Tomasz Miarecki

Tomasz Miarecki redaktor -
dziennikarz,
prywatna firma

Temat: Dobra książka_ciekawe spotkanie

Zaproszenie na spotkanie z Anną Fastnacht-Stupnicką, autorką książki „Zostali we Lwowie” w ramach XIX Wrocławskich Spotkań z Dobrą Książką..
Spotkanie odbędzie się w sobotę, 4 grudnia, o godz. 16.30 w Galerii BWA „Awangarda” (Salon pod Kolumnami) przy ulicy Wita Stwosza 32 we Wrocławiu.

* * *

„Zostali we Lwowie” to bodaj pierwsza w powojennej historii książka o Polakach, którzy po 1945 roku nie opuścili Lwowa. Autorka na podstawie rozmów z kilkudziesięcioma rodzinami opowiada o losach Polaków we Lwowie od wiosny 1939 roku do czasów niepodległej Ukrainy. „Zostali we Lwowie” nie ma charakteru monografii środowiska, to reporterska relacja o losach ludzi, o świecie, który znamy w niewielkim stopniu, albo w ogóle.
Pomysł na tę opowieść był prosty i genialny zarazem. Często Kresy wspomina się u nas jak raj utracony. Autorka spróbowała inaczej, pojechała do ludzi, którzy w tym raju zostali, choć wokół niektóre drzewa uschły i tylko w sercach nic się nie zmieniło.
Anna Fastnacht-Stupnicka pracowała nad książką prawie trzy lata. Wielokrotnie odwiedzała Lwów, godzinami rozmawiała z mieszkającymi tam Polakami, przeszukiwała domowe archiwa. W oparciu o wywiady, niepublikowane wspomnienia, relacje świadków oraz doświadczenia swojej rodziny, autorka zbudowała „historię mówioną”, opowieść o dramatach sowieckiej i niemieckiej okupacji, o zmaganiu się z reżimem komunistycznym, konspiracyjnym kształceniu i wychowywaniu młodzieży w czasach ZSRR, zachowywaniu wiary i tożsamości narodowej, ratowaniu dziedzictwa kulturalnego, cmentarzy, pamięci historycznej. Pokazuje lwowską codzienność na tle wydarzeń dziejowych, przybliża mało znane lub dotychczas nieznane fakty, próbuje rozwikłać niektóre tajemnice.
Jak napisał jeden z recenzentów, „Zostali we Lwowie” to relacje Polaków-lwowiaków o tym, jak przeżyli wszystkie te lata, począwszy od czasów „za pierwszych Sowietów”, poprzez okupację hitlerowską, „drugich Sowietów”, kończąc na współczesności. To opowieść o zachowaniu śladów polskości, o patriotyzmie najwyższej próby, której zresztą sami bohaterowie skromnie nie dostrzegają. To rzecz o trwaniu, wbrew przeciwnościom, wbrew wszystkiemu. No i też jest tu trochę o goryczy, że Polska odwróciła się do nich plecami, że spuściła nad nimi kurtynę zapomnienia. Największy żal jest jednak o to, że zwykli ludzie, rodacy w Polsce, nie traktują ich często jak Polaków.


http://zostaliwelwowie.pl