Temat: Niski budżet a usability

Witam szanownych ekspertów :)

Tematyką projektowania stron pod kątem użyteczności jako odrębnej części procesu ich tworzenia zainteresowałem się stosunkowo niedawno, ale dość szybko dostrzegłem specyfikę tej branży - nie jest ona przeznaczona dla "małych graczy". Bardzo dużo mówi się tu o użyteczności serwisów tych największych, ale jeszcze nigdzie nie udało mi się znaleźć czegoś o całej reszcie - czyli lekko licząc 99% internetu. Nie znalazłem też żadnych polskich for o usability poza tym, a przecież o innych aspektach tworzenia stron jest ich pełno. Z kolei jak patrzyłem do grupy Webdesign czy z ocenami stron, to tam pisze się głównie o odczuciach estetycznych aniżeli o faktycznej użyteczności.

Dlatego chciałbym się Was zapytać, w jaki sposób szukać webdesignerów z dużą wiedzą na temat usability, architektury informacji itd., zakładając, że mój budżet jest zbyt niski na to, aby zatrudnić specjalistów z tej dziedziny? Cena nie jest tu chyba najlepszym wyznacznikiem, bo aż nazbyt często słyszy się o profesjonalnych i drogich projektach, które jednak okazują się kiepskie w użytkowaniu.

Pozdrawiam.

Temat: Niski budżet a usability

Co to znaczy "webdesigner z dużą wiedzą nt usability"? To trochę przypomina mi niektóre ogłoszenia o pracę, w których używa modnych sformułowań, że potrzebuje "projektanta interfejsu", po czym okazuje się w części szczegółowej, że w ramach kompetencji ma się zajmować kodowaniem i tworzeniem stron przy pomocy CSS.

Tak naprawdę projektant (ciut szerzej, niż specjalista od usability), który projektuje z myślą o użytkowniku i używa w ramach tego swojej wiedzy z zakresu usability, to osobna profesja - jak grafik, pm czy koder - i o specyficznej wiedzy. Ktoś kto zajmuje się wszystkim raczej nie zajmuje się niczym wystarczająco dobrze.

To prawda, że brakuje w Polsce forów. Ale widać nie ma takiej potrzeby (potrzeba matką... forów :P ). Są za to całkiem dobre blogi krajowych projektantów i są dobre listy dyskusyjne [zagraniczne].

By w końcu mówić o dużych budżetach, najpierw musielibyśmy wiedzieć ile to duży? Są przecież prace duże, małe i całkiem kosmetyczne. W ramach szeroko pojętego Usability są w końcu różne usługi i produkty, za którymi rzecz jasna idą w parze różnej wielkości kwoty.

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

kiedyś taki stwór zwał się "webmasterem", obecnie na wymarciu. Robił projekt graficzny, do którego układał wcześniej architekturę informacji (choć nigdy o takim sformułowaniu nie słyszał), robił html i wszystko było cacy. W każdym razie dla niego ;]

Ja tam jestem mały żuczek i nie próbuję ogarnąć 666 dziedzin na raz.

"Banki od wszystkiego są do niczego." ;-)

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

Łukasz Gerlach:
Dlatego chciałbym się Was zapytać, w jaki sposób szukać webdesignerów z dużą wiedzą na temat usability, architektury informacji itd.


Obrazek
Andrzej Sobina

Andrzej Sobina Nowoczesna reklama i
marketing

Temat: Niski budżet a usability

Hehe :)
Myślę, że temat zakończony :D
Maciek Lipiec

Maciek Lipiec User Experience
Director, K2
Internet S.A.

Temat: Niski budżet a usability

Łukasz Gerlach:
Bardzo dużo mówi się tu o użyteczności serwisów tych największych, ale jeszcze nigdzie nie udało mi się znaleźć czegoś o całej reszcie - czyli lekko licząc 99% internetu.

Tzn.? usability tzw. stron domowych? MySpace-ów? :)
Nie znalazłem też żadnych polskich for o usability poza tym, a przecież o innych aspektach tworzenia stron jest ich pełno.

Jest jeszcze lista dyskusyjna Janmedia, ale praktycznie martwa teraz i jakaś taka nudna zawsze była...

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

Maciek Lipiec:
Nie znalazłem też żadnych polskich for o usability poza tym, a przecież o innych aspektach tworzenia stron jest ich pełno.

Jest jeszcze lista dyskusyjna Janmedia, ale praktycznie martwa teraz i jakaś taka nudna zawsze była...

za mało krew się leje? ;)

Temat: Niski budżet a usability

Trudno posługiwać się jednolitym nazewnictwem, skoro istnieją tak duże rozbieżności w definicjach. Wystarczy chociażby przytoczyć opis grupy Webdesign: "Wszystko co się wiąże z grafiką na potrzeby Internetu.". Żeby jednak nie zajmować się kwestiami nie mającymi związku z tematem, napiszę inaczej: firm, które zaprojektują i stworzą szatę graficzną serwisu. Dla mnie - jako klienta - nie jest ważne, ile osób będzie nad tym pracowało - ważny jest efekt końcowy. Istnieją przecież niekompetentne zespoły, które za tę samą cenę tworzą większą tandetę niż niejeden freelancer.

Problem, o którym mówię, to sytuacja, gdy firma przedstawia klientowi efekt swoich prac, a on sam ze względu na mniejszą znajomość tematu nie wie, na ile ten efekt jest dobry, ma jednak zbyt mały (to odpowiedź na pytanie o wielkość budżetu) budżet, by zatrudnić specjalistów od usability (co oczywiście powinno nastąpić na samym początku). O ile walory estetyczne może ocenić on sam czy też może poprosić o takową innych, to w przypadku użyteczności ludziom często coś nie pasuje, ale nie potrafią dokładnie określić co.

Można oczywiście stwierdzić, że jeśli ktoś chce mieć przyjazny użytkownikowi serwis, to nie ma bata i musi wyłożyć więcej pieniędzy, ale mnie bardziej chodzi o alternatywę dla tego rozwiązania - tzw. second best. Jakieś metody na przetestowanie, na ile firma jest obeznana z zasadami tworzenia użytecznych serwisów czy coś w tym stylu :)
Maciek Lipiec

Maciek Lipiec User Experience
Director, K2
Internet S.A.

Temat: Niski budżet a usability

eryk orłowski:
Maciek Lipiec:
Nie znalazłem też żadnych polskich for o usability poza tym, a przecież o innych aspektach tworzenia stron jest ich pełno.

Jest jeszcze lista dyskusyjna Janmedia, ale praktycznie martwa teraz i jakaś taka nudna zawsze była...

za mało krew się leje? ;)

Miałem raczej na myśli powtarzające się dyskusje o tym, że flash to zło itp.
Artur Pszczółkowski

Artur Pszczółkowski Web & Mobile
Application Group
Manager, Sanitec
Corp

Temat: Niski budżet a usability

eryk orłowski:
Maciek Lipiec:
Nie znalazłem też żadnych polskich for o usability poza tym, a przecież o innych aspektach tworzenia stron jest ich pełno.

Jest jeszcze lista dyskusyjna Janmedia, ale praktycznie martwa teraz i jakaś taka nudna zawsze była...

za mało krew się leje? ;)

kiedys w wakacje sie sporo dzialo z tego co pamietam - dyskusje autoresponderów
Maciek Lipiec

Maciek Lipiec User Experience
Director, K2
Internet S.A.

Temat: Niski budżet a usability

Lukasz,
Jeżeli to niewielki serwis i budżet, a zależy Ci na usability możesz zlecić skonsultowanie projektu niezależnemu specowi (np. komuś z tej grupy :). To nie zajmie mu wiele czasu i nie powinno zbyt dużo kosztować, bez przesady.

W przypadku dużych projektów to już zupełnie inaczej należy patrzeć na wydatki, bo zaangażowanie projektanta interakcji (już na full time) może zmniejszyć ogólne koszty, dzięki temu że unikniesz masy kłopotów, przeróbek i bałaganu w przypadku rozpoczęcia tworzenia aplikacji bez sensownego projektu (co się zdarza z opłakanymi skutkami...)
Jakieś metody na przetestowanie, na ile firma jest
obeznana z zasadami tworzenia użytecznych serwisów
czy coś w tym stylu :)

Obejrzeć realizacje? Skonsultować je z kimś bardziej w temacie? Przetestować serwisy na mamie, babci, cioci? ;)Maciek Lipiec edytował(a) ten post dnia 28.01.09 o godzinie 18:21

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

No tak, usługi kosztują. Ale to chyba normalne... Ja widzę dwa wyjścia:
a) szukasz firmy, która zapewnia zarówno stworzenie architektury informacji, a potem projetu graficznego
b) najpierw szukasz kogoś do stworzenia architektury informacji, a potem zlecasz komuś wykonanie projektu graficznego

W każdej z tych sytuacji potrzebujesz kasy, sorry, takie jest życie. A jak to forów nie ma? A gdzie właśnie jesteś? :-D

P.S. Dodam, że wiele zależy od tego, co Ty wiesz. Zapomnij o testowaniu stron na mamie, babci, jeżeli nie wiesz jak zinterpretować wyniki takiego testu.Bartłomiej D. edytował(a) ten post dnia 28.01.09 o godzinie 18:24

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

Bartłomiej D.:
P.S. Dodam, że wiele zależy od tego, co Ty wiesz. Zapomnij o testowaniu stron na mamie, babci, jeżeli nie wiesz jak zinterpretować wyniki takiego testu.

Bez przesady, to nie ET...
Maciek Lipiec

Maciek Lipiec User Experience
Director, K2
Internet S.A.

Temat: Niski budżet a usability

Grzegorz Rusiecki:
Bartłomiej D.:
P.S. Dodam, że wiele zależy od tego, co Ty wiesz. Zapomnij o testowaniu stron na mamie, babci, jeżeli nie wiesz jak zinterpretować wyniki takiego testu.

Bez przesady, to nie ET...

Poza tym mowa była o sprawdzeniu czy strona jest użyteczna, a nie o tym jak zrobić, żeby była jak nie jest :)

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

Grzegorz Rusiecki:
Bartłomiej D.:
P.S. Dodam, że wiele zależy od tego, co Ty wiesz. Zapomnij o testowaniu stron na mamie, babci, jeżeli nie wiesz jak zinterpretować wyniki takiego testu.

Bez przesady, to nie ET...

Dla wielu zwykłych userów to może byc nawet więcej, niż ET...

Edycja: dowodzą tego różne "zachciewajki" Panów prezesów, itd. I oczywiście jedno to "tu jest błąd", a drugie "jak zrobić, aby błędu nie było".Bartłomiej D. edytował(a) ten post dnia 28.01.09 o godzinie 20:24

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

Nie chciałbym zawracać głowy jako człowiek nie związany, ale czy wykluczacie całkowicie wystapienie w przyrodzie osobnika ww. i okreslonego jako webmaster (od wszytskiego), ktory będzie posiadał jakąś wrodzoną ceche sprzyjającą tworzeniu uzytecznej witryny.
Kogoś, kto obdarzony intuicja będzie w stanie swiadomie lub mniej świadomie pewne rzeczy przewidzeć i stworzyć bez badań i narzędzi czegoś co siwtnie spełni swoja rolę?

Znacie projektatntów obdarzonych takimi wrodzonymi zdolnościami czy nieprzeciętna inteligencja ;) twórcy to jednak za mało?Adam Orkisz edytował(a) ten post dnia 09.03.09 o godzinie 17:13

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

Adam Orkisz:
Nie chciałbym zawracać głowy jako człowiek nie związany, ale czy wykluczacie całkowicie wystapienie w przyrodzie osobnika ww. i okreslonego jako webmaster (od wszytskiego), ktory będzie posiadał jakąś wrodzoną ceche sprzyjającą tworzeniu uzytecznej witryny.
Kogoś, kto obdarzony intuicja będzie w stanie swiadomie lub mniej świadomie pewne rzeczy przewidzeć i stworzyć bez badań i narzędzi czegoś co siwtnie spełni swoja rolę?

Znacie projektatntów obdarzonych takimi wrodzonymi zdolnościami czy nieprzeciętna inteligencja ;) twórcy to jednak za mało?

choćby ww i określony jako webmaster od wszystkiego nawet istniał, musi przynajmniej wiedzieć, jakie potrzeby realizuje. Choćby urodził się z wiedzą z zakresu psychologii, marketingu i informatyki (vide: http://ui.blox.pl/2009/03/Webusability-Rozwoj-osobisty..., bez badań nie widzi świata oczami swojego odbiorcy. Nie wie, jakie są owego odbiorcy potrzeby, które ma realizować. Koniec, kropka.

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

eryk orłowski:
choćby ww i określony jako webmaster od wszystkiego nawet istniał, musi przynajmniej wiedzieć, jakie potrzeby realizuje. Choćby urodził się z wiedzą z zakresu psychologii, marketingu i informatyki (vide: http://ui.blox.pl/2009/03/Webusability-Rozwoj-osobisty..., bez badań nie widzi świata oczami swojego odbiorcy. Nie wie, jakie są owego odbiorcy potrzeby, które ma realizować. Koniec, kropka.

dokładnie o to mi chodzi o te tako intuicje zwyczajnie ludzką
cos w rodzaju zdolności przewidzenia ludzkiej logiki, dopasowanie się do oczekiwan przecietnej wiekszości
taki programistyczny troche jasnowidz troche makiawelista ;)

oczywiście zdaje sobie sprawe, ze nic nie zastapi wiedzy i naukowego narzedzia do badania ludzkich zachowan
ale czy profesja specjalisty od uzyteczności nie wymaga wlasnie takich predyspozycji? a cala reszta jest tylko narzedziem w rekach takiego intelektu?

jesli pozowlicie to dopytałbym o te narzedzia jakimi poslugujecie sie do badania preferencji uzytkowników? czy sa one porownywalne z badanimi stosowanymi w psychologii emirycznej majacymi statut naukowy czy blizsze jest to badaniom kwestionariuszowym/ankietowym gdzie poznajemy tylko deklaracje uzytkownika i nie bada sie faktycznych decyzji?
byc moze zadaje pytania o podstawy (i nuzace moze byc udzielanie odpowiedzi na takim poziomie ;))
jesli tak to wskazecie mi prosze miejsce gdzie moge przeczytac jakies podstawowe informacje o tej dziedzinie

aktualizacja: widze, ze zalinkowany blog posiwecony jest tej materii postaram się tam znaleźć odpowiedziAdam Orkisz edytował(a) ten post dnia 10.03.09 o godzinie 10:43

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

Adam Orkisz:
eryk orłowski:
choćby ww i określony jako webmaster od wszystkiego nawet istniał, musi przynajmniej wiedzieć, jakie potrzeby realizuje. Choćby urodził się z wiedzą z zakresu psychologii, marketingu i informatyki (vide: http://ui.blox.pl/2009/03/Webusability-Rozwoj-osobisty..., bez badań nie widzi świata oczami swojego odbiorcy. Nie wie, jakie są owego odbiorcy potrzeby, które ma realizować. Koniec, kropka.

dokładnie o to mi chodzi o te tako intuicje zwyczajnie ludzką
cos w rodzaju zdolności przewidzenia ludzkiej logiki, dopasowanie się do oczekiwan przecietnej wiekszości
taki programistyczny troche jasnowidz troche makiawelista ;)

"Przeciętna większość", poza przypadkiem, kiedy projektujesz coś "dla wszystkich", to wmawianie sobie (i ewentualnie klientom), że wszyscy potrzebują tego samego, co projektant.

konto usunięte

Temat: Niski budżet a usability

eryk orłowski:
"Przeciętna większość", poza przypadkiem, kiedy projektujesz coś "dla wszystkich", to wmawianie sobie (i ewentualnie klientom), że wszyscy potrzebują tego samego, co projektant.

Rozumiem, że chodzi o cos w rodzaju grupy docelowej (co do istnienia ktorej wspolczesni psychologowie maja jednak watpliwosci) czyli okreslenia konkretnie kto będzie uzytkował serwis/strone, ale czy to naprawde ma znaczenie? tzn. czy my ludzie tak bardzo się róznimy miedzy sobą?
pewne rzeczy my zwierzeta ;) robimy bezmyslnie instynktownie (przynajmniej to za co odpowiada przedewolucyjna czesci naszego mozgu) czesc umiejetnoci i zachowan kszaltuje srodowisko i tu być moze wystepuja jakies drobne roznice, ale czy na tyle zeby roznicowaly cale grupy?
czy mozemy zalozyć, ze menazeria kieruje sie inna logika w przegladaniu serwisu niz wizazytki? (poza roznymi oczekiwaniami jezeli chodzi o tersc oczywiscie, ale sama forma prezentowania tresci powinna byc jednaka i ta sama dla wszystkich homo sapiens(?))
nie chce byc zle odebrany, temat uzyecznosci mnie jakos bardzo zaintrygowal (szczegolnie w sytuacji mojej watpliwej bystrosci umyslu zeby nie pwoiedizec tempoty o ograniczenie jezeli chodzi o przysajanie nowych technologii :) przynzam sie szczerze, ze czasami dewaiacyjna archotektyta i nawigacja na stronach przekracza moje mozliwosci intelektualne - zwyczajnie nie potrafie sie po nich poruszac i po skoku cisnienia zwyczajnie rezygnuje z przegladania czegosc takiego, bo do cholery za jakie grzechy!? zdaje sobie sparwe jak wazne jest teamt, ktorym sie zajmujecie i wlasciwie to tylko ten brak uniwersalnosci mnie niepokoi
czyli te zalozenia, o roznicach miedzy potencjalymi grupami uzytkownikow
ja wrzucilbym wszytkich do jednego worka traktujac bardziej pierwotnie/ przedewolucyjnie :) ale jak rozumie to bledne zalozenia
i takie dzialania przynosza mniejsze efekty niz badanie preferencji poszegolnych grup (nazwijmy je..:) dolecowych

Następna dyskusja:

Accessibility i Usability




Wyślij zaproszenie do