Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Arkadia, Eden, Pola Elizejskie, wyspy szczęśliwe, ziemia obiecana, eldorado, niebo, kraina mlekiem i miodem płynąca, kraina marzeń, świat idealny... Mit rajski występuje niemal we wszystkich kulturach, przybierając wiele różnorodnych form: jednak wszystkie wyobrażenia arkadii łączy jedno — tęsknota za idealnym światem, będąca wyrazem marzenia o doskonałych czasach, doskonałych miejscach, doskonałym życiu.


Obrazek


Hieronim Bosch "Raj"Jolanta Chrostowska-Sufa edytował(a) ten post dnia 21.08.08 o godzinie 01:53
21.08.2008, 01:50
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Konstanty Ildefons Gałczyński

Prośba o wyspy szczęśliwe


A ty mnie na wyspy szczęśliwe zawieź,
wiatrem łagodnym włosy jak kwiaty rozwiej, zacałuj,
ty mnie ukołysz i uśpij, snem muzykalnym zasyp, otumań,
we śnie na wyspach szczęśliwych nie przebudź ze snu.

Pokaż mi wody ogromne i wody ciche,
rozmowy gwiazd na gałęziach pozwól mi słyszeć zielonych,
dużo motyli mi pokaż, serca motyli przybliż i przytul,
myśli spokojne ponad wodami pochyl miłością.
21.08.2008, 02:10
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Wisława Szymborska

Utopia


Wyspa, na której wszystko się wyjaśnia.
Tu można stanąć na gruncie dowodów.
Nie ma dróg innych oprócz drogi dojścia.
Krzaki aż uginają się od odpowiedzi.
Rośnie tu drzewo Słusznego Domysłu
o rozwikłanych odwiecznie gałęziach.
Olśniewająco proste drzewo Zrozumienia
przy źródle, co się zwie Ach Więc To Tak.
Im dalej w las, tym szerzej się otwiera
Dolina Oczywistości.
Jeśli jakieś zwątpienie, to wiatr je rozwiewa.
Echo bez wywołania głos zabiera
i wyjaśnia ochoczo tajemnice światów.
W prawo jaskinia, w której leży sens.
W lewo jezioro Głębokiego Przekonania.
Z dna odrywa się prawda i lekko na wierzch wypływa.
Góruje nad doliną Pewność Niewzruszona.
Ze szczytu jej roztacza się istota rzeczy.

Mimo powabów wyspa jest bezludna,
a widoczne po brzegach drobne ślady stóp
bez wyjątku zwrócone są w kierunku morza.

Jak gdyby tylko odchodzono stąd
i bezpowrotnie zanurzano się w topieli.

W życiu nie do pojęcia.
21.08.2008, 02:24
Michał

Michał M. powoli zmierzam do
celu

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Jan Twardowski

Proszę o wiarę


Stukam do nieba
proszę o wiarę
ale nie o taką z płaczem na ramieniu
taką co liczy gwiazdy a nie widzi kury
taką jak motyl na jeden dzień
ale
zawsze świeżą bo nieskończoną
taką co biegnie jak owca za matką
nie pojmuje ale rozumie
ze słów wybiera najmniejsze
nie na wszystko ma odpowiedź
i nie przewraca się do góry nogami
jeżeli kogoś szlag trafi
21.08.2008, 09:41
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Czesław Miłosz

Jak powinno być w niebie


Jak powinno być w niebie wiem, bo tam bywałem.
U jego rzeki. Słysząc jego ptaki.
W jego sezonie: latem, zaraz po wschodzie słońca.
Zrywałem się i biegłem do moich tysiącznych prac,
A ogród był nadziemski, dany wyobraźni.
Życie spędziłem układając rytmiczne zaklęcia,
Tego co ze mną się działo nie bardzo świadomy
Ale dążąc, ścigając bez ustanku
Nazwę i formę. Myślę, że ruch krwi
Tam powinien być dalej triumfalnym ruchem
Wyższego, że tak powiem, stopnia. Że zapach lewkonii
I nasturcja i pszczoła i buczący trzmiel,
Czy sama ich esencja, mocniejsza niż tutaj,
Muszą tak samo wzywać do sedna, w sam środek
Za labiryntem rzeczy. Bo jakżeby umysł
Mógł zaprzestać pogoni, od Nieskończonego
Biorąc oczarowanie, dziwność, obietnicę?
Ale gdzie będzie ona, droga nam śmiertelność?
Gdzie czas, który nas niszczy i razem ocala?
To już za trudne dla mnie. Pokój wieczny
Nie mógłby mieć poranków i wieczorów.
A to już dostatecznie mówi przeciw niemu.
I zęby sobie na tym połamie teolog.
21.08.2008, 11:42
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Czesław Miłosz



OGRÓD ZIEMSKICH ROZKOSZY



1. Lato




Prowadziły mnie w słońcu lipca do muzeum Prado,
Prosto do Sali, w której „Ogród Ziemskich Rozkoszy”
Był dla mnie przygotowany. Abym nad jego wody
Biegł i zanurzył się w nich i rozpoznał siebie.

Miało się ku końcowi dwudziestego wieku
W którym będę zamknięty jak mucha w bursztynie.
Byłem stary ale nozdrza moje pożądały nowych zapachów.
I przez pięć moich zmysłów dostawałem udział
W ich ziemi, prowadzących mnie, sióstr naszych i kochanek.

Jak lekko stąpają! Biodra ich w spodniach, nie w powłóczystych szatach,
Stopy bose w sandałach, nie na koturnach,
Włos ich nie spięty szylkretową klamrą.
Ale te same, odnawiające się, pod znakiem Luny, miesiąca,
W korowodzie, który sławi panią Wenus.
Ich ręce dotykały moich rąk i szły strojne
Jak o wczesnym poranku na początku świata.


Obrazek


Hieronim Bosch Ogród rozkoszy ziemskich 1480-1490, Muzeum Prado w MadrycieJolanta Chrostowska-Sufa edytował(a) ten post dnia 21.08.08 o godzinie 12:49
21.08.2008, 11:51
Zygmunt

Zygmunt B. Specjalista, PGNiG
SA Dolnośląski
Oddział Obrotu Gazem

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

W chwilach, kiedy zaglądam do "Ludzi wiersze piszących" czuję się jak w domu - obawiam się napisać "raju" żebyście nie posądzili mnie o nadmierną afektację.

Sielanka o domu

A jeśli dom będę miał to będzie bukowy koniecznie
pachnący i słoneczny - wieczorem usiądę wiatr gra
a zegar na ścianie gwarzy dobrze się idzie panie zegarze
tik tak tik-tak tik-tak
świeca skwierczy i mruga przewrotnie
więc puszczam oko do niej - dobry humor dziś pani ma
dobry humor dziś pani ma

Szukam szukania mi trzeba
domu gitarą i piórem
a góry nade mną jak niebo
a niebo nade mną jak góry

Gdy głosy usłyszę u drzwi czyjekolwiek wejdźcie poproszę
jestem zbieraczem głosów a dom mój bardzo lubi gdy
śmiech ściany mu rozjaśnia i gędźby lubi pieśni
wpadnijcie na parę chwil kiedy los was zawiedzie w te strony
bo dom mój otworem stoi dla takich jak wy
dla takich jak wy

Zaproszę dzień i noc zaproszę cztery wiatry
dla wszystkich drzwi otwarte - ktoś poda pierwszy ton
zagramy na góry koncert buków porą pachnącą
nasiąkną ściany grą a zmęczonym wędrownikom
odpocząć pozwolą muzyką bo taki będzie mój dom
bo taki będzie mój dom

Wolna Grupa Bukowina "Sielanka o domu"

Słowa: Wojtek Belon
Muzyka: Wacław JuszczyszynZygmunt B. edytował(a) ten post dnia 24.08.08 o godzinie 09:04
21.08.2008, 22:32
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Zygmunt B.:
W chwilach, kiedy zaglądam na "Ludzi wiersze piszących" czuję się jak w domu - obawiam się napisać "raju" żebyście nie posądzili mnie o nadmierną afektację.

Sielanka o domu

A jeśli dom będę miał to będzie bukowy koniecznie
pachnący i słoneczny - wieczorem usiądę wiatr gra
a zegar na ścianie gwarzy dobrze się idzie panie zegarze
tik tak tik-tak tik-tak

[...]
Zygmunt, ja także. Już jakiś czas temu nazwałam to miejsce enklawą. To jest taki magiczny zakątek, w rodzaju świata, o którym opowiada Sielanka o domu. Żywe wcielenie Krainy Łagodności.
21.08.2008, 22:37
Zygmunt

Zygmunt B. Specjalista, PGNiG
SA Dolnośląski
Oddział Obrotu Gazem

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Raj, Zbigniew Raj



Tylko mi order jaki, ach, przypnijcie,
Choć najnędzniejszy zaraz-by po śmierci,
Na mą trumienkę i jadem rzygnijcie,
Gdy ja odkrzyknę wam: arrivederci!

Niech na mej własnej złożą go poduszce,
Którą poniesie za mą skromną trumną
Jakieś dziewczątko o dość zgrabnej nóżce,
Z twarzyczką nawet względnie dość rozumną.Zygmunt B. edytował(a) ten post dnia 02.09.08 o godzinie 02:23
22.08.2008, 09:49
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Dorota Chróścielewska

* * *


W moim niebie będą moje psy
puch akacji
cierpka jarzębina
i łoziny przez które mnie niósł
on
którego już dziś nie wspominam

Gwiazdy będą na wyciągnięcie ręki
I po Wenus nie będę się wspinać
Co pamiętam dziś – tam zapomnę
Zapomniane – tam będę wspominać

* * *

spotkałam Jego ślady
W puchu skrzydeł anielskich
wyrzeźbione kopuły
Stropy tak gwiaździste
mogła wyrzezać tylko Jego ręka

Pod moim oknem śnieżą się dmuchawce
22.08.2008, 10:38
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Leonard Cohen, Sharon Robinson

The Land of Plenty


Don’t really have the courage
To stand where I must stand.
Don’t really have the temperament
To lend a helping hand.

Don’t really know who sent me
To raise my voice and say:
May the lights in The Land of Plenty
Shine on the truth some day.

I don’t know why I come here,
Knowing as I do,
What you really think of me,
What I really think of you.

For the millions in a prison,
That wealth has set apart –
For the Christ who has not risen,
From the caverns of the heart –

For the innermost decision,
That we cannot but obey -
For what’s left of our religion,
I lift my voice and pray:
May the lights in The Land of Plenty
Shine on the truth some day.

I know I said I’d meet you,
I’d meet you at the store,
But I can’t buy it, baby.
I can’t buy it anymore.

And I don’t really know who sent me,
To raise my voice and say:
May the lights in The Land of Plenty
Shine on the truth some day.

For the innermost decision
That we cannot but obey
For what’s left of our religion
I lift my voice and pray:
May the lights in The Land of Plenty
Shine on the truth some day.

The Land of Plenty – słowa: Leonard Cohen i Sharon Robinson,
muzyka: Leonard Cohen, śpiewają: Leonard Cohen i Sharon Robinson


Kraina Dobrobytu

Brakuje mi odwagi
By zająć właściwe stanowisko
Brakuje mi charakteru
By wyciągnąć pomocną dłoń.

Nie wiem, kto mnie tu przysłał
Abym wznosił głos powiadając:
Niechaj światła w Krainie Dobrobytu
Rozjaśnią prawdę pewnego dnia.

Nie wiem, skąd się tu wziąłem
Ale wiem przecież doskonale
Co naprawdę o mnie myślicie
I co ja myślę o was.

Za miliony uwięzionych
Odrzuconych przez bogactwo
Za Chrystusa który nie powstał
Z jaskini naszych serc.

Za najskrytszą decyzję
Której musi stać się zadość
Za to co zostało z naszej religii
Wznoszę swój głos w modlitwie:
Niechaj światła w Krainie Dobrobytu
Rozjaśniają prawdę pewnego dnia.

Wiem - powiedziałem
Że spotkamy się w sklepie
Ale ja tego nie kupuję, kochana
Już tego nie kupuję
Nie wiem, kto mnie tu przysłał
Abym wznosił głos powiadając:
Niechaj światła w Krainie Dobrobytu
Rozjaśnią prawdę pewnego dnia.

Za najskrytszą decyzję
Której musi stać się zadość
Za to co zostało z naszej religii
Wznoszę swój głos w modlitwie:
Niechaj światła w Krainie Dobrobytu
Rozjaśniają prawdę pewnego dnia.

tłum. Daniel Wyszogrodzki
23.08.2008, 10:10
Michał

Michał M. powoli zmierzam do
celu

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

ARKADIA

Ta miłość
Powstała z ruin świtu
Wezbranych głosów świata

Jak zefir się zapala
Rozgrzewa wiatru skrzydła
I pędzi po horyzont

Jak zrywa się z odmętu ciszy
Sirocco morskich fal
Aż gdzieś napotka łańcuch gór

Ta miłość
Wędrowcom myli drogę
W oazie czeka spełnień nocy

Jak karawana na pustyni
W drobinach spojrzeń słońca
Szuka wciąż słów we mgle

Jak gna gorące serce
Gdy mapa kartografa
Zapiskiem ust zaznacza życie

Ta miłość
Na lądzie bliskich spojrzeń
Gdy falowały oba ciałaMichał M. edytował(a) ten post dnia 23.08.08 o godzinie 12:56
23.08.2008, 12:55

konto usunięte

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Michał M.:
ARKADIA

Ta miłość
Powstała z ruin świtu
Wezbranych głosów świata

Jak zefir się zapala
Rozgrzewa wiatru skrzydła
I pędzi po horyzont

Jak zrywa się z odmętu ciszy
Sirocco morskich fal
Aż gdzieś napotka łańcuch gór

Ta miłość
Wędrowcom myli drogę
W oazie czeka spełnień nocy

Jak karawana na pustyni
W drobinach spojrzeń słońca
Szuka wciąż słów we mgle

Jak gna gorące serce
Gdy mapa kartografa
Zapiskiem ust zaznacza życie

Ta miłość
Na lądzie bliskich spojrzeń
Gdy falowały oba ciałaMichał M. edytował(a) ten post dnia 23.08.08 o godzinie 12:56


Michale, kiedy czytałem ten wiersz, byłem autentycznie w Arkadii. Świetny wiersz, gratuluję i pozdrawiam - Krzysztof.
23.08.2008, 13:00
Beata Aleksandra

Beata Aleksandra Gutocka Życie jest piękne

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Pewnie się powtarzam, ale napiszę jeszcze raz: piękny wiersz Michale, Krzysztof ma rację, czytając ten wiersz, można znaleźć się w Arkadii...Beata Aleksandra Gutocka edytował(a) ten post dnia 01.10.08 o godzinie 22:10
23.08.2008, 18:36
Zygmunt

Zygmunt B. Specjalista, PGNiG
SA Dolnośląski
Oddział Obrotu Gazem

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Dołączam i ja do Beaty i Krzysztofa, Michale.

W podzięce, za pełną ciepła i nostalgii podróż do Arkadii, przyjmij piosenkę Wolnej Grupy Bukowina:

Azyl

O azyl proszę cztery ściany
i sufit co sklepiony szczelnie
Niech będzie dom nasz zamieszkały
niech w nim czujemy się dziś pewnie

Niech sprzęty rosną jak na drożdżach
Niech przyjaciele tu bywają
W donicach kwiaty pokojowe
niech do starości tu dotrwają

Niech ściany uszu dziś nie mają
Niech zawsze będą tylko ścianą
w natłoku gości niech nadzieja
nim zbliżymy się
nim zbliżymy się ku jesieni
ku jesieni

Wolna Grupa Bukowina "Azyl"; muzykę do wiersza Adama Ziemianina skomponował Wojciech Jarociński
24.08.2008, 07:40
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Wisława Szymborska

Atlantyda


Istnieli albo nie istnieli.
Na wyspie albo nie na wyspie.
Ocean albo nie ocean
połknął ich albo nie.

Czy było komu kogoś słuchać kogo?
Czy było komu walczyć z kim?
Działo się wszystko albo nic
tam albo nie tam.

Miast siedem stało.
Czy na pewno?
Stać wiecznie chciało.
Gdzie dowody?

Nie wymyślili prochu, nie.

Proch wymyślili, tak.
Przypuszczalni. Wątpliwi.

Nie wyjęci z powietrza,
z ognia, z wody, z ziemi.

Nie zawarci w kamieniu
ani w kropli deszczu.

Nie mogący na serio
pozować do przestróg.

Meteor spadł.
To nie meteor.
Wulkan wybuchnął.
To nie wulkan.
Ktoś wołał coś.
Niczego nikt.

Na tej plus minus Atlantydzie.

Atlantyda – słowa Wisława Szymborska, muzyka i wykonanie – Grzegorz Turnau
25.08.2008, 23:57
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Marian Ośniałowski

* * *


Na drodze do wieczności
umeblujemy pokój; Chcemy
mieć nastrój liliowy śród
różowego mroku.

Smutek został za oknem,
i wszystko co ponure,
rozproszy światło lampy
pod żółtym abażurem,

ducha co czeka na coś
oparty na balkonie,
spłoszy tango hiszpańskie
w ściszonym patefonie,

miękki dywan uciszy
szeleszczące tęsknoty,
na dachu księżyc w pełni,
w oknie sowy i koty.

Od gwiaździstych bezkresów
osłonią nas rolety
kolory nocy wypiją,
seledyny, fiolety.

Na drodze do wieczności,
chcę mieć doczesny pokój:
liliowy nastrój utonie,
w miękkim, puszystym mroku.

Kochanej Toluni na pamiątkę wszystkiego co w naszym życiu było miłe, na wspomnienie wszystkich wspólnie przeżytych przyjemności i z życzeniami aby w jej życiu jak najwięcej było blasków i promieni, dedykuje ten wiersz- Ryś Ośniałowski

"Toluni" - Antoninie Jasieńskiej-Tomaszewskiej, siostrzenicyRyszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 15.12.08 o godzinie 10:35
29.08.2008, 22:11
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

***
kiedy byłam mała
wierzyłam że jest tylko dobro
śniłam że jest tylko piękno
widziałam obrazy raju
haftowane na niebie przez wiatr
biegałam ze słońcem w dłoniach
z błękitem nieba w kieszeniach
rozmawiałam z drzewami
oplatałam je konarami moich ramion
wsłuchując się w stare klechdy
zarosłe korą i mchem

to było tak dawno
siedzę na ławce w parku
nie widzę nieba
nie słyszę wiatru
dzieci tyle w nich złości
siedzę w cieniu drzewa
a ono wciąż milczyJolanta Chrostowska-Sufa edytował(a) ten post dnia 10.09.08 o godzinie 16:42
1.09.2008, 01:01
Michał

Michał M. powoli zmierzam do
celu

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Jolanta Chrostowska-Sufa:
***
kiedy byłam mała
wierzyłam że jest tylko dobro
śniłam że jest tylko piękno
widziałam obrazy raju
haftowane na niebie przez wiatr
biegałam ze słońcem w dłoniach
z błękitem nieba w kieszeniach
rozmawiałam z drzewami
oplatałam je konarami moich ramion
wsłuchując się w stare klechdy
zarosłe korą i mchem

to było tak dawno
siedzę na ławce w parku
nie widzę nieba
nie słyszę wiatru
dzieci piją palą
krzyczą tyle w nich złości
siedzę w cieniu drzewa
a ono wciąż milczy

Jolu, wiersz tak prawdziwy, wielowarstwowy i głęboki, gratuluję.
1.09.2008, 01:03
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Raj, wyspy szczęśliwe, arkadia

Michał, dziękuję Ci bardzo. Przesyłam nieco już zaspane pozdrowienia z (...) Zobacz więcej
1.09.2008, 01:05

Następna dyskusja:

Motyw wyspy




Zobacz dyskusje w grupie Ludzie wiersze piszą...

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do