Temat: Komunikacja, a media

Miałem wczoraj okazję wziąć udział w interesującej konferencji "Media, a zjawisko korupcji", z udziałem m. in. wiodących przedstawicieli krakowskich mediów i dziennikarzy spoza naszego miasta. Jako jedno z zaganień została przedstawiona podatność mediów i dziennikarzy na różne naciski i wpływy z zewnątrz.

Do czynników oddziaływujących na ich funkcjonowanie paneliści zaliczyli duży udział służb specjalnych (w tym i na dziennikarstwo śledcze), umiejętność odgadywania przez dziennikarzy oczekiwań wydawców, znaczny udział sponsoringu w publicystyce (około 50 %), brak krytyki wobec patronów czy ewentualnych reklamodawców, wzjamne ochranianie się w lokalnej społeczności. Pojawił się także temat silnego wpływu mediów na funkcjonowane i kształtowanie demokratycznie wybieranych władz oraz innych powiązań polityków z mediami czy zatrudnianie natychmiast przez inne media dziennikarzy zamieszanych nieczyste zachowania w poprzednim medium.

Trudno jest oceniać skalę tego zjawiska i jego wpływ na kształtowanie opinii publicznej. Jestem bardzo ciekawy jaki jest Wasz stosunek do mediów i jak odbieracie przekazywane przez nie treści?Maciej Wojewódka edytował(a) ten post dnia 16.05.08 o godzinie 12:35
Janusz P.

Janusz P. [Rzadko na GL]
Prawnik (z
uprawnieniami
pedagogicznymi), ...

Temat: Komunikacja, a media

Dzień dobry,

Czyżby potrzebna była konferencja do zauważenia tego, co dostrzegam od wielu lat, szczególnie na tzw. podwórku lubelskim?

Całkiem sporo lat temu dwa razy rozmawiałem z pewną dziennikarką z lubelskiej redakcji prasowej. Ogólne omówienie sprawy, o której rozmawialiśmy, zaowocowało uznaniem przez tę panią, iż temat jest rewelacyjny. Pani bardzo była tematem zainteresowana. Umówiliśmy się na spotkanie kilka dni później. Gdy przyszedłem, wtedy już z materiałami, pani dziennikarka - bez zapoznania się z żadnym z materiałów (dowodów) - stwierdziła, że temat nie jest ciekawy i nie ma o czym pisać.
Kilka miesięcy później szedłem Krakowskim Przedmieściem i trafiłem na - odbywajęce się na specjalnej scenie - wręczanie nagród dla dziennikarzy z Lublina. Gdy akurat byłem blisko sceny, w/w dziennikarka odebrała nagrodę za "odważne podejmowanie problematyki lubelskiej". Nie wiedziałem, czy śmiać się, czy płakać.

Za poprzedniej ekipy rządzącej Lublinem, szeroko rozpowszechnioną w Lublinie wieścią było to, że pewni (zazwyczaj liczący się) dziennikarze z Lublina nie wylewają za kołnierz tego, co im ważni urzędnicy postawią. Trudno powiedzieć, ile jest w tym prawdy, ale jakoś nie zauważyłem prasowej krytyki wielu chorych pomysłów: między innymi esowatej nowej drogi, którą jeździ się wolniej niż poprzednio używanymi ulicami.
Integracja osłabia krytykę.

Z poważaniem,
Janusz Polanowski

konto usunięte

Temat: Komunikacja, a media

Dziennikarzem jestem tylko z wykształcenia - w zawodzie nie pracuję, choć przebyłam ciekawe praktyki w czasie studiów m.in. w BBC Radio i miło to doświadczenie wspominam.
Polskie środowisko dziennikarskie jest.. specyficzne, ale bez przesady- korupcja nie jest tu głównym powodem, że ludziom nie chce się docierać do sedna różnych problemów. Osobiście dużo bardziej martwi mnie jak słyszę ile osób w mediach haruje przez lata za pół darmo albo i za darmo - owoce swojej pracy oddając tym, którzy mają tak zwane nazwisko.

Widziałam wiele razy na własne oczy, jak osobom współpracującym z różnymi redakcjami nie chciało się za przeproszeniem czterech liter ruszyć żeby zgłębić samemu jakiś temat.Zawsze chcieli gotowce. Wątpię czy byli skorumpowani,byli raczej za leniwi, zbyt mało ambitni i niestety za głupi do tej pracy - mało który dziennikarz zna się na prawie zamówień publicznych, ekonomii swojego regionu, na prawie. A fajnie byłoby mieć chociaż wiedzę ogólną o świecie, jak się pracuje w tym zawodzie. Wiele osób wychodzi z założenia że łatwiej się też pytać o zdanie "ekspertów" którzy dla autopromocji zrobią i powiedzą coś w taki sposób, że pospólstwo to łyknie. Temat da się wtedy opracować w ciekawszej formie, tu coś wkleić tu doczepić, podsumować ironicznie i gotowe.

Mieszkam na Śląsku i jest tu wiele tematów które dzięki mediom możnaby poruszyć, nagłośnić - od przekrętów spółek węglowych począwszy na przebudowie dworca PKP skończywszy. Tysiące konkursów urzędu miasta na najlepszą wizję rozwoju Katowic, z których wynika jedno wielkie NIC. Poziom naszych dziennikarzy jest tu przeciętnie taki jak przystało na naszą młodą demokrację, czyli raczej mierny.

Temat: Komunikacja, a media

Jeśli kogoś to jeszcze interesuje, właśnie natrafiłem na publikację dotycząca ekspertyzy związanej z taśmami dotyczącymi rozmowy, którą przeprowadzili Adam Michnik i Lew Rywin. Artykuł nosi tytuł "Sprawa Rywina. Psychologia korupcji" i ukazał się w intenetowym wydaniu "Gazety Wyborczej" 25 sierpnia 2003 roku. Obecnie dostępny jest pod linkiem: http://wyborcza.pl/1,76842,1634783.html

Moim zdaniem, po jego lekturze, nie można być pewnym to była propozycja korupcyjna czy prowokacja wobec naczelnego GW.Maciej Wojewódka edytował(a) ten post dnia 14.01.09 o godzinie 18:04

konto usunięte

Temat: Komunikacja, a media

Konferencje i sympozja powinny pozostawić jakiś wymierny ślad - chociażby publikację która będzie w rejestrach bibliotek - jako egzemplarz obowiązkowy.

http://issuu.com/ceui/docs/merkuriusz_regionalny_15
zasygnalizowany jest temat: "Przeszłość, przyszłość. Gazeta. "

dla studentów dziennikarstwa polecana jest publikacja opracowana w ramach sympozjum w Nowej Soli - Znaczenie prasy lokalnej.
Po 9 października postaram się dostarczyć odnośniki rozwijający nasza tematykę.

Następna dyskusja:

Co to jest mądra komunikacja?




Wyślij zaproszenie do