Workation a może trip office?

Plaża, drink… a może komputer i praca pod palmami, albo w górskim cieniu? Workation, czyli pracowakacje zdobywają kolejnych miłośników. Jednak wciąż brakuje miejsc, gdzie bez problemu i wygodnie da się popracować zdalnie

Co jednak z tymi, którzy nie chcą wracać do biura? Wypalenie zawodowe, mobbing, denerwujący współpracownicy, nieznośny szef, a może po prostu zbyt duża odległość od miejsca pracy i codzienne korki. Powód dla którego wybieramy home office nie ma znaczenia. Zmiana stylu pracy będzie miała wpływ na wiele aspektów naszego życia. Praca w domu, często z małymi dziećmi w pokoju obok to duże wyzwanie i konieczność wprowadzenia szeregu zmian w naszym codziennym życiu.

Kluczowa będzie umiejętność oddzielenia pracy od życia domowego. Połączenie domu i biura w jednym miejscu to spory problem. Podzielność uwagi to mit, który już dawno został obalony. Każda próba skupienia się na dwóch rzeczach jednocześnie musi skończyć się katastrofą. Idealnie byłoby wydzielić w mieszkaniu osobny pokój lub specjalną strefę do pracy.

Firmy zdają sobie sprawę, że zdrowy, szczęśliwy i kreatywny człowiek jest też dobrym i wydajnym pracownikiem. Na rynku pojawiły się już podmioty, które wyposażają mieszkania w ergonomiczne stanowiska do pracy zdalnej. Jedną z takich firm jest Office@Home. Zapewnienie pracownikowi komfortowego miejsca do pracy to inwestycja, która szybko się zwraca.

Ergonomiczne stanowiska do pracy zdalnej pojawiają się również w wakacyjnych apartamentach. Coraz lepiej ma się nowy trend – workation. Jest to połączenie pracy i wypoczynku czyli to bardzo ciekawa propozycja dla wszystkich, którzy mogą pracować z dowolnego miejsca na świecie. W mediach społecznościowych powstają grupy jak na przykład cyfrowi nomadzi, zrzeszające osoby, które wyjeżdżają pracować na miesiąc, dwa czy pół roku w niemal dowolne miejsce na kuli ziemskiej. Jak widać zmiana stylu pracy wpływa też na to w jaki sposób odpoczywamy.

– Niedawno powstała nowa kategoria obiektów noclegowych dedykowanych na workation – Trip Office. Jest to wakacyjny apartament lub domek letniskowy, wyposażony w komfortowe i ergonomiczne stanowisko do pracy zdalnej oraz szybkie łącze internetowe. Bardzo ważne są tutaj wysokie standardy zarówno połączenia internetowego, jak i ergonomia. Kilka godzin z laptopem na beżowej sofie wygląda dobrze tylko na zdjęciach w mediach społecznościowych – mówi Grzegorz Kowlaski, założyciel portalu TripOffice.pl .- Praca to nie miejsce, a zadania jakie wykonujemy. Podczas workation możemy wykonywać swoje zawodowe obowiązki, poznawać nowe miejsca a koszty rozliczać w ramach prowadzonej działalności. 

Miejmy nadzieję, że już niedługo będziemy mogli zamienić nasz home office na trip office. Pierwsze tego typu apartamenty powstają już w Kołobrzegu, kolejne znajdować się będą w Hiszpanii i na Lazurowym Wybrzeżu.

Szukasz inspiracji do rozwoju kariery? Zajrzyj do naszych e-booków Karierowy re:start i Mistrzowskie rekrutacje. Śledź na bieżąco także aktualności Centrum Kariery Goldenline.