Pracownicy najmocniej cenią pieniądze

Pandemia miała zmienić na stałe piramidę potrzeb pracowników i wyróżnić m.in. elastyczność. Obecna sytuacja społeczno-gospodarcza szybko to zweryfikowała. Inflacja i rosnące koszty życia powodują, że nie chcemy kilku dni pracy zdalnej w tygodniu, tylko podwyżek, które dogonią coraz wyższe ceny

Pandemia koronawirusa wywindowała elastyczność na szczyt piramidy potrzeb wielu pracowników. Praca zdalna, dopasowywanie jej harmonogramu do własnych potrzeb oraz brak konieczności dojazdów, wiążący się z oszczędnością czasu, to tylko niektóre z czynników, które spowodowały, że wysokość wynagrodzenia była wciąż jednym z kluczowych, ale już nie najważniejszym aspektem dla pracowników. W ostatnich miesiącach sytuacja się odwróciła i elastyczność znów zeszła na drugi plan, czego powodem są rosnące koszty życia.

Wynagrodzenia rosną wraz z inflacją

Wysokość wynagrodzeń stale rośnie, co pokazują dane opublikowane przez GUS:

  • Przeciętne wynagrodzenie w ostatnim kwartale 2021 roku było niższe o 240,13 zł w porównaniu do pierwszego kwartału 2022, kiedy wyniosło 6235,22 zł.
  • Porównanie rok do roku wykazało, że w marcu 2022 roku przeciętne wynagrodzenie wzrosło o 12,4%.

Na coraz wyższe wymagania finansowe pracowników i kandydatów znaczny wpływ ma wysoka inflacja. Aktualnie społeczeństwo próbuje utrzymać się na swoim poziomie życia, a żeby tego dokonać potrzebuje pieniędzy. W porównaniu rok do roku inflacja w marcu 2022 była wyższa o 11%. Rekordowe podwyżki płac idą niestety w parze ze wzrostem cen i dlatego nie będą tak odczuwalne dla pracowników.

Pracodawcy znajdują się teraz w trudnym położeniu. Inflacja, z którą wszyscy się mierzymy, powoduje, że oczekiwania płacowe rosną. Widać to zwłaszcza w nowych procesach rekrutacyjnych, gdzie pracownicy chcą zarobków o 5, 10 a nawet 20 proc. wyższych niż oferowane do tej pory – mówi Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service S.A.

Wyścig na wynagrodzenia

Chris Adcock, dyrektor zarządzający w Reed Technology twierdzi, że w trakcie pandemii trwał wyścig między firmami, które dostosowały się do zmian nią spowodowanych. Elastyczność, home office i pozytywna kultura firmy przestały być decydującymi argumentami. Obecnie pracownikom znów najmocniej zależy na pieniądzach i są gotowi dla nich zmienić pracę. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że 20% zatrudnionych byłoby skłonnych do zmiany pracy, jeżeli ich zarobki by wzrosły.

Ryzyko kompresji płac

Firmy, które mierzą się z deficytem kadr, biorą udział w wyścigu w oferowaniu coraz wyższych wynagrodzeń pracownikom. Jest to odpowiedź na potrzebę zmian, która wynika z rosnących kosztów życia. W efekcie w organizacjach powstaje kompresja płac. Amerykańska firma Robert Half opublikowała raport, z którego wynika, że 56% menedżerów zauważa, że nowi pracownicy otrzymują wyższe wynagrodzenie niż już zatrudnieni.

To rodzi duże ryzyko, że nasz zespół będzie się czuł niedoceniony. Trzeba jednak powiedzieć, że aktualnie pieniądze są najskuteczniejszą metodą przyciągnięcia nowych osób. Pandemia miała wybić na prowadzenie inne czynniki, ale inflacja szybko to zweryfikowała – mówi Krzysztof Inglot, założyciel Personnel Service S.A.

centrum kariery cv dokumenty aplikacyjne działanie efektywność goldenline goldenline.pl GoldenLine od kuchni IT kariera kariera zawodowa kompetencje marka osobista motywacja nowa praca nowe oferty pracy oferty pracy pandemia personal branding porada porady goldenline porady rekrutacyjne praca praca zdalna pracownicy profil zawodowy przegląd pracy rekrutacja rozmowa kwalifikacyjna rozmowa rekrutacyjna rozwój rozwój osobisty rozwój zawodowy rynek pracy sukces szukam pracy szukanie pracy umiejętności weekendowy przegląd pracy wynagrodzenia wynagrodzenie zarobki zatrudnienie zmiana pracy ścieżka kariery

Szukasz pracy? Chcesz się rozwijać?
Goldenline to miejsce dla Ciebie!