Dlaczego warto dzielić się opiniami o pracodawcach?

Pracownicy to najbardziej wiarygodne i najlepiej poinformowane źródło wiedzy o każdym przedsiębiorstwie. Z ich wiadomości i doświadczeń chętnie zaczerpnęliby kandydaci. A przecież za jakiś czas role mogą się odwrócić i choćby dlatego zdecydowanie warto dzielić się swoim zdaniem o firmie

Na koniec im wygarnę!

W dalszym ciągu wiele dużych firm właściwie nie pyta swojego zespołu o zdanie – nie przeprowadza anonimowych badań satysfakcji (albo nie pociągają one za sobą żadnych istotnych zmian) i nie monitoruje poziomu zadowolenia z pracy np. podczas rozmów okresowych. W mniejszych firmach takie przemyślane działania zdarzają się jeszcze rzadziej. Nic zatem dziwnego, że spora część pracowników przy pożegnaniu wynosi ze sobą nie tylko prywatne rzeczy z biurka, ale i pokaźną porcję frustracji, żalu i złości.

Nieliczni odważni z dużym temperamentem decydują się na koniec współpracy powiedzieć szefowi w twarz, co myślą o nim i jego sposobie zarządzania. Ale nie dajcie się zwieść amerykańskim filmom – zdarza się to bardzo rzadko. Częściej te emocje znajdują ujście w Internecie – w mediach społecznościowych firmy albo na portalach gromadzących opinie o pracodawcach.

Mówić czy nie mówić

Może również i Ty jesteś w takiej sytuacji. Kończysz współpracę z firmą i zastanawiasz się, czy wyrazić swoją opinię o pracodawcy w Internecie? A może dostałeś wiadomość np. na Goldenline od osoby rozważającej przyjęcie oferty zatrudnienia, która prosi o kilka słów o warunkach i atmosferze w firmie?

Zdecydowanie warto dzielić się swoim zdaniem i to niezależnie od tego, czy Twoja ocena jest dla kolegów z pracy pochlebna czy przeciwnie – będzie dla przełożonych gorzką pigułką, którą przyjdzie im przełknąć.

Przede wszystkim pamiętaj, że punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia, a te ostatnie to nie odważniki kilograma – lubią się zmieniać. Dziś możesz zastanawiać się, czy to dobry pomysł wyrażać swoje zdanie (zwłaszcza jeśli jest raczej negatywne niż pozytywne), ale przecież jutro możesz być na miejscu kandydata i wtedy to Ty będziesz szukał wiarygodnych opinii o potencjalnym nowym pracodawcy. Byłoby fajnie, móc przeczytać informacje od kogoś z wewnątrz, prawda? Nikt przecież nie chce trafić do organizacji, gdzie członkowie zespołu kopią pod sobą dołki, pracą zarządza toksyczny szef, a poziom stresu jest wyższy niż u sapera.

Kultura dzielenia się opinią

Dlatego budowaniu kultury dzielenia się opiniami mówimy zdecydowane tak, ale uwaga – musisz pamiętać o kilku zasadach, dzięki którym nawet długo po opublikowaniu swojego zdania będziesz miał poczucie dobrze spełnionego obowiązku i unikniesz strachu przed konsekwencjami czy poczucie winy.

A może ze swojego pracodawcy byłeś zadowolony i będziesz mile wspominał zarówno szefa, jak i swój zespól? Może zmieniasz pracę, bo po prostu potrzebujesz rozwoju, dostałeś lepiej płatną propozycję albo zwyczajnie się przeprowadzasz? Tym bardziej warto podzielić się swoją opinią, nawet opatrując ją swoim nazwiskiem! Doceń wysiłki firmy i opisz te aspekty, za które szczególnie ceniłeś swojego chlebodawcę. Będzie to zasłużona nagroda dla firmy i ważny drogowskaz dla jej potencjalnych kandydatów. Na pewno będzie Ci to też pamiętane w sytuacji, jeśli w przyszłości ktoś postanowi zapytać tego pracodawcę o Twoje referencje. Jeśli to możliwe, to z pracodawcami warto rozstawać się w przyjaznej atmosferze i zachować się nawzajem w dobrej pamięci.

Mądre dzielenie się opinią o pracodawcy

Zdecydowałeś, że chcesz podzielić się swoim zdaniem i już z góry wiadomo, że nie będzie to różowa laurka? Zanim dasz upust buzującym w Tobie emocjom, podejdź do tego na spokojnie, przemyśl treść swojego posta i koniecznie zastosuj się do naszych porad:

  • Nigdy nie pisz opinii o firmie w czasie pracy lub przy użyciu firmowego sprzętu np. laptopa – jeśli wyszłoby to na jaw, Twój pracodawca może mieć do Ciebie uzasadnione pretensje.
  • W publicznych opiniach nie możesz ujawniać wewnętrznych informacji firmy np. danych związanych z dochodami, sprzedażą itp. Złamanie zasady poufności i tajemnicy przedsiębiorstwa może stać się podstawą wszczęcia przeciwko Tobie postępowania karnego. To nie żarty!
  • W żadnym wypadku nie wymieniaj nazwisk osób, z którymi pracowałeś – publiczne podawanie danych osobowych jest nielegalne. Krytyka firmy to jedno, ale obrażanie czy pokazywanie w negatywnym świetle konkretnych osób, to już zupełnie co innego. Jeśli chcesz komuś przekazać swoje zdanie, to zrób to bezpośrednio, a nie w Internecie. Nie warto wchodzić z nikim na wojenne ścieżki i narażać się na konsekwencje prawne.
  • Sprawdź, czy w zakresie publikowania opinii istnieją w firmie określone zasady np. w regulaminie pracy i wynagradzania lub w polityce dotyczącej mediów społecznościowych dla pracowników – zwłaszcza jeśli jesteś nadal zatrudniony w danej organizacji.
  • Nawet jeśli pracodawca wyjątkowo zalazł Ci za skórę – bądź w swojej opinii uczciwy i pisz wyłącznie prawdę.
  • Swojego pracodawcę oceniasz negatywnie? Staraj się być obiektywny na tyle, na ile to możliwe. By Twoja opinia nabrała charakteru wyważonej i dojrzałej recenzji, warto wspomnieć również o czymś pozytywnym.
  • Nawet złość i uzasadniona frustracja nie tłumaczą wulgaryzmów i niskiego poziomu wypowiedzi. Pamiętaj, że to obniża wartość Twojej opinii i odbiera jej wiarygodność. Poza tym, najczęściej opinie podlegają recenzji administratorów, którzy mogą Twoje zdanie wykropkować lub po prostu odrzucić, jako złamanie regulaminu portalu.
  • Pamiętaj, że pracodawcy nie lubią pracowników, którzy po zakończeniu współpracy mówią źle o firmie – zwłaszcza jeśli widzą całą sytuacje inaczej niż Ty. Jeśli nie chcesz być rozpoznany, odczekaj z publikacją swojego zdania jakiś czas po rozstaniu z przedsiębiorstwem i staraj się nie podawać szczegółów, które mogą zdradzić Twoją tożsamość.
  • Nie daj się ponieść emocjom. Napisz swoje zdanie, ale nie publikuj go od razu – po kilku godzinach (a najlepiej dniach) podejdziesz do sprawy z większym dystansem i być może złagodzisz zbyt ostre opinie.

Feedback motywacją do zmian

Coraz więcej firm przeprowadza z osobami, które rozstają się z organizacją, tzw. exit interview czyli rozmowy, podczas których reprezentant firm (najczęściej działu HR) bada zdanie pracownika o różnych aspektach związanych z zatrudnieniem, wykonywanymi obowiązkami, kulturą organizacyjną, przełożonym i powodach zakończenia współpracy (jeśli ta decyzja nie leżała po stronie przedsiębiorstwa). Takie badanie to rewelacyjne źródło wiedzy dla firmy, której zależy na stawaniu się coraz lepszym pracodawcą. Od ex-pracownika można się bardzo wiele nauczyć!

Firmy, które o opinie nie proszą pracownika bezpośrednio – często czy tego chcą czy nie czytają je potem w Internecie. Co bardzo istotne, jako kandydat wiele o przedsiębiorstwie możesz dowiedzieć się nie tylko z samych recenzji członków zespołu, ale też ze sposobu, w jaki przedsiębiorstwo na nie reaguje. Pamiętaj, że portale, gromadzące opinie o pracodawcach, dają firmom możliwość zamieszczenia odpowiedzi na posty pracowników.

Warto zatem popatrzeć na informacje od pracowników nieco szerzej i sprawdzić, czy od dawna powtarzają się w nich te same minusy, czy może managerowie potrafią uczyć się na błędach a feedback od pracowników – nawet byłych – umieli wykorzystać konstruktywnie i na jego podstawie wprowadzono potrzebne zmiany. Żadna firma nie jest przecież idealna, ale ważne, by umiała słuchać i chciała stawać się coraz lepsza, nie tylko dla swoich klientów, ale również dla zatrudnianych pracowników i usługodawców.

Szukasz inspiracji związanych z rozwojem? Zaglądaj do Centrum Kariery Goldenline. Chcesz poznać pracodawców? Zajrzyj na profile pracodawców dostępne na naszym portalu i podziel się opiniami.