Paradoks przebranżowienia

Wypalenie zawodowe, pasja ale także przerwa w pracy sprawiają, że coraz częściej Polacy stawiają na przebranżowienie – uważają eksperci LeasingTeam Professional. Branżą, która najbardziej się rozwinęła i potrzebuje pracowników jest IT

Zdecydowanie coraz częściej spotykamy kandydatów, którzy chcą się przebranżowić. Jest to stały trend, a nie chwilowa moda, który jest efektem tego, jak bardzo i szybko, również ze względu na pandemię, zmienia się świat, ile zawodów traci na znaczeniu, a w ich miejsce pojawiają się całkowicie nowe, wymagające innych umiejętności. Obserwując chociażby trendy w mediach społecznościowych widzimy, jak ludzie chwalą się zmianą. Ostatnio coraz częściej możemy spotkać się z postami, które pokazują jak bardzo ludzie zmienili swoje życie w 5 lat. Bardzo często chodzi tu o założenie własnej firmy – mówi Anna Jurkiewicz, Regionalny Kierownik ds. Outsourcingu w LeasingTeam Professional. – Największą mobilizację do przebranżowienia mają pracownicy, którzy doświadczają wypalenia zawodowego bądź pozostawali dłuższy czas bez pracy – np. przez przestoje na produkcji.

Przy przebranżowieniu najważniejsze… kwalifikacje

Zanim pracownik zacznie aplikować na nowe stanowisko, powinien rozpocząć od szkoleń z interesującego go obszaru, od zebrania wiedzy teoretycznej. Najłatwiej jest zacząć od stażu. Wiąże się to jednak z dużo niższym wynagrodzeniem niż na poziomie specjalisty. Gdy z różnych przyczyn nie jest to możliwe, należy bardzo dobrze przygotować swoje dokumenty aplikacyjne – oprócz CV również napisać list motywacyjny. – Z punktu widzenia rekrutera jest to istotne, aby na etapie aplikacji móc zweryfikować czy dana osoba nie wysłała CV przypadkiem. W liście motywacyjnym, a także w CV warto podkreślać cechy oraz umiejętności, które możemy wykorzystać z poprzedniego doświadczenia w nowym miejscu – podkreśla Anna Jurkiewicz.

Jeśli zmiana branży, to na jaką?

Branżą, która najbardziej się rozwinęła i potrzebuje dużej liczby pracowników jest IT. Potencjalni kandydaci muszą się jednak wykazać specyficznymi predyspozycjami: mieć mocno ścisły i logiczny umysł, rozumieć technologie. Kolejnymi branżami, na które pandemia wpłynęła pozytywnie są: e-commerce, farmacja i branża kurierska. Mamy tu zwiększone zapotrzebowanie na pracowników ze względu na zmianę w przyzwyczajeniach Polaków – o wiele więcej kupujemy zdalnie, a produkty chcemy mieć dostarczone do domu. Sytuacja spowodowana przez pandemię bardzo wpłynęła na to, jak wygląda dzisiejszy rynek pracy: coraz więcej „miękkich” branż, m.in. HR, sprzedaż, obsługa klienta będzie musiała zweryfikować swoje wymagania.

Wiele osób, nie mogąc pracować w trakcie lockdownu, zostało zmuszonych do zmiany branży i często już w niej pozostało. Z drugiej strony coraz więcej doświadczonych pracowników, których pozycja nie była zagrożona, również decyduje się na zmianę. Jest to spowodowane wypaleniem zawodowym i brakiem satysfakcji z pełnionych obowiązków, ale również ogólnym przeświadczeniem o rynku pracownika, dzięki któremu zmiana branży powinna być szybsza i łatwiejsza. Czy tak będzie? Pokaże to rok 2022.

Szukasz inspiracji dotyczących pozyskiwania pracowników? Zaglądaj na blog HR Goldenline i na blog HRlink.

Zapisz się na newsletter Goldenline, a otrzymasz bezpłatnie raport

„Human Relations Trends 2025”


Pozyskuj, zatrudniaj oraz wdrażaj pracowników!

Sprawdź nasze narzędzia rekrutacyjne