Cięcia etatów? Raczej nie

Aż 83% firm z sektora FMCG zwiększyło zatrudnienie w czasie pandemii. Główne obszary rekrutacji nowych pracowników to marketing, sprzedaż oraz finanse i księgowość – wynika z badania „Zmiany w organizacjach spowodowane Covid-19” przeprowadzonego przez HRK S.A.

Po ponad roku od wybuchu pandemii, kilku lockdownach i wreszcie względnej stabilizacji na rynku pracy, firmy dokonują kolejnych podsumowań zysków i strat spowodowanych przez koronawirusa i coraz odważniej planują działania na nadchodzące miesiące. Jak wynika z badania HRK S.A. firmy z branży FMCG mimo pandemii, nie odnotowały znaczących strat, a aż 90% organizacji oceniło rok 2020 jako dobry lub bardzo dobry biznesowo.

2020 in plus

Zdecydowana większość firm (83%) zwiększyła zatrudnienie w minionym roku, a 62% zaplanowało zwiększenie liczby pracowników również w 2021. Jedynie 8% firm wskazało, że w ich strukturach zaplanowane są redukcje etatów.

Mimo pandemii większość firm kontynuowała wcześniej przyjętą politykę benefitów, awansów i wynagrodzeń. Aż 97% organizacji nie zmieniło zasad premiowania pracowników, zaś 93% utrzymało dotychczasowe zasady przyznawania awansów. W kwestii systemów wynagrodzeń 79% firm z branży utrzymało je na wcześniej zaplanowanym poziomie, a tylko 21% wstrzymało tymczasowo podwyżki lub przesunęło ich wypłacanie w czasie. Z kolei 17% organizacji wprowadziło niewielkie zmiany w oferowanych pakietach benefitów, a 83% utrzymało benefity bez zmian.

Organizacje, które zdecydowały się na modyfikację benefitów, postawiły przede wszystkim na wsparcie zdrowia fizycznego i psychicznego pracowników. W zamian za dotychczas modne karty sportowe, z których pracownicy z wiadomych względów nie mogli korzystać przez wiele miesięcy, pracodawcy zaproponowali m.in. udział w zajęciach online z jogi czy ćwiczeń na zdrowy kręgosłup. Popularne stały się regularne webinary poświęcone tematyce well being, sesje z psychologiem i warsztaty coachingowe. Zwłaszcza te ostatnie cieszyły się popularnością i stanowiły odpowiedź na bieżące potrzeby dużej grupy pracowników – mówi Justyna Bereza, Consultant HRK FMCG.

Wysokie noty

Choć narzucone przez pandemię ograniczenia wymusiły zmianę stylu i trybu pracy, zdecydowana większość pracowników (77%) zatrudnionych w sektorze FMCG oceniła komunikację w ich firmach w czasie pandemii dobrze lub bardzo dobrze. Pracownicy wskazywali głównie na szybkie wprowadzenie pracy w systemie home office, regularne i klarowne komunikaty dotyczące zmian w firmach, czy te mówiące o liczbie zachorowań wśród pracowników. Pozytywną ocenę pracownicy wystawili także swoim bezpośrednim przełożonym. 74% oceniło ich działania w zakresie motywowania do pracy dobrze lub bardzo dobrze. Tylko 11% pracowników wskazało, że działania  motywacyjne podejmowane przez przełożonych były mało skuteczne lub też całkowicie ich zabrakło.

Sprawna komunikacja i umiejętne zarządzanie kryzysem zawsze są docenione przez pracowników. Z badania HRK S.A. wynika, że 85% pracowników zatrudnionych w branży FMCG podczas pierwszego lockdownu odczuwało poczucie bezpieczeństwa związane z szeroko rozumianymi kwestiami zawodowymi. Co ciekawe, ponad rok po wybuchu pandemii, procent pracowników odczuwających bezpieczeństwo w sprawach zawodowych był dokładnie taki sam.

Słaba motywacja

Mimo zadeklarowanego poczucia bezpieczeństwa, kandydaci ostrożnie podchodzili i podchodzą do zmiany pracy. Ponad połowa respondentów (54%) nie odczuwa motywacji i potrzeby zmian zawodowych. Zaledwie 20% zmieniło pracę w czasie pandemii. Główne powody zmian, jakie kandydaci wskazywali to chęć rozwoju zawodowego, rozumiana jako awans stanowiskowy czy zmiana kategorii produktowej. Chęć zmiany wynikała także w dużym stopniu z lepszych warunków finansowych.

Kandydaci, którzy określą swoją ścieżkę kariery i konsekwentnie nią podążają, są otwarci na nowe możliwości zawodowe, które są im proponowane przez rynek pracy, a których nie mogą otrzymać w obecnej organizacji. Dodatkowo, zmiana organizacji często jest najlepszym rozwiązaniem, kiedy poczucie niepewności i obawa przed utratą stanowiska jest realnym zagrożeniem, również w czasie pandemii – mówi Bereza.

Co dziś, po ponad roku od wybuchu pandemii, motywuje pracowników do podjęcia decyzji o udziale w procesie rekrutacyjnym? Głównym i najczęściej pojawiającym się powodem są zastrzeżenia do obecnego miejsca pracy. Jako rozwinięcie myśli, kandydaci wymieniają m.in. brak transparentności w decyzjach i działaniach pracodawcy, niezapowiedziane zmiany strukturalne i stanowiskowe w organizacjach, brak możliwości rozwoju zawodowego, awansu czy też tak zwany „szklany sufit”.

Często wymienianym czynnikiem, jest po prostu chęć zmiany środowiska, praca z innym produktem, możliwość poszerzenia regionu o międzynarodowy lub powrót do mniejszej organizacji i wykorzystanie swojego potencjału do maksimum. To są aspekty, o których kandydaci rzadziej mówią w pierwszej kolejności, niemniej padają one dość często w trakcie rozmów rekrutacyjnych – wyjaśnia ekspertka HRK.

Pandemia to nieprzewidywalny czas, w którym niczego nie można być pewnym. Mimo to wiele firm z branży FMCG zdecydowało się prowadzić biznes według wcześniej przyjętych strategii, nakładając na niego niewielkie modyfikacje i dobrze na tym wyszło. W ogólnym rozrachunku widać, że organizacje sprostały oczekiwaniom pracowników i – choć jeszcze kilkanaście miesięcy temu wydawało się to nieprawdopodobne – wiele z nich dzięki pandemii zyskało, tak biznesowo, jak i employer brandingowo.

Szukasz inspiracji? Zajrzyj do naszego e-booka Autentyczny HR Business Partner.

Zapisz się na newsletter Goldenline, a otrzymasz bezpłatnie raport

„Human Relations Trends 2025”


Pozyskuj, zatrudniaj oraz wdrażaj pracowników!

Sprawdź nasze narzędzia rekrutacyjne

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *