Mamadżer, czyli potencjał drzemiący w matce

Czy warto zatrudniać pracujące matki? Być może jest to dobry czas na odczarowanie tego tematu i spojrzenie z perspektywy pracodawcy, jak można dmuchać w skrzydła rodzicom, aby Ci rozwijali się ramię w ramię z organizacją

Dzień Matki okazał się właściwym momentem na spotkanie kilku mam z OpsTalent, Wrocławskiej Wyższej Szkoły Bankowej oraz Wellbeing Institute na panelu dyskusyjnym Mamadżer. Jest to oddolna inicjatywa pracownic OpsTalent: Karoliny Szymańskiej-Likus (Junior Project Managera) oraz Olgi Szepelak-Denes (Head of HR & Operations). Pracujące matki rozmawiały o tym, jakie blaski i cienie towarzyszą kobietom powracającym na rynek pracy, jak można łączyć karierę i bycie mamą, a także, jakich nowych kompetencji nabiera nowoczesna mama.

Powrót do pracy pełen wyzwań

Powrót matki do pracy nie zawsze należy do najłatwiejszych. Przede wszystkim i rodzicowi, i pracodawcy towarzyszą emocje – strach, niepewność, a przede wszystkim stres, jak kobieta poradzi sobie po takim czasie nieobecności na rynku pracy. Warto sobie jednak uzmysłowić, że bycie w ciąży czy zostanie rodzicem to naturalny stan rozwoju człowieka. Pracodawcy nie powinni być zaskoczeni tym, że kobiety będą rodzić dzieci, a ojcowie brać udział w ich wychowaniu, dlatego normalizowanie tej sytuacji wydaje się oczywiste. Można wypracować rozwiązania na poziomie organizacji – określić nowe zasady pracy, porozmawiać o potrzebach przyszłej czy powracającej matki, zadbać o dopasowanie godzin pracy. Być może kilka dni pracy zdalnej czy wygodniejsze krzesła okażą się pomocne. Poza tym szukajmy usprawnień w elastycznych godzinach pracy, a także najwyższy czas zmienić coś w Kodeksie Pracy, który wielu przypadków nie uwzględnia.

Uczestniczki dyskusji Mamadżer – fot. Joanna Laska

Wiadomo, młody rodzic to wyzwanie dla pracodawcy, ale to sytuacja powtarzalna w każdej organizacji, gdzie pracują ludzie i dlatego można się na nią przygotować. Role pracownicy i matki nie muszą się wykluczać, przeciwnie, będą się one przenikać i nie unikniemy tego, dlaczego więc nie wyjść na przeciw takiemu wyzwaniu już wcześniej, planując działania w firmie i np. szukać i szkolić zastępców, kiedy wiemy, że kobieta jest w ciąży? To nie tak, że tylko przyszła mama ma gorsze dni, wszyscy jesteśmy ludźmi, nam też się przytrafiają słabsze momenty, dlatego twórzmy miejsca pracy, gdzie ludzie mogą na siebie liczyć i potrafią wyjść sobie na przeciw. Warto podkreślać, że w każdym z nas są odcienie szarości, a w roli mamy, taty, pracownika, managera nie musimy być zawsze perfekcyjni. Czasem wystarczy być po prostu dobrym oraz tworzyć zgrane zespoły, w których świadomie się wspiera i realizuje wyznaczone zadania. Warto sobie uświadomić, że nie jesteśmy w stanie rozdzielić ról pracownika i rodzica, dlatego najlepszym rozwiązaniem, jest łączenie ich, wykorzystując możliwości, jakie stoją przed nami.

Nowe kompetencje liderskie młodych mam

Pomyślmy o rozwoju kompetencji u osób, które właśnie stały się matkami. Na jakim szkoleniu można tak szybko i efektywnie nauczyć się organizacji czasu, reagowania na zmianę, zarządzania w kryzysie i optymalizacji działań? Co więcej, matki rozwijają inteligencję emocjonalną, empatię i odporność na stres. To wszystko w połączeniu z efektywną komunikacją (bo jak tu jasno przekazywać komunikaty małemu człowiekowi?) sprawia, że po urlopie macierzyńskim może wrócić świetnie przygotowana osoba do pełnienia ról managerskich. Czyż nie takich cech szukamy u nowoczesnych liderów? I ile wydajemy na szkolenia i kursy, żeby wykształcić takie cechy? Warto podkreślić, że te kompetencje rodzą się dzięki doświadczeniu i, mając wsparcie u pracodawcy, można wiele zyskać. Dzięki temu buduje się lojalność, zapobiegamy rotacji na kluczowych stanowiskach, a poczucie bezpieczeństwa pracowników zaowocuje ich większym zaangażowaniem i chęcią działania. Mamy więc sytuację win-win, dlatego warto odczarować stereotyp o kobiecie w ciąży, która od razu znika z firmy, jak tylko dowiaduje się o swoim stanie, pozostawiając pracodawcę w trudnej pozycji. Dobrze planować wcześniej, działać w porozumieniu i wsłuchiwać się w swoje potrzeby – bo tak właśnie działają nowoczesne organizacje, które tworzą świadomi liderzy.

Parterami wydarzenia byli Wellbeing Institute, Wyższa Szkoła Bankowa we Wrocławiu, HRlink i Goldenline.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *