Wypowiedzi
-
-
-
Arek K.:
Tomek Banasik:
Pierwszy wątek - bez komentarza / niezrozumienie pojęć (sorry).
Arek K.:
„popkultura” – to nie kultura danego narodu, jako zbiorowości; a pewne wartości są uniwersalne.
Naprawdę? Wyraźnie użyłeś słowa "popkultura", więc może przypomnę jego słownikową definicję:
http://sjp.pwn.pl/slownik/2504922/popkultura
Drugi wątek:
poza tym jestem Polakiem i ma to związek z Euro 2012, zgadnij gdzie się odbędzie ?);
Co z tego, że odbędzie się w PL? Liczy się gdzie ta reklama będzie emitowana. Czy przez analogię: to, że np. ostatnia Olimpiada odbyła się w Chinach znaczy, że w Polsce mielibyśmy ją reklamować spotami po chińsku?
2. Zwróciłeś się do mnie, bo skrytykowałem film. Nie zwróciłeś się do Malwiny, której film się podoba. Obrońca popkultury, "cenzor" ?
Bo uważam że Malwina ma rację, a ty nie. Proste :)
-
-
Arek K.:
„popkultura” – to nie kultura danego narodu, jako zbiorowości; a pewne wartości są uniwersalne.
Nieprawda. Dwa proste przykłady: w PL popkulturą jest disco-polo, w tej formie praktycznie nieznane poza granicami kraju (są wyjątki od tej reguły). A w Tyrolu jodłowanie, praktycznie nieznane nigdzie indziej (tak wiem, to folk, ale często mieszany z popem). W Japonii popkulturą jest np. koma-gaku - muza nieznana u nas. Krótko mówiąc: ten argument całkowicie mija się z prawdą.
Dlaczego by nie reklamować pasty do zębów, np. z czołgami i trupami dzieci w tle (na rynek japoński), w stylu kreski – „mangowej” ?
… ich sprawa.
Zgadza się: to wyłącznie ich sprawa, więc czemu - oceniasz? Ta animacja jest dedykowana właśnie ich rynek, nie nasz, więc odpowiadając: to nie nasza sprawa, jak sami-sobie reklamują Euro. Jestem w stanie się założyć, że u nich właśnie taka komunikacja się sprawdzi, ot choćby dlatego, że pamiętam jak Japończycy tłumaczyli dzieciom awarię Fukushimy:
http://www.collegehumor.com/video/6455767/japan-explai......
BTW, subiektywnie: nawet to ich wojenne disco-polo jest dla mnie lepsze od naszego "koko koko kij ci w oko".Tomek Banasik edytował(a) ten post dnia 22.05.12 o godzinie 12:07
-
Sławomir Gugałka:
Z tego co się orientuję, kupowanie linków jest traktowane przez wyszukiwarki internetowe jako nieuczciwa konkurencja.
http://www.cezzy.pl/nowa-akcja-google-przeciw-spamowi-...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Projekty start-up
-
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Czarne Owce Fotografii
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Praca w mediach
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Praca w mediach
-
aktualnie - nad takimi tak wygłupami:
https://www.facebook.com/Zukontentowaniem- 19.04.2012, 15:19
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Praca w mediach
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Agencje Reklamowe
-
Marek Karnecki:
- chyba się coś komuś kiełbasi ...
i błagam o nie porównanie do apple'a ...
I kto to mówi:
http://puszkireklamowe.pl/
http://grasmakow.pl/
http://www.matura.net.pl/
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Czarne Owce Fotografii
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Praca w mediach
-
Reklama jest totalnie nijaka, ale wcale nie mówi o Polakach źle. Przeciwnie - zgadzam się z opinią, że człowiek przedstawiony w filmie jest ok i jest ewidentnie postacią pozytywną. A, że nie ma pieniędzy, Jezu - mało to jest Polaków, którzy zarabiają mniej niż mają odsetek od długów u Providenta?
Poza tym - zgadzam się, że jeśli reklama kogoś pokazuje w złym świetle, to właśnie samych Hiszpanów (choć u nich też bieda i 23% bezrobocie), którzy "tak słabo płacą naszym".Tomek Banasik edytował(a) ten post dnia 27.03.12 o godzinie 09:32