Tomasz Głuszkowski

offline

Tomasz Głuszkowski

właściciel, 4TG

Wypowiedzi

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Twoja stara nie zna excela w temacie TROCHĘ IDEO-METODOLOGII
    17.11.2009, 20:56

    Wojciech Gardziński:

    W kwestii technicznej również:

    ja już od dawna mam stronę z metodyką użytkowania Excela więc zapraszam do komentowania
    http://www.goldenline.pl/grupa/metodyka-4tg-uzytkowani...
    tego co na stronie http://4tg.pl

    Też pozdrawiam, Tomek



    Zgłoś | Cytuj

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Twoja stara nie zna excela w temacie TROCHĘ IDEO-METODOLOGII
    13.11.2009, 16:41

    Bartosz Borczyk:
    Jak w tytule.

    Jak najefektywniej, najszybciej, najmniej ąco przygotować podwaliny pod cykliczny raport ekselowy.

    Możliwości, nie muszę mówić ile, ale miliony.

    Co preferujecie?

    Rzeźbienie tabel przestawnych, zbieranie danych funkcjami (agregaty, warunki, wyszukaje), wrzucanie recordsetow w określone miejsca?

    Każde ma swoje za i przeciw.

    Tabele przestawne. Wygodne na szybko ale na dłuższą metę, przy kodowaniu już zaczyna się robić pod górkę.

    Funkcje. Wygodne bo nic się nie rozjeżdża, nie tracimy formatowań jednak jak dojdą nowe założenia to trzeba modyfikować szkielet.

    SQL. Wygodny, odporny na przypadkowe błędy ale żeby uzyskać jakieś bardziej skomplikowane działania trzeba się nagimnastykować, dodatkowo pewnych rzeczy nie uda się uzyskać (?).

    Jakieś postulaty?


    Do raportów sporadycznych mogą być tabele przestawne (i do niczego
    więcej!)

    Do raportów periodycznych: Modele z funkcjami, które umożliwiają projektowanie i budowę strumienia przepływu informacji
    - jeśli zrobi się to "elastycznie", to każda proprawka (nowe założenia) to pikuś:) - tu się nie zgadzam, że trudno jest modyfikować szkielet (to zalezy jak się zaprojektuje rozwiązanie)
    używam standrdów do rozwiązywania problemów (to znaczy - danej klasy problem -> standardowe postępowanie przy rozwiązaniu)
    oraz
    standardowych rozwiązań (tu głównie raporty z parametrami)

    bez ekstawagancji w sensie kolorowych komórek i niekończących się formatów:)

    SQL do transmisji danych (z wykorzystaniem MSQuery) automatycznie
    tworzonymi zapytaniami (parametryzacja z poziomu Excela)
    im prościej, im czytelniej, im łatwiej... tym lepiej

    i min używania elementów Excela, max przyjemności:)Tomasz Głuszkowski edytował(a) ten post dnia 13.11.09 o godzinie 16:42



    Zgłoś | Cytuj

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie excel porada

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie excel porada

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie excel porada

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Excel w temacie TRIK - alternatywa dla scalania komórek w poziomie
    3.11.2009, 14:49

    Maciek Głuszak:
    Tomasz Głuszkowski:
    Bogdan Gilarski:
    Tomasz Głuszkowski:
    ?!?!??!?!?@>!?!??!?!
    Tomku, u mnie działa :)
    Nie jest to, co prawda, klasyczne scalanie rozumiane jako zastępowanie wielu komórek arkusza jedną, czyli nie eliminuje z arkusza innych komórek, ale pozwala na uzyskanie optycznego efektu, jak dla komórek scalonych, czyli tego, czego najczęściej Mr. "SCALAJĄCY" :) oczekuje.
    Zatem wg mnie jednak >>>***!!!działa!!!<<<
    >
    Tomasz, pociągnij wątek pliz. O co chodzi ? Masz jakąś tajemną ałternatywę dla scalania/wyrównania ?

    To jest niezmiernie interesujący temat jak dla mnie, bo oba rozwiązania wydają mi się równie złe. Scalanie wiemy dlaczego. Wyrównanie dlatego że:

    - wartość komórki może optycznie znaleźć się w zupełnie dziwnym miejscu i ciężko trafić
    - wielu delikwentów nie kuma tego rozwiązania i jak to zobaczy to głupieje

    Scalanie/wyrównanie uważam za zło konieczne i nigdy nie użyłbym tego w "klasycznym" arkuszu obliczeniowym a tylko w jakiśtakich np. paraflowchartach gdzie graficzne fagopago jest
    ważniejsze niż ergonomia.

    Maćku
    w pełni się zgadzam:)
    jeśli chodzi o scalanie nie robię tego
    jeśli chodzi o wyrównywanie danych to uzywam w określonego typu arkuszach (raportowych) (wyrównywanie, a nie obracanie tekstu o 90 stopni:)
    też uważam, ze ważna jest łatwość użytkowania dla użytkownika (nie myliś z operatorem):) i projektanta (aby mógł szybko nanieść poprawki

    tu wspomnę że arkuszę dzielę na:
    - takie w których przechowuje się dane,
    - takie w których są raporty
    - takie w których przechowuje się parametry (umożliwiają elastycznośc) całego modelu łacznie z elastycznoscią makra
    - takie w których są formularze do wspowadzania i kontroli danych WE
    - inne (szczególne)
    we wszystkich stosuję podobne zasady ale zdarzają się zasady różne

    to jest kawałek znacznie szerszych zasad projketowania i budowy modeli:)

    pozdrawiam, Tomek



    Zgłoś | Cytuj

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie excel porada

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie Jaki certyfikat? - jakie szkolenia?

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie excel porada

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Excel w temacie TRIK - alternatywa dla scalania komórek w poziomie
    26.10.2009, 08:58

    Bogdan Gilarski:
    Tomasz Głuszkowski:
    ?!?!??!?!?@>!?!??!?!
    Tomku, u mnie działa :)
    Nie jest to, co prawda, klasyczne scalanie rozumiane jako zastępowanie wielu komórek arkusza jedną, czyli nie eliminuje z arkusza innych komórek, ale pozwala na uzyskanie optycznego efektu, jak dla komórek scalonych, czyli tego, czego najczęściej Mr. "SCALAJĄCY" :) oczekuje.
    Zatem wg mnie jednak >>>***!!!działa!!!<<<


    nie chodzi o to że działa
    tylko o podejście - Ty przedstawiasz excel jako narzędzie do pracy ad'hoc, jak wiesz ja patrzę szerzej - próbuję jeszcze bardziej ułatwić pracę - uczę projektowania i budowania modeli, tym się różnimy (uczę projektantów oraz użytkowników (nie mylić z operatorami)):)
    w dobrze zaprojektowanych modelach na to nie ma miejsca;
    doświadczenie w projektowaniu robi swoje - nie używam wielu elementów (w wiekszości ad'hocowych - choć o nich wiem)
    pozdrawiam, Tomek



    Zgłoś | Cytuj

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Excel w temacie TRIK - alternatywa dla scalania komórek w poziomie
    17.10.2009, 18:16

    Bogdan Gilarski:
    Jak pewnie wiekszość z Was wie, scalanie komórek miewa przykre konsekwencje, na przykład uniemożliwia poprawne działanie filtrów itp.
    Rozwiązanie:
    Zaznacz komórki, które chcesz "scalić". Niestety opcja ta działa tylko dla "scalania" w poziomie (dla jednego wiersza), zatem zaznaczamy komórki w poziomie.
    Ctrl + 1 -> wyrównanie -> z listy "poziomo" wybierz "wyrównaj zaznaczenie do środka" -> OK


    ?!?!??!?!?@>!?!??!?!



    Zgłoś | Cytuj

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Excel w temacie TRIK - jak w warunku JEŻELI sprawdzić powyżej 7 przypadków?
    17.10.2009, 18:10

    Przemysław R.:
    wyszukaj.pionowo ssie strasznie, jest wolne, a przy masowym zastosowaniu całość się niemiłosiernie długo przelicza

    szybsze jest podaj.pozycję i indeks


    a ponadto wyszukaj.pionowo jest nieelastyczne, błędogenne



    Zgłoś | Cytuj

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Excel w temacie TRIK - jak w warunku JEŻELI sprawdzić powyżej 7 przypadków?
    17.10.2009, 18:06

    Barbara Brzezińska:
    Z definicji formuła "JEŻELI" (przynajmniej w Excelu do wersji 2003 włącznie, nie próbowałam w 2007) pozwala zagnieździć do 7 warunków. Jeśli musimy sprawdzić ich więcej, to można albo skorzystać z innych formuł (np. wyszukaj.pionowo), albo zastosować prosty trick sklejania ciągów tekstowych:

    =JEŻELI(test1;wartość_jeśli_prawda1;"")&JEŻELI(test2;wartość_jeśli_prawda2;"")&JEŻELI...
    >

    Mozna próbować zagnieździć 7 warunków JEŻELI, tylko po co?
    spróbuj za kilka dni zrozumieć to co napisałaś
    Lepiej podzielić wzór na części, opisać każdą - jest czytelniej
    Pozdrawiam, TomekTomasz Głuszkowski edytował(a) ten post dnia 17.10.09 o godzinie 18:07



    Zgłoś | Cytuj

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie Import danych z innych plików .xls

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie wyszukiwanie ostatniej kolumny i ostatniego wiersza

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie Import danych z innych plików .xls

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie EXCEL w praktyce w temacie wyszukaj pionowo 3 arkusze

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy EXCEL w praktyce

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Twoja stara nie zna excela w temacie Ciekawe i pomysłowe makra
    27.07.2009, 14:30


    Och, wydaje mi się że jesteś zbyt surowy. Oczywiście zgadza się że 95% twórczosci "zaawansowanych użytkowników excela" stanowi obrazę dla podstawowych dobrych praktyk korzystania z
    arkusza kalkulacyjnego, ale przecież jest też coś takiego jak
    obliczenia adhocowe, rajt ?

    Moim zdaniem to użytkowanie tego makra dowodzi raczej że wypadało by się zapisać na kurs szybkiego maszynopisania;)

    ...surowy to jestem dla studentów, ale tylko dla tych, którzy z determinacją się nie uczą:)

    tak, dzielę raporty na: ad'hoc i periodyczne
    - periodycznych jest zdecydowanie więcej, tylko dlaczego w firmach pracownicy przeważnie wykonują je metodami ad'hoc?!?
    ...
    stąd właśnie te 95%:)

    ps. ostatnio widziałem test kwalifikacyjny z jednej dużej firmy szkolącej (już w teście prezentowane struktury danych, były takie, że sugerowały rozwiązanie wg złej praktyki stosowania tego narzedzia)
    to o czym tu możemy więcej mówić...



    Zgłoś | Cytuj

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie VBA w temacie Sumowanie w VBA - problem banalny, ale...

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy VBA

  • Tomasz Głuszkowski
    Wpis na grupie Modelowanie biznesowe w praktyce w temacie Metodyki
    23.07.2009, 09:51

    ..:
    Witam,

    Od kilku lat zajmuje się doskonaleniem procesów.
    Jak dotąd, nie stosowałem żadnej metodyki polegałem na obserwacji, analizie, rozmowach z uczestnikami procesów.

    Chciałbym, uzupełnić moją wiedzę teoretyczną i dowiedzieć się czegoś nowego na ten temat.

    Mam następujące pytania:
    - jakie są metodyki optymalizacji i modelowania procesów?
    - jakich można użyć narzędzi do modelowania?

    Będę wdzięczny za pomoc.
    Pozdrawiam

    P.S.
    Uważam, że powstanie tej grupy jest bardzo dobrym pomysłem.
    Fajny było by gdyby uczestnicy opisywali swoje konkretne doświadczenia. Wymiana doświadczeń jest bardzo ważna.
    Ja osobiście chętnie podzielę się wiedzą.:)


    Ja do optymalizacji i modelowania procesów używam Excela,
    jest tylko jedno ale... używać trzeba rozsądnie
    wcześniej, niestety, albo stety należy poznać metodykę użytkowania i budowy modeli w arkuszu (to jest właśnie po to aby utrzymać porządek w modelu), opracowałem taką metodykę, jeśli chcesz poznać jej założenia, to na stronie http://4tg.pl

    a co do doświadczeń, to oprócz praktycznych realizacji optymalizacji zasobów (różnych)
    zlecam takie prace treningowe na zaliczenie dla studentów (po zajęciach z metodyki użytkowania Excela),
    i wiem, że część z nich jest bardzo dobrze przygotowana do praktyki (już mam informacje od części z tych studentów, którzy już pracują)
    najczęściej są w te klocki lepsi od pracowników z doświadczeniem zawodowym

    pozdrawiam, Tomek



    Zgłoś | Cytuj

Wyślij zaproszenie do