WILNO - Kaziuki2012
Jeden dzień urlopu - 4 dni wycieczki
Co to są "Kaziuki"? Kaziuki (lit. Kaziuko muge) to odbywający się od czterystu lat jarmark odpustowy w Wilnie w dzień świętego Kazimierza (4 marca, obecnie cały weekend 1-4 marca). W jego trakcie odbywały się pochody na czele z kuglarzami i przebierańcami. Kaziuki miały miejsce na placu Katedralnym, a od 1901 roku na placu Lukijskim. W okresie międzywojennym pochód otwierał przebrany za św.Kazimierza Wilnianin. Współcześnie to trzydniowy kiermasz odbywający się w różnych miejscach miasta połączony z występami artystycznymi. Można tu spotkać wiele ciekawych wyrobów rzemiosła ludowego i artystycznego. Kaziuki stały się popularne również w innych miastach Litwy, a także np. w Grodnie na Białorusi. Tyle encyklopedia.
Mówiąc po ludzku Kaziuki to ludowe święto na Litwie. Święty Kazimierz jest patronem Litwy i rzemieślników. Z tej okazji odbywa się tam wielki festyn, na którym wystawiają swoje towary najróżniejsi artyści ludowi, rzemieślnicy i rękodzielnicy: hafciarki, kowale, garncarze, kaletnicy, rymarze, masarze zachwalający swoje kiełbaski (KINDZIUK LITEWSKI!!!), piekarze (prawdziwy razowy chleb litewski na miodzie), a także bartnicy i pszczelarze oferujący miody zarówno te, którymi smaruje się chleb jak i te, którymi smaruje się gardło (50-70% alkoholu) :-) Znajdziecie tam tez wielu innych przedstawicieli często już ginących zawodów, przy tym wszystko odbywa się w atmosferze wielkiego święta, gra muzyka, jednym słowem wesoło. Nade wszystko rzucają się w oczy palemkarze, jako, że marzec to czas zbliżającej się Wielkanocy. Można kupić palemkę 50 centymetrową a można tez większą - 2-3 metrową :-)
Jedziemy się po prostu zabawić :-)
SZCZEGÓŁY DOTYCZĄCE WYCIECZKI ZNAJDZIECIE NA:
http://kaziuki2012.blox.pl
- Typ:
- Spotkanie publiczne
- Adres:
- Wilno, Całe miasto
- Czas:
- od 1 marca, 17:00 do 4 marca, 21:00
- Kontakt
- Mirek 502 412 159, Ela 502 784 419
- Założyciel:
- Mirosław Gorczak - przedsiębiorca prywatny
- Grupy:
-
Wschodnie fascynacje...
Weekend za miastem
...więcejWybierają się (46)
Właściciel, AurorA
Jedyne co Cię ogranicza to Ty sam...
własciciel, prywatna
radca prawny
15 z 15 komentarzyAutor Wypowiedź
Elżbieta Dabowskaszukam pracy
Piękne miasto, fajna impreza :-)
Kamila BlakePrac. umysł.
Miasto: CUDNE !! ♥♥♥♥♥
Andrzej Łapińskilogistyk, Firma farmaceutyczna
Kamila Blake:
Owszem, dlatego nie mogę sobie odmówić tej przyjemności i choć byłem w Wilnie już kilka razy, to i teraz z miłą chęcią dołączę
Miasto: CUDNE !! ♥♥♥♥♥
Izabela S. Zawód: Ksiegowa
Czy wybiera się ktoś z rejonu Sosnowca ?
Maciej Jerzy Szumskiinspektor ds. administracji
Ja byłem w 1994 roku w Wilnie to z chęcią wybiorę się z wami do Wilna, tyle się zmieniło przecież od 1994 roku ... to już 2012 rok !!!! Poza tym, ze strony mamy w moich żyłach w 1/8 części krwi płynie litewska krew ..... pradziadek mój nazywał się Piotr Bendykajtis z Połongi i dostał pracę w Warszawie na poczcie .. i przy okienku poznał przyszłą żonę Polkę ... i przy okienku pocztowym można znaleźć drugą połowę, więc myślę, że warto czekać w kolejce na poczcie do okienka - wiadomość dla singli
Maciej Jerzy Szumskiinspektor ds. administracji
Jedziemy do Wilna, dawnej stolicy Wielkiego Księstwa Litewskiego ... wprawdzie jeszcze dużo czasu jest, ale po wieczorze białoruskim, żeby mi wiedza nie wyleciała z głowy ... Wielkie Księstwo Litewskie to bardzo ciekawe zjawisko ... władcy litewscy w obronie przed zakonem rycerskim potrafili podbijać ziemie (w tym Czarnoruś, Białoruś aż po Smoleńszczyznę), ale zdecydowali się językim słowiańskim - rusińskim (starobiałoruskim) zastąpić litewski w mowie dyplomatycznej i urzędowej rozpowszechniając tym samym język podbijanych Rusinów. Gdyby Wielkie Księstwo Litewskie przetrwało do dzisiaj, możliwe że wjeżdzając do Wilna usłyszelibyśmy język kojarzący się Polakom jak jakaś mieszanka polsko-rosyjska:
що вы рабице ! лдосконалый цудолны увага !!! Пачакайце смачне стравы
не тримай мене
Wojciech P.finansista, menedżer
Byłem na Litwie w 2007, całe 2 tygodnie i polecam Wilno, a jeśli ktoś chce, także Łotwę:)
Wioletta Ewa Tuchowskawłaściciel, A.D.O SEMIRAMIDA
Byłam na Litwie i Ukrainie około 1990 roku Wilno. Kiedy był tam jeszcze zupełnie inny świat pachniało jeszcze mocno bidą i komuną. Czas jeszcze z koszmarnym jedzeniem i warunkami noclegowymi- bo te kraje dopiero się wówczas otwierały na turystykę. Samo miasto i jego cudna architektura mi się wyjątkowo podobało. Rosa to najpiękniejszy cmentarz jaki widziałam w życiu. Biały barokowy kościół - cudo zdobnictwa i lekkości zupełnie inne od tradycyjnego opływającego w złoto baroku.
Chętnie tam wrócę - pomysł wycieczki bardzo mi się podoba.
Katarzyna L.Spec ds. finansowych, PLL LOT SA
Kurczaki Weneckie, zawsze jak jest jakaś super impreza to nie mogę pojechać :( proszę bawcie się tam za mnie :(... życzę udanego wypadu!!!!
Maciej Jerzy Szumskiinspektor ds. administracji
Wioletto, komuna w Mińsku jest ładna, kolorowa - socrealistyczne budynki w Mińsku poddawane są renowacji - to może komuna w Wilnie nie wygląda szaro, skoro w Mińsku jest socrealistycznie i kolorowo i nowe budynki buduje się ......
Anna Mastkowskawspółwłaściciel, własna działalność gospodarcza
Kto mówi o socrealiźmie w Wilnie, ten nigdy tam nie był. Piękne stare miasto ze swoistym klimacikiem.
Krzysztof P.Powrót do plaż meksykanskich
Anna Mastkowska:
albo nie zna sie na sztuce, co? :)
Kto mówi o socrealiźmie w Wilnie, ten nigdy tam nie był. Piękne stare miasto ze swoistym klimacikiem.
Mirosław Gorczakprzedsiębiorca prywatny
Kto jeszcze chętny? :-)
Elżbieta Dabowskaszukam pracy
Miejsce podstawienia autobusiku jest tu:

Mapka jest z datą wcześniejszą (kuligową) ale oczywiście chodzi o 1 marca godzina 17:00Ela Dabowska edytował(a) ten komentarz dnia 27.02.12 o godzinie 22:40
Przemysław S.Właściciel, Serwis Komputerowy
Witam
wróciliście cali i zdrowi?
pochwalcie się jak było i co nas ominęło15 z 15 komentarzy
Arek Prażmowski
Andrzej Chudecki
Piotr Borek
Magdalena Sośniak


