Medytacja na rzecz Ziemi

Nie lekceważ dobra, mówiąc: “To mi nic nie da”. Kropla po kropli napełnia się dzban wodą, i podobnie mądry człowiek, gromadząc dobro po trochu, cały się nim wypełnia. Nie lekceważ zła, myśląc: “To mnie nie dotknie”. Kropla po kropli napełnia się dzban wodą, i podobnie głupiec, gromadząc zło po trochu, cały się nim wypełnia. - przysłowie buddyjskie


Polepszenie warunków panujących na świecie nie zależy bezpośrednio od wiedzy naukowej, lecz od wprowadzenia w życie odwiecznych ideałów ludzkości. - Albert Einstein


Nazwa żyjącej planety, Gaja, nie jest synonimem biosfery, czyli tej części Ziemi, zamieszkanej przez żywe istoty. Nie jest też tym samym, co flora i fauna (biota), które są zbiorem wszystkich indywidualnych żywych organizmów. Flora i fauna + biosfera razem tworzą część, ale nie całość Gai. Tak jak muszla jest częścią ślimaka, tak samo skały, powietrze i oceany są częścią Gai. Gaja trwa w ciągłości z przeszłością sięgającą aż do samych początków życia, a w przyszłości będzie trwać tak długo, jak będzie trwać życie. Gaja, jako żywa istota planetarna, posiada właściwości, które wcale nie są łatwo dostrzegalne jedynie poprzez wiedzę o pojedynczych gatunkach czy populacjach organizmów razem żyjących. - James Lovelock


Zapraszam Was codziennie o 22.00 do medytacji dla Ziemi.


To piękny świat - i jedyny, jaki mamy. Warto o niego dbać, jesteśmy jego częścią.

Nasza dobra energia i uwaga skierowana na proces pozytywnych zmian na Ziemi jest równie ważna, jak czyny. To jak myślimy, wywiera wpływ na na to, co potem robimy, jakich wyborów dokonujemy i jakiego rodzaju przykład dajemy innym ludziom.

To, jaki będzie świat jutra zależy od nas - dziś.

Codziennie o 22.00 medytujmy, módlmy się i rozmyślajmy - co komu pasuje - o naszej Ziemi z miłością, troskliwością i wdzięcznością, na jaką zasługuje.

Daj z siebie tyle, ile jesteś w stanie danego dnia - to może być zarówno jedna skupiona myśl, 10 minut medytacji, a jeśli masz czas i chęć - może być i godzina. Czas to indywidualna sprawa, ważna jest Twoja intencja :)


Obrazek



Pozdrawiam Was serdecznie,
Józefina Jagodzińska

Typ:
Spotkanie publiczne
Adres:
Planeta Ziemia
Pokaż na mapie
Czas:
od 1 stycznia, 22:00 do 31 stycznia, 22:00
Założyciel:
Józefina Jagodzińska - Astrolog, doradca osobisty, nauczyciel astrologii i Tarota
Członków:
103
Tagi:
życie, dla, Ziemia, dobro, na, rzecz, Ziemi, medytacja, przyszłość, pokój

Wybierają się (103)

*****

Jestem tam, gdzie jestem najbardziej potrzebny.

specjalista d/s bhp,trener zdrowego stylu życia - mieszkanka wsi z w wyboru..www.magia-urody.pl

Student, Akademia Rolnicza w Szczecinie

20 z 31 komentarzy | Zobacz więcej »

Autor Wypowiedź

Monika CzaplaZałożycielka Inspiracji Mocy, trenerka, instruktorka tera...

Nasza kochana GajaMonika Czapla edytował(a) ten komentarz dnia 24.06.10 o godzinie 14:23

24.06.2010, 11:23

Józefina JagodzińskaAstrolog, doradca osobisty, nauczyciel astrologii i Tarota

Dokładnie :) Warto, żeby była w dobrym stanie :)

24.06.2010, 11:56

Dziewczyny... a może by tak chociaż te pół godz później, co?
Bo do 22:30 mundial leci ;)

24.06.2010, 12:04

Józefina JagodzińskaAstrolog, doradca osobisty, nauczyciel astrologii i Tarota

Medytuj sobie o 22.30, po Mundialu dołączysz o 22. Mistrzostwa świata nie trwają przecież specjalnie długo :P

24.06.2010, 12:09

no tak zrobię ;D
"do zobaczenia" wieczorem

24.06.2010, 12:13

Józefina JagodzińskaAstrolog, doradca osobisty, nauczyciel astrologii i Tarota

:)

24.06.2010, 12:17

Jadwiga F.Jesteśmy tym czym byliśmy, będziemy tym czym jesteśmy.

rozsyłam wieści do zaprzyjaźnionych:)

24.06.2010, 14:05

Paweł Olgierd GrotowskiCodziennie uczę się czegoś nowego ...

Zaczynam dzisiaj ... niech moc będzie z wami

24.06.2010, 15:01

Paulina Bąbawłaściciel, Green Farm

Zapisałam się, dziękuję za zaproszenie! :) Ja medytuję na rzecz Ziemi jeszcze tutaj http://www.universalenergy.tv/ Zapraszam Was również :) o 13 czasu polskiego letniego. Cudna energia płynie..

24.06.2010, 15:39

Monika CzaplaZałożycielka Inspiracji Mocy, trenerka, instruktorka tera...

ja tez wysłałam do swoich znajomych ;-)
Niech Moc będzie z Ziemią

24.06.2010, 17:36

Adriana Laubewłaścicielka, produkcja aniołów/malowanie obrazów/warszta...

dobrze. robie to od jakiegoś czasu o dowolnej porze, ale miło miec swiadomośc ze grupa:-)
ciekawe rzeczy wracaja od naszej ziemi, swoja drogą:-) prawda?

pozdrawiam wszystkich

24.06.2010, 19:05

Anna Katarzyna M.Masaż Lomi Lomi Nui - (także kursy), Trener Rozwoju Osobi...

dzięki Naszym modlitwom Matka Ziemia oczyszcza i uzdrawia się. Jej energia jest cudna. Czasem czuję jak jest JEJ ciężko i jaka jest nam wdzięczna za modlitwy przynoszące Jej ulgę. Jest wdzięczna tym wszystkim którzy modlą się, medytują, myślą i wysyłają Jej Miłość, Światło.
Pozdrawiam wszystkich

24.06.2010, 23:05

Małgorzata Byrskaaranżacja wnętrz,malarka, grafik

Często sama wysyłam energię miłości naszej Ziemi.
Dołączam do Was :))

25.06.2010, 08:58

Agnieszka S.Production Control Analyst

Światów jest wiele.. Ziemię mamy jedną _(*)_

25.06.2010, 11:55

Józefina JagodzińskaAstrolog, doradca osobisty, nauczyciel astrologii i Tarota

To nie jest medytacja dla czyjejkolwiek osobistej korzyści, ani czerpania energii z Ziemi, ani nic podobnego.

TO JEST MEDYTACJA DLA ZIEMI.

Jak napisała Jadwiga w innym miejscu, Ziemia potrzebuje w tej chwili pomocy. Jeśli ktoś nadal nie rozumie, to niechże pomyśli, że nie śmiałby czerpać energii z modlitwy za kogoś, a z medytacji, jak widzę, ludzie uważają, że im się należy. Otóż nie. Ta medytacja jest dla Ziemi i życia na niej jako całości, w tym także dla nas jako ludzkości, ale nie chodzi o czyjeś partykularne interesy.

Proszę więc także nie linkować medytacji dotyczących wewnętrznej osobistej mocy itp, komercyjnych stron itp. Takie próby podczepiania się będą kasowane, jak to przed chwilą uczyniłam.Józefina Jagodzińska edytował(a) ten komentarz dnia 25.06.10 o godzinie 12:06

25.06.2010, 11:58

Józefina JagodzińskaAstrolog, doradca osobisty, nauczyciel astrologii i Tarota

Z orbity Ziemia jest piękna, błękitna, widać wszystko w cudownych kolorach. - Mirosław Hermaszewski

25.06.2010, 12:02

Dorota RzepeckaKursy astrologii i Tarota

Świat jak mydlana bania,
na słomce wisząc Bożej,
drży, chwieje się i kłania,
kręcąc się w barwach zorzy.

Maria Pawlikowska-Jasnorzewska

Myślę, że za rzadko zdajemy sobie sprawę z tego, że Ziemia nie jest wieczna i wszechmocna. Od stu lat znosi ciężary tak straszne, jak nigdy przedtem: szalony rozwój przemysłu, broń masowej zagłady, mordy na wielką skalę. Ludzi jest coraz więcej, a wszyscy domagają się "Daj! Daj! Daj!" - zarówno na planie materialnym, jak i energetycznym.

Myślę, że każdy znajdzie choćby kwadrans dziennie na modlitwę czy medytację na rzecz Ziemi. Bez oczekiwania, że Ziemia da coś w zamian, bez myślenia o sobie - tylko dla niej, na intencję uzdrowienia i harmonii.

25.06.2010, 12:26

Jestem już w medytacji na rzecz Ziemi w każdą środę, po naszych energetycznych przekazach grupowych. Chętnie się przyłączę i tutaj, w miarę możliwości medytując codziennie o 22.
Pozdrawiam wszystkich uczestników :)

25.06.2010, 13:37

A teraz coś z cyklu "podziel się doświadczeniami"...
Też macie podobnie, przy medytacji na rzecz Ziemi?
Od jakiegoś już czasu zacząłem myśleć ciepło o naszej planecie, jakoś tak poczułem, że ją kocham, że jest piękna itp. Jakoś niespecjalnie wychodzi mi medytowanie jako takie.. że tak powiem - nie mogę się z tym na dobre i konsekwentnie rozpędzić ;), ale w wolnej chwili, w ciszy, kiedy zamykałem oczy, w przypływie takich ciepłych myśli o Ziemi do głosu dochodziła wyobraźnia; same z siebie brały się wizualizacje: widzę, jak się majestatycznie, bezgłośnie i z gracją obraca wokół własnej osi, że jest mniej-więcej wielkości gumowej piłki plażowej, że jestem w stanie ją chwycić, objąć, przytulić, pogłaskać, poczuć jej zapach, pod palcami wyczuć wilgotne chmury, wszelkie akweny wodne, nierówności górskie, chropowate powierzchnie kontynentów, nawet wyobrażałem sobie różnice temperatur pomiędzy różnymi jej miejscami... i tym samym traktowałem ją, jak - może śmieszne porównanie.. - jak pupila, czy... no nie wiem - na pewno organizm "z krwi i kości", oczekujący pocieszenia i tych wszystkich przytuleń, głaskań...

......ale się nagadałem...

W każdym razie mam tak za każdym razem, kiedy mi się o Niej "przypomni" ;).

25.06.2010, 14:33

Monika CzaplaZałożycielka Inspiracji Mocy, trenerka, instruktorka tera...

A ja mam tak, że jak o niej zaczynam myśleć jest mi smutno. Co myśmy jej zrobili, co dalej robimy. Ona jest silna, mocna, wspaniała, tętni życiem, karmi nas i nosi, dzięki niej żyjemy, a my kopiemy w jej ciele, wiercimy, smrodzimy, trujemy. Taka ludzka pazerność, żeby więcej, żeby szybciej, żeby więcej dla siebie. Po co? Co robimy z tym zaoszczędzonym czasem, zastanawiamy się jak go "zabić". Kupujemy coraz to nowe gadżety, stare (sprzed roku) wyrzucamy.
A gdyby się tak zatrzymać, kupować tylko co jest nam niezbędne, więcej czasu spędzać z innym mniej z, np. TV, grami komputerowymi ;-)

25.06.2010, 17:06
20 z 31 komentarzy | Zobacz więcej »


Wyślij zaproszenie do