Wypowiedzi
-
Długo używałem phpDesignera, ale ostatnio przeprosiłem się z Zend Studio + Aptana do tego.
Fakt, taki zestaw lubi pamięć, ale jeśli chodzi o PHP, to nie ma sobie równych. Można jeszcze używać Eclipse + PDT (na tym ZS bazuje), ale w porównaniu do komercyjnego odpowiednika, brakuje mu funkcji refaktoryzacji kodu i paru innych bajerów, np. integracja z Zend Server, która działa wyśmienicie.
Warto ZCE zdawać; jest licencja na soft w ramach certyfikatu.
-
-
-
dlaczego te firmy jak adobe mickrosyf dymaja nas na kase za swoje produkty ??
Kolokwialnie: pfff... Photoshop swoje kosztuje, ale to są aplikacje dopracowane do najmniejszych szczegółów. Zresztą, co ja będę o tym opowiadać na tej grupie, w końcu praktycznie każdy/każda z nas go tu używa.
Z oprogramowaniem jeszcze jeszcze, ale najbardziej rozwala podejście niektórych firm odnośnie grafiki. Zero patrzenia na licencje; prośby o jakieś stocki kończą się na "włącz sobie Google Grafika, to coś znajdziesz".
Żeby było "weselej" - te same firmy potrafią wydawać tysiące na sprzęt, którego w pełni nie wykorzystują. :P
A co do wcześniejszego argumentu z nakładaniem filtrów - widziałem kiedyś tańsze/darmowe programy, które działały jako host do filtrów 8bf. No ale cóż - piracenie PS-a, to też efekt uboczny marki - "to zdjęcie jest wyphotoshopowane", etc. Dalej już leci.
Co innego mentalność. No czasami aż ręce opadają. Nawet, gdy potrzebne są tekstury kosztujące 3 piwa, to sknerzą. O.o'
-
-
-
-
-
Mowa o szyfrowaniu nie ma sensu bo jak byś sobie choćby nie wiem jak zaszyfrował połączenie pomiędzy klientem a serwerem to i tak wystarczy żeby Ci ktoś podkradnie ciasteczko (a na to jest multum sposobów) i można sobie to szyfrowanie wsadzić głęboko gdzieś. Zaś metoda o której wspomniałem jest DODATKOWYM zabezpieczeniem.
Zależy, jakie szyfrowanie masz na myśli. Jeśli SSL, to ok - jak najbardziej - odpada większość ataków man-in-the-middle.
Ale jeśli chodzi o zawartość... Nie ma sensu. ;)
-
-
Jak sam nie spróbujesz, co oferuje, to się nie przekonasz.
Najpierw podszedłbym do tego regułą DRY - skoro nie ma wygórowanych wymagań, to dużo lepiej będzie dostosować istniejącą platformę niż pisać całość od zera, co się nie będzie - IMO - za bardzo różnić od Moodle'a.
Powtarzam - wypróbuj samodzielnie, przejrzyj kod, czy będzie Ci się przyjemnie z nim pracowało, bądź bez jakichś większych utrudnień i wtedy podejmij decyzję.
-
-
-
Co do ORM-ów - nie powiedziałem, że je pochwalam, skomentowałem jedynie postępującą tendencję.
nie są keszowane wyniki tylko plany wykonania, ops tego nie ma w MySQL -> czyli zapytanie jest optymalizowane do konkretnej struktury danych tak aby dane były pobierane jak najszybciej, szczególnie dobrze sprawdza się w procedurach lub parametryzowanych zapytaniach, ponadto mamy coś takiego jak hinty dzięki którym sterujemy tym jak się ma wykonać albo możemy na siłę wybrać jakiś tam plan wykonania
No ja widzę, że jednak nie do końca: http://dev.mysql.com/doc/refman/5.1/en/query-cache-ope...
-
nie robię nic poważnego na MySQL bo się nie da np. wydajne zapytania to mit, powyżej jednego zagnieżdżenia padaka, nie ma wielu przydatnych elementów języka SQL np. funkcji RANK_OVER, cte, nie istnieje coś takiego jak możliwość wpięcia do innej bazy danych -> odpowiednik linked serwerów z MSSQL-a albo ORACLE, brak pivotów i wiele innych
W epoce ORM-ów raczej nie skorzystasz z takich rzeczy.
Poza tym, pomijasz bardzo istotną rzecz, jaką jest cache'owanie gotowych wyników zapytań, choćby na sekundę. Dużo szybciej wyciągniesz odpowiedni zestaw rekordów (=wybrany, posortowany) przechowywany w np. Redisie/memcached niż zestawisz połączenie z bazą, sprawdzisz uprawnienia, etc. Nawet najprostsze DESC tabela w profilerze potrafi obnażyć wiele rzeczy.
A skoro gadamy o aplikacjach kalibru Oracle, to masochizmem jest nie-cache'owanie czegokolwiek albo powierzenie tego DBMS-owi. Na cache w DBMS nie masz prawie żadnego wpływu - ew. możesz go zignorować, ale co poza tym?
Na PHPConie prowadziłem prelekcję właśnie nt. systemów cache'owania, już któryś raz przydałoby się tamto nagranie, niestety - z przyczyn niezależnych ode mnie nie mam do niego dostępu.
Ale zalinkuję do swojej notki właśnie nt. cache w aplikacjach, podejrzewam że może się przydać do dedykowanych aplikacji. ;)
http://eriz.pcinside.pl/weblog/cache-danych-czym-jak-g...
Dobry rzemieślnik nie narzeka na narzędzia. To nie MySQL jest "kulawy", może być ewentualnie "kulawa" osoba która go używa.
Mhmm, a płaska baza danych oparta na plikach tekstowych, ale trzymana na ramdysku? ;) To jest dopiero demon... Fakt, cięższy w zarządzaniu, ale... ;)
-
-
-
A nie przyszlo wam do glowy ze moze uzywaja jakiegos algorytmu dwukierunkowego? To ze mozna bylo odczytac haslo to nie jeszcze nie dowod na to ze trzymane jest plaintextem.
Idąc tym tokiem myślenia, MD5 też może wyglądać na algorytm dwukierunkowy. Ale jeśli wyciągnięte wartości wyglądają na "kotek123", to czy to jest jakiś algorytm kierunkowy...?
Kto trzyma hasła plaintekstem, ten wydaje na siebie wyrok. :P
Inna sprawa ze nie powinno dochodzi do takich wpadek jak ta z API...
Inna sprawa, że programy powinny być pisane idealnie. A są? Nie są. Nie ma rzeczy idealnych. Trzeba minimalizować ryzyko.
-
No niestety, wiele polskich serwisów miało wpadki właśnie z niezakodowanymi hasłami...
Jeśli chodzi o XSLT dla Fotka.pl - chyba zrezygnowali z tego rozwiązania, jak ostatnio tam zaglądałem.
Problem jest o tyle duży, że Google dla pozycjonowania ma to totalnie gdzieś, a serwowanie przez content-negotiation traktuje jako... cloacking. O.o
Tak przynajmniej się dowiedziałem na oficjalnej grupie.
Żeby trzymać się wątku - bardziej popłaca znajomość technologii, po których ma się ktoś poruszać (czy chociaż wiedza, że coś takiego jest) oraz inteligencja (rozumiana jako "nie wiem? choroba, trzeba poszukać -> google.com -> "howto technologia"") niż liczenie w pamięci całek pierdyliardowego rzędu. ;)
-
<a href="java script:void(0);" onclick="setTimeout('location.href = \'adres strony\', opóźnienie w milisekundach)">Link</a>
A tak:
<a href="" onclick="setTimeout(function(){ location.href = 'adres strony'; }, opóźnienie w milisekundach);return false">Link</a>
Choć i tak to powinno być na zasadzie progressive-enhancement (czyli żadne on* w atrybutach).
- 1
- 2
- 3
- Następna »