Reklama: Wysokie zyski z Twojej strony www , DOŁĄCZ DO NAS
Mariusz Bednarko

offline

Mariusz Bednarko

Strategic Director, Infinity Group

Wypowiedzi

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Joga w temacie Portal JogaSutry.pl
    3.01.2011, 16:56

    Maćku, wszędzie Cię pełno...oczywiście w pozytywnym znaczeniu. Śpisz czasami? ;)



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Suwałki w temacie Reklama Suwałk :) FILM
    27.09.2010, 16:11

    Może ktoś wie w jakiem celu powstał ten film? Jakie były założenia?



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Białystok w temacie Województwo ma nowe logo :-)
    4.02.2010, 16:47

    Radek Oryszczyszyn:
    Pomysł fajny, ale żubr jest symbolem kompletnie nie do przyjęcia przez Łomżę i Suwałki. Logo powinno łączyć, a ten żubr dzieli i stawia te miasta na upośledzonej pozycji.

    True. Choć z drugiej strony jeżeli szukamy jednego, mocnego symbolu kojarzonego z regionem to żubr spełnia to założenie. Inna sprawa, że Suwałki to nie Podlasie, więc upośledzenie o którym pisze Radek leży u podstaw województwa a właściwie jego nazwy ;)



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Suwałki w temacie Program rozwoju Polski Wschodniej głosowanie on-line....
    5.10.2009, 14:22

    Hej wesprzyjmy Suwałki: wchodźcie i głosujcie na Park Naukowo-Technologicznego Polska Wschód w Suwałkach można to zrobić tutaj: http://przymierzsie.pl/projekty/projekt145.php
    Po co? "Przymierz się do korzystania z projektów Programu Rozwój Polski Wschodniej i wybierz ten, który jest Twoim zdaniem najlepszy. Projekt , który uzyska najwięcej głosów, wygra promocję medialną w całym kraju! Możesz wyszukiwać projekty po kategoriach, jak i regionie, w którym są realizowane. Życzymy powodzenia wszystkim projektom!"



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Karate Kyokushinkai w temacie Kyokushinkai Warszawa
    19.11.2008, 13:11

    Z pełną odpowiedzialnością mogę również podpisać się pod poleceniem Klubu Bielańskiego. Trenowałem tam 3 lata podczas studiów w Warszawie. To było 5 lat temu ale myślę, że nie zmieniło się od tego czasu.
    Świetny klub i atmosfera, bardzo ciekawe zajęcia no i nastawienie na Kumite.



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie definicja kibica
    5.11.2008, 19:58

    Piotr Waśkiewicz:
    Oczywiście , że jest różnica i to znaczna. Myślę , że zostało to wcześniej wyjaśnione.

    No właśnie jak widać nie koniecznie jest to oczywiste. Teoria i definicja a życie stadionowe to 2 różne światy.

    Radek,bardzo fajna ankieta - w moim przypadku wygląda to tak:

    Czy tolerujesz (tak lub nie):
    1) głośny doping Ultrasów bez używania wulgaryzmów: TAK
    2) głośny doping Ultrasów, którzy stosują agresję słowną w stosunku do drużyny przyjezdnej, policji lub innych: NIE
    3) prezentacje opraw (flagi, konfetti, transparenty): TAK
    4) prezentacje z użyciem pirotechniki (race, ognie bengalskie): TAK
    5) zorganizowane wyjazdy grup kibiców na mecze swojej drużyny: TAK
    6) użycie siły wobec kibiców agresywnie zachowujących się w stosunku do kibiców mojej drużyny (obrona): jako obrona to TAK, ale tu jest pole do problematycznych kwestii
    6) agresję w stosunku do innych kibiców (atak): NIE



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie definicja kibica
    5.11.2008, 11:03

    Piotr Waśkiewicz:
    dorzucę coś do tematu:

    Powinno pomóc w stworzeniu definicji kibica.

    Fajne, prawie się popłakałem ze wzruszenia :) ...ale mam mieszane uczucia po obejrzeniu. Od razu nasuwa mi się pytanie: gdzie kończy się Ultras a zaczyna Hools? Czy można taką granicę postawić? Jaka jest różnica między Ultras i Hools w realiach kibicowania?



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie definicja kibica
    5.11.2008, 09:15

    Radek - wielkie derby, wiadoma sprawa! Tylko ile takich meczów masz w jednej kolejce spotkań? Rundzie? Ale rzeczywiście, masz rację to trzeba zobaczyć - trzeba o tym pomyśleć wiosną. Z drugiej strony nie odbieraj głosu tym, którzy nie byli bo wyjdzie, że nikt spoza Śląska nie będzie się wypowiadał;)

    Wojtek - super graf! Bardzo obrazowe - otworzyłeś mi oczy na definicje kibiców - myślę, że to ważny głos w dyskusji. TO ja chcę więcej takich Ultrasów na stadionach ;)



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie definicja kibica
    4.11.2008, 20:30

    Oczywizm :)Pewnie, że jest! Pewnie, że wolę kibicowanie na stadionie - nie ma o czym gadać. Ale marzę o tym, że w Polsce będzie się już niedługo oglądało mecze ligowe w normalnych warunkach tzn. na fajnych stadionach, z 30-40 tys. widownią (nie tylko piknikową), z zajebistymi oprawami i dopingiem, ale bez najebanych kolesi z negatywną, często faszystowską jazdą ponad wszystko. Mam znajomych, którzy są kibicami a przez taką a nie inną rzeczywistość stadionową są zniechęceni do chodzenia na mecze. Tyle.



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie definicja kibica
    4.11.2008, 20:05

    Hmm, mam wrażenie, że w dyskusjach jest spora nadreprezentacja "ruchu kibicowskiego" czy też jak pisze Maciej "kibica fanatycznego". Dla mnie kibic to też ten, który spotyka się z kumplami na oglądanie meczu Ligi Mistrzów, ma swoją ulubioną drużynę a pewnie z powodu realiów nigdy nie będzie na meczu na Camp Nou, Arena A czy też Old Traford. Dla mnie głównym kryterium jest zamiłowanie do piłki. A generalnie Kibic to ten, który po prostu kibicuje. Co wy na to?



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie definicja kibica
    4.11.2008, 09:39

    Radek, w moim przypadku jest tak. W piłce nożnej zakochany od dzieciaka - oczywiście zaczęło się od oglądania w TV i grania na podwórku w każdej wolnej chwili. Wychowałem się w Suwałkach i na pierwszy mecz Wigier (wtedy III liga) zabrał mnie sąsiad jak miałem 7 lat. Spodobało mi się bardzo - choć ani o Hoolsach ani o Ultrasach, czy nawet piknikach ;) nic nie wiedziałem - i nie pamiętam żeby wtedy na stadionie w Suwałkach te grupy były wtedy reprezentowane ;) Przez kolejnych kilka lat regularnie pojawiałem się na meczach Wigier - były sezony, że na każdym. Najciekawszą grupą dla mnie były wtedy tzw."dziadki" starsi panowie chodzący na mecze od lat i "dość zaangażowani" he he - siadaliśmy z kumplami zawsze blisko nich - bo tam było zawsze śmiesznie, non stop leciały teksty typu "Ty chamie na budaprenie karmiony" - gdzie teraz coś takiego usłyszysz he he. Old school hools? ;) Na mecze przychodziło 200-500osób i każdego z widzenia się znało. Potem wyjechałem na studia i na mecze dość sporadycznie wpadałem.Na stadionie pojawił się zorganizowany doping i kolesie co to prawdziwymi kibicami się teraz zowią - mają ogolone głowy, pojawiają się faszystowskie hasła, rasistowskie teksty i ostra jazda na przeciwnika. I na takim stadionie trochę mniej sie dobrze czuję...niestety. Ja będę śpiewał i krzyczał za moją drużyną ale widzisz nigdy na meczu z ŁKS Łomża nie krzyknę: "3literowa k... sportowa". Dla mnie to słabe. Podobnie mieszkam teraz w Białymstoku (delikatnie mówiąc Wigry i Jaga nie lubią się za bardzo) a ja pamiętam jak jako gówniarz lubiłem Jagę bo to była najbliższa pierwszoligowa drużyna, nie tam żebym pałał wielką miłością ale. Teraz od czasu do czasu jestem na meczach reprezentacji, wpadam na Wigry jak jestem w Suwałkach i mam chwilę, zdarzało mi się być na Jadze - jak działaoło i robiło dobrą robotę SSJB (Stowarzyszenie Sympatyków Jagielloni B-stok). Przestałem bo na stadionie zaczęły się dziwne porządki, ludzi spod znaku krzyża celtyckiego, których nie akceptuję. Nie zmienia to faktu, że w każdy weekend wertowanie netu zaczynam od sprawdzenia wyników i Wigier i Jagi, tudzież ligi angielskiej + Celtiku Glasgow. Jakim kibicem jestem?Mariusz Bednarko edytował(a) ten post dnia 04.11.08 o godzinie 15:14



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie definicja kibica
    3.11.2008, 21:59

    Łukasz Ozdarski:
    Jak to - tak w ogole bez cisniecia sobie nawzajem? Ale nuuuda ;) Wiadomo, ze najwazniejszy jest doping dla swojego Klubu, ale maly pojazd na przeciwnika dodaje tylko smaku ;)

    No tak, ciekawe, dużo racji ;) Coś w tym jest...Więc kolejne pytanie o granicę "ciśnienia" i "pojazdu na przeciwnika". He?Mariusz Bednarko edytował(a) ten post dnia 03.11.08 o godzinie 22:03



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie definicja kibica
    3.11.2008, 21:42

    W kontekście tematu definicji kibica. Czy uważacie, że idea kibicowania „za” a nie „przeciw”, kibicowanie pozytywne bez obrażania innych bez względu na popierany klub ma szansę powodzenia?
    Właśnie z taką myślą uruchomiliśmy portal http://trzyzero.pl Czy uważacie, że jest to realne w internecie?Mariusz Bednarko edytował(a) ten post dnia 03.11.08 o godzinie 21:42



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Piłka nożna w temacie trzyzero.pl - co sądzicie?
    3.11.2008, 09:14

    Artur B.:
    Na pierwszy rzut oka dość skromnie to wygląda ale to dopiero początki więc mam nadzieje że >będzie tylko lepiej i więcej ciekawych artykułów,informacji zostanie dodanych do serwisu.Artur B. edytował(a) ten post dnia 02.11.08 o godzinie 21:47

    Czesc, początki są zawsze pod górkę. Jestem jednym z tych "przyjaciół zapaleńców" Pawła. Samemu po pewnym czasie ciężko spojrzeć z boku i ocenić obiektywnie projekt, wyłapać błędy. Dlatego wskazówki są bardzo cenne. A co do samej zawartości, liczymy, że będzie przyrastać razem z ilością userów. Wartość portalu będzie bardzo zależna od aktywności użytkowników - na tym bazuje idea.



    Zgłoś | Cytuj

  • Mariusz Bednarko
    Wpis na grupie Białystok w temacie BarCamp w Białymstoku? Co wy na to?
    1.06.2008, 18:51

    No widzę, że ziarno zasiane - niech wzrasta, niech wzrasta ;) Przejście od idei do działania to wielki krok! Może coś ruszy w Białym.



    Zgłoś | Cytuj

Wyślij zaproszenie do