Reklama: Analiza SWOT Twojej strony GRATIS
Maciej Koper

offline

Maciej Koper

Jestem elektrykiem- kontaktuję ludzi +48 792 057 021

Wypowiedzi

  • Maciej Koper
  • Maciej Koper
    Wpis na tablicy
    ogarniam plik.
    • 19.04.2012, 23:01
  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Idealna w Polsce :-)
    16.04.2012, 23:12

    Henryk M.:
    Cytowany przeze mnie (wyżej) Musashi Miyamoto ujmował to tak:

    "Niespiesznie, rozumiejąc, że praktykowanie [tej nauki] jest obowiązkiem wojowników, postanów, że dziś pokonasz siebie z dnia wczorajszego, jutro zwyciężysz tych o niższych umiejętnościach. […] powinieneś postanowić, aby Twój umysł nie zbaczał z wytyczonej drogi."

    Pozdrawiam

    "Wojownik wykuwa swoje ciało w ogniu własnej woli dzień po dniu" I tak powinno się działać w moim odczuciu. Może nie idealnie, lecz codziennie odrobinę lepiej.

    Bo "to co odróżnia amatora od zawodowca to szczegóły" K.Sarnecki



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Wpływ systemu edukacji na tworzenie i funkcjonowanie...
    10.04.2012, 22:09

    Wojtek Maczynski: W ostatnich miesiącach zacząłem przygotowywać plan uruchomienia uczelni wyższej, która będzie od początku krzewiła rozwój przedsiębiorstw bazując na pomysłach studentów. Coś na wzór MIT:-)
    Idea jest prosta studenci w trakcie studiów pracują prowadząc własne biznesy i tym samym zarabiają na edukację. Uczelnia rozpościera nad nimi parasol ochronny w zakresie prawnym, marketingowym, naukowym etc.

    Rzecz w tym aby przygotować młodzież do funkcjonowania w biznesie aby mogli zatrudniać i rozwijać swoje biznesy.
    Uczelnia taka ma za zadaniem sprostać wyzwaniom i oczekiwaniom rynku i samych studentów a nie kształcić kadry, które po ukończeniu studiów wyższych zasilają rzesze bezrobotnych.
    Na dzień dzisiejszy skończyć studia to nie taki prestiż.
    Trzeba ten tren odwrócić, tak aby absolwenci mogli tworzyć idealne przedsiębiorstwa z kapitałem polskich i przede wszystkim z naszym rodzimym know-how.

    Taką mam wizję no i misję:-)

    Czekam na więcej wieści o tym przedsięwzięciu. Poważne plany. Będę kibicować,



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Dzielicie się obowiązkami?
    10.04.2012, 22:06

    Jak najlepiej dzielić się obowiązkami? Ostatnio zauważam, że tam gdzie są regularne cotygodniowe spotkania wszystko gra a tam gdzie ich brakuje koordynacja działań się "rozpływa".

    Jaką proponujecie receptę?



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Instrukcje czy inspiracja?
    10.04.2012, 22:02

    Wolę inspirować, natomiast często zdarza się, że sam potrzebuję instrukcji.

    Instrukcja pozwala mi zrobić coś szybko i bez odpowiedzialności. Nie wiem czy można rozpatrywać temat na zasadzie albo/albo. Myślę, że działanie w 80% oparte o inspiracje i 20% o instrukcję to jest coś co lubię najbardziej. Dla mnie ważne jest to minimum wiedzy czego się ode mnie wymaga i uważam, że nie można oczekiwać od swoich podwładnych, że dostaną całkowicie wolną rękę i wykonają zadanie tak jak się tego spodziewamy.

    Jak uważacie?



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na tablicy
    Nad paczką podwójnych paluszków BeerFingers.
    • 10.04.2012, 21:56
  • Maciej Koper
    Wpis na tablicy
    • 10.04.2012, 21:50
  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Kraków w temacie Nie ma pracy dla inżynierów w Krakowie
    6.04.2012, 01:03

    Nie wiem, ale od kąd prowadzę w Krakowie coworking miałem sporo osób pracujących zdalnie za granicą. Wynotowałem sobie kilka cech takich osób:
    - Fanatycy i entuzjaści swojej technologii
    - Zaczynali brać zlecenia już na pierwszych latach studiów
    - Znają biegle angielski w mowie i piśmie

    Swoją drogą połowa z nich wybierała się do Niemiec- może to jest sposób na dobrą pensję.



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na tablicy
    • 6.04.2012, 00:55
  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Dzielicie się obowiązkami?
    29.03.2012, 02:03

    Skupmy się na tym co "tworzy wartość" a resztę zlecajmy. ;)



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Prymat dobra własnego nad dobrem wspólnym
    29.03.2012, 02:00

    Jeśli interes firmy jest interesem właściciela/pracownika i pracownik/właściciel ma osobistą korzyść gdy firma działa lepiej po jego działaniu to mamy rozwiązany problem. Nikt nie działa bezinteresownie, a pobudki nie zawsze wiążą się z pieniędzmi.

    Jeśli pracownik nie ma korzyści z tego, żeby ograniczać koszty to ich nie ograniczy.
    Jeśli nie odczuwa potrzeby, żeby działało ksero bo nie ma w tym osobistej korzyści (wyjdzie z pracy wcześniej) to go nie naprawi.
    Jeśli właściciel nie nagradza pracownika za oszczędzenie 20-30 tys budżetu to pracownik nie oszczędzi. Czasami wystarczy prosty gest, obiad, wyróżnienie wśród kolegów, prywatne lub publiczne podziękowanie.



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Poufność informacji w organizacji
    29.03.2012, 01:49

    Rafał G.:
    Trzeba pamiętać, że nie jest łatwo udowodnić handlowcowi, że wyprowadził klienta z firmy. Zawsze może tu paść stwierdzenie, że konkurencja miała lepszą ofertę i tyle –
    Wszystko zależy od relacji z klientem- czasami wystarczy zadzwonić do klienta (co dział handlowy w większości firm praktykuje), tak naprawdę nie mogę się zgodzić z tym stwierdzeniem ponieważ taka sytuacja całkowicie skreśla handlowca i nie spotkałem się z taką sytuacją osobiście, że ktoś pracuje w firmie i przekazuje klientów do konkurencji.
    można tu dywagować, ale samo udowodnienie to nie jest prosta sprawa.

    Są oczywiście lojalki, ale niektóre z nich da się obejść.

    Kiedyś usłyszałem, że handlowiec jest jak „prostytutka i pójdzie tam gdzie dają mu więcej”. Czy to prawda nie wiem, ale fakt jest taki, że rozmawiamy na przykładzie handlowców.
    Jeżeli nie mamy pewności co do lojalności pracownika to nie pozwólmy by razem z jego odejściem odeszła wiedza z organizacji. Dodatkowo postarajmy się budować relacje klient firma a nie klient handlowiec.
    Dodałbym do tego sprawę moim zdaniem najważniejszą jaką jest budowa relacji firma-handlowiec

    Mówimy tutaj o 3 różnych sprawach

    1. Kończymy współpracę z handlowcem i zabiera klientów
    2. Poufność informacji (a temat jest szerszy niż sami klienci)
    3. Wyprowadzanie klientów z firmy (tylko po co i w jaki sposób?)

    Nie mam doświadczeń z prostytutakami natomiast handlowcy, którzy mają dobrze ułożony system wynagrodzeń bez sufitu, czyli podstawa + dobra prowizja albo nawet sama prowizją wiążą się z firmami na dość długi okres. Osoba budująca latami portfel klientów, mająca wypracowane relacje i kontrahentów, którzy dzwonią z poleceń obecnych klientów to znacząca wartość. Wszystko zależy od branży i charakteru działalności firmy.

    Trzeba się moim zdaniem zastanowić czy praca dla pracownika jest pasją, przyjemnością i sposobem na życie czy jego życie zaczyna się o godzinie 16-17 i trwa do 21 przez 30-40 lat.Maciej Koper edytował(a) ten post dnia 29.03.12 o godzinie 01:51



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Poufność informacji w organizacji
    27.03.2012, 23:39

    Piotr G.:
    Ciekaw jestem Waszej opinii w pewnej kwestii. Czy Waszym zdaniem istnieje możliwość skutecznego zabezpieczenia w organizacji informacji uważanych za poufne? Największym czynnikiem ryzyka jest tutaj człowiek.
    Od czasu do czasu słyszy się o sytuacji "wyniesienia" przez pracownika jakieś firmy "bazy klientów" do inne, najczęściej konkurencyjnej firmy. W przypadku handlowca zrobienie czegoś takiego nie jest trudne. Czy można się przed czymś taki skutecznie zabezpieczyć?

    Można. Dbać samemu o kluczowych klientów + zabezpieczenie umową z taką kwotą aby handlowiec nawet nie pomyślał o wynoszeniu klientów z firmy. Bardziej obawiałbym się o managerów niż handlowców.

    Druga kwestia. Czy zaufałabyś/zaufałbyś komuś, kto przychodzi do twojej firmy z "bazą kontaktów do klientów" swojego aktualnego pracodawcy z propozycją pracy w twojej firmie (możesz zatrudnić tą osobę u siebie) lub współpracy biznesowej (wspólne przedsięwzięcie biznesowe)? Zaznaczam, że ten człowiek mówi o tym otwarcie, nie mając żadnych zahamowań, traktując taką bazę jako swój atut. Jak ocenić postawę takiego człowieka?

    To zależy jakie miał motywy, żeby wybrać takie rozwiązanie i czemu poprzedni pracodawca na to pozwolił. Jeśli handlowiec ma relację z klientami to nie da się go oddzielić od tych klientów. Kluczową kwestią jest to czy klient współpracuje z nami jako firmą i to sobie ceni, czy bardziej zależy mu na relacji osobistej z handlowcem. Jeśli handlowiec ma dobrą relację z firmą i warunki współpracy to nie wynosi danych z firmy. Jeśli zmienia pracę w obrębie jednej branży to jest pewne, że użyje tych kontaktów dla tego dobrzy handlowcy w konkretnych firmach mają 1-2 lata lojalki.



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Idealna w Polsce :-)
    20.03.2012, 01:03

    Przemysław Wojtasik:
    Proponuję utworzyć stowarzyszenie "Idealna organizacja".
    Kodeks:
    1. Nie będziesz zazdrościł drugiemu.
    2. Nie będziesz się cieszył z niepowodzenia rodaka, a będziesz go wspomagał.
    3. Nie będziesz wyzyskiwał rodaka.
    4. Nie będziesz się obrażał.
    5. Nie będziesz działał na szkodę organizacji.
    6. Nie będziesz się mścił.

    Jakie inne?

    Pozdr
    Przemo

    Taka organizacja byłaby pomocna dla pracodawców/zleceniodawców, przy wyborze kadry. Problemem może być weryfikacja spełniania kodeksu.

    Wolę pozytywne formułowanie zasad:
    - Cieszmy się i uczmy na sukcesach innych
    - Przez czynienie sobie dobra na wzajem dla dobra ogółu
    - Będziesz dbał o interesy partnerów
    - Szukaj zawsze pozytywnych cech i płaszczyzny porozumienia
    - Działaj na korzyść organizacji
    - Pamiętaj, że wszystko do Ciebie wróci - przekazuj tylko dobre praktyki, pamiętaj, że osoba, którą urazisz kiedyś może pracować w Urzędzie Skarbowym.



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Formalnie rzecz ujmując ...
    13.03.2012, 00:30

    Zapomniałem jeszcze o fundacjach i stowarzyszeniach.



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Dlaczego?
    11.03.2012, 00:10

    Jarek Żeliński:
    >
    (Macieju, a może idźmy w kierunku rezygnacji z pracy, niech nam płacą za wykonywanie tego co naszym hobby i pasją :)))

    Tylko w taki sposób :), Inaczej nie ma radości działania . Natomiast dobrze jest mieć moim zdaniem jakąś "odskocznię", na której się nie zarabia. Tak, żeby mieć czas kiedy wyłącza się myślenie. Mnie pomaga sport.
    U mnie to działa w ten sposób- kiedy trenuję umysł odpoczywa. Kiedy prowadzę trening muszę myśleć co zrobić dalej, jaki mam cel, jakie cele mają inni. Kiedy ktoś mnie prowadzi- zna mój cel, dobiera narzędzia (metody) - działam i nie muszę "myśleć na bieżąco", mogę się skupić na chwili bieżącej. Działam automatycznie i stres znika.Maciej Koper edytował(a) ten post dnia 11.03.12 o godzinie 00:11



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Zarządzanie wiedzą w firmie
    10.03.2012, 22:49

    Tak jak z koparką. Bez operatora nie wykopie fundamentów. Uznałem, że jest to oczywiste. Dobrze, że uzupełniłeś wypowiedź.



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie o zaletach niemania dzieci w temacie A jeśli On chce mieć dzieci..?
    9.03.2012, 22:58

    Dominik Głowacki:
    A pomyśleć, że jeszcze niedawno to kobiety facetów "łapały na dziecko", a teraz? Świat na głowie, normalnie świat na głowie ;)

    Wolna wola.



    Zgłoś | Cytuj

  • Maciej Koper
    Wpis na grupie Idealna Organizacja w temacie Tajemniczy mistrzowie- małe firmy o wielkich obrotach
    9.03.2012, 22:14

    Kim są tajemniczy mistrzowie? Polecam przeczytanie książki o tym samym tytule. Są w niej ujęte przypadki firm, które pomimo lokalnego charakteru osiągnęły międzynarodowy sukces rynkowy.

    Kilka wskazówek, które wynotowałem po przeczytaniu książki:

    1. Specjalizuj się na tyle ile to możliwe ale nie bardziej
    2. Tajemniczy mistrzowie pozostają w cieniu, nie lubią chwalić się swoimi sukcesami ani tym jak go osiągają.
    3. Tajemniczy mistrzowie skupiają się na produkcji części składowych innego produktu. Np. produkują bibułki do papierosów i obsługują monopolistów na tym rynku.
    4. Mają płaską strukturę organizacyjną.
    5. Są blisko klientów, dobierają i zmieniają produkt tak aby spełniał oczekiwania klientów.
    6.Są to często firmy wspierające lokalną społeczność, w których pracują całe pokolenia rodzin ją tworzących.
    7. Ograniczają zasilanie zewnętrzne, skupiają się na organizacji większości procesów produkcji "u siebie" i kontrolują te procesy
    8. Wyróżnia je jakość po rozsądnej cenie, nie są to firmy konkurujące ceną, bazują na dobrych relacjach z klientami i dostawcami.

    Chętnie podyskutuję na temat książki, lub opinii o tych wskazówkach. Czy działają i czy ktoś je stosuje w praktyce raczej się nie dowiem patrz punkt 2. :)



    Zgłoś | Cytuj

Wyślij zaproszenie do