Wypowiedzi
-
Michał Frankowski:
No tak, jak sobie czlowiek kupi Draga i zacznie w nim wymieniac wszystko tak aby mogl go prowadzic to moze i znajdzie odpowiednie dla siebie ustawienia.
TYlko ze majac budzet 10000 zlotych nie mamy juz kasy na zamiane rzeczy ulatwiajaccyh jazde :-(
Da się. Były właściciel tego motocykla liczy sobie prawie 2m. Wszystko zrobione już było.
http://www.vulcaneria.pl/viewtopic.php?t=3082&postdays...
-
Michał Frankowski:
Generalnie jest tak ze motocykle od skosnookich ida w kolejnosci:
Honda, Yamaha, Suzuki i kawasaki przez niektorych nazywane Kawał sraki :-)
Bardzo lubię takie wypowiedzi :D Jak rozumiem, masz spore doświadczenie na wszystkich tych maszynach, z serwisowym włącznie.
A za 10 tysicecy rzeczywiscie kupisz cos gorszego tylko nie wiem czy jest sens.
I rocznik stary ( 98-99 ) i wyeksploatowane sprzety juz mocno :-(
Znam osoby, które na ENach 500 i VN800 jeżdżą mając ok. 2m wzrostu (po zmianie setów, kierownicy, dodaniu np. riserów). W założonym budżecie ciężko będzie kupić dobrą maszynę. Ale nie jest to niewykonalne.
-
-
-
-
-
Sprzedam VN 900 Custom
Motocykl od motocyklisty. Dbałem o niego z sercem i tak go ubierałem. Efekt - na 100% robi wrażenie - jest zupełnie oryginalny i niepowtarzalny.
Motocykl to VN 900 Custom Limited Edition.
Pierwsza rejestracja: 19.02. 2010
Badania techniczne ważne do: 19.02.2013
Gwarancja do lutego 2012r. z możliwością przedłużenia
W tej chwili przejechane ok. 13,5 tys. km.
Motocykl oczywiście serwisowany regularnie w ASO, kupiony w polskim salonie.
Motocykl "zrobiony" wg mojego pomysłu - większość dodatków robiona lub sprowadzana na zamówienie. W chwili obecnej jest ubrany w następujące dodatki:
Oparcie pasażera (malowane na zamówienie)
Alarm
Gmole
Sakwy
Krawat
Bagażnik
Szyba National Cycle
Manetki grzane Oxford (oryginalne oddaję)
Siodło skórzane, wykonane na zamówienie (pogrubione, poszerzone)
Podłogi pasażera Kuryakin (oryginalne podnóżki oddaję)
Wartość dodatków to ok. 5 tys. zł.
Cena: 24 tys. zł.
http://otomoto.pl/show?id=M2839224Maciej Szymanski edytował(a) ten post dnia 13.09.11 o godzinie 16:48
-
Sprzedam VN 900 Custom
Motocykl od motocyklisty. Dbałem o niego z sercem i tak go ubierałem. Efekt - na 100% robi wrażenie - jest zupełnie oryginalny i niepowtarzalny.
Motocykl to VN 900 Custom Limited Edition.
Pierwsza rejestracja: 19.02.2010
Badania techniczne ważne do: 19.02.2013
Gwarancja do lutego 2012r. z możliwością przedłużenia
W tej chwili przejechane ok. 13,5 tys. km.
Motocykl oczywiście serwisowany regularnie w ASO, kupiony w polskim salonie.
Motocykl "zrobiony" wg mojego pomysłu - większość dodatków robiona lub sprowadzana na zamówienie. W chwili obecnej jest ubrany w następujące dodatki:
Oparcie pasażera (malowane na zamówienie)
Alarm
Gmole
Sakwy
Krawat
Bagażnik
Szyba National Cycle
Manetki grzane Oxford (oryginalne oddaję)
Siodło skórzane, wykonane na zamówienie (pogrubione, poszerzone)
Podłogi pasażera Kuryakin (oryginalne podnóżki oddaję)
Wartość dodatków to ok. 5 tys. zł.
Cena motocykla: 24 tys. zł
http://otomoto.pl/show?id=M2839224Maciej Szymanski edytował(a) ten post dnia 13.09.11 o godzinie 16:47
-
Jeżeli okolice Warszawy to w Piasecznie jest
http://werson.waw.pl
Chyba jedna z najbardziej znanych firm.
Osobiście wysyłałem do moto-gawry do Wrocławia.
http://allegro.pl/show_user_auctions.php?uid=15277443
Miałem problem ten sam, a chciałem pozostawić kształt siodła, przy okazji wymieniając obicie na skórę.
Maciej Szymanski edytował(a) ten post dnia 26.03.11 o godzinie 00:41
-
Marcin M.:
hmmm no wymiary moje nie są oszałamiające. 90x60x90 :-P a tak na poważnie to mam całe 172 cm od ziemi do kapelusza i co do wagi 70kg, także jak Was czytam Kochani to nie wiem czy udałoby mi się ruszyć z miejsca, najpierw pewnie zdrowo bym się namęczył z utrzymaniem równowagi :)
Przy tym samym wzroście ogarniam bez problemów VNa900 customa (280 kg). Tylko hmmm... bardziej grubokościsty jestem... jakieś 10 kg ;-).
Urokiem cruiserów są: niskie siodło i równie nisko położony środek ciężkości, które nie sprawiają problemów nawet bardzo niewysokim rajderom.
W czasie jazdy utrzymuje równowagę sam, a podeprzeć się możesz całą stopą i nogą zgiętą w kolanie.
-
Marcin M.:
hmmm no wymiary moje nie są oszałamiające. 90x60x90 :-P a tak na poważnie to mam całe 172 cm od ziemi do kapelusza i co do wagi 70kg, także jak Was czytam Kochani to nie wiem czy udałoby mi się ruszyć z miejsca, najpierw pewnie zdrowo bym się namęczył z utrzymaniem równowagi :)
Przy tym samym wzroście ogarniam bez problemów VNa900 customa (280 kg). Tylko hmmm... bardziej grubokościsty jestem... jakieś 10 kg ;-).
Urokiem cruiserów są: niskie siodło i równie nisko położony środek ciężkości, które nie sprawiają problemów nawet bardzo niewysokim rajderom.
W czasie jazdy utrzymuje równowagę sam, a podeprzeć się możesz całą stopą i nogą zgiętą w kolanie.
-
Mój VN900 Custom to ponad 280 kg i 21 cali z przodu. I cały ub. sezon przelatałem po Wwie i korkach. Do ogarnięcia. Tym bardziej, że i M800 i cała klasa tych motocykli to tzw. "małe cruisery", za kałużą traktowane jako motocykle dla początkujących. Zresztą... z tego niecałego litra wycuągane jest ca. 50-60 KM. To plus waga oznacza jedno - nie poszalejesz jak na litrowym nakedzie czy sporcie ;-)
-
W Pruszkowie jest jeden z najpotężniejszych klubów Karate w Polsce. Więcej na http://karate.pruszkow.pl
-
Paweł Kiljan:
Maciej Szymanski:
250 zgodzę się że fajne i poręczne w mieście i wcale się nogami nie trzeba odpychać przy ruszaniu. Ale na trasę czy na 2 osoby?
Ale to trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, czego oczekujesz od moto. facet 180 cm i >80 kg wagi pewnie się nie odnajdzie. Ale jeżeli kupujesz głównie na dojazdy po mieście, jesteś filigranową kobietą lub hmm... nie za dużym facetem... Dlaczego nie? I dlaczego ma się znudzić? Tym bardziej że ta 250ka pewnie poleci szybciej niż moje 903ccm w choperze, o zabawie w ciasnych winklach już nie wspominając. Ale czy to oznacza, że ja też nie powinienem kupować tego, co kupiłem? Tylko po to, żeby mieć 650-900, 100KM i moto uniwersalne?
-
Daniel F.:
Od puść sobie 250 cm3. To prawie jak skuter....szybko ogaraniesz i po miesiącu będziesz szukać kupca.
Oj zdziwiłbyś się. Nie docenianie klasy 250, a szczególnie tej 250tki nie jest dobrym pomysłem. to rasowy przecinak, 33 KM i 170 kg (niecałe) wagi. Biorąc pod uwagę poręczność, można tym sprzętem powywijać nie tylko na torze :-)
-
Johny Bigud:
Maciej Szymanski:
To definicje encyklpedyczne...odwołujące sie do historii.
A ta w praktyce...na przykładach konkretnych modeli...to co one oznaczają?
To tak chyba najprościej będzie na takim samym modelu.
Kawaski VN900 Classic:
http://www.kawasaki.pl/VN900Classic
Spełnia definicję cruisera. Grubo z przodu, wygięta kierownica wymusza sylwetkę wyprostowaną. Jak go ubierzesz w sakwy, szyby oparcia, podnóżki, to już w ogóle. Jak spijrzysz na VN1700 Voyager, to zobaczysz w crusiera w całej okazałości
z drugiej strony Kawsaki VN900 Custom http://www.kawasaki.pl/VN900Custom
Cienkie koło z przodu na dłuższym widelcu, właściwie brak siedzenia dla pasażera - to juz bardziej choper, chociaż konstrukcyjnie ten sam motocykl.
Klasyczne chopery robią goście z OCC (American Chopper na Discovery - http://www.orangecountychoppers.com/chopper-gallery).
-
Patryk P.:
dyskusja tam ciekawa, ale raczej skupiajaca sie na pojemnosciach. jest watek o wysokim motocykliscie, ale preferujacym scigacze, ergo cos co mnie nie interesuje.
w miedzyczasie przegladajac allegro nasunelo mi sie pytanie:
czym rózni się chopper od cruisera? (są w tej samej podgrupie motocykli)
i który z tych dwóch jest dla wysokiego faceta?
Choper: za Wikipedią — motocykl, w którym niektóre części zostały usunięte (odrąbane) lub zamienione miejscami, np. motocykle bohatorów w filmie Easy Rider. Nazwa od "to chop" (ciąć, rabać). Po naszemu - cienkie koło na długim widelcu daleko z przodu ;-).
Cruiser: za j.w. Cruiser - typ motocykla, stworzony do turystyki, charakteryzujący się niskim położeniem siedzenia kierowcy, kierownicą wydłużoną ku tyłowi motocykla (co wymusza wyprostowaną pozycję kierującego), brakiem rozbudowanej karoserii (silnik jest dobrze widoczny). Czyli: moto obwieszone sakwami skórzanymi, wałkami, zajęczymi łapkami, lisimi ogonkami, ilością chromu zawstydzający dział "łazienka" w Castoramie.
Jak Cię interesuje ten kierunek rozwoju, to odwiedź Wolną Grupę Miłośników Cruiserów i Choperów. Na GL zresztą. Osobiście na choperze robię daleką turystykę razem z cruiserami ;-)Maciej Szymanski edytował(a) ten post dnia 01.09.10 o godzinie 14:29
-
Maciej Fater:
Mam puszkę i od niedawna motór. :) Chciałem być grzeczny i ustawiłem się w korku motorem.
A ja wczoraj przekonałem się, że w korku na 2oo trzeba jechać między samochodami. w gościa, który grzecznie się ustawił na pasie za puszkami, wjechał jakiś [cenzura]. Na szczęście nic się stało. środkiem prawie zawsze jest gdzie uciekać, mimo że moto mam z większych i szerszych.
-
Maciej Fater:
Bardziej mnie przerażają dzieciaki na skuterach. Ubrane tak samo jak w/w, najtańsze kaski założone szpanersko na czubek głowy. I odblokowane, poprzerabiane silniki. Spokojne turlanie po mieście oznacza, że co chwila wyprzedza Cię taki kamikadze.
Ciarki mnie przechodzą po plecach, jak widzę na ścigaczach, młodych ludzi gnających grubo powyżej 100 - tki, w krótkim rękawku i krótkich spodenkach !!!!
- 1
- 2
- 3
- 4
- Następna »