Lucyna Momot

Lucyna Momot

parapsycholog, wskazówki dotyczące 'rozwoju duchowego '

Bytom, śląskie

Podsumowanie

Od dziecka przejawiałam dużą wrażliwość na wiele zjawisk , uznawanych za 'paranormalne', jednak świadomy 'dar' komunikowania się z 'drugim' wymiarem otrzymałam znacznie pózniej ....

Postanowiłam go wykorzystać , dołączając do grona osób pomagających bezinteresownie zarówno 'zagubionym' na Ziemi duszom ( nazywanym przez wielu 'duchami' ) , jak i tym, którzy często - mniej lub bardziej świadomie - są ofiarami niektórych z nich ........

( chciałabym tutaj wyrażnie zaznaczyć, że nie używam w stosunku do siebie nazwy 'egzorcysta świecki' , i nie stosuję metod stosowanych przez księży egzorcystów )


Nie ważne jest przy tym dla mnie wyznanie religijne tych dusz, czyny w przeszłości, czy kolor aury .
Przekonuję te dusze o istnieniu Boga - Światłości oraz Jego ogromnej miłości i miłosierdziu do każdego z nas .
Dusze te- kiedy wyrażą taką prośbę - są przez tzw. 'Pomocników' ze świata duchowego przeprowadzane dalej, do miejsca zwanego przez wielu 'niebem' . Pomagam Pomocnikom przeprowadzać do nieba również dusze zwierząt.

Sposób takiej pomocy jest bardzo zbliżony do sposobu nazywanego 'odzyskiwaniem dusz' , nauczanego na warsztatach organizowanych w wielu krajach swiata przez Bruce Moena .

Z danych 'ogólnych ' - na co dzień pracuję od wielu lat w swoim zawodzie podstawowym, wynikającym z posiadanych kwalifikacji ( mgr inż. hutnik ) .

Po dwóch latach nauki w jednej ze szkół ezoterycznych uzyskałam również tytuł parapsychologa , i staram się - w miarę wolnego czasu - pomagać innym również dzięki tam nabytej wiedzy .
Ukończyłam bowiem w niej wiele ciekawych i użytecznych kursów , między innymi z zakresu bioterapii, reiki, masażu Shiatsu, Doskonalenia Umysłu (DU), psychografologii, Nieinwazyjnej Analizy Osobowości (NAO), FENG SHUI , hipnozy .

Ale w sumie nie napisałam tego wszystkiego powyżej , aby 'powiewać' komukolwiek swoimi dyplomami , czy otrzymanymi 'darami' przed oczami - bo one nie stanowią o 'wartości ' nikogo z nas.

Te informacje zamieściłam po to, aby pokazać, że również osoba o bardziej technicznym sposobie patrzenia na świat może wierzyć w tzw. zjawiska paranormalne , i je wykorzystwać w potocznym życiu .
Ta moja wiedza techniczna daje mi właśnie przekonanie , że te zjawiska wynikają nie z jakiś cudów, ale ze zwykłych praw fizyki , których przejawów nauka do końca nie poznała.

I tak tylko dla przykładu - tzw. ' aura ' jest dla mnie zwykłym polem elektromagnetycznym , powstającym dookoła naszych ciał energetycznych.
Na jakiej zasadzie powstaje ?
Na takiej samej, na jakiej powstaje pole magnetyczne dookoła przewodnika z płynącym prądem .
Różnica jest tylko taka, że w w przypadku nas, jako dusz, tym 'przewodnikiem' są nasze ciała energetyczne , a jeszcze bardziej ściśle znajdujące się w tych ciałach meridiany, w których płynie energia .

Co mogłabym jeszcze napisać o sobie ?

Szanuję życie w każdym jego przejawie. Dlatego też nie jem mięsa , bo jedząc je przyczyniałabym się do uśmiercania naszych 'młodszych braci'.
Uwielbiam kontakty z otaczającą nas przyrodą , ze zwierzętami. Mam ku temu większą...

Edukacja

Metale Nieżelazne, magisterskie

Akademia Górniczo-Hutnicza im. Stanisława Staszica w Krakowie

październik 1974 - kwiecień 1979 (przez 4 lata i 7 miesięcy)

Informacje dodatkowe

Hobby

Moje doświadczenia wynikające z kontaktów z przerożnymi duszami, w tym duszami naszych Opiekunów duchowych, zawarłam na stronie swojego bloga , na ktory serdecznie zapraszam :

http://dusze-duchy-energie.bloog.pl/?ticaid=6a646

Grupy

Wszystkich wypowiedzi: 94    (4 plusów)

Zobacz szczegóły »