Wypowiedzi
-
Sprawa ma się następująco (źródło: http://www.bankier.pl/wiadomosc/Obowiazkowe-konto-firm...
Wg przepisu art. 22 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej:
Dokonywanie lub przyjmowanie płatności za pośrednictwem rachunku bankowego przedsiębiorcy w każdym przypadku, gdy:
1) stroną transakcji, z której wynika płatność jest inny przedsiębiorca
oraz
2) jednorazowa wartość transakcji, bez względu na liczbę wynikających z niej płatności, przekracza równowartość 15 000 euro przeliczonych na złote według średniego kursu walut obcych ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski ostatniego dnia miesiąca poprzedzającego miesiąc, w którym dokonano transakcji.
Jeśli chodzi o wypłatę środków zgromadzonych na koncie firmowym, to w przypadku działalności gospodarczej (nie-spółki kapitałowej) robisz np przelew i wpisujesz "zasilenie rachunku" lub "realizacja zysku". To w końcu Twoje pieniądze.Krzysztof Spilka edytował(a) ten post dnia 01.04.11 o godzinie 14:42
-
-
Czy dobry viral zawsze musi znaleźć naśladowców, którzy na fali popularności będą chcieli uszczknąć sobie część z jego ruchu? Pytanie retoryczne.
Ostatnio wystartowaliśmy z projektem GoBarbra.com a już pojawiła się kopia: joogle.fm
Moim zdaniem takie rzeczy mają krótkie nóżki.
Co w takich sytuacjach robią duże agencje, profesjonalnie zajmujące się marketingiem szeptanym? Czy sprawa zawsze znajduje swój finał w sądzie?Krzysztof Spilka edytował(a) ten post dnia 23.02.11 o godzinie 11:12
-
-
Łukasz Plutecki:
To są dwie skrajności. Tak samo jak podczas projektowania samochodu designer nie może oderwać się od rzeczywistości i zaprojektować super wygodnego fotelu za 20 tys zł do kompakta, tak samo projektanci muszą liczyć się z rzeczywistością biznesową.
Zgadzam się. Otóż w dzisiejszym czasach samochodów nie robią już projektanci. Robią je księgowi (kiedyś Mercedes [nieśmiertelne W] był projektowany na bezawaryjne 500 000, a obecnie? 100k?). To samo jest z celami biznesowymi skonfrontowanymi z komfortem użytkownika. Jedno drugiego nie wyklucza - gorzej jeśli jeden z celów jest marginalizowany. Zamiast Toyoty dostajemy wtedy Ssangyong.
-
Gdzie wysłać? Komu wysłać? Gdzie jest regulamin konkursu? Jaka jest procedura odwołań? Kto jest bezpośrednio odpowiedzialny za konkurs? Jeśli chcecie być PRO, to nie możecie robić akcji krzak. Poza tym nagroda za 2 stówy + głosowanie? No proszę ja Was... pożywka dla hellbuzzów i innych cwaniaków.
-
Zacznij tu: http://www.iabpolska.pl/raporty/, później przejdź do interaktywnie.com a na końcu zapytaj wujka google.com
-