Wypowiedzi
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy KOBIETA TU I TERAZ
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy zanim się urodzi...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Biblia
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Biblia
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Biblia
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Biblia
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy zanim się urodzi...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Biblia
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Biblia
-
Karolina Ł.:
wyszła za mąż z wielkiej miłości, urodziło się jedno dziecko, potem drugie. Mąż okazał się niezbyt dojrzały, doszły jakieś zgrzyty między nimi i ona poczuła, że już go nie kocha. Ja bym odeszła, skomplikowała sobie życie i jemu, dziecku, a ona została i żyją w przyjazni, moja koleżanka wiedzie bardzo szczęśliwe życie.
Czytam, czytam pierwszy raz, czytam dziesiąty i żadnemu ze zmysłów nie wierzę. Gdzie jest ten sukces?! Sukces immanentnego życia, w którym jest się "żywym trupem" - "żytym" przez okoliczności?! Sukces zachowawczego stosunku do siebie i do świata? Zostać z kimś mimo braku miłości? Dla czyjego dobra, Karolino? Jaki wzorzec daje dzieciom to małżeństwo? Że można poprawnie, w letniej temperaturze starzeć się u boku "przyjaciela". Takiemu życiu zawsze powiem: NIE! Wolę komplikacje! Wolę transcendentne życie, w którym to ja podejmuję decyzje! I jestem szczęśliwa lub nie, ale to szczęście lub nieszczęście dzieje się jako konsekwencja wyboru, samodzielnego i świadomego. Jest istotnie szczęściem lub nieszczęściem, nie zaś pozorem. Skomplikowałam sobie życie, okrutnie! W wieku 36 lat, po 16. latach związku rozstałam się z mężczyzną, którego wciąż kochałam, ale już nie TAK. Zrobiłabym to nawet, gdybyśmy mieli dzieci - dla dobra nas wszystkich. W imię prawdy, przeciwko życiu w kłamstwie, w umykającej i cichnącej miłości. Nawet przez moment nie pomyślałam, że taka "stara", przed czterdziestką, nie spotkam człowieka Właściwego, Mojego, stworzonego dla Mnie. Szłam ku niemu, a gdyby nawet moja droga okazała się ścieżką wiodącą tylko ku mnie samej, to cóż takiego? Lepsza jest jedna filiżanka aromatycznej kawy niż dwie cuchnące kałużą. Jednak... Spotkałam moje Dopełnienie. W wieku 39 lat urodziłam pierwsze - Cud, który nie stałby się, gdybym słuchała medycyny zamiast wewnętrznego głosu - Dziecko. Zarzuciłam dla mojej Rodziny doktorat, bo on może poczekać, a życie nie. Sama w sobie jestem sukcesem - niepełnosprawne dziecko, które odrzuciło białą laskę i z wysoko uniesioną głową ruszyło na podbój świata. Mimo balastu rodzinnego domu, mimo garbu słów rodziców: "ty? takie nic?". Ten garb przyrósł mi do pleców, ale zrzucałam go dzień po dniu. Jeden okruch, jedno ziarnko pamięci. Aż w końcu stoczył się. Rozbiły się krzywe zwierciadła. Zobaczyłam piękną, błyskotliwą, mądrą kobietę. Kochaną. Dzielną. Odważną. Bezkompromisowo walczącą o Prawdę i Siłę własnego życia. Życia, które nie ma być wygodną kanapą, tylko Autentycznym Przeżyciem wszystkiego, co mnie spotyka. Także cierpienia, także choroby, także śmierci. Ale przede wszystkim codziennej czułości. Miłości, która nie przestaje płonąć. Bo jej na to nie pozwalamy. Ani ja, ani mój Mąż. Bez złych słów i bez złych gestów stawiamy czoło światu, który godzi się na namiastki i atrapy. Jesteśmy i trwamy, dopóki trwa miłość.
Twoja koleżanka, Karolino, w swym szczęśliwym życiu, zrezygnowała z Najważniejszego: z Siebie.Joanna Ellwart edytował(a) ten post dnia 15.02.12 o godzinie 12:59
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy zanim się urodzi...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy zanim się urodzi...
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy zanim się urodzi...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy zanim się urodzi...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy zanim się urodzi...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy zanim się urodzi...
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy CYTATY