Wypowiedzi
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Marketing Interaktywny
-
-
-
Konkretny model: to zależy od funduszy, ale oczywiście Wacom dominuje i warto na niego wydawać pieniądze.
Co do obsługi: to tak jak z czymkolwiek analogowym... rysujesz, przekładasz, trzymasz w dłoni i piszesz na klawiaturze, odkładasz, zostawiasz w kuchni, wskazujesz rzeczy na monitorze, stukasz o drugą dłoń... możliwości jest wiele :) Na pewno chwilę zajmie przestawienie się - ale to prostsze niż się wydaje.
-
Tablet, tablet i jeszcze raz tablet.
Żadnych stanów zapalnych w stawach, żadnych zrogowaceń na kostkach, żadnych przykurczy i skurczy palców...
naprawdę bardzo polecam - przestawienie się może zająć chwilę, ale potem tylko przyjemność.
Można się nawet drapać po głowie piórkiem, nie to co mysz.... ;)
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Opinie i oceny stron www/grafik
-
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Opinie i oceny stron www/grafik
-
Wojtek Gąska:
No proszę Cie! A Ty w to wierzysz?
Mam nadzieje, że nie. Choć nie jest to regułą, to im większa korpo tym większy nie przemyślany spontan, do którego później dorabiana jest na siłę jakaś ideologia. Grunt to za wszelką cenę zrobić coś co nikt wcześniej nie robił, bo tylko wtedy wspomniana Pani ma możliwość awansu.
Nie ta skala.
Może przy budżecie naście tysięcy można się bawić w takie spekulacje, ale nie dla wydatków rzędu miliony (miliardy?) dolarów (dla orientacji: budżet dla jednej kampanii HBO (Voyeur) wyniósł 3.5 miliona).
Wprowadzenie tego znaku na rynek z pewnością poprzedziły badania, łącznie z wypuszczaniem balonów w sieci i monitorowaniem reakcji. Co do oceny skuteczności - zdałbym się na ludzi, którzy się na tym znają (a TBWA to nie lokalna gwiazdka).
Tak ogólnie: w tym biznesie naprawdę istnieją narzędzia do oceny skuteczności i pozwalające przewidzieć pewne sprawy. Wydaje sie ogromne pieniądze i oczekuje się konkretnych efektów, szczególnie w takiej skali.
Myślenie kategoriami kopert, cioć i awansów to jakaś paranoja.Jacek Opaluch edytował(a) ten post dnia 23.01.09 o godzinie 11:46
-
-
Jesli to ma być projektowanie stricte do www, w zakresie interfejsów - zacznij od tego dokładnie.
Analiza siatki, kolor, kompozycja, typografia.
Powielaj na swoje potrzeby cudze schematy - byle do swojej szuflady - w ten sposób złapiesz po drodze specyfikę projektowanie na display.
Przyda się oględna przynajmniej znajomość tego, co w tle: html-e, css-y, języki skryptowe, czym się różni projektowanie na potrzeby cmsów i statyczne, projektowanie dla flasha - to wszystko ma swoje odrębne potrzeby.
Nie chwal się pierwszymi projektami, bo Cię zjedzą - znajdź sobie jakiegoś "mentora", który będzie miał cierpliwość i Cię konstruktywnie opieprzy.
I tyle :)Jacek Opaluch edytował(a) ten post dnia 22.01.09 o godzinie 03:43
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Webdesign
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Opinie i oceny stron www/grafik
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Identyfikacja & Branding
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Opinie i oceny stron www/grafik
-
Myślę, że zadanie testowe w ramach rekrutacji to coś innego niż zadanie testowe jako forma wyboru kontrahenta, wykonawcy, etc...
O ile pierwsze przy jasnych regułach jest po prostu formą sprawdzenia kwalifikacji i powinno być traktowane jako odpłatna usługa (w ramach uzgodnień) to zapytanie w rodzaju "czy podejmie się Pani/Pan nieodpłatnie..." znalezione w skrzynce pocztowej jest często... no właśnie. Przecież po pierwsze nikt nie każe, po drugie - jeśli już decydujemy się to na jakiś warunkach. Tak jakby przetarg, z naciskiem na tak jakby.
Także, ktoś ma prawo przedstawić mi ofertę, a ja mam prawo odmówić. Albo podjąć się.
Właściwie to nie rozumiem w czym problem :)
-
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Identyfikacja & Branding
- 1
- 2
- 3
- Następna »