Wypowiedzi
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Alpha RED
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Alpha RED
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Alpha RED
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Alpha RED
-
Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy FOTOGRAFIA DLA WSZYSTKICH
-
Superliga to seria imprez rowerowo-grawitacyjnych.
Początki były takie, ze bikerzy sami jeździli po Polsce i organizowali sobie zawody. Teraz mają naprawdę dużego sponsora i wciągają w to jeszcze inne firmy. Więc urosło to do niezłego widowiska.
Tym którym nie zależy aż tak bardzo na spektakularnej oprawie, choć być może i to będzie tym razem - polecam.
W sobotę w Warszawie możecie zobaczyć fourcross (wyścigi na torze ziemnym) i konkurs skoków na dircie ;)
-
W zeszłym roku, byłam na wyprawie samochodem (z rowerkami) Ukraina -> Mołdawia -> Ukraina (Odessa) -> Rumunia.
I powiem tak, ten urlop to jedna wielka niekończąca się przygoda, szczególnie dzięki Ukrainie i Mołdawii (bo przejścia ze służbami mundurowymi momentami mroziły krew w żyłach). Za to przy wjeździe do Rumunii zupełnie jakby była już w UE. Tylko pokazaliśmy Paszporty, Strażnik życzył nam po angielsku szerokiej drogi i wjechaliśmy :)
Drogi są w większości naprawdę dobre. (Nie spotkałam się ze znanym u nas widokiem żebraków - wcale). Są wprawdzie "slumsy" na obrzeżach wielkich mias, ale czy u nas ich nie ma... ;)
Szczególnie polecam małe miasteczka, domki są śliczne, zupełnie nietypowo dla nas budowane... tak jakby wszyscy tam bardzo chcieli i lubili być ze sobą (zobaczysz o co chodzi jak pojedziesz ;) No i żadnych azbestów, wszędzie czerwona dachówka albo gont, nawet w najbiedniejszej wsi. Nie ma też raczej nawet tutaj problemu ze znalezieniem noclegu - ludzie są baaaardzo przyjacielscy.
A góry w okolicy Transylwanii to bajka po prostu. Turystycznie nie zawadzi zwiedzić sobie też zamek Drakuli ;)
Myślę, że dla mnie na tej jednej wyprawie tam się nie skończy - więc polecam :)