Advertisement
Ilona Wicherkiewicz

offline

Ilona Wicherkiewicz

Strateg, Specjalista ds.marketingu internetowego

Wypowiedzi

  • Ilona Wicherkiewicz
    Wpis na grupie Alpha RED w temacie Nasze ogłoszenia

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Alpha RED

  • Ilona Wicherkiewicz
    Wpis na grupie Alpha RED w temacie aktywność

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Alpha RED

  • Ilona Wicherkiewicz
    Wpis na grupie Alpha RED w temacie aktywność

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Alpha RED

  • Ilona Wicherkiewicz
    Wpis na grupie Alpha RED w temacie czynsz i opłaty

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy Alpha RED

  • Ilona Wicherkiewicz
    Wpis na grupie FOTOGRAFIA DLA WSZYSTKICH w temacie POKAŻCIE SWOJE FOTKI !!!

    Aby mieć możliwość przeczytania tego posta musisz być członkiem grupy FOTOGRAFIA DLA WSZYSTKICH

  • Ilona Wicherkiewicz
    Wpis na grupie Sporty Extremalne w temacie Superliga (19 maja 4x na Kazoorze)
    18.05.2007, 08:16

    Superliga to seria imprez rowerowo-grawitacyjnych.
    Początki były takie, ze bikerzy sami jeździli po Polsce i organizowali sobie zawody. Teraz mają naprawdę dużego sponsora i wciągają w to jeszcze inne firmy. Więc urosło to do niezłego widowiska.
    Tym którym nie zależy aż tak bardzo na spektakularnej oprawie, choć być może i to będzie tym razem - polecam.
    W sobotę w Warszawie możecie zobaczyć fourcross (wyścigi na torze ziemnym) i konkurs skoków na dircie ;)



    Zgłoś | Cytuj

  • Ilona Wicherkiewicz
    Wpis na grupie Bałkany w temacie Rumunia
    21.04.2007, 12:27

    W zeszłym roku, byłam na wyprawie samochodem (z rowerkami) Ukraina -> Mołdawia -> Ukraina (Odessa) -> Rumunia.
    I powiem tak, ten urlop to jedna wielka niekończąca się przygoda, szczególnie dzięki Ukrainie i Mołdawii (bo przejścia ze służbami mundurowymi momentami mroziły krew w żyłach). Za to przy wjeździe do Rumunii zupełnie jakby była już w UE. Tylko pokazaliśmy Paszporty, Strażnik życzył nam po angielsku szerokiej drogi i wjechaliśmy :)

    Drogi są w większości naprawdę dobre. (Nie spotkałam się ze znanym u nas widokiem żebraków - wcale). Są wprawdzie "slumsy" na obrzeżach wielkich mias, ale czy u nas ich nie ma... ;)

    Szczególnie polecam małe miasteczka, domki są śliczne, zupełnie nietypowo dla nas budowane... tak jakby wszyscy tam bardzo chcieli i lubili być ze sobą (zobaczysz o co chodzi jak pojedziesz ;) No i żadnych azbestów, wszędzie czerwona dachówka albo gont, nawet w najbiedniejszej wsi. Nie ma też raczej nawet tutaj problemu ze znalezieniem noclegu - ludzie są baaaardzo przyjacielscy.

    A góry w okolicy Transylwanii to bajka po prostu. Turystycznie nie zawadzi zwiedzić sobie też zamek Drakuli ;)

    Myślę, że dla mnie na tej jednej wyprawie tam się nie skończy - więc polecam :)



    Zgłoś | Cytuj

Wyślij zaproszenie do