Wypowiedzi
-
Skoro prowadzisz sklep, to prawdopodobnie dysponujesz statystykami. Sprawdź ile masz zamówień, gdzie jest więcej niż jeden taki sam przedmiot. Podejrzewam, że jest to mniejszość. Jeśli tak, to oczywistym staje się, że nie jest to funkcja, która powinna być silnie eksponowana.
Poza tym intensywne czarne kółka na podanej przez Ciebie stronie bardziej skupiają uwagę odbiorcy, niż niebieskie CTA - a to na pewno nie jest dobre. Najważniejsze jest przecież, żeby dodać do koszyka, a nie zwiększyć ilość przedmiotów.
-
-
Stworzyliśmy ściągawkę skrótów klawiszowych dla fanów Axure, PDF do druku, może komuś się przyda :)
http://bit.ly/axure_skroty
-
W temacie proszę nie wrzucać ofert... wrzucam oczywiście ofertę ;)
WitFlow szuka kolejnego pasjonata UX do naszego zespołu :) Więcej na http://witflow.com/praca.html
-
Czytałam kiedyś relację na blogu chłopaka, który zdał egzamin HFI, nie uczęszczając na żadne zajęcia. Miał jakieś 2-3 lata doświadczenia w branży. Przygotowywał się ze znajomym z materiałów, które HFI podaje jako materiały źródłowe dla egzaminu.
Da się zdać? Da, po prostu jest trochę trudniej.
Na stronie HFI można znaleźć przykładowe pytania z testu - nie są wcale straszne :)
-
Szymon Niemczura:
To sobie jakiś wydrukuj ;-)
A na serio, to nie widzę potrzeby aby profesjonalista musiał potwierdzać swoją wiedzę i doświadczenie jakimś certyfikatem... Chyba znacznie więcej osiągniesz dzieląc się swoją wiedzą z innymi - w ten czy inny sposób
To pokazuje, że nigdy nie pracowałeś w korpo ;)
-
Hubert Tatarkiewicz:
Trzydziestu dyrektorów? Za 40 zł za godzinę?
Na pewno nie 30, do jakościowych wniosków wystarczy 5-8 i będą one z całą pewnością lepsze niż wnioski oparte tylko na własnych doświadczeniach. I na pewno nie za 40zł za godzinę :)
Skoro mowa o tak specyficznej grupie, to tym bardziej ekspert nie będzie w stanie przewidzieć wszystkich możliwych zachowań i reakcji, ponieważ nie zna w pełni kontekstu i nie posiada tych samych ograniczeń. Im bardziej specyficzna grupa, tym bardziej potrzebne badania z udziałem użytkowników.
Owszem, ekspert odkryje najbardziej typowe i największe problemy, nie potrzebuje do tego badań. Ale nie odkryje nie dopasowania produktu do grupy docelowej i problemów związanych z kontekstem i grupą docelową, ponieważ nie zna w pełni pierwszego i nie należy do drugiego.
-
-
-
-
O kurcze, przez moment myślałam, że Krug wydał jakąś książkę, o której nie wiem, bo do głowy mi nie przyszło, że to może być Rocket Surgery Made Easy... cały urok pierwotnego tytułu zaprzepaścili :(
I na dodatek znowu mamy powrót do terminu "funkcjonalność" zamiast użyteczność... Myślałam, że ten problem został ostatecznie rozwiązany kilka lat temu.
-
Marta Wójcik:
Naszym pierwszym spostrzeżeniem był brak widocznego celu biznesowego strony. Elementy widoczne na pierwszy rzut oka powyżej linii zanarzenia nie pokazują czego dotyczy strony i co sprzedaje Lubella (tak, tak, poza makaronami mają również inne produkty ;) ). Co interesujące slider z produktami znajduje się na samym dole strony.
Skąd wiesz, że strona nie realizuje celów biznesowych? Czy znasz cele biznesowe Lubelli? Być może podstawowym zadaniem strony było promowanie Uwielbiam.pl i budowa wizerunku, a nie prezentacja produktów?
Dyskusji poddaliśmy również na styl graficzny strony. Wydaje na się, że w grafice czuć powiew przesłości, nie zaś tradycji, co zapewne mogło być zamierzeniem projektantów.
Grafika to raczej sprawa gustu, dla Ciebie (przepraszam, Was) może być znakiem przeszłości, dla innych nowoczesności. Nigdy nie zadowolisz wszystkich.
Jak jest wasza opinia, jak sądzicie? Czy Lubella nową stroną WWW odkryła nowe możliwości?
Moim zdaniem każdej stronie można wytknąć jakieś problemy/błędy. Pytanie, jaki ma to sens? Nie lepiej promować dobre wzorce, chwalić dobre projekty, zamiast publicznie wytykać niedoskonałości prac konkurencji?
Jesteśmy ciekawi waszych opinii.
Dlaczego piszesz w liczbie mnogiej?
-
-
to ja proponuję trochę psychologii - http://www.amazon.com/Neuro-Web-Design-Makes-Click/dp/... - książka jest lekka , więc czyta się szybko.
Z mniej lekkich, ale bardzo dobrych pozycji - http://www.amazon.com/Measuring-User-Experience-Intera... - warto wybrać część, np. jakieś dwa-trzy rozdziały.
-
Kordian Piotr Klecha:
http://www.amazon.com/Measuring-User-Experience-Intera...
Dokładnie, bardzo dobra pozycja w temacie. Ogólnie to jedna z lepszych imho książek o użyteczności, mało pitu pitu, czysty konkret :)
-
Przede wszystkim obawiałabym się przypadkowych kliknięć. Wyobrażam sobie, że nasz użytkownik ogląda sobie zegarki, klika odruchowo w najatrakcyjniejsze zdjęcie, w ostatniej milisekundzie zauważa, że pojawiły się opcje, ale jest już za późno - bo już kliknął. Po czym trafia na jakąś podstronę - zdezorientowany - zastanawiając się "co się właśnie stało i jak się stąd wydostać".
Oczywiście można temu trochę przeciwdziałać przez dodanie różnych opóźnień, ale ilość problemów i wątpliwości moim zdaniem przerasta potencjalne korzyści z takiego rozwiązania.
A jak nie jesteś przekonany, to polecam sprawdzić na testach z użytkownikami - choćby na prototypie. Nic tak nie przekona, jak mina zdezorientowanego użytkownika czy wyrazy frustracji ;)
-
-
-
Ciekawa pod jakim kątem? w jakim sensie? :)
Mi się podoba ostatni akcja HBO promująca serial True Blood - http://nasza-klasa.pl/hbo
Chociaż grafika mogli imho lepszego zatrudnić ;)
-
- 1
- 2
- 3
- 4
- Następna »