Agnieszka

Agnieszka M. Jedynie niezmienne,
że wszystko się
zmienia :)

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

psychopata - słowo kojarzy się od razu z typem:Hanibal Lecter . Socjopata to równie niebezpieczny typek ale na płaszczyźnie emocji - zabija emocjonalnie nie werbalnie.
Jesli chodzi a sparwę Madzi z Sosnowca - niestety jestem z tego miasta i przykro mi, ze ono nosi pietno złych ludzi, tragicznych sytuacji.. Ale - wszscy rozpatruja ta sprawe pod kątem Matki - ja obserwuję to wydarzenie od poczatku i zastanawia mnie zachowanie Ojca .... czy po tych kilku tygodniach nie macie wrażenia, że włąsnie on jest conajmni9ej dziwnie spokojnym i opanowanym człowiekiem? czy to normalne, zeby ktos aż tak sucho wypowiadał się, tak bez emocji? Mnie uderzyło w rozmowie z Rutkowskim, gdy K. przyznała co się stało to, ze ostro zareagowała na pytanie o męza - że nie ma z tym nic wspolnego.... Nie wiem,może źle czuje, ale czuję "podskórnie", że ten człowiek może miec więcej w tej sprawie winy niż ona. Może się mylę, ale cos mi nie gra w zachowaniu tego człowieka....
23.03.2012, 21:10
Marzena

Marzena J. psycholog

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Hubert Kulik:
W psychologii nie stosuje się wartościowania zły - dobry. To domena religii, etyki. Stosuje się natomiast diagnozę "zaburzony"-"niezaburzony", choć i to jest dyskutowane (np. w podejściach humanistycznych). Niemniej etykietka "zaburzony" jest na pewno dużo bardziej relatywna od "zły", nie dotyczy ludzkiej natury jako takiej, ale zespołu symptomów, które są uwarunkowane przyczynowo i przynajmniej niektóre są zmienialne.

Ale psycholog to i człowiek więc może stawiać pytania o człowieczeństwo. Krąg psychologów stosuje wartościowanie zaburzony - niezaburzony, ale jestem przekonana, że tak samo oceniamy ludzi w kategoriach dobry - zły. Dla każdego z nas istnieje nieco odmienna definicja człowieka "złego", jednak podświadomie jesteśmy w stanie określić kto jest złym człowiekiem. Dlatego pytam, czy zawsze ktoś zły, tak naprawdę jest człowiekiem zaburzonym..?
23.03.2012, 21:38
Marzena

Marzena J. psycholog

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Agnieszka M.:
psychopata - słowo kojarzy się od razu z typem:Hanibal Lecter . Socjopata to równie niebezpieczny typek ale na płaszczyźnie emocji - zabija emocjonalnie nie werbalnie.
Jesli chodzi a sparwę Madzi z Sosnowca - niestety jestem z tego miasta i przykro mi, ze ono nosi pietno złych ludzi, tragicznych sytuacji.. Ale - wszscy rozpatruja ta sprawe pod kątem Matki - ja obserwuję to wydarzenie od poczatku i zastanawia mnie zachowanie Ojca .... czy po tych kilku tygodniach nie macie wrażenia, że włąsnie on jest conajmni9ej dziwnie spokojnym i opanowanym człowiekiem? czy to normalne, zeby ktos aż tak sucho wypowiadał się, tak bez emocji? Mnie uderzyło w rozmowie z Rutkowskim, gdy K. przyznała co się stało to, ze ostro zareagowała na pytanie o męza - że nie ma z tym nic wspolnego.... Nie wiem,może źle czuje, ale czuję "podskórnie", że ten człowiek może miec więcej w tej sprawie winy niż ona. Może się mylę, ale cos mi nie gra w zachowaniu tego człowieka....

Myślę, że nie mamy prawa oceniać człowieka, którego nie znamy. Nie znamy faktów, nie znamy tej historii, wiemy tylko to, co podają media. To oczywiście budzi emocje, spekulacje, domysły, ale we wszystkim warto zachować dystans i zdrowy rozsądek.

O psychopatii ciekawie pisze Christopher Patrick. W ramach seminarium magisterskiego przyszło mi zagłębić się w jego lekturę (Handbook of Psychopathy), polecam, jeśli ta tematyka Cię interesuje.
23.03.2012, 21:48

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Ale psycholog to i człowiek więc może stawiać pytania o człowieczeństwo. Krąg psychologów stosuje wartościowanie zaburzony - niezaburzony, ale jestem przekonana, że tak samo oceniamy ludzi w kategoriach dobry - zły. Dla każdego z nas istnieje nieco odmienna definicja człowieka "złego", jednak podświadomie jesteśmy w stanie określić kto jest złym człowiekiem. Dlatego pytam, czy zawsze ktoś zły, tak naprawdę jest człowiekiem zaburzonym..?

W psychologii nie będzie on "zły", tylko "zaburzony". Nie jest więc z natury "zły", ale jego zachowanie jest uwarunkowane pewnymi czynnikami - błędne wychowanie, traumatyczne dzieciństwo itp. Nie znaczy to od razu, że mamy zwalniać z odpowiedzialności karnej wielokrotnych morderców. I nie każdy się będzie w stanie zmienić. Niemniej wiemy, że to jest człowiek, tak samo jak my, tylko ma wykształcone swoiste programy działania, np. destruktywne.
23.03.2012, 22:08
Marzena

Marzena J. psycholog

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Hubert Kulik:
Ale psycholog to i człowiek więc może stawiać pytania o człowieczeństwo. Krąg psychologów stosuje wartościowanie zaburzony - niezaburzony, ale jestem przekonana, że tak samo oceniamy ludzi w kategoriach dobry - zły. Dla każdego z nas istnieje nieco odmienna definicja człowieka "złego", jednak podświadomie jesteśmy w stanie określić kto jest złym człowiekiem. Dlatego pytam, czy zawsze ktoś zły, tak naprawdę jest człowiekiem zaburzonym..?

W psychologii nie będzie on "zły", tylko "zaburzony". Nie jest więc z natury "zły", ale jego zachowanie jest uwarunkowane pewnymi czynnikami - błędne wychowanie, traumatyczne dzieciństwo itp. Nie znaczy to od razu, że mamy zwalniać z odpowiedzialności karnej wielokrotnych morderców. I nie każdy się będzie w stanie zmienić. Niemniej wiemy, że to jest człowiek, tak samo jak my, tylko ma wykształcone swoiste programy działania, np. destruktywne.

Od razu morderców :) Weźmy na przykład faceta, który ma dzieci, płaci na nie minimalne alimenty i nie angażuje się w ich życie oraz wychowanie (robi to matka). Nie jest zbyt towarzyski, ma "gburowatą" naturę, nie pomaga ludziom w potrzebie, bo ma "swoje" zasady. Na dodatek nie opiekuje się swoją starą, samotną, schorowaną matką. Pracuje w ubojni i zabija zwierzęta. Ktoś taki prawdopodobnie zostanie oceniony jako "zły". Zły, bo egoista, nie interesuje go los najbliższych, nie pomaga ludziom w potrzebie i w dodatku krzywdzi zwierzęta. Ale czy to wystarczy aby określić, iż jest on zaburzony?
23.03.2012, 22:39

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Można powiedzieć, że ma niekorzystne (błędne) wzorce zachowania zamiast mówić, że jest z natury zły. Widzisz różnicę? Jakie skutki będzie miało dla człowieka postrzeganie go jako z natury złego, a jakie gdy widzisz że jego zachowanie jest uwarunkowane pewnymi czynnikami? Z którą postawą będzie Ci łatwiej o współczucie, empatię?
24.03.2012, 21:49
Marzena

Marzena J. psycholog

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Hubert Kulik:
Można powiedzieć, że ma niekorzystne (błędne) wzorce zachowania zamiast mówić, że jest z natury zły. Widzisz różnicę? Jakie skutki będzie miało dla człowieka postrzeganie go jako z natury złego, a jakie gdy widzisz że jego zachowanie jest uwarunkowane pewnymi czynnikami? Z którą postawą będzie Ci łatwiej o współczucie, empatię?

Problem w tym, że ludzie nie myślą w tak wysublimowany sposób. Oczywiście, że jako psycholog prędzej wyrażę się o człowieku "że ma niekorzystne (błędne) wzorce zachowania. Ale nie rozmawiamy o tym jak się o takich ludziach wyrażać, chodzi tu o schematy poznawcze i uproszczenia, którymi posługujemy się na codzień. Czy jak widzisz nieatrakcyjną kobietę, to podświadomie w ułamku sekundy klasyfikujesz ją jako po prostu brzydką i niegodną Twojego zachodu, czy też roztrząsasz iż posiada niekorzystne wzorce pielęgnacji swej wątpliwej urody?
26.03.2012, 10:25

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Psycholog potrzebuje trochę "wysublimowanego" myślenia jak to nazywasz. Tak samo jak chirurg potrzebuje dużej uważności przy operacji.
26.03.2012, 17:27
Ryszard

Ryszard N. właściciel,
terapeuta, Gabinet
Wsparcia Zdrowia
Psychicznego

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Hubert Kulik:
Psycholog potrzebuje trochę "wysublimowanego" myślenia jak to nazywasz. Tak samo jak chirurg potrzebuje dużej uważności przy operacji.

Także zbytnio nie rozumiem dlaczego miałbym patrzeć czy wypowiadac się o "czlwieku" w tych uproszczonych kategoriach. "zły" zupelnie wydaje mi się "odczapionym" spojrzeniem na kontekst zaburzeń w odniesieniu do czlowieka.
27.03.2012, 23:13
Marzena

Marzena J. psycholog

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Ryszard N.:
Hubert Kulik:
Psycholog potrzebuje trochę "wysublimowanego" myślenia jak to nazywasz. Tak samo jak chirurg potrzebuje dużej uważności przy operacji.

Także zbytnio nie rozumiem dlaczego miałbym patrzeć czy wypowiadac się o "czlwieku" w tych uproszczonych kategoriach. "zły" zupelnie wydaje mi się "odczapionym" spojrzeniem na kontekst zaburzeń w odniesieniu do czlowieka.

A jednak profesor Robert D. Hare porusza dokładnie tak postawiony problem w swojej książce "Psychopaci są wśród nas":

"Nadal stoimy przed problemem: Czy Alice jest chora czy zła? Pytanie to trapi od dawna nie tylko psychologów i psychiatrów, ale także filozofów i teologów. Formalnie rzecz ujmując: czy psychopata jest człowiekiem chorym umysłowo, czy kimś, kto w sposób całkowicie świadomy łamie powszechne zasady postępowania? Nie jest to jedynie kwestia semantyczna. Rozważana z nieco innej perspektywy, ma ogromne znaczenie w codziennym życiu: czy leczenie i kontrolowanie psychopatów należy do instytucji, które zajmują się zdrowiem psychicznym, czy do systemu penitencjarnego?"
28.03.2012, 13:01

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Formalnie rzecz ujmując: czy
psychopata jest człowiekiem chorym umysłowo, czy kimś, kto w sposób całkowicie świadomy łamie powszechne zasady postępowania? Nie jest to jedynie kwestia semantyczna. Rozważana z nieco innej perspektywy, ma ogromne znaczenie w codziennym życiu: czy leczenie i kontrolowanie psychopatów należy do instytucji, które zajmują się zdrowiem psychicznym, czy do systemu penitencjarnego?"

Czasami pewnie więzienie będzie rozwiązaniem. Psychopaci raczej się nie podejmują psychoterapii. Nie znaczy to, że nie są zaburzeni. Istnieją ludzie zaburzeni poddający się terapii i nie poddający się jej. Psychoterapia jest raczej aktem wolnej woli. Przymusowa psychoterapia raczej nie przyniesie skutków. Ale czy można od razu mówić, że osoba, która nie chce się poddać psychoterapii i dokonuje czynów antyspołecznych jest osobą z gruntu złą?
28.03.2012, 15:07
Marzena

Marzena J. psycholog

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Hubert Kulik:


Ale czy można od razu mówić, że osoba, która nie chce się poddać psychoterapii i dokonuje czynów antyspołecznych jest osobą z gruntu złą?

Nie o to dokładnie pytam. Osoba, która miałaby poddać się psychoterapii zakładamy już z góry, że jest osobą zaburzoną. Zdrowych ludzi nie kieruje się na psychoterapię. W tym przypadku - skoro z góry mowa o osobie zaburzonej - nie rozstrzygamy, czy jest "zła", czy nie, bo wiemy, że jest to osoba chora, zaburzona.

Zadałam proste pytanie: czy każdy człowiek, który jest "zły", czy też "dokonuje czynów antyspołecznych" oznacza, że jest człowiekiem zaburzonym? Albo inaczej: czy istnieje człowiek, który "dokonuje czynów antyspołecznych" i jest człowiekiem o zdrowej psychice?
28.03.2012, 15:22

konto usunięte

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

(Wypowiedź usunięta przez autora)Leszek G. edytował(a) ten post dnia 06.04.12 o godzinie 20:05
28.03.2012, 16:49
Marzena

Marzena J. psycholog

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

Leszek G.:
jak byście

zaklasyfikowali wtedy kogoś takiego jak Adolf Eichmann?


Obrazek

Ewidentnie ”Zły” i „Zaburzony”? A może tak...

"Wybitny w swojej Normalności"?

;-) ;-)

Rzeczywiście ciekawe spojrzenie na problem ;) Poza faktem, że sam Eichmann nie maksymalizował swojego sukcesu reprodukcyjnego - chociaż zmierzał do wyeliminowania genów odmiennej populacji. Może i dałoby się przełożyć holokaust do darwinowskiej teorii walk międzygatunkowych o terytorium i przetrwanie..
28.03.2012, 19:53

konto usunięte

Temat: Człowiek zły = Człowiek zaburzony?

(Wypowiedź usunięta przez autora)Leszek G. edytował(a) ten post dnia 05.04.12 o godzinie 12:40
28.03.2012, 21:33



Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do