Tomasz

Tomasz Łukaszek Menedżer Produktu,
EMTOR Sp.z o.o

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Nie łudźmy się - Polskie Prawo niszczy Ojca w starciu z matka jeśli chodzi o prawa do opieki nad dzieckiem.
Nigdy nie interesowałem się tym tematem, dopóki sam nie doznałem bólu jaki wywołuje zabranie dziecka przez matkę i utrudnianie dostępu do niego.. wątpię, żeby te kobiety, które tak zrobiły poczuły chociaż dziesiąta część tego co przezywa ojciec...

Jestem z podkarpacia i raczej nie ma w okolicy fundacji lub stowarzyszenia, które pomagało by w takich sytuacjach dlatego sam chcę załozyc ruch na rzecz ochrony praw Ojca w moim województwie... Narazie przegrywam walkę o dziecko ale poswięce resztę swojego życia by pomóc innym Ojcom..

Jeśli ktoś z okolic Podkarpacia chce się przyłączyć - będę wdzięczny - Polskę czeka wkrótce wyrok Trybunału europejskiego w sprawie dyskryminowania Ojców - lobbujmy by stało się to jak najszybiej - wielu z nas wtedy będzie mogło w końcu przytulic swój jedyny skarb do serca...
(...) Zobacz więcej
16.09.2010, 23:03
Adam

Adam K. Kierownik Sekcji
Zakupów - produkty i
usługi
non-manufact...

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Przyłączam się Tomek (Panie Prezesie!!!).
Chociaż mieszkam w Warszawce, to jednak często jeżdżę do Dębicy, więc masz moje dwie ręce.

Jak kiedyś powiedział J. Pietrzak "żartobliwie":
"wszyscy razem nakładziemy im w (...) Zobacz więcej
17.09.2010, 07:55
Klaudiusz

Klaudiusz Ś. BD & Sales
Manager
skanowanie -
elektroniczna ar...

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

przyłączam się do cytatu kolegi (...) Zobacz więcej
17.09.2010, 08:25
Tomasz

Tomasz Łukaszek Menedżer Produktu,
EMTOR Sp.z o.o

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

DZIĘki ADAM!!
Mam swiadomość, iż moja sytuacja jest jescze " świeża" bo dopiero kikanaście dni temu moje życie tak bardzo się zmieniło, ale to co czuje w środku (chęć pomagania innym) juz od dawna we mnie dochodziło do głosu...

Wiem, że przede mną stoi ogromne wyzwanie - walka o dziecko choć to upokarzające że Polskie Prawo do tego dopuszcza - nie łudźmy się - rozwody, separacje to pole bitwy z którego nikt nie wychodzi zwycięsko.. a adwokaci - trudno miec do nich pretensje - to ich zawóz i pieniądze się należą..Prawo powinno wyraźnie stać na straży dobra dziecka a nie na straży dobra matki, która często nie dorasta do swojej roli..

Spotkałem się dzisiaj s koleżanką, która jest kuratorem sądowym ale pracuje w jednej z podkarpackich gazet. Może uda się że na łamach tego czasopisma przedstawię moją propozycje powołania w Rzeszowie ruchu na rzecz ochrony Praw Ojca. Sam nie dam jednak rady - POTRZEBUJĘ WAS KOLEDZY (I KOLEŻANKI) I PROSZĘ O WSPARCIE - jeśli znacie kogoś z podkarpacia (ojca) który ma problemy lub jest na starcie walki w sądzie - proszę o kontakt. W grupie siła każdy cos wniesie do nasze4go ruchu - ZAPRASZAM!!
(...) Zobacz więcej
17.09.2010, 12:05

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

http://bgoczynski.wordpress.com/
Skoordynowany atak na rodzinę. Kolejne dowody.
W moich artykułach niejednokrotnie sugerowałem, że tak zwana stronniczość i głupota sądów w sprawach rodzinnych, nie jest głupotą ale skoordynowanym działaniem dla niszczenia rodzin i podstaw funkcjonowania społeczeństwa.W prostych zdawałoby się do rozwiązania sytuacjach wymiar „sprawiedliwości” nakręca spiralę kłótni i procesów sądowych dezorganizując życie stron i działając wybitnie szkodliwie na wychowanie dzieci.Trudno sobie wyobrazić, żeby sędzia nie wiedział, czy nie wiedziała co robi. ...postanowienie o kontaktach było typowe, u matki, w obecności kuratora, żeby jak najbardziej utrudnić ojcu emocjonalny kontakt z dzieckiem i obciążyć go finansowo....
...Sąd zaś sprawę przeciąga a ostatecznie wniosek o egzekucję kontaktów oddala...Nie ma zatem wątpliwości, że nie są to odizolowane przypadki lecz świadome skoordynowane działanie dla rozbijania rodzin i niszczenia społeczeństwa.
http://bgoczynski.wordpress.com/
20.09.2010, 16:40

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Tomasz, piszesz, ze to świeża sprawa - pozwól,że podpowiem Ci trochę. Mi się udało, wywalczyłem co chciałem jesli chodzi kontakty.

1. Nie obrażaj się, nie nadymaj i nie cierp.

2. Szybko wyślij do swojej ex propozycję ugody dotyczacej kontaktów (i alimentów, jesli jeszcze czas na to). Oczywiscie, za potwierdzeniem odbioru, kopie przedstawisz w Sądzie. Ugody maja być konkretne, bez błędów formalnych - poproś prawnika, zapłać, warto.

3. Interesuj się dzieckiem gdzie tylko możesz, w szkole czy przedszkolu lub w żłobku. Nawiąż kontakt z pedagogiem, dyrektorem szkoły czy przedszkola- ich opinia moze okazać się bezcenna. O wystawienie opinii mozesz później poprosić i załączyć ja do akt.

4. Nie doprowadzaj do sytuacji kiedy Twoje niezaprzeczalne prawo do kontaktu z dzieckiem moze powodować sytuację stresowa dla dziecka - wskutek uporu matki, zadnych kłótni przy dziecku. Ustąp, nawet miesiąc, dwa , trzy. Albo sześć. To długo, wiem. U mnie to trwało cztery.

5. Z dzieckiem spotykaj się kiedy tylko możesz na gruncie neutralnym ( szkoła, przedszkole itp.) miej zawsze dla niego drobny podarunek.

6. Przy dziecku jesteś zawsze cool, usmiechniety, cały dla niego. Nie bądż smutny ani nerwowy wtedy !! Nawet jak z boku jad sączy ex, teściowa, najlepsza psipsiułka ex czy inny paszczak.

Po co to masz robić? żeby Sąd dostrzegł Twoje POKOJOWE NASTAWIENIE!!
Jesli tak bedzie, to im bardziej srożyć się bedzie matka dziecka tym lepiej wypadniesz TY.

Pani sędzia musi zobaczyć, ze to TY jesteś ostoja spokoju i pokoju i to TY jesteś osobą w której obecnosci dziecko czuje sie najlepiej.

Ja przetrwałem oszczerstwa zawierajace piramidalne bzdury , takie, ze oczy przecierałem ze zdumienia. Cztero -miesieczną izolacje od syna. Tysiace złośliowosci. Wart było. Schemat był taki : ona mi kopa, ja jej usmiech.
A swoje robiłem. W efekcie, przy świetnej opinii pedagoga szkolnego, przesłuchaniu dziecka przez sąd - na tle kłamstw w które zaplatała się matka dziecka - efekt był taki, że na sprawie o ustalenie kontaktów przyjęła moja propozycję mediacji bo inaczej juz nie mogła. A mediacji podjęła się natychmiast Sędzia i wycisnełą wszystko co wnioskowałem, łącznie z codziennymi rozmowami telefonicznymi. A spotkania 3x w tygodniu :)) praktycznie całodniowe :))

Wiesz, Tomasz, nagłaśnianie - jak najbardziej tak. Ale Ty walczysz o DZIECKO. Musisz być nie tylko bojowy, ale i chytry.

Jeszcze raz. Sędzia musi dostrzec Twoje pokojowe nastawienie. Ja we wniosku o kontakty zawarłem nawet taki punkt, ze matka dziecka może uczestniczyć w moich spotkaniach z synem jesli wyrazi taka wolę i nie będzie wpływać na te spotkania. I tak wiedziałem, że wtedy nie wyrazi takiej woli, ale to ja niosłem chorągiew z napisem POKÓJ, a ona wymachiwała szmatą z wielkim WOJNA :))). Sąd to zobaczył.

życzę Ci powodzenia i nie strać z oczu Twojego nadrzędnego celu. (...) Zobacz więcej
24.09.2010, 20:12
Tomasz

Tomasz Łukaszek Menedżer Produktu,
EMTOR Sp.z o.o

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

JUREK WIELKIE DZIĘKI!!!

Szczerze mówiąc chyba pomogłeś mi bardziej niż ci się wydaje.. rzeczywiście chyba trzeba być ponad te wszystkie złośliwości, które wymyśla moja żona.
Czasem jest mi bardzo trudno opanować emocje ale będę się starał i wierzę, że to przyniesie efekt.

Jeśli miałbyś jeszcze jakieś rady to przyjmę je z ogromna wdzięcznością.
(...) Zobacz więcej
27.09.2010, 20:35

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Tomek, cieszę się, że coś moglem Ci podpowiedzieć.
Każda sytuacja jest trochę inna , mogę pisać tylko o sobie , jesli ktoś znajdzie w tym coś dla siebie to super.
Może jeszcze tak ogólnie , to samo co odpowiedzialem na priv jednemu z forumowiczów gdy napisal do mnie że to trudne odpowiadać uśmiechem na kopa.
"...ale nie chodzi o to , zeby nadstawiać drugi policzek przecież :)
One potrafią grać- grajmy i my , tylko pozytywnie. Myślę, ze sędzie maja powyżej uszu obelg i bzdur wygadywanych na procesach przez kobiety - ale z drugiej strony slyszą to samo, wet za wet. Więc postępujmy inaczej , niech to będzie ..hmmm...aikido :))czyli - pozwól przeciwnikowi lecieć tam gdzie chce , ale nich upadnie tam , gdzie Ty chcesz :))
W końcu chodzi nam o nasze dzieciaki, o ich prawo do nas i nasze do nich, prawda?"
Pewnie, że w mojej sytuacji nie bylo też różowo. Jakoś intuicujnie postępowałem. Byy i moje grzeczne wizyty na policji z informacją, ze znowu nie miaem kontaktu z dzieckiem (i robili notatkę) , nagrywanie rozmów z odmowami i innymi sytuacjami itp. wszystko jakoś zagralo w kulminacyjnym momencie - czego i Tobie życzę :))
Pozdrawiam i chętnie slużę pomocą bardziej szczególową jesli (...) Zobacz więcej
29.09.2010, 15:33
Tomasz

Tomasz Łukaszek Menedżer Produktu,
EMTOR Sp.z o.o

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Naprawdę cieszę się Jurek za słowa otuchy i podpowiedzi - staram się panować nad emocjami i myślę że to przyniesie efekt. Nie nadstawiam drugiego policzka ale tez nie "walczę" z żoną - czekam, aż sama zaplącze się w swoją pajęczynę bo rozumiem wszystko - można odejść od faceta ze sobie tylko znanych powodów ale "granie dzieckiem" to chwyt i podłość jakiej nigdy nie zrozumiem i nie zaakceptuję..
Za jakiś czas to wszystko się jakoś ułoży - może jestem naiwny, ale wierzę, że w sądach tez zdarzają się wrażliwi sędziowie którzy potrafią rozróżnić prawdziwą, szczerą ojcowska miłość do ukochanego synka od wyrachowanej gry mającej na celu tylko i wyłącznie materialne korzyści dla matki..

Boli mnie szczególnie fakt, ze moja żona przy mnie "zrobiła karierę" - przyjąłem ją jak sierotę do domu (nie miała praktycznie nic oprócz paru rzeczy osobistych, przy mnie skończyła studia, pomagałem w dostaniu dobrej pracy... przez 3 lata wydawałem na jej kosmetyki więcej niż inne kobiety zarabiają harując w Tesco... a teraz otrzymałem zapłatę.. HEHH.. nie ma sprawiedliwości na tym świecie :)
(...) Zobacz więcej
29.09.2010, 17:44
Klaudiusz

Klaudiusz Ś. BD & Sales
Manager
skanowanie -
elektroniczna ar...

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

za dobry chłopie byłes, za dobry...

rozumiem ze jestes na etapie bolu bo kazdego bolalo ale nie pisz tego bo ona to czyta i jeszcze bardziej się ucieszy, a to ją wręcz kręci - dokopać Tobie.

ciesz się ze masz typa już za sobą a życie przed sobą.

dasz (...) Zobacz więcej
29.09.2010, 17:52
Krzysztof

Krzysztof T. Konsultant /
projektant
oprogramowania

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Podparkacie - a dokładnie jaka okolica? Pytam z ciekawości, sam jestem z Warszawy, ale gdybym był w (...) Zobacz więcej
29.09.2010, 19:57

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Tomek, przyjacielu, sprawiedliwości nie bylo, nie ma i nie będzie na tym swiecie :)) i niech Cię nie boli "inwestycja" dokonana w kobietę, bo to normalne, jestesmy facetami. To my musimy przyjąć wszystko "na klatę" :)) Tak mamy zapisane w naszej plci. normalka.
A one..wiesz, myslę, ze one nawet nie są winne, one po prostu wykorzystują obecną sytuację spoleczną. Pomyśl, czy takie "gierki" bylyby mozliwe np.100 lat temu...Co byś wtedy zrobil? a ja? to jasne przecież..:)
Trochę wyrozumialosci zatem dla "puchu marnego" :) Jak chcesz poprawić sobie humor, wejdź na jakieś fora feministyczne czy "kobiet kochajacych inaczej"-
przebijają najlepszy kabaret :) Również w temacie tzw.'macierzyństwa".
Tomek, nie wiem w jakim wieku jest Twój syn. Ale w jakim by nie byl, wiedy, kiedy udaje Ci się być z Nim - zapomnij o wszystkim innym, badz taki, jakby nic się nie wydarzylo. Czy jest w takim wieku, że Sąd moze go przesluchać? Od zeszlego roku jest to mozliwe, mój byl sluchany i okazalo się to bardzo pomocne. Dlatego ważne, co dziecko wynosi z kontaktów z Tatą , żadnych zgryzot i "przeniesień" i żadnego zlego mówienia o matce(!!). Musisz byc dla Niego fajnym Tatą, przy którym czuje się bezpiecznie i nie ma stresu. (...) Zobacz więcej
30.09.2010, 14:00
Tomasz

Tomasz Łukaszek Menedżer Produktu,
EMTOR Sp.z o.o

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Krzysztof - Prywatnie mieszkam między Rzeszowem a Krosnem :)..

Jurek - mój Kubuś ma 3 latka i 4 miesiące w obecnej chwili ale jest straszliwie mądry - czasem nawet żartowaliśmy z żona że jakiś geniusz z niego wyrośnie bo w wieku 2 lat liczył już do 10ciu... :) po prostu ma super pamięć..
Czy sąd go będzie mógł "posłuchać"- tego nie wiem, chociaż od niego można się naprawdę ciekawych rzeczy dowiedzieć - np. wczoraj żona zostawiła go u "cioci" o czym mi nie powiedziała a smyk się wygadał do mnie gdzie był..
Ale sad to inna bajka..

W sumie to mi już troszkę emocje opadają - mam nadzieję że żonie też. Może jakoś dla dobra dziecka spróbujemy się mimo wszystko dogadać ale zbyt wiele sobie nie obiecuję..

W kwestii "inwestycji" w kobietę - nie pozostaje nic innego jak pogodzić się z faktem że rzeczywiście my faceci w zasadzie musimy to robić bo co byśmy z pieniędzmi robili ?? hehehehe..

Pozdrawiam (...) Zobacz więcej
1.10.2010, 16:42
Andrzej

Andrzej C. “ WAŻNIEJSZE OD
ROBIENIA WSZYSTKIEGO
TAK JAK TRZEBA JEST
...

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Witajcie ,

może kiedyś dotrwamy , aby nasze dzieci nie musiały bać się i lawirować w rozmowach .

myślę ,że wychowanie obustronne to jest metoda na spokój dziecka oraz ograniczenie wyniszczania faceta :
1. alimentami
2. ograniczaniem wizyt i manipulowaniem (...) Zobacz więcej
1.10.2010, 21:37
Tomasz

Tomasz Łukaszek Menedżer Produktu,
EMTOR Sp.z o.o

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Wiesz Andrzej - było by super gdybyśmy kiedyś dotrwali czasów w których kobiety będą kierować się rozsądkiem... ale tak długo to chyba żyć nie będziemy..:)
Cóż, ja na pewno będę działał w organizacjach zrzeszających ojców z podobnymi problemami jakie mam ja. Jeśli nic nie będziemy robić to ta chora sytuacja jaka jest w Polsce nigdy się nie zmieni.

Uważam że jest spora ilość Ojców w Polsce, którzy z powodzeniem mogą wychowywać dziecko - wystarczy by SĄDY to wreszcie "zauważyły".
Po drugie - i to już z mojego doświadczenia (choć jestem pewny ze takich Ojców jest bardzo dużo)- DOBRY, ODPOWIEDZIALNY OJCIEC DLA DOBRA DZIECKA JEST W STANIE BEZ PROBLEMU UCZĘSZCZAĆ NA KURSY ODPOWIEDZIALNEJ OPIEKI, ZROBI WIELE DOBRYCH RZECZY DLA DZIECKA..
A matki - im wystarczy "ŻE SĄ MATKAMI.." - i są uprzywilejowane a czasem zero odpowiedzialności.. - moja żona nawet nie chciała słyszeć o terapii małżeńskiej, o kursach odpowiedzialnego rodzicielstwa....pozjadała wszystkie rozumy...
Ehhh..trzeba działać i pomagać sobie (...) Zobacz więcej
4.10.2010, 16:36
Andrzej

Andrzej C. “ WAŻNIEJSZE OD
ROBIENIA WSZYSTKIEGO
TAK JAK TRZEBA JEST
...

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

gdzie można zgłosić się do (...) Zobacz więcej
4.10.2010, 20:23
Tomasz

Tomasz Łukaszek Menedżer Produktu,
EMTOR Sp.z o.o

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Jest w Polsce kilka organizacji zrzeszających ojców ale szczerze mówiąc nie miałem jeszcze czasu większości poznać.
Nawiązałem do tej pory kontakt z Panem Robertem Kucharskim - http://wstroneojca.pl

Ja jak uporam się ze swoimi problemami i będzie "już po" z z moją małżonką to raczej na pewno zaangażuje się w jakiś Ruch Ochrony Praw Ojca, z tym , że chciałbym działać w Rzeszowie i skupiać lokalną grupę Ojców, którzy znaleźli się w podobnej sytuacji i maja problemy z dostępem do dzieci..

Jest to duże wyzwanie ale myślę że warto..

Pozdrawiam, Tomek
6.10.2010, 16:37
Andrzej

Andrzej C. “ WAŻNIEJSZE OD
ROBIENIA WSZYSTKIEGO
TAK JAK TRZEBA JEST
...

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Zawsze warto , a z dziećmi jest różnie dorastają i wiele rzeczy zapominają .
Ale warto robić wszystko , aby kiedyś można było golić się przy (...) Zobacz więcej
6.10.2010, 20:18
Arkadiusz

Arkadiusz K. SUSHI CHEF/ KUCHARZ
Z ZAMIŁOWANIA PASJI
I WYKSZTAŁCENIA

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Szacunek sam mam problemy z pierwszym spotkaniem z moim 16 miesięcznym synem Ktory przebywa (...) Zobacz więcej
7.10.2010, 00:55

Temat: Ojcec w Polsce nie ma PRAWIE ŻAZNYCH PRAW!!!...

Tomasz Łukaszek:
Wiesz Andrzej - było by super gdybyśmy kiedyś dotrwali czasów w których kobiety będą kierować się rozsądkiem... ale tak długo to chyba żyć nie będziemy..:

Tomek, takie czasy nie nadejdą nigdy...kobieta i rozsądek w tych sprawach to dwie sprzeczne sprawy :)) Że co,że jestem seksistą, meskim szowinistą? tak, jestem :).
Wiecie, Panowie..mam kolegę, który, gdy wspomniałem w luznej rozmowie że umówiłem się z moja kobietą o "coś tam" (jakas błahostka typu kolor pokrycia kanapy0 - wykrzyknał ze zdumieniem "to ty umawiasz się z kobietą?" w sensie dyskutowania z nia czegokolwiek. W jego chyba trochę tatarskiej naturze cos takiego nie istnieje :). Wg niego - kobiecie się mówi i nie ma dyskusji.
I wiecie co? Są od lat kapitalną rodziną.
Pozdrawiam
6.11.2010, 23:27

Następna dyskusja:

Kwestia praw kobiet w prawi...




Zobacz dyskusje w grupie PRAWA OJCA

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do