konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Zapraszam do wolnej duskusji!

Czy Wesele Figara?

Jakie arie i opery są najwspanialsze ?Dariusz Szul edytował(a) ten post dnia 21.05.09 o godzinie 00:48
21.05.2009, 00:46

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

AIDA, bezapelacyjnie!!
21.05.2009, 08:13
Angelika

Angelika C. Główny Specjalista
ds. Księgowości
Funduszy
...

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

GIOCONDA!
21.05.2009, 09:51

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Cavalleria Rusticana. Mam słabość do (...) Zobacz więcej
21.05.2009, 10:15

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Jest piekna opera " Poławiacze Pereł" jest tam piękna aria.
Opera dawno nie wystawiana przez Teatr Wielki - szkoda.

Czy jest jakaś płyta z najpiękniejszymi ariami świata?
Co polecacie?Dariusz Szul edytował(a) ten post dnia 21.05.09 o godzinie 10:25
21.05.2009, 10:24

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

moja miłość :)
Mozart

Czarodziejski flet - opera może nie tak spektakularna jak wymienione wyżej, ale ujmująca mnie (...) Zobacz więcej
21.05.2009, 10:47
Grażyna

Grażyna Rzepka Print Manager

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Moją ulubioną operą jest La Traviata
a jeszcze bardzo lubię balety, mam słabość do Jeziora Łabędzi i Dziadek do orzechów, a w szczególności w wykonaniu baletu z (...) Zobacz więcej
21.05.2009, 17:26

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Chyba jakaś pomyłka zaszła w zaproponowanym temacie rozmowy, który powinien brzmieć:

Dlaczego Wesele Figara? :)

(Kleiber 1955, Siepi jako Figaro, Poell jako hrabia Almaviva,
ale cały zespół wokalno-instrumentalny nieprawdopodobnie spójny)

http://www.amazon.com/Mozart-Nozze-Figaro-Wolfgang-Ama...

a dalej Zaczarowany Flet
(Böhm 1964, Wunderlich, Fisher-Dieskau)

http://www.amazon.com/Mozart-Die-Zauberflöte-Magic-Flute/dp/B000001GXI/ref=sr_1_2?ie=UTF8&s=music&qid=1242932459&sr=1-2

a także zarówno ;) z poprzednim
Don Giovanni (Giulini 1959, Wächter jako Don Giovanni, Schwartzkopf)

http://www.amazon.com/Mozart-Giovanni-Sutherland-Schwa...

Ciekawe, że najlepsze nagrania pochodzą sprzed mniej więcej pół wieku...

Przesłuchałem wiele wykonań uważanych za godne uwagi, w tym nagrodzone współczesne, jak np. Jacobsa i niestety nie dorastają do tamtych, kiedy jeszcze nie wspominało się o "nurcie historycznie poinformowanych wykonań".

Oczywiście Cosi fan Tutte, Uprowadzenie z Seraju, oraz Idomeneo są godne uwagi ale uważam, że już nie porażają tak jak powyższe.

Lubię za to opery barokowe, niektóre też z nowego świata, ale to inna bajka, do Mozarta nie dostaje.
Jako całość - zwarta opera - tylko Mozartowska trójka dzierży palmę pierwszeństwa wśród arcydzieł.
Opera veris do mnie nie przemawia, szczególnie "naczosnkowane" włoskie opery.
To już epigoni...

A dlaczego? Wystarczy się wsłuchać...
21.05.2009, 21:31

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Jak dla mnie:
1. Aria królowej nocy z Czarodziejskiego Fletu
2. La ci darem la mano z Don Giovanniego
3. Duet kwiatów z Lakme
4. Largo al factotum z Cyrulika Sewilskiego - to (...) Zobacz więcej
22.05.2009, 09:14

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Zdecydowanie "Carmen" ,"Tosca" i (...) Zobacz więcej
24.05.2009, 23:43
Paweł

Paweł Dąbrowski trener, analityk,
tłumacz -
zarządzanie
projektami i anal...

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Najpierw dwie arie, które przenoszą mnie do nieba:
Ombra mai fu - Händla (Kserkses)
Che Faro Senza Euridice? - Glucka (Orfeusz i Eurydyka)

W przypadku Mozarta trudno jest mówić o pojedynczych ariach :-) Ale jeśli miałbym wybrać po jednej arii z "wielkiej trójki" Wolfiego to chyba byłyby to te trzy:
Ein Mädchen oder Weibchen - Mozarta (Czarodziejski flet)
La ci darem la mano - Mozarta (Don Giovanni)
Voi che sapete - Mozarta (Wesele Figara)

Niesamowite ciary mam też, kiedy słucham Liebestod z Tristana i (...) Zobacz więcej
25.05.2009, 00:16

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Pawle,

Nie znałem Cię z tej strony. Jak mi miło :)

Do tego stopnia trudno mówić o ariach, że drugi z tych, który wymieniłeś to duet (Don Giovanni/Zerlina) :), faktycznie jeden z najpiękniejszych.

To ja dołożę swój kolejny duet: - 70 sekundowy niespełna duet Suzanny i Cherubina z Le Nozze: ‘Aprite, presto, aprite’. Dla mnie to jest Ferrari, (w ww. nagraniu Kleibera, na innych jest inaczej, nie tak odlotowo).
http://www.amazon.com/gp/product/B0015RZRIC/ref=dm_mu_...
niestety fragment nie oddaje istoty…

Wiadomo, że opera barokowa bazowała na popisach solistów, które często przeciągały się nieskończenie. Mozart to zmienił, bo jego dzieła są inaczej zbudowane.

Nawet tak barokowa aria Ah! Fuggi Il Traditor! (Donna Elvira) jest naznaczona przez Mozarta jego idiomem i pełni określoną rolę w całości.
Tutaj fragment wykonania Elizabeth Schwarzkopf:
http://www.amazon.com/gp/product/B000TGVQAS/ref=dm_mu_...

Operay Mozarta są spójne jak keks, który jest złożony z bakalii, w przeciwieństwie do barokowej babki, z której można, i warto i wyciągać rodzynki i zlizywać lukier, bo samo ciasto jest przeciętne. :)

Miałem niezwykłą przyjemność usłyszeć na żywo Cecilię Bartoli, która z nadzwyczajną! kulturą dawała recital w FN kilka lat temu.
Występowała razem z Akademie für Alte Musik Berlin (kurz: "Akamus" genannt).
Ku mojemu zachwytowi śpiewała arię z opery "Bajazet" Vivaldiego - 'Sposa son disprezzata', którą znałem wcześniej ze słyszanego w radio znakomitego wykonania Ewy Podleś (z Concerto Polacco).
Wykonaniu towarzyszyła wiolonczela i klarnet (o ile dobrze pamiętam), grające z taką precyzją i tak niesamowicie zestrojone z głosem Cecilii Bartoli, że stapiały się w jeden superinstrument.
Nie wiem jak było bo lewitowałem w zachwycie nad fotelem...

Tutaj z towarzyszeniem fortepianu, nie tak piękny efekt ale wykonanie oczywiście znakomite:
Cecilia Bartoli - Vivaldi - Bajazet - Sposa son disprezzata


A tutaj specjalnie dla Pawła:)
Cecilia Bartoli - Mozart - Nozze di Figaro - Voi che sapete:


-----
Przepraszam, nie wiedziałem, że w taki sposób wkleją się linki do youtube'a. Jeśli popełniłem wykroczenie, to je usunę. MMaciej Szałabski edytował(a) ten post dnia 25.05.09 o godzinie 12:57
25.05.2009, 12:55
Karolina Anna

Karolina Anna Bąkała "Kobieta jest
atrakcyjna wtedy,
gdy wierzy w to, że
...

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Aida, Madame Butterfly, Norma i Carmen



25.05.2009, 20:55
Paweł

Paweł Dąbrowski trener, analityk,
tłumacz -
zarządzanie
projektami i anal...

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Nie znałem Cię z tej strony. Jak mi miło :)

To miłe rzeczywiście - dla mnie też :-) Przyjemnie jest czasem zaskakiwać i być zaskoczonym... Wiesz - te moje muzyczne fascynacje są dość - jeśli mogę tak to nazwać - amatorskie :-) Lubię ładne dźwięki, ale zdarzają mi się takie przezabawne wpadki, jak pomieszanie arii z duetem ;-) A tak poważniej, to moją największą pasją jest muzyka żałobna i pogrzebowa (nie tylko klasyczna) oraz (nomen omen) pasyjna. Większość moich płyt to właśnie taka muzyka, nawet zastanawiałem się nad stworzeniem grupy o muzyce żałobnej, ale wątpię, czy ktoś by ją odwiedzał :-)) Ludzie raczej wolą weselsze "kawałki"...

Dzięki wielkie za Cecylkę - zazdroszczę Ci tej lewitacji -trudno się zresztą dziwić - też pewnie bym lewitował przy połączeniu Rudzielca i CB na żywo :-) I wiesz... chyba polubię keks ;-)
(...) Zobacz więcej
25.05.2009, 22:24

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Rudy ksiądz miał fenomenalny pomysł -
załozył przechowalnię dla bezdomnych dziewcząt,
gdzie dał im w ręce instrumenty
i tak powstało konserwatorium :)
Nie było problemów z gażami i byciem primadonną. I komu to przeszkadzało? :))))

A propos żałobnej, choć to może na inny wątek,
to oprócz Mozarta na drugim miejscu Brahmsa Ein Deutsches Requiem
Z innych kawałków, Maurerische Trauermusik, wiadomo czyje
ora Pavana na śmierć (dla zmarłej) Infantki, Smierć Azy z Per Guinta Griega, kiedy jeszcze muzyki późniejszej niż preromantyczna zdarzało mi się słuchać częściej...

Z oratoriów to oczywiście pasje są jak najbardziej na temat - Janowa, Mateuszowa, Sieben Lezte Worte Jesu am Kreuz... Haydna a i Stworzenie świata, choć to wręcz przeciwnie... a może i tak samo, jeśli śmierć jest początkiem innej drogi. Membra Jesu Nostri Rosenmuellera, sporo rzeczy jeszcze starszych.

Jest też taki barokowy kawałek Die Einsamkeit Telemana - raczej rzadko słyszalny... Aria ducha z Króla Artura Purcella, Erlkoenig oraz Śmierć i dziewczyna Schuberta...
Z new age są dwie płyty Nicholasa Lenza - Terra terra, The Aquarius Era oraz Flamma Flamma, The Fire Requiem

A z nowych wydań to np. Bisonia morire - Passacaglia della Vita, choć o umieraniu - Stefano Landi Passacaglia della Vita Marco Beasley L'Arpeggiata, Pluchar


Nie, no znów dałem się ponieść :)
Jak się spotkamy to sobie pogadamy :)Maciej Szałabski edytował(a) ten post dnia 25.05.09 o godzinie 23:08
25.05.2009, 23:04
Paweł

Paweł Dąbrowski trener, analityk,
tłumacz -
zarządzanie
projektami i anal...

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Broniłem się i broniłem przed tą pokusą, ale w końcu nie wytrzymałem... Mam tylko nadzieję, że mnie tutejszy moderator nie popędzi gdzie pieprz rośnie i że współgrupowicze zrozumieją moją słabość :-)

Msze żałobne... Wiele razy próbowałem układać sobie coś w rodzaju własnego "rankingu", takiego "Top Ten", i zawsze się poddawałem. Po pierwsze, nastroje mi się zmieniają od czasu do czasu, a więc i skład takiej dziesiątki też się zmienia. Po drugie, nadal - choć już coraz rzadziej, udaje mi się zdobyć taką mszę żałobną, której jeszcze nie mam i czasami - na dłużej lub na krócej - wciska się ona do owego zestawienia... Mimo to spróbuję - pierwszych dziesięć ulubionych, które przyjdą mi do głowy (kolejność przychodzenia do głowy nie musi oznaczać rzeczywistej kolejności na tej dość szczególnej "liście przebojów"). Z pierwszymi dwoma nie mam problemu, bo już o nich Maćku wspomniałeś :-)

1. Requiem Wolfiego - wykonań mam na razie pięć, ale szczególnie polecam Academy of Ancient Music z Hogwoodem. Powodów jest kilka, ale chyba najważniejszy jest taki, że to dość rzadko wykonywana wersja Maundera, który próbował "oczyścić" Mozarta z Süssmayra i przede wszystkim zastąpił znane z wersji Süssmayra "Amen" na zakończenie Lacrimosy gigantycznym keksowym rodzynkiem, jakim jest odkryty dopiero w XX wieku szkic fugi "Amen". Trwa to niecałe dwie minuty, ale działa na zmysły jak pięćset ton semteksu albo dobra dawka melanżu (tego z Diuny)...
2. Ein deutsches Requiem pewnego znanego Brodacza - albo z Klempererem (oraz Schwarzkopf i Fischer-Dieskauem) albo - może nawet bardziej - w wykonaniu Accentusa. Dwie skrajnie odmienne interpretacje i dwa skrajnie odmienne światy doznań. Niezależnie od wykonania, jak słucham "Herr, lehre doch mich" czas się zatrzymuje...
3. Officium defunctorum Cristobala de Moralesa. Mam to na płycie razem z Missa pro Defunctis CdM w wykonaniu La Capella Reial de Catalunya Jordiego S. Nieskazitelność, czystość i prostota samej muzyki i wykonania powala. To jest taka muzyka, która jest w stanie skruszyć twarde serca największych łobuzów tego świata...
4. Concert in Form Einer Teutschen Begrabniss Heinricha Schütza - ja w ogóle lubię jego szczególny styl, jego "historie" i jego przedziwne requiem, które ma ten sam, bardzo... narratywny styl...
5. Faure... Wszystkie słowa, którymi próbuje się opisać jego Requiem są zbyt banalne. To jest taka muzyka, o której nie powinno się mówić, ponieważ z definicji zabiera się jej w ten sposób duszę... To taki utwór, z którym można obcować, rozmawiać - jak z człowiekiem... I zawsze to obcowanie prowadzi nas do Paradisum :-)
6. Mikis Theodorakis napisał dwa utwory, które w nazwie mają Requiem (może więcej, ale o dwóch mi wiadomo). Ja nazywam je sobie roboczo "małym" (Neruda Requiem Aeternam będące częścią Canto General) i "dużym" (to takie "prawdziwe" Requiem). Oba musiałem sobie przegrać na "robocze" płyty, żeby nie zajechać oryginałów (zwłaszcza Canto General byłoby mi szkoda, bo trochę się naszukałem...)
7. Spotkałem się z opiniami, że Requiem Faure jest "najradośniejsze" :-) Moim zdaniem takie jest Requiem Andre Campry, które promienieje od słońca...
8. Niespecjalnie znany Antonio Lotti (może z wyjątkiem Miserere) napisał rewelacyjne Requiem. Nie wiem dlaczego, ale kojarzy mi się ono z dobrym soundtrackiem :-) W jak najbardziej pozytywny sposób...
9. Richard Wetz - w jego Requiem jest coś niezwykle tajemniczego. Powaga opisana pięknymi dźwiękami... Choć prawdę mówiąc nie wiem dokładnie co... Ale coś, co nie pozwala przejść obojętnie...
10. Miało być tylko dziesięć, więc będzie tylko dziesięć. Choć już było więcej :-) Dlatego tu też małe oszustwo i... dwa w jednym. Gavin Bryars - Cadman Requiem oraz After the Requiem. Posłuchajcie sobie obu... To niesamowite, jak za pomocą tak małej ilości dźwięków można wyrazić tak dużo...

Na razie daruję sobie inne żałobne wyliczanki :-) Może kiedyś - w innym wątku... Może jeśli znajdą się jeszcze inni "defunctofile"... Zresztą, jak sam słusznie stwierdziłeś Macieju, jak się spotkamy to sobie pogadamy... (...) Zobacz więcej
26.05.2009, 01:18

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Witam
Dla mnie numerem jeden jest stanowczo i bezapelacyjnie Aria Królowej Nocy - Czarodziejski (...) Zobacz więcej
4.06.2009, 14:50
Agata Wika

Agata Wika K. art director, Studio
Reklamy wikaDESIGN

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Tosca - Puccini i Don Giowani - Mozart - (...) Zobacz więcej
6.06.2009, 19:21

konto usunięte

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Zawsze i na zawsze...
"Song to the Moon" ("Měsíčku na nebi hlubokém") "Rusałka" - Antonín Dvořák.
Wyk. Gabriela Beňačková.

Dawid K. edytował(a) ten post dnia 06.06.09 o godzinie 20:43
6.06.2009, 20:40
Wojciech

Wojciech S. Szukałem, znalazłem!

Temat: Najpiękniejsze i najwspanialsze opery i arie operowe świata!

Dariusz Szul:
Zapraszam do wolnej duskusji!

Czy Wesele Figara?

Jakie arie i opery są najwspanialsze ?Dariusz Szul edytował(a) ten post dnia 21.05.09 o godzinie 00:48


Nie wiem czy dublowanie tematu ma sens:
http://www.goldenline.pl/forum/muzyka-klasyczna-i-oper...
11.06.2009, 19:25



Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do