konto usunięte

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Witam wszystkich! Widze ,ze watek ciagnie sie przez dobrych kilka lat :)
Osobiscie poluje z lukiem,polowalem i bede polowal bez wzgledu na to jakie prawo bedzie obowiazywac. Uwazam takze, ze mysliwy ma prawo do wyboru broni jaka sie bedzie poslugiwal na polowaniu i nie ma znaczenia czy to bedzie bron palna,luk czy tez wlocznia,bo i z ta tez sie poluje. Jedynym ograniczeniem powinny byc tylko umiejetnosci jakimi dysponuje kazdy mysliwy .Jezeli, ktos jest opaslym w tluszcz,wasatym ex-partyjnym dzialaczem z skostnialym umyslem,to jakos nie widze go w roli bowhuntera,ale jesli ktos ma odpowiednia motywacje do pracy nad wlasnym cialem ,umyslem,hartem ducha to dlaczego mamy mu tego odmowic???
Nie bede sie rozpisywal sie nad zaletami luku czy tez broni palnej,bo jesli ktos ma odrobine rozumu i wiedze z fizyki na poziomie szkoly podstawowej,sam moze sobie wyciagnac wnioski. Tak naprawde problem nie lezy w silach obalajacych uzywanej broni, ale w strukturach PZL,ktory jest ostatnim w tym kraju po prl-owskim betonem.
Nie traktuje tej dyskusji zbyt osobiscie i nie bede wdawal sie w slowne przepychanki,bo jak juz wczesniej wspomnialem i tak poluje z lukiem,a w tym roku bedzie nawet czas na wlocznie.Dla mnie tak naprawde wiedza i umiejetnosci okreslaja to czy jest sie mysliwym czy nie, a nie jak sadzi wiekszosc kol lowieckich,flinta i piorko przy (...) Zobacz więcej
5.02.2011, 23:57
Piotr

Piotr Kociołek architekt,
właściciel, AGP-1
s.c.

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Z podglądu kilku forów myśliwskich (łowiecki, ostoja, knieja,...) na przedmiotowy temat, zorientowałem się, że dyskusja toczy się dość aktywnie i .... dość żarliwie ;)
Jest bardzo dużo konkretnych argumentów przemawiających za zastosowaniem łuku w łowiectwie...i baaaardzo dużo niewiedzy i nieufności ze strony niektórych oponentów. Z satysfakcją muszę przyznać, że ta nasza rozmowa przebiega w sposób arcy-kulturalny, w porównaniu z niewybrednymi atakami na broń cięciwową, jakie uskuteczniają niektórzy myśliwi w innych, internetowych "dyskusjach". Pocieszające jest jednak to, że pomimo agresji internetowych krzykaczy, widać jak na dłoni olbrzymie zainteresowanie cięciwami w łowiectwie, a co ważniejsze,... ujawnia się wśród myśliwych wiele osób już mających doświadczenia w posługiwaniu się tym szlachetnym urządzeniem...:).
Wszystkich łuczników i zainteresowanych, (...) Zobacz więcej
7.02.2011, 12:20

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Zastanawiam sie skad sie wziela ta cyfra 2000 wilkow,w jednej z wczesniejszych
wypowiedzi.W roku 2001 w Polsce szacowano ze jest ich ok 463-546,chcialbym wiedziec kto zna terazniejsza liczbe wilkow na (...) Zobacz więcej
4.03.2011, 01:04
Sławomir

Sławomir Kuziak I feel you...

Temat: Polowanie za pomocą łuku

robert pawlicki:
Zastanawiam sie skad sie wziela ta cyfra 2000 wilkow,w jednej z wczesniejszych
wypowiedzi.W roku 2001 w Polsce szacowano ze jest ich ok 463-546,chcialbym wiedziec kto zna terazniejsza liczbe wilkow na terenie Polski?
Wszystko wskazuje na różne metodologie liczenia.

A skoro już przy wilku jesteśmy... nie da się wytępić wilka kulami (ani łukiem ;).
Jeśli już to tylko biotopem. Dla przykładu można wspomnieć że na zachód od Wisły wilków praktycznie nie ma, pomimo że od dziesięcioleci nie zastrzelono tam ani jednej sztuki a zwierzyny płowej jest dostatek.
Warto tu też wspomnieć inny oczywisty fakt, że populacja wilka w obecnych łowiskach od lat utrzymuje się na podobnym poziomie, pomimo że przez szereg lat był odstrzeliwany.

Poniżej cytat z Łowca Polskiego sprzed paru lat:

"Zmierzch bieszczadzkiego łowiectwa
W okresie największego rozkwitu bieszczadzkiego łowiectwa zwierzyna miała do dyspozycji bardzo bogatą bazę żerową. Dodatkowo w istniejących łowieckich ośrodkach rządowych była intensywnie dokarmiana. Zagęszczenia zwierzyny, szczególnie jeleniowatych, były w tym okresie bardzo duże. Dopiero gwałtowny spadek produkcyjności tamtejszych gospodarstw rolnych diametralnie zmienił warunki bytowania zwierzyny. Pola uprawne dziczały i zarastały wszechobecną olszą czy brzozą. Kurcząca się raptownie baza pokarmowa na polach zwiększyła presję zwierzyny na lasy. Oznaczać to musiało poważne szkody w drzewostanach, co z kolei wymuszało redukcję jej liczebności. W lasach zaczęto prowadzić niezwykle intensywną redukcję zwierzyny. Na dodatek, pod presją ekologów, ochroną gatunkową zostały objęte wilki.

W taki oto sposób jeleń w niektórych rejonach Bieszczadów stał się rzadkością. Nie tylko wilki ponoszą winę za to, że obecnie w Bieszczadach pozyskuje się kilkakrotnie mniej jeleni niż 10 lat temu. Przyczyn tego stanu jest więcej. Największy wpływ miało drastyczne ograniczenie bazy żerowej, później nadmierne odstrzały, no i oczywiście działalność wilków objętych ochroną i zwiększających z roku na rok swoją liczebność.
10.03.2011, 00:37
Piotr

Piotr Kociołek architekt,
właściciel, AGP-1
s.c.

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Polowaliście kiedyś Winchester'em ?
...nie?
http://www.winchesterarchery.com/
http://winchesterarchery.com/sites/default/downloads/W...

a Browning'iem ?
http://www.archerywarehouse.com/browningbows.htm

:)
10.03.2011, 22:26

konto usunięte

Temat: Polowanie za pomocą łuku

robert pawlicki:
Zastanawiam sie skad sie wziela ta cyfra 2000 wilkow,w jednej z wczesniejszych
wypowiedzi.W roku 2001 w Polsce szacowano ze jest ich ok 463-546,chcialbym wiedziec kto zna terazniejsza liczbe wilkow na terenie Polski?
http://www.polskiwilk.org.pl/
10.03.2011, 22:33
Piotr

Piotr Kociołek architekt,
właściciel, AGP-1
s.c.

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Tak się zastanawiam, co mają wilki wspólnego z tematem tego wątku (?). To nawet nie jest gatunek, na który poluje (...) Zobacz więcej
11.03.2011, 15:26

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Prawde mowiac trafilem w ta dyskusje dzieki wikom,chcialem sie dowiedziec ile wilkow jest w tej chwili w Polsce i dotarlem do wypowiedzi kolegi ktory udowadnial ze jest ich 2 tysiace ,i ze taka liczba wilkow jest zagrozeniem dla poglowia plowej zwierzyny.Twierdze,ze ile ich by niebylo,to i tak beda zagrorzeniem dla (miesiarzy), bo dla mysliwego wilk nigdy nie bedzie konkurencja.A moze by tak ktos pomyslal o dokarmianiu wikow.
Co do luku,urodzilem sie mysliwym i nie jest mi obcy luk,twierdze ze bardzo bliski bo nierozstaje sie z nim nigdy,popieram polowanie z lukiem(oczywiscie nie na wilki bo to wilk jest tym (...) Zobacz więcej
12.03.2011, 23:20
Sławomir

Sławomir Kuziak I feel you...

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Piotr Kociołek:
Tak się zastanawiam, co mają wilki wspólnego z tematem tego wątku (?). To nawet nie jest gatunek, na który poluje się łukiem.
A dlaczego nie?
Skoro można polować z łuku na wielkie niedźwiedzie to tym bardziej można skutecznie "strzelić" wilka z łuku.
To samo dotyczy polowania na kuropatwy, kaczki, zające itp... nawet z procy.
Jako koronny dowód na skuteczność procy, posłużę się Dawidem i Goliatem
a jeśli komuś nawet to nie wystarczy, to mogę wyszukać linki do stron zawierających profesjonalne proce, np takie:
http://www.specshop.pl/product_info.php?products_id=838
albo takie zwykłe:


...tak, nasze wojska w afganistanie, zdecydowanie powinny mieć możliwość patrolowania pustyni z łukami. Po to by wyrównać szanse, tropić i podchodzić talibów na kilkanaście metrów, a później wsadzić strzałę prosto w plecy.
To by było prawdziwe wyzwanie ;) I nie sposób zaprzeczyć, że w takim przypadku ryzyko pomyłek spadłoby do zera, bo nie sposób pomylić taliba z ciężarną kobietą, z odległości 20 metrów.

Aż mnie ciary przechodzą, jak sobie pomyślę, że istnieje całkiem spora grupa osób, która chce się znęcać nad zwierzętami przy pomocy łuku.
Zabijanie to nie tylko hobby, lecz również racjonalna gospodarka łowiecka. Ja już widzę te jelonki, biegające ze strzałkami w tyłku po lesie...

A skoro argument jest taki, że powinno się polować z łuku, bo z łuku można zabić, to dopuśćmy również możliwość polowania z dzidami.
badania archeologiczne dowodzą, że przy pomocy dzid, nasi przodkowie/kurduple, skutecznie polowali nawet na mamuty! Będziemy się zapraszali na polowania zbiorowe na odyńce i jelenie, zapędzali je w jakieś zaułki (np. skrzyżowania ogrodzonych siatkami autostrad) i dźgali ile wlezie. Ot, taki neo styl retro ;)
13.03.2011, 01:51
Piotr

Piotr Brejwo manager o
sprzedażowej
prowiniencji

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Sławek, a widziałeś jelonka z rozoranym grzbietem po niecelnym postrzale z bardzo letalnej broni palnej? A sarenkę, której po postrzale nóżka zgniła?
Ludzie w wielu krajach polują z broni cięciwowej i to jest fakt. Letalności tej broni też chyba nie odmówisz. Jeśli polowanie odbędzie się zgodnie ze sztuką, nie będzie jelonków biegających ze strzałą w d... .
Nie przeszkadza Ci, że są ludzie, którzy znęcają się strzelając do zwierząt z broni palnej i w dodatku hałasują?
A opowieści o racjonalnej gospodarce sobie daruj - na ten temat wiele mądrych i wspaniałych słów już padło i pewnie każdy ma w tej sprawie jakąś opinię wyrobioną, i myśliwi i nie-myśliwi czyli na przykład ja.
Napisz szczerze, co masz przeciwko łukom (prócz tego, że nie masz o nich pojęcia więc na wszelki wypadek odrzucasz). Bo przecież nie chodzi o jak najmniej dokuczliwe prowadzenie gospodarki łowieckiej - gdyby tak było, zbędne osobniki eliminowałbyś metodą mniej stresującą dla eliminowanych niż napier....e do nich z karabinu.
Twój "żart" na temat talibów i równych szans jest chyba wynikiem zatrucia pokarmowego, życzę rychłego powrotu (...) Zobacz więcej
13.03.2011, 20:45
Sławomir

Sławomir Kuziak I feel you...

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Piotrze, kluczowym faktem nie jest to, że rzekomo mało wiem o łukach, lecz to, że dużo wiem o polowaniach i zwierzynie.
To że łucznicy będą podchodzili zwierza na odległość 30 metrów, by oddać celny strzał, można między bajki włożyć. Tak więc efekt będzie właśnie taki, że jelonki będą biegały ze strzałami w d...

"polowanie odbędzie się zgodnie ze sztuką" to kolejny dowód na małą wiedzę w temacie. Pokaż mi łucznika, który strzela z powtarzalnością 100%. Nawet mistrzowi olimpijskiemu czasem ręka zadrży i strzała/kula leci obok, czyli właśnie w zadek. Tym bardziej że zwierz to nie tarcza i czasem skacze lub zaczyna uciekać.
Nie da się wyeliminować postrzałków z żadnej broni a zwłaszcza z łuków.
Zdecydowanie wyższej skuteczności broni palnej nikt nie zaprzeczy, chyba że laik i ignorant. Aby to uzmysłowić, podałem przykład afganistanu. Czy to coś zmienia, że są regiony globu, gdzie nadal ludzie polują na ludzi z łuków i dmuchawek z zatrutymi strzałami? ;)
A może zacznijmy się domagać dopuszczenia do polowania właśnie dmuchawek z puszczy ekwadorskiej, z zatrutymi strzałkami?

Skoro pytasz co myślę na temat łuków, to proszę bardzo.
Moim zdaniem łuk powinien być dostępny dla każdego człowieka powyżej 18 roku życia, jako zabawka/sport/hobby. Bez zezwoleń i innych bajerów utrudniających jego posiadanie. Do polowań ta zabawka się nie nadaje.
I nie mów proszę, że nadaje, bo można z tego zabić. Siekierą i maczetą też można, lecz to niczego nie zmienia.
Aby to Ci uzmysłowić, wcześniej pisałem o polowaniu z dzidami, podając przykład skutecznych polowań z tą bronią na mamuty.

Argument, że są takie kraje w których poluje się z łuków zbijam podobnym, że są takie, w których stawianie potrzasków jest czymś oczywistym i dozwolonym.
Proszę bardzo, możesz je sobie nawet kupić:
http://www.all-biz.info/pl/buy/goods/?group=1089705
Ale ja zawsze bedę zdecydowanym przeciwnikiem zarówno stawiania potrzasków jak i polowania z procami czy łukami.
Ot i wszystko w tym temacie.
13.03.2011, 21:21
Piotr

Piotr Brejwo manager o
sprzedażowej
prowiniencji

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Sławomir Kuziak:
Piotrze, kluczowym faktem nie jest to, że rzekomo mało wiem o łukach, lecz to, że dużo wiem o polowaniach i zwierzynie.
To że łucznicy będą podchodzili zwierza na odległość 30 metrów, by oddać celny strzał, można między bajki włożyć.
Skąd wiesz? Strzał z łuku z powyżej 50 m jest nieskuteczny ze względu na prędkość strzały i czas reakcji "podmiotu gospodarki łowieckiej" na odgłos uwalnianej cięciwy. Z łuku głownie poluje się z zasiadki.
Czyżby Twoja opinia brała się z dotychczasowych doświadczeń z myśliwymi, którzy w prawdzie z "rur" polują ale za to z pogwałceniem wszelkich zasad?
Tak więc efekt będzie właśnie taki, że jelonki będą biegały ze strzałami w d...

"polowanie odbędzie się zgodnie ze sztuką" to kolejny dowód na małą wiedzę w temacie. Pokaż mi łucznika, który strzela z powtarzalnością 100%.
A z broni palnej to 100% się osiąga? Dyskutujmy, proszę, uczciwie.
Nawet mistrzowi olimpijskiemu czasem ręka zadrży i strzała/kula leci obok, czyli właśnie w zadek. Tym bardziej że zwierz to nie tarcza i czasem skacze lub zaczyna uciekać.
I znów argument równie dobry przeciw broni palnej co i przeciw łukom. Nie liczy się.
Nie da się wyeliminować postrzałków z żadnej broni a zwłaszcza z łuków.
A czemu "zwłaszcza"? opinia nieudokumentowana.
Zdecydowanie wyższej skuteczności broni palnej nikt nie zaprzeczy, chyba że laik i ignorant.
Skuteczność nie może chyba być tu miarą. Łuk jest wystarczająco letalny i już. Jeszcze skuteczniejsze są naloty dywanowe czy miny przeciwpiechotne a zdaję się tymi metodami nie polujecie.
Aby to uzmysłowić, podałem przykład afganistanu. Czy to coś zmienia, że są regiony globu, gdzie nadal ludzie polują na ludzi z łuków i dmuchawek z zatrutymi strzałami? ;)
A może zacznijmy się domagać dopuszczenia do polowania właśnie dmuchawek z puszczy ekwadorskiej, z zatrutymi strzałkami?
Należymy do pewnego kręgu kulturowego, porównuję nas do krajów będących na podobnym poziomie kulturowo-cywilizacyjnym.
A dmuchawki nie są takie złe: strzałka nasączona odpowiednią substancją sprawia, ze ptak, choćby draśnięty, zostaje sparaliżowany i spada, stając się zdobyczą myśliwego. A nie trafiony uchodzi wolno. Nie ma postrzałków, nie ma hałasu...
Skoro pytasz co myślę na temat łuków, to proszę bardzo.
Moim zdaniem łuk powinien być dostępny dla każdego człowieka powyżej 18 roku życia, jako zabawka/sport/hobby. Bez zezwoleń i innych bajerów utrudniających jego posiadanie. Do polowań ta zabawka się nie nadaje.
I nie mów proszę, że nadaje, bo można z tego zabić. Siekierą i maczetą też można, lecz to niczego nie zmienia.
Aby to Ci uzmysłowić, wcześniej pisałem o polowaniu z dzidami, podając przykład skutecznych polowań z tą bronią na mamuty.

Argument, że są takie kraje w których poluje się z łuków zbijam podobnym, że są takie, w których stawianie potrzasków jest czymś oczywistym i dozwolonym.
Proszę bardzo, możesz je sobie nawet kupić:
http://www.all-biz.info/pl/buy/goods/?group=1089705
Ale ja zawsze bedę zdecydowanym przeciwnikiem zarówno stawiania potrzasków jak i polowania z procami czy łukami.
Ot i wszystko w tym temacie.
Uwaga o kręgu kulturowym odnosi się także do potrzasków.
Ponieważ nie zamierzam polować, udział w tej dyskusji jest dla mnie osobiście przyczynkiem do wiedzy typu socjologicznego. Argumenty na "nie" można równie dobrze użyć przeciw broni palnej, kwestie etyki zachowań myśliwych - wybacz ale nie ma w Polsce myśliwych łuczników więc doświadczenie w tej materii musi być oparte na zachowaniach tych z bronią palną. Mam głębokie przekonanie, że problem tkwi nie w tych wszystkich "argumentach" - celowo użyłem cudzysłowu, są naciągane jak budżet Najświętszej RP - tylko w braku znajomości rzeczy i lęku przed nowym. Z myślenia "tak było od zawsze a przynajmniej odkąd JA TU JESTEM i nie będzie łucznik pluł nam w twarz ni saren nam dziurawił". I chyba trochę z frustracji środowiska łowieckiego, które jest piętnowane na prawo i lewo za każdy wybryk a jednocześnie niedoceniane za swój jakże istotny wkład w rozwój naszych lasów. Mam wrażenie, że niemała grupa myśliwych przejawia syndrom
oblężonej twierdzy...Piotr Brejwo edytował(a) ten post dnia 13.03.11 o godzinie 22:40
13.03.2011, 22:38
Sławomir

Sławomir Kuziak I feel you...

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Piotr Brejwo:
Sławomir Kuziak:
Piotrze, kluczowym faktem nie jest to, że rzekomo mało wiem o łukach, lecz to, że dużo wiem o polowaniach i zwierzynie.
To że łucznicy będą podchodzili zwierza na odległość 30 metrów, by oddać celny strzał, można między bajki włożyć.
Skąd wiesz? Strzał z łuku z powyżej 50 m jest nieskuteczny ze względu na prędkość strzały i czas reakcji "podmiotu gospodarki łowieckiej" na odgłos uwalnianej cięciwy. Z łuku głownie poluje się z zasiadki.
Myśliwi również polują głównie z zasiadki a czekanie aż zwierz podejdzie na odległość skutecznego strzału z łuku graniczy z cudem. Kto da nam gwarancję że napalony łucznik nie będzie strzelał na 50, 70 czy 100 metrów?
Czyżby Twoja opinia brała się z dotychczasowych doświadczeń z myśliwymi, którzy w prawdzie z "rur" polują ale za to z pogwałceniem wszelkich zasad?
Niezależnie od tego czy z łuku czy ze strzelby, zawsze będzie istniał pewien odsetek napaleńców łamiących zasady. Rodzaj broni nie ma tu nic do rzeczy.
Tak więc efekt będzie właśnie taki, że jelonki będą biegały ze strzałami w d...

"polowanie odbędzie się zgodnie ze sztuką" to kolejny dowód na małą wiedzę w temacie. Pokaż mi łucznika, który strzela z powtarzalnością 100%.
A z broni palnej to 100% się osiąga? Dyskutujmy, proszę, uczciwie.
No właśnie to robimy. Czy zaprzeczysz, że kula o energii 2500 Juli z broni z optyką jest mniej skuteczna niż łuk?
Argument że z łuku można zabić nikogo nie przekonuje, siekierą i włócznią też, ale co to ma do rzeczy? Chcesz wykonać test skuteczności łuku na zwykłej krowie u rzeźnika? Nie ma sprawy, kombinuj łuk a ja porozmawiam z rzeźnikiem. Sam się przekonasz jakie to niedorzeczne i jak mało skuteczna jest ta "broń".
Nawet mistrzowi olimpijskiemu czasem ręka zadrży i strzała/kula leci obok, czyli właśnie w zadek. Tym bardziej że zwierz to nie tarcza i czasem skacze lub zaczyna uciekać.
I znów argument równie dobry przeciw broni palnej co i przeciw łukom. Nie liczy się.
Piotrze... zanim zabierzesz głos w temacie polowań, zapoluj z aparatem. Zrób zdjęcie jeleniowi z odległości 40 metrów a sam postawię Ci skrzynkę dobrego whyskacza. Jak już skonfrontujesz teorie z praktyką, to sam zobaczysz jak śmieszne są Twoje wywody na temat polowania z łuku. Tylko uczciwie w lesie, nie w ZOO ani OHZ.
Nie da się wyeliminować postrzałków z żadnej broni a zwłaszcza z łuków.
A czemu "zwłaszcza"? opinia nieudokumentowana.
Proszę, weź nas nie rozśmieszaj :) Z dobrego sztucera na 100 metrów możesz się zastanawiać czy chcesz trafić w oko czy w serce a z łuku możesz się zastanawiać czy strzała doleci ;)

Zdecydowanie wyższej skuteczności broni palnej nikt nie zaprzeczy, chyba że laik i ignorant.
Skuteczność nie może chyba być tu miarą. Łuk jest wystarczająco letalny i już.
Dzida i dmuchawka też, no i co z tego? Skuteczność może, jest i będzie tu miarą, bo chodzi o cierpienie zwierząt w wymiarze etycznym i marnowanie mięsa w wymiarze gospodarczym.
Jeszcze skuteczniejsze są naloty dywanowe czy miny przeciwpiechotne a zdaję się tymi metodami nie polujecie.
W Polsce nie... a w innych krajach, miedzy innymi tych, w których można polować z łuku, nikogo nie dziwi strzelanie do wilków z helikoptera :)
Aby to uzmysłowić, podałem przykład afganistanu. Czy to coś zmienia, że są regiony globu, gdzie nadal ludzie polują na ludzi z łuków i dmuchawek z zatrutymi strzałami? ;)
A może zacznijmy się domagać dopuszczenia do polowania właśnie dmuchawek z puszczy ekwadorskiej, z zatrutymi strzałkami?
Należymy do pewnego kręgu kulturowego, porównuję nas do krajów będących na podobnym poziomie kulturowo-cywilizacyjnym.
A dmuchawki nie są takie złe: strzałka nasączona odpowiednią substancją sprawia, ze ptak, choćby draśnięty, zostaje sparaliżowany i spada, stając się zdobyczą myśliwego. A nie trafiony uchodzi wolno. Nie ma postrzałków, nie ma hałasu...
Jestem tego samego zdania, więc prędzej bym się zgodził na polowanie z dmuchawkami niż z łuków.
Skoro pytasz co myślę na temat łuków, to proszę bardzo.
Moim zdaniem łuk powinien być dostępny dla każdego człowieka powyżej 18 roku życia, jako zabawka/sport/hobby. Bez zezwoleń i innych bajerów utrudniających jego posiadanie. Do polowań ta zabawka się nie nadaje.
I nie mów proszę, że nadaje, bo można z tego zabić. Siekierą i maczetą też można, lecz to niczego nie zmienia.
Aby to Ci uzmysłowić, wcześniej pisałem o polowaniu z dzidami, podając przykład skutecznych polowań z tą bronią na mamuty.

Argument, że są takie kraje w których poluje się z łuków zbijam podobnym, że są takie, w których stawianie potrzasków jest czymś oczywistym i dozwolonym.
Proszę bardzo, możesz je sobie nawet kupić:
http://www.all-biz.info/pl/buy/goods/?group=1089705
Ale ja zawsze bedę zdecydowanym przeciwnikiem zarówno stawiania potrzasków jak i polowania z procami czy łukami.
Ot i wszystko w tym temacie.
Uwaga o kręgu kulturowym odnosi się także do potrzasków.
No więc właśnie. Tak samo jak w naszym kręgu kulturowym nie stawia się potrzasków, tak samo i nie poluje się z łuków... Chociaż w tym temacie należy się sprostowanie. W naszych kręgach kulturowych nie poluje się z łuku, bo kłusownicy od dawna stosowali potrzaski ...
Ponieważ nie zamierzam polować, udział w tej dyskusji jest dla mnie osobiście przyczynkiem do wiedzy typu socjologicznego. Argumenty na "nie" można równie dobrze użyć przeciw broni palnej,
Niestety nie, większości się nie da.
kwestie etyki zachowań myśliwych - wybacz ale nie ma w Polsce myśliwych łuczników więc doświadczenie w tej materii musi być oparte na zachowaniach tych z bronią palną.
Etyka polskich myśliwych jest na zdecydowanie wyższym poziomie niż ich kolegów z sąsiednich, często wyżej rozwiniętych krajów. tak się składa że myśliwi na zachodzie wytrzebili już swoją zwierzynę (nie wnikam czy przy pomocy łuków, dzid czy sztucerów) i przyjeżdżają komercyjnie do nas, słono płacąc za taką przyjemność. Czasem żal serce ściska...
Mam głębokie przekonanie, że problem tkwi nie w tych wszystkich "argumentach" - celowo użyłem cudzysłowu, są naciągane jak budżet Najświętszej RP - tylko w braku znajomości rzeczy i lęku przed nowym. Z myślenia "tak było od zawsze a przynajmniej odkąd JA TU JESTEM i nie będzie łucznik pluł nam w twarz ni saren nam dziurawił".
Ano nie będzie, za bardzo kochamy nasze zwierzaczki by do nich dzidami rzucać.
I chyba trochę z frustracji środowiska łowieckiego, które jest piętnowane na prawo i lewo za każdy wybryk a jednocześnie niedoceniane za swój jakże istotny wkład w rozwój naszych lasów. Mam wrażenie, że niemała grupa myśliwych przejawia syndrom
oblężonej twierdzy...
Jak zwał tak zwał, polacy już tak mają, że w obliczu zagrożenia lub ogólnej nagonki, zwierają szyki. A frustracja wynika z braku wiedzy osób atakujących.
14.03.2011, 01:42
Sławomir

Sławomir Kuziak I feel you...

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Piotr Brejwo:
Z uwagi na fakt, że niemal wszystkie argumenty zostały już przedstawione, dodam tylko, że skuteczny strzał oznacza powtarzalne trafianie w cel wielkości talerzyka do obiadu a nie sylwetki zwierzęcia.
14.03.2011, 01:49

konto usunięte

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Witam serdecznie. Z łuku (tradycyjnego) strzelam niedługo a z ludźmi z kół łowieckich mam styczność od kilku lat (pracowałem trochą w LP). Moim zdaniem strzelanie do zwierzyny i prowadzenie selekcji za pomocą łuku to nie jest zły pomysł ale pod warunkiem pewnych rystrykcji. Możnaby wdrażać nowe pomysły powoli. Przecież każdy myśliwy czy to łucznik czy strzelający z broni palnej należy do PZŁ a większość na pewno i do kół łowieckich. Patrząc na łuczników tradycyjnych na zawodach można zobaczyć że na dystansie 20-30 m trafienie łukiem "gołym" czyli bez przyrządów celowniczych nie jest łatwe ale gro ludzi pakuje 9/10 strzał w cel wielkości talerza (łuczników amatorów). Zmierzam do tego by na początek dać szansę technologii - łuki bloczkowe z odpowiednim stabilizatorem, baczkiem i porządnym celownikiem myślę,że spokojnie pozwolą na dobra "selekcję". Ktoś poddał niezły pomysł - może przed przystąpieniem do koła łowieckiego lub na jakimś innym poziomie robić testy celności - może wydawać pozwolenia na okres roku i co roku takie testy powtarzać. Może ograniczyć odległość dla polowania z łuków do 40 m. Łucznicy nie wystrzelaja wszystkich zwierząt, można monitorować ich działanie i albo w przypadku sukcesów pomyśleć o rozwoju tego sposobu selekcji albo to ukrócić. Jedyny sensowny argument który do mnie przemawia na 100% przeciwko polowaniu z łuku to problem z wyeliminowaniem kłusownictwa - każdy mógłby iśc do lasu na polowanko a w razie przyłapania wykręcić się,że strzela rekreacyjnie. Przepraszam za chaotyczność wypowiedzi, jak będe miał chwilkę czasu to jakoś to uporządkuję;) pozdrawiam
P.S. Ładny artykuł o polowaniach z łukiem był z 1,5 roku temu w Łowcu Polskim. Trochę może przekolorowany na plus ale i tak warto się zapoznać.Norbert Dziób edytował(a) ten post dnia 27.03.11 o godzinie 13:24
25.03.2011, 15:31
Piotr

Piotr Kociołek architekt,
właściciel, AGP-1
s.c.

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Sławomir Kuziak:
Kto da nam gwarancję że napalony łucznik nie
będzie strzelał na 50, 70 czy 100 metrów?

Jeśli będzie miał elementarną wiedzę na temat bowhuntingu, to nie będzie strzelał do zwierząt z odległości wiekszych niż 30-40m. Otóż z łukiem nie wychodzi się po prostu do lasu ani na ambonę... licząc na fart - bo wtedy oczekiwany kontakt z jeleniem na 40 metrów okazuje się z reguły niemożliwy. Polowanie z łukiem drobiazgowo się przygotowuje...jeszcze bez łuku...i to niekiedy przez wiele dni przed oddaniem tego jednego strzału. Jak to się robi... polujący - nawet z bronią palną - powinni wiedzieć...
Piotr Kociołek edytował(a) ten post dnia 31.03.11 o godzinie 23:01Piotr Kociołek edytował(a) ten post dnia 01.04.11 o godzinie 13:38
31.03.2011, 22:52
Jarek

Jarek B. Life goes on...

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Dziś dostałem Łowca Polskiego, dosyć ciekawy i wyważony artykuł o polowaniu (...) Zobacz więcej
1.04.2011, 18:10
Piotr

Piotr Kociołek architekt,
właściciel, AGP-1
s.c.

Temat: Polowanie za pomocą łuku

Prawda.
Bardzo obiektywny artykuł. Rozwiewa wiele popularnych i nonsensownych mitów na temat bowhuntingu.
Najważniejsze, że artykuł świetnie udowadnia, jak nonsensowne jest kłusowanie z łukiem,... na przykładzie dwóch zarejestrowanych przez policję prób ustrzelenia sarny i warchlaka, z pogwałceniem elementarnych zasad polowania łuczniczego. Odpowiednik próby lufowego polowania na grubą zwierzynę...KBKS-em lub wiatrówką. Mam nadzieję, że tych kłusoli - dosięgnie sprawiedliwość.
Artykuł polecam.Piotr Kociołek edytował(a) ten post dnia 06.04.11 o godzinie 14:43Piotr Kociołek edytował(a) ten post dnia 07.04.11 o godzinie 09:57Piotr Kociołek edytował(a) ten post dnia 08.04.11 o godzinie 15:15
6.04.2011, 14:34
Piotr

Piotr Kociołek architekt,
właściciel, AGP-1
s.c.

Temat: Polowanie za pomocą łuku

a tu info z innego forum łowieckiego:
http://dziennik.lowiecki.pl/forum.php?f=11&t=369210&nu...
13.04.2011, 14:14
Piotr

Piotr Kociołek architekt,
właściciel, AGP-1
s.c.

Temat: Polowanie za pomocą łuku

...i c.d.:
http://bowhunter.plPiotr Kociołek edytował(a) ten post dnia 12.05.12 o godzinie 13:53
15.04.2011, 13:25

Następna dyskusja:

Polowanie na rogacze




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do