Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Usunięte konto:
Olga Rakevich:
Ja naprawdę chciałą bym nie musieć tego robić.

a moze po prostu (nie piszę tego do Ciebie konkretnie Olgo, ale dotyczy to wielu kobiet, tutaj i nietutaj;p).

Pozwolę sobie wkleić coś z Twojego profilu, wybacz, publiczne dane, niech posłuzą za przykład (nic osobistego, kilka krótkich akapitów, ktore mozna odniesc do kazdego,ok?)

PL/SQL, SQL, platforma Oracle – ...
Zagadnienia uczenia się maszyn, w tym drzew decyzyjnych,
znajomość inzynierii oprogramowania...
Znajomość zagadnień eksploracji danych, Javy, SAS, Matlab

Czy takie cos w profilu moze zainteresowac potencjalnego faceta? :))

Gdybys napisała:

-robię swietne spaghetti i pierogi, lubię ksiązki, spacer, teatr (czy cos tam), lubie psy i koty, małe dzieci i usmiechac uroczo, marzę o małym domku na wzgórzach, a w domku tym nigdy nie ma syfu, brudu i głosnych sąsiadów...

to moze jakis by się trafił :)) Ale którego męzczyznę obchodzi SQL czy Matlab (a co to, w ogóle, jest??:O)? :))

nie bierz tego osobiscie, ani dosłownie, wiem, ze GL nie słuzy szukaniu milosci i ze tak powiesz - po prostu tak sobie głosno gdybam :)

pozdr.

Hmm to ja wiem, co to SQL i Matlab, choć nie mam nic wspólnego a mężczyzna nie wie?? W takim razie powinien poprosić koleżankę o wyjaśnienie, skoro już to wyczytał w jej profilu i mamy początek rozmowy gotowy:)
29.04.2008, 15:55

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Danusia Kossakowska-Rydczak:
Marta Sokołowska:

heh,przeważnie to jest taki dialog, że sparafrazuję:

- jak chcesz spędzić wieczór?
- obojętnie, byle z Tobą
Marto, widocznie nie wyraziłam sie preceyzyjnie.. W tym jednym zdaniu...obojętnie , byle z Tobą...twój facet okazuje sie prawdziwym chłopem z krwi i kości..Zauważ, ze zadajesz mu pytanie..Dajesz mu szansę podjecia decyzji...Ja pisałam o kobietach , które preferują MONOLOGI ..własne...

METROCHŁOP to nowy gatunek niby faceta , który zamiast polować na zwierzynę poluję na krosty na twarzy..

A no tak, metro, fakt;)

Ale ja mówiłam o tym, żeby mężczyzna, kiedy się go spyta, coś wymyślił czasem. Zauważyłaś, że w naszym kraju panuje podskórny matriarchat i domem oraz planowaniem czasu rządzą kobiety? Zdaje mi się, że im silniejsza kobieta, tym bardziej czasem potrzebuje stanowczej decyzji mężczyzny.
29.04.2008, 15:58

konto usunięte

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Marta Sokołowska:
Hmm to ja wiem, co to SQL i Matlab, choć nie mam nic wspólnego a mężczyzna nie wie?? W takim razie powinien poprosić koleżankę o wyjaśnienie, skoro już to wyczytał w jej profilu i mamy początek rozmowy gotowy:)


ale mnie sprawy zawodowe W OGÓLE nie interesują. Nie wnikam co to SQL ani Matlab, bo o tym z kobietą nie chcę rozmawiać. Wolałbym o filmie sztuce czy ksiązce czy ostatnim koncercie Tool w Katowicach czy czymkolwiek, byle NIE O PRACY. To jest chore, rozmawiac o pracy. Prace się wykonuje i cześć. Czaem mozna, ale jak słyszę po raz tysięczny rozmowy o pracy, PO pracy, to mi niedobrze:)Usunięte konto edytował(a) ten post dnia 29.04.08 o godzinie 16:00
29.04.2008, 16:00

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

ale mnie sprawy zawodowe W OGÓLE nie interesują. Nie wnikam co to SQL ani Matlab, bo o tym z kobietą nie chcę rozmawiać. Wolałbym o filmie sztuce czy ksiązce czy ostatnim koncercie Tool w Katowicach czy czymkolwiek, byle NIE O PRACY. To jest chore, rozmawiac o pracy. Prace się wykonuje i cześć. Czaem mozna, ale jak słyszę po raz tysięczny rozmowy o pracy, PO pracy, to mi niedobrze:)Usunięte konto edytował(a) ten post dnia 29.04.08 o godzinie 16:00

Cóż każdy ma swoje podejście. Mnie interesuje zajęcie innych ludzi, czyli ich praca. Z różnych względów, głównie dlatego, żeby się więcej dowiedzieć. Chyba że ktoś jest informatykiem, wtedy stronię;)

Założenie GL było takie, że szuka się kontaktów zawodowych. Takie informacje są więc niezbędne. Poza tym może ktoś woli kobiety znające Matlaba od takich, co potrafią zrobić pierogi. Kto wie.
Ja też bym wolała przeczytać w czyimś profilu, że kocha podróże i dobrze gotuje niż że jest np. specjalistą ds. marketingu. Takich rzeczy można się jednak dowiedzieć, gdy się chce.
29.04.2008, 16:04

konto usunięte

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

ale mnie sprawy zawodowe W OGÓLE nie interesują. Nie wnikam co
to SQL ani Matlab, bo o tym z kobietą nie chcę rozmawiać. Wolałbym o filmie sztuce czy ksiązce czy ostatnim koncercie Tool
w Katowicach czy czymkolwiek, byle NIE O PRACY. To jest chore,
rozmawiac o pracy. Prace się wykonuje i cześć. Czaem mozna, ale
jak słyszę po raz tysięczny rozmowy o pracy, PO pracy, to mi niedobrze:)[/quote (...) Zobacz więcej
29.04.2008, 16:35

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Hubert, Karol - czy tego chcemy, czy nie chcemy, praca jest częścią naszego życia, i to całkiem istotną. Fakt, nie jest zdrowe ciągłe o niej rozmawianie, bo pracujemy, aby żyć, a nie żyjemy, aby pracować. Ale jak zauważyła Marta - to jest na przykład punkt wyjścia do rozmowy. Może ktoś wykonuje pracę podobną. Może wykonywał, może wykonywać chciałby. Mnie interesuje, czym się ktoś zajmuje, bo to w pewnym stopniu świadczy o człowieku, o jego ambicjach, planach na przyszłość, osobowości.

Marta Sokołowska:

heh,przeważnie to jest taki dialog, że sparafrazuję:

- jak chcesz spędzić wieczór?
- obojętnie, byle z Tobą

hmm wiecie co, mnie nie jest wciąż obojętnie, lubię spędzać czas ciekawie, czegoś się uczyć, coś zobaczyć, jakieś fotki, tenis, dobra kolacja, chodzenie po lesie. Naprawdę wcale nie jest
mi wszystko jedno. A mężczyźni (niektórzy) czasem jak by zastygli i zero wyobraźni. Niektórzy twierdzą, że spełniają się w pracy, mają dużo urozmaiceń i nie potrzebują tego w domu!!!!Marta Sokołowska edytował(a) ten post dnia 29.04.08 o godzinie 15:14

Dialog jest piękny ;)
Ale taka metoda nie zadziała na kobietę energiczną, szukającą wrażeń (bez podtekstów), nie lubiącą nudy i ceniącą spontaniczność. Czasami, czytając jedne czy drugie wypowiedzi dziewczyn o facetach odnoszę wrażenie, że mężczyźni zatracili zdolność podejmowania decyzji, nawet tak banalnych, jak wybór filmu na wieczór. Idą na łatwiznę, rzucając hasło "To obejrzyjmy to, na co masz ochotę".

Nie da się tak!

W końcu dziewczyna stwierdzi, że woli kogoś bardziej konkretnego i zdecydowanego, potrafiącego zaplanować spotkanie, ale i umiejącego odpowiednio reagować, gdy plan nie wypala (np. kino jest zamknięte do remontu, więc zamiast wracać do domu idziemy na kręgle albo na karuzelę czy lodowisko).

Wybór, jakim być, należy do nas, Panowie ;)
29.04.2008, 16:46

konto usunięte

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

wiesz, myślę, że najwiekszym problemem jest wcale nie to, że nie podejmujesz decyzji, ale to, że podejmujesz decyzje inne, niż oczekiwane...

i to wcale nie prawda, że kobiety oczekuja decyzji, bo i tak źle i (...) Zobacz więcej
29.04.2008, 17:28

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

ja zauważyłem, że problemem nie jest decyzyjność ale odpowiedzialność za podjęcie decyzji - niezaleznie kto podejmie kobieta usiłuje zrzucić winę na mężczyzne, gdy dojdzie do niepowodzenia.
(Gdy on złą podejmie to on źle podjął, gdy ona złą podejmie to on nie zdecydował)

Odpieram to czasem w pracy. Odpieram czasem w życiu.

Natomiast dobre decyzje nie są zawłaszczane co prawda, ale z drugiej strony traktowane jako normalność.Paweł Niewiadomski edytował(a) ten post dnia 29.04.08 o godzinie 17:40
29.04.2008, 17:38

konto usunięte

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Paweł Niewiadomski:
ja zauważyłem, że problemem nie jest decyzyjność ale odpowiedzialność za podjęcie decyzji - niezaleznie kto podejmie kobieta usiłuje zrzucić winę na mężczyzne, gdy dojdzie do niepowodzenia.
(Gdy on złą podejmie to on źle podjął, gdy ona złą podejmie to on nie zdecydował)

Odpieram to czasem w pracy. Odpieram czasem w życiu
Dokladnie, ja tez to odbieram w pracy i w zyciu :) Czyzby zbieg okolicznosci? :) Powiem tylko tak, na szczescie ma to znaczenie, gdy ktos ma taki a taki charakter (czasem pokrywam to znakiem zodiaku), a czasem stopniem dojrzalosci tej osoby.
29.04.2008, 17:40

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Nic, tylko Wam współczuć chłopaki;) Wierzę, że to nigdy nie jest Wasza (...) Zobacz więcej
29.04.2008, 17:43

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Marta, bez wzpółczucia się obejdzie - ja akurat pełnie zazwyczaj funkcję kamienia w tym odpowiedzialnościowym koszeniu. :-)

Darek, na znakach zodiaku to ja niczego nie (...) Zobacz więcej
29.04.2008, 17:46

konto usunięte

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Paweł Niewiadomski:
ciach
Darek, na znakach zodiaku to ja niczego nie opieram :-)
Pawle ja nie opieram :), ale potem sobie dopracowuje taka teoryjke, a to penie ze ona byla spod.. :) tak latwiej zapomniec :).

Martus, wspolczuc nam? PRosze Cie, ja wspolczuje Wam kobietom, ze potraficie tak dobrze wybierac :P
29.04.2008, 17:49

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

No to sobie nawzajem współczujemy:D Natomiast ja ze swych wyborów jestem mimo (...) Zobacz więcej
29.04.2008, 17:51

konto usunięte

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Som takie "mundrosci", ze hej :)
" Nigdy nie Żałuj swoich Uczuć ... Tylko je Okazuj ... ", "Życie nigdy nie złamie, tego, kto potrafi się śmiać", a to moje -Nigdy nie zaluj przeszlosci, ona przyda Ci sie na przyszlosc :)Dariusz K. edytował(a) ten post dnia 29.04.08 o godzinie 17:55
29.04.2008, 17:55

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Marta Sokołowska:
No to sobie nawzajem współczujemy:D Natomiast ja ze swych wyborów jestem mimo wszystko zadowolona;)

A ja nie przeczę, że te kobiety o których wspomniałem są zadowolone z wyborów. :D

Natomiast jak wygląda zrzucanie winy w Twoim wypadku to może okreslić ktoś z kim pracujesz ilub kogo Twoje decyzje dotyczą :-)
29.04.2008, 17:55

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Za moje własne decyzje tylko ja ponoszę odpowiedzialność, nawet jeśli są złe. Chyba lepsza jest zła decyzja, niż jej brak, nieprawdaż? Nie mylą się tylko ci, którzy nic nie robią.

Dariusz K.:
Som takie "mundrosci", ze hej :)
" Nigdy nie Żałuj swoich Uczuć ... Tylko je Okazuj ... ", "Życie nigdy nie złamie, tego, kto potrafi się śmiać", a to moje -Nigdy nie zaluj przeszlosci, ona przyda Ci sie na przyszlosc :)Dariusz K. edytował(a) ten post dnia 29.04.08 o godzinie 17:55

A moje ulubione to:
Doświadczenie uczy, że doświadczenie niczego nie uczy :D
29.04.2008, 18:28

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Grzegorz P.:
Za moje własne decyzje tylko ja ponoszę odpowiedzialność, nawet jeśli są złe. Chyba lepsza jest zła decyzja, niż jej brak, nieprawdaż? Nie mylą się tylko ci, którzy nic nie robią.

Bardzo dobrze, dostatecznie;)
29.04.2008, 20:58

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Marta Sokołowska:
Grzegorz P.:
Za moje własne decyzje tylko ja ponoszę odpowiedzialność, nawet jeśli są złe. Chyba lepsza jest zła decyzja, niż jej brak, nieprawdaż? Nie mylą się tylko ci, którzy nic nie robią.

Bardzo dobrze, dostatecznie;)


Zdecyduj się - bardzo dobrze czy dostatecznie? ;D
29.04.2008, 21:55

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

Grzegorz P.:
Marta Sokołowska:
Grzegorz P.:
Za moje własne decyzje tylko ja ponoszę odpowiedzialność, nawet jeśli są złe. Chyba lepsza jest zła decyzja, niż jej brak, nieprawdaż? Nie mylą się tylko ci, którzy nic nie robią.

Bardzo dobrze, dostatecznie;)


Zdecyduj się - bardzo dobrze czy dostatecznie? ;D

Kobieta zmienną jest;) a cytat zapewne dobrze Ci znany;)
29.04.2008, 22:21

konto usunięte

Temat: Czy zdazaja sie jeszcze w tych czasach jacys normalini...

pewnie jakiś matematyk (...) Zobacz więcej
30.04.2008, 00:03

Następna dyskusja:

MARJAN A CZY TY MNIE JESZCZ...




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do