Bea

Bea M. Zachwycam się:)

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

"Kocham Cię nie tylko za to jaka jesteś.
Ale i za to, jaki ja jestem, kiedy jestem z tobą." -Roy Croft

lub

"Kocham Cię.. I jest ze mną coraz gorzej" Joseph Morris

lub

"Realia życiowe nas ograniczają ale miłość, wielka miłość, wprowadza nas do świata nieograniczonych możliwości" - nie pamiętam kto:)

Czy miłość coś w Was zmieniła. Czy nauczyliście się coś lubić (w sobie, w otoczeniu, w innych ludziach)... czy (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 00:46
Emi

Emi B. kulturoznawczyni,
Tekstura

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

tak :]
przybyło mi w biodrach, mam chyba początki wrzodów, nasiliły się moje nałogi, zmarszczki się pogłębiły i łamie mnie w krzyżu

nauczyłam się czym jest kompromis, stałam się (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 00:55
Katarzyna

Katarzyna P. szukam mistrza! :)
architekta

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

mimo ze nie przetrwala to bardzo mnie zmienila jesli nie uksztaltowala :)
wiecej wiem o sobie wiecej rozumiem jestem bardziej wyrozumiala i pare innych rzeczy tez sie zmienilo :)
paradoksalnie najwiecej zrozumialam jak juz bylo (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 01:01
Radek

Radek Dobke Mandala - Rozwój
Duchowy

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

mnie miłość codziennie zmienia - zdecydowanie na lepsze pod (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 01:01
Bea

Bea M. Zachwycam się:)

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Emilia B.:
tak :]
przybyło mi w biodrach, mam chyba początki wrzodów, nasiliły się moje nałogi, zmarszczki się pogłębiły i łamie mnie w krzyżu

nauczyłam się czym jest kompromis, stałam się bardziej emaptyczna


a było warto?:)
26.07.2008, 01:16
Emi

Emi B. kulturoznawczyni,
Tekstura

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Bea Miłowska:
Emilia B.:
tak :]
przybyło mi w biodrach, mam chyba początki wrzodów, nasiliły się moje nałogi, zmarszczki się pogłębiły i łamie mnie w krzyżu

nauczyłam się czym jest kompromis, stałam się bardziej emaptyczna


a było warto?:)
tego jeszcze nie wiem, pewnie na łożu śmierci sobie odpowiem, tylko mi tego żołądka szkoda

a tak już całkowicie poważnie: mój związek to ciężka praca, ponieważ oboje jesteśmy uparci i upierdliwi, każde na swój sposób. wiele nocy przepłakałam, wiele razy pakowałam walizki, trzaskałam drzwiami, ale wracałam, więc pewnie warto :]
mimo nigdy jednak nie sądziłam, że bycie z drugim człowiekiem jest okupione takim stresem i bólem :/Emilia B. edytował(a) ten post dnia 26.07.08 o godzinie 01:23
26.07.2008, 01:20
Bea

Bea M. Zachwycam się:)

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Katarzyna P.:
mimo ze nie przetrwala to bardzo mnie zmienila jesli nie uksztaltowala :)
wiecej wiem o sobie wiecej rozumiem jestem bardziej wyrozumiala i pare innych rzeczy tez sie zmienilo :)
paradoksalnie najwiecej zrozumialam jak juz bylo po wszystkim...

myślę, że Twoje ostatnie zdanie jest bliskie każdemu, kto kochał, był kochany i to się skończyło. Mnie osobiście to zrozumienie wzmocniło.

Mam wrażenie, że Twoje odczucia są mimo wszystko pozytywne, mimo, że się skończyło to było warto.. ale to moje wrażenie:)
26.07.2008, 01:24
Bea

Bea M. Zachwycam się:)

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Emilia B.:
Bea Miłowska:
Emilia B.:
tak :]
przybyło mi w biodrach, mam chyba początki wrzodów, nasiliły się moje nałogi, zmarszczki się pogłębiły i łamie mnie w krzyżu

nauczyłam się czym jest kompromis, stałam się bardziej emaptyczna


a było warto?:)
tego jeszcze nie wiem, pewnie na łożu śmierci sobie odpowiem, tylko mi tego żołądka szkoda

a tak już całkowicie poważnie: mój związek to ciężka praca, ponieważ oboje jesteśmy uparci i upierdliwi, każde na swój sposób. wiele nocy przepłakałam, wiele razy pakowałam walizki, trzaskałam drzwiami, ale wracałam, więc pewnie warto :]
mimo nigdy jednak nie sądziłam, że bycie z drugim człowiekiem jest okupione takim stresem i bólem :/Emilia B. edytował(a) ten post dnia 26.07.08 o godzinie 01:23


Hmmm... wybacz, że tak zapytam ale czy to nie jest swego rodzaju przyzwyczajenie? Czy uważasz, że warto tak się szarpać?
jeżeli tak, to musi być coś pozytywnego co to uczucie daje.
Co powoduje, że swój żołądek jednak poświęcasz?:)
26.07.2008, 01:31
Iwona

Iwona Mruk Filolożka.

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Nauczyłam się męskiej asertywności.

Jestem uparta, bezczelna i zawsze (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 01:40
Katarzyna

Katarzyna P. szukam mistrza! :)
architekta

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Bea Miłowska:
Mam wrażenie, że Twoje odczucia są mimo wszystko pozytywne, mimo, że się skończyło to było warto.. ale to moje wrażenie:)

sa bardzo pozytywne
mimo uczucia w ktoryms momencie sie poporstu rozminelismy
kazde z nas zaczelo miec inny pomysl na zycie/bycie wiec kazde poszlo w swoja strone mimo ze kochalo to drugie
i chociaz nie utrzymujemy ze soba kontaktu to wiem ze mimo uplywu wielu lat moge na niego liczyc a on na mnie (sprawdzone)
26.07.2008, 02:24
Przemysław

Przemysław K. Handlowiec /
inżynier spec. ds
BHP

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

"Miłość to takie coś czego nie ma...
To takie coś, co... sprawia, że nie ma litości...
To tak jakby budować dom i... palić wszystko wokół.
Miłość to jest słuchanie pod drzwiami czy to jej buty tak skrzypią po schodach...
Miłość jest wtedy kiedy do 40 letniej kobiety wciąż mówisz moja maleńka...
i kiedy patrzysz jak ona je a sam nie możesz nic przełknąć...
i w tedy kiedy nie zaśniesz kiedy nie dotkniesz jej brzucha...
miłość jest wtedy kiedy stoicie pod drzewem a ty marzysz o tym żeby sie przewróciło, bo będziesz mógł ją osłonic..."

kiedy kochasz wszystko (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 07:47
Marta

Marta R. Przeznaczenie jest
kwestią wyboru...

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Bea Miłowska:
Czy miłość coś w Was zmieniła. Czy nauczyliście się coś lubić (w sobie, w otoczeniu, w innych ludziach)... czy wręcz przeciwnie...

Wyzwala, spelnia, stawia wysoko poprzeczke, wypogadza, daje wytchnienie, uczy.. fajnie, ze jest..
26.07.2008, 08:26
Aneta

Aneta S. trener, doradca
zawodowy, coach

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Nie jestem pewna czy milosc zmienia, czy raczej wydobywa czlowieka, odgrzebuje go.
Ze mnie:
- zdolnosci, o ktore nigdy bym sie nie podejrzewala
- nowe zainteresowania
- ogromne poklady radosci i optymizmu
- jakas taka miekkosc i wyrozumialosc
- potrzebe ustalenia nowej hierarchii waznosci spraw
- dystans do siebie, swiata i ludzi
- wrazliwosc
- chec i umiejetnosc pojscia na kompromis, wybaczaniaAneta S. edytował(a) ten post dnia 22.08.08 o godzinie 05:45
26.07.2008, 09:02
Jarosław

Jarosław Dudek Label / Booking /
Events / PR /
Marketing

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

w zasadzie przemieszene plusy i minusy

- poczulem ze chce miec dziecko (ojcostwo), dom, rodzine
- zaakceptowalem psy (jako ultra-kociarz to maly cud)
- nauczylem sie wybaczac i chowac uraze,dume

- wrzody i czerwone od placzu oczy
- stalem sie bardziej podejrzliwy i mniej ufny wobec ludzi
- stracilem kilku przyjaciol :(

bilans ...sam nie wiem czy warto bylo , caly czas (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 10:40
Aneta

Aneta S. trener, doradca
zawodowy, coach

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Jarosław Dudek:
bilans ...sam nie wiem czy warto bylo , caly czas sie zastanawiam

"Mozna nie byc zywym, jednoczesnie nie bedac martwym - wystarczy nikogo nie kochac".
Po mojemu to wystarczy, zeby miec pewnosc, ze warto.:)
26.07.2008, 10:57
Mira

Mira M. florystka, pracownik
biurowy...

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

jestem po prostu innym czlowiekiem

a czy lepszym .... czuje ze tak....
ale nie (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 11:09
Katarzyna

Katarzyna Z. ....a wariatka
jeszcze tańczy ....

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Zmieniła, zmienia każdego dnia na nowo i najprawdopodobniej będzie zmieniała do mojego (...) Zobacz więcej
26.07.2008, 12:27
Tomasz

Tomasz S. haft komputerowy

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Iwona Mruk:
Nauczyłam się męskiej asertywności.

Jestem uparta, bezczelna i zawsze mam rację! :)

Męskiej?
Nie wiem czemu, ale nie zgodziłbym się z Tobą :p
Te cechy bardziej mi pasują do mojej byłej żony ;) No, może poza tym, że to ja mam zawsze rację :)))

Pozdrawiam
T.

P.S. A tak poważnie, to każda miłość zmienia. Jedna pozytywnie, inna negatywnie. A jeszcze inna w sposób, którego nie da się zrozumieć ani słowami wyrazić.Tomasz S. edytował(a) ten post dnia 26.07.08 o godzinie 12:44
26.07.2008, 12:43
Bea

Bea M. Zachwycam się:)

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Katharina Z.:
Zmieniła, zmienia każdego dnia na nowo i najprawdopodobniej będzie zmieniała do mojego ostatniego oddechu.

a potrafisz/chcesz określić co zmieniła?
26.07.2008, 13:02
Katarzyna

Katarzyna Z. ....a wariatka
jeszcze tańczy ....

Temat: Czy miłość w was coś zmieniła?

Bea Miłowska:
Katharina Z.:
Zmieniła, zmienia każdego dnia na nowo i najprawdopodobniej będzie zmieniała do mojego ostatniego oddechu.

a potrafisz/chcesz określić co zmieniła?

W pierwszym rzędzie sposób patrzenia na siebie samą (w sensie psychicznym i fizycznym) i na otaczający mnie świat. Miłość, ta dawana i ta brana, uskrzydla mnie, pobudza do działania, jest wspaniałym motywatorem.

Moja pierwsza miłość wrwała mnie z objęć kompleksów, pozwoliła mi uwierzć w siebie.
26.07.2008, 15:23



Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do