Sylwia

Sylwia F. Implix, Online
marketing manager

Temat: Pierwsze kroki

Kochani
Może jako od osób mocno osadzonych w temacie uda mi się wyciągnąć od Was kilka informacji dla początkujących.
Czy są jakieś szczególnie przyjazne miejsca dla takowych? Powinnam się jakoś przygotować do pierwszych jazd? Sprzęt pewnie lepiej na razie pożyczony. Każda wskazówka (...) Zobacz więcej
28.11.2009, 10:22
Sebastian

Sebastian Czerniawski Kierownik działu ds.
turystyki wyjazdowej
BT Florian Trav...

Temat: Pierwsze kroki

szukaj długich płaskich stoków o niewielkim nachyleniu i najlepiej pierwsze kroki stawiaj z instruktorem, w ten sposób nauka pójdzie sprawniej a i kilka siniaków z pewnością (...) Zobacz więcej
28.11.2009, 11:45
Łukasz

Łukasz P. Konsultant ZZL

Marcin

Marcin K. Bezpieczeństwo,
Audyt

Temat: Pierwsze kroki

... ja osobiście polecam Białkę Tatrzańską :))
(...) Zobacz więcej
28.11.2009, 12:06
Paweł

Paweł K. cash management

Temat: Pierwsze kroki

Białka na początek jest fajna, ale tam tłuuumy. Spokojniej jest w Mały Cichym i w Witowie. Całkiem płaskie stoki można sobie praktycznie darować, ale za to wziąć koniecznie godzinę (...) Zobacz więcej
28.11.2009, 17:24
Piotr

Piotr Kardel Inżynier produkcji

Temat: Pierwsze kroki

Ja bym polecał jechać z kimś kto zna się na rzeczy - jeździ i już. Przez to zaoszczędzi się na instruktorze:D A żeby jeździć dla frajdy to chyba nie trzeba być suuuper technikiem...na poczatek to przygoduj sobie zestaw specyfikow na siniaki i obicia a reszta przyjdzie z czasem ;) Jak nie wiesz czy naprawde Ci sie spodoba to ja bym nie kupował żadnego sprzętu. (...) Zobacz więcej
29.11.2009, 20:22
Karol

Karol Chaciński Specjalista ds.
Utrzymania i
Zarządzania
Standardu, BNP P...

Temat: Pierwsze kroki

Ja osobiście uczylem sie w Bialce Tatrzanskiej i twierdze ze to dobre miejsce do nauki. Nauczylem tam wielu moich znajomych jezdzic i twierdze ze najwazniejsze to zeby pojechac z kims kto sie zna na jezdzie i potrafi wytlumaczyc kilka prostych zasad. Jezeli nikogo takiego nie masz to oczywiscie wez instruktora :)...

Moja rada... co by sie nie dzialo i jakby Ci nie szlo przetrwaj 3 pierwsze dni. Takie sobie zalozenie zrob poniewaz szczegolnie pierwsze dnia nie bedziesz lubic tego sportu (chyba ze jestes wyjatkowo dobrym uczniem). Niestety dopoki nie wyjdziesz "na prosta" i bedziesz jezdzic tylko na "jodelke" bedzie to Ciebie (...) Zobacz więcej
29.11.2009, 20:36
Magdalena

Magdalena J. Dyrektor Sprzedaży,
branża
stomatologiczna

Temat: Pierwsze kroki

Marcin K.:
... ja osobiście polecam Białkę Tatrzańską :))

pzdr
M.

O tak :-))
...czekam na snieg, jak kania deszczu.
Czasami mozna sie dobrze wstrzelic i prosto ze stoku wskakiwac na wyciag :-)

Pozdr
29.11.2009, 22:40

konto usunięte

Temat: Pierwsze kroki

hej :)
ja się uczyłem w szczyrku, ale to był skok na głęboką wodę - nie polecam. ze znanych mi miejscówek, polecam Białkę Tatrzańską. Ewentualnie możesz próbować w Bełchatowie (Kamieńsk?) trochę poćwiczyć przed wyjazdem, bo tam też jest górka o łagodnym nachyleniu, a więc najlepsza do nauki. najważniejsze, żeby stok był szeroki, "płaski" i - chyba najważniejsze - żeby był wyciąg krzesełkowy a nie orczyk! orczyk bywa wyzwaniem nawet dla tych, co już trochę zjeżdżają, a co dopiero dla "świeżaków"... ;)

a sprzęt oczywiście sobie pożycz - wystarczy, że będziesz się bała o siebie. nie jest jakoś strasznie drogo, a być może pozwoli Ci to później w wyborze własnego sprzętu? a jeżeli jesteś pewna że chcesz jeździć, to możesz sobie na początek kupić dobre buty, bo w wypożyczonych może być trochę nieswojo ;) muszą być IDEALNIE dopasowane - ani ćwierć numeru za duże, bo i tak się trochę "rozbiją" i potem będzie kłopot. ALE za małych oczywiście też nie kupuj!

to ode mnie tyle :) (...) Zobacz więcej
29.11.2009, 23:00
Karol

Karol Chaciński Specjalista ds.
Utrzymania i
Zarządzania
Standardu, BNP P...

Temat: Pierwsze kroki

zainswestuj w dobre spodnie... albo pożycz od kogoś to będziesz miała suchy tyłek :P... można by też pomyśleć od kogoś pożyczyć kask i ochraniacze na kolana. Ja takie mam i w sumie używam je w celach nauki kogoś innego. Bardzo sobie to chwalą... Są też ochraniacze na kość ogonową ale ja osobiście tego nie używałem... do nauki może się przydać bo nie ukrywam że nic tak nie demotywuje jak pierwszy dzień na stoku i zbita dupa z kolanami :)Karol Chaciński edytował(a) ten post dnia 30.11.09 o godzinie 00:44
30.11.2009, 00:42

Następna dyskusja:

Pierwsze zawody sezonu 2010/11




Zobacz dyskusje w grupie Snowboard

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do