Krzysztof

Krzysztof Liszkowicz Dyrektor Produkcji

Temat: Pijany pracownik

Witam,

Jakie są wasze praktyki gdy do pracy przychodzi pijany pracownik.
Dostaje drugą szansę? Na jakich warunkach?
Natychmiastowe rozwiązanie umowy? Za porozumienień stron czy dyscyplinarka?
Czy dla przykładu wyrzuca się takich pracowników?

A ze strony praktycznej ... na jakiej podstawie można zwolnić pracownika dyscyplinarnie (...) Zobacz więcej
7.01.2008, 15:09
Bartosz

Bartosz Ślepowronski Problem? Jaki
problem?

Temat: Pijany pracownik

Krzysztof Liszkowicz:
Witam,

Jakie są wasze praktyki gdy do pracy przychodzi pijany pracownik.
Dostaje drugą szansę? Na jakich warunkach?
Natychmiastowe rozwiązanie umowy? Za porozumienień stron czy dyscyplinarka?
Czy dla przykładu wyrzuca się takich pracowników?

Jak zwykle - zalezy. Jesli moj pracownik jest z rana lekko zawiany, bo mu sie np. wczoraj dziecko urodzilo, to biore go na strone, tlumacze co i jak i wysylam do domu.

Jesli sytuacja sie powtarza, to nie ma usprawiedliwienia, ale..
A ze strony praktycznej ... na jakiej podstawie można zwolnić pracownika dyscyplinarnie za alkohol?

No wlasnie? Tym bardziej, ze znalem alkoholikow ktorzy sie niezle kamuflowali, nie odstawali w wynikach, etc. Po prostu bylo czuc, ze sa wiecznie na 'bani'.
7.01.2008, 15:21

konto usunięte

Temat: Pijany pracownik

Krzysztof Liszkowicz:

A ze strony praktycznej ... na jakiej podstawie można zwolnić pracownika dyscyplinarnie za alkohol?

Ze strony praktycznej najbezpieczniej poprosić o interwencję w miejscu pracy Policję. Sporządzą protokół, wykonają pomiar trzeźwości i dopiero to jest 100% "nie do podważenia" podstawa do zwolnienia dyscyplinarnego w Sądzie. Dodatkowo ten pracownik odpowiada z KC (z urzędu).
Jeżeli bardzo nam na tym pracowniku zależy możemy dać mu 2 szansę. (wola i ryzyko pracodawcy) Wtedy forma jest dowolna.
Natomiast jestem wielkim przeciwnikiem "dawania szansy" na zasadzie zwolnienia za porozumieniem stron.
Podrzucamy "śmierdzące jajo" innemu pracodawcy.
7.01.2008, 15:22

Temat: Pijany pracownik

Skłaniam się ku Panu Bartoszki, ale jak zwykle zalezy od sytuacji i grunt aby jednakowe zasady obowiazywaly wszedzie.

Ja jednak chciałabym zwroocic uwage na jedna kwestie , z która się spotkałam ostanio w jednej z firm - alkoholowych imprez organizowanych w środku tygodnia np. Wigila pracownicza, gdzie każdy może pic "ile wlezie" . Nastepnego dnia 80% pracowników nie jest trzeźwa, niektórzy przychodzą w polowie dnia pracy itd.
Pracownik powinien oczywiscie znać umiar, nie mniej jednak organizacja nie powinna stosować takich praktyk (nielimitowany alkohol w środku tygodnia) i oczekiwać od pracowników pełnej dyspozycyjności, skoro sama ich do jej zachowania (...) Zobacz więcej
7.01.2008, 15:35
Kamila

Kamila Sicińska ||||||||| Opis
loading...

Temat: Pijany pracownik

Ewelina, każdy jest dorosły i to nie szef powinien łapać za rękę przy kolejnym kieliszku alkoholu. Odpowiadasz za siebie i wystawienie łatwe pokusy nikogo nie tłumaczy (w konfesjonale również).

Najlepiej PRZED imprezą ustalić jasne zasady:
- czy będzie "przymknięcie oka" w wypadku przyjścia do pracy niekoniecznie w formie
- czy można się spóźnić i ile
- a najlepiej po prostu brać dzień wolnego na drugi dzień albo pić z umiarem

A czasem z góry wiadomo, że lepiej o nic nie pytać bo można podpaść.

Ad rem:
druga szansa - dać czy nie dać. Moja odpowiedź będzie jak prawnika: to zależy :-) Jeśli firma jest np produkcyjna i pracownik obecnością w stanie nietrzeźwym naraża siebie i współpracowników na niebezpieczeństwo - nie dać. Jeśli jest to handlowiec, który na gazie pojechał do klienta - nie dać. Jeśli jest to handlowiec, dobry pracownik, bez wpadek, który przyszedł "wczorajszy" - przemyślałabym. Nie jestem zwolenniczką pobłażania ale zawsze staram się podchodzić indywidualnie. Przy czym przyjście kompletnie uwalonym dyskwalifikuje każdego i zawsze, sorry. Ja rozpatruję co najwyżej (...) Zobacz więcej
7.01.2008, 15:44

Temat: Pijany pracownik

Kamila Sicińska:
Ewelina, każdy jest dorosły i to nie szef powinien łapać za rękę przy kolejnym kieliszku alkoholu. Odpowiadasz za siebie i wystawienie łatwe pokusy nikogo nie tłumaczy (w konfesjonale również).

Masz zupełną racje.I wcale tych pracowników nie tlumacze, nie rozumiem jednak postępowiania organizacji. One tez musza się liczyć z konsekwencjami
7.01.2008, 15:47
Kamila

Kamila Sicińska ||||||||| Opis
loading...

Temat: Pijany pracownik

I się liczą :-) A raczej liczą kasę: taka impreza w tygodniu jest po prostu w więkoszości lokali tańsza niż w weekend. Dodatkowo, na weekend w firmach, gdzie jest sporo pracowników z zagranicy wracających na weekend do domu, robienie takiej imprezy w weekend oznaczałoby skreślenie ich z listy obecności co polityczne nie jest.

Aha, ja też nie lubię imprez w środku tygodnia, żeby nie (...) Zobacz więcej
7.01.2008, 15:50
Bartosz

Bartosz Ślepowronski Problem? Jaki
problem?

Temat: Pijany pracownik

Ewelina Rypina:
Skłaniam się ku Panu Bartoszki

Troche nie na temat, ale tak mnie jeszcze nie nazywali :-)
7.01.2008, 16:04
Kamila

Kamila Sicińska ||||||||| Opis
loading...

Temat: Pijany pracownik

Bartosz Ślepowroński:
Ewelina Rypina:
Skłaniam się ku Panu Bartoszki

Troche nie na temat, ale tak mnie jeszcze nie nazywali :-)

Niemniej jednak trzeba przyznać, iż ślicznie i bardzo dźwięcznie.
7.01.2008, 16:17
Krzysztof

Krzysztof Liszkowicz Dyrektor Produkcji

Temat: Pijany pracownik

Piotr Krauze:
Krzysztof Liszkowicz:

A ze strony praktycznej ... na jakiej podstawie można zwolnić pracownika dyscyplinarnie za alkohol?

Ze strony praktycznej najbezpieczniej poprosić o interwencję w miejscu pracy Policję. Sporządzą protokół, wykonają pomiar trzeźwości i dopiero to jest 100% "nie do podważenia" podstawa do zwolnienia dyscyplinarnego w Sądzie. Dodatkowo ten pracownik odpowiada z KC (z urzędu).
Jeżeli bardzo nam na tym pracowniku zależy możemy dać mu 2 szansę. (wola i ryzyko pracodawcy) Wtedy forma jest dowolna.
Natomiast jestem wielkim przeciwnikiem "dawania szansy" na zasadzie zwolnienia za porozumieniem stron.
Podrzucamy "śmierdzące jajo" innemu pracodawcy.

Czy przypadkiem policja nie musi mieć wydruku z alkomatu z atestem?
Czy sam protokół odwiedzin i stwierdzenia nietrzeźwości wystarczy?

Czy bez policji można zwolnić dyscyplinarnie? (jeżeli tak to na jakich zasadach).
7.01.2008, 16:21
Krzysztof

Krzysztof Liszkowicz Dyrektor Produkcji

Temat: Pijany pracownik

Ewelina Rypina:
Kamila Sicińska:
Ewelina, każdy jest dorosły i to nie szef powinien łapać za rękę przy kolejnym kieliszku alkoholu. Odpowiadasz za siebie i wystawienie łatwe pokusy nikogo nie tłumaczy (w konfesjonale również).

Masz zupełną racje.I wcale tych pracowników nie tlumacze, nie rozumiem jednak postępowiania organizacji. One tez musza się liczyć z konsekwencjami

Pewnie na 6 rano po imprezie nakazał przyjść szef abstynent :)
Osobiście na miejscu kierowników działów mocno bym zaprotestował na przyjście do pracy gdyż to oni odpowiadają za swoich podwładnych którzy przyjdą czasami na gazie po ipmrezie do pracy.
7.01.2008, 16:23

Temat: Pijany pracownik

Kamila Sicińska:
Bartosz Ślepowroński:
Ewelina Rypina:
Skłaniam się ku Panu Bartoszki

Troche nie na temat, ale tak mnie jeszcze nie nazywali :-)

Niemniej jednak trzeba przyznać, iż ślicznie i bardzo dźwięcznie.

Prosze mi wybaczyc... :)
7.01.2008, 16:29

konto usunięte

Temat: Pijany pracownik

Ale w jakim stanie był dokładnie?

Leżał na torach i nie reagował na kopniaki, czy nie wydobrzał do końca po Sylwestrze i zdradzal (...) Zobacz więcej
7.01.2008, 16:35
Krzysztof

Krzysztof Liszkowicz Dyrektor Produkcji

Temat: Pijany pracownik

Tomek Śmigulski:
Ale w jakim stanie był dokładnie?

Leżał na torach i nie reagował na kopniaki, czy nie wydobrzał do końca po Sylwestrze i zdradzal go oddech?

Kopać leżącego? :)

Załużmy, że na problemy z wymową i prostym chodzeniem oraz czuć od niego alkohol.
7.01.2008, 16:49

konto usunięte

Temat: Pijany pracownik

Problemy z wymową miał z powodu porażenia nerwu twarzy, szedł chwiejnym krokiem bo niedawno wrócił z rejsu a śmierdział alkoholem bo jak nie chciał dać żulom złotóweczki pod sklepem to go winem oblali. Jednym słowem - typowa Filipinka.

Obawiam się, że Twój pracownik nie dał Ci wyboru. Zasługuje (jak każdy z nas) na drugą szansę, ale u (...) Zobacz więcej
7.01.2008, 17:10
Dagmara

Dagmara D. Field Research
Poland - Badania
rynku - moja miłość.
Wykł...

Temat: Pijany pracownik

Praktyka ? Brak litości.
Pracodawca będzie winny np. wypadkowi w pracy takiego delikwenta. Co lepsze - również, gdy z pracy będzie wracał do domu ( a może nie uda mu sie wytrzeźwieć ? A kto to wie?)
Za duże ryzyko dla firmy, sorry.
Out.
Teraz, gdy można wziąć urlop na żądanie problemu praktycznie nie ma. A jak jest na tyle pijany, że nie wpadł na ten pomysł, to dobrze nie jest...Dagmara D. edytował(a) ten post dnia 07.01.08 o godzinie 17:23
7.01.2008, 17:22

konto usunięte

Temat: Pijany pracownik

jestem za Panią Dagmarą-out!To pracowadca odpowiada , jak sie stanie nieszczęście.Pracownik może poprosić o 1 dzień urlopu na żądanie albo o L4 (lekarz wystawia na odpowiedni symbol i jest to dzień usprawiedliwiony nieobecnosci w pracy, (...) Zobacz więcej
7.01.2008, 18:45

konto usunięte

Temat: Pijany pracownik

Krzysztof Liszkowicz:

Czy przypadkiem policja nie musi mieć wydruku z alkomatu z atestem?
Czy sam protokół odwiedzin i stwierdzenia nietrzeźwości wystarczy?

Czy bez policji można zwolnić dyscyplinarnie? (jeżeli tak to na jakich zasadach).

W takiej jw. sytuacji pracodawca odbiera z KP protokół wraz z oryginałem wydruku badania trzeźwości pracownika.
Bez policji oczywiście można zwolnić pracownika, ale uwierzcie mi, że w Sądzie Pracy praktycznie zawsze można takie zwolnienie zakwestionować.
Przykład:
Zauważyłem kiedyś trzech pracowników produkcyjnych w stanie nietrzeźwym. Poleciłem natychmiast zorganizować komisję w składzie: lekarz zakładowy, przewodniczący ZZ Solidarność, przewodniczący Rady Nadzorczej w celu zbadania delikwentów. Na nieatestowanym alkomacie wskazania wyniosły w okolicach 1,5 promila, sporządzono protokół i w/w nietrzeźwi podpisali go. Zwolniłem tych pracowników w trybie dyscyplinarnym z art.52 KP.
Niestety sprawę w Sądzie PRZEGRAŁEM. Sąd dał wiarę wersji pracowników tzn. jeden z nich przyniósł do pracy winogrona z działki, poczęstował kolegów i akurat tych trzech miało taka przemianę materii, że wykazała alkohol. Oczywiście protokół podpisali, bo się bali.
Podobnymi przykładami mógłbym zapisać całe to forum.
7.01.2008, 19:30

konto usunięte

Temat: Pijany pracownik

Pracodawcy oryginał?
7.01.2008, 19:44

konto usunięte

Temat: Pijany pracownik

Grzegorz K.:
Pracodawcy oryginał?

Więc pijmy na zdrowie ...?
7.01.2008, 20:06

Następna dyskusja:

Krnąbrny pracownik




Zobacz dyskusje w grupie Zarządzanie

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do