Katarzyna

Katarzyna Wrona manager, firma
doradczo-
konsultingowa

Temat: niesubordynowany pracownik

Witam,

mam pewną zagwozdkę/ Pracuję w dużej firmie konsultingowej na stanowisku koordynatora zespołu. Mam w grupie dziewczynę- na okresie próbnym.Jest ona po studiach z niewielkim doświadczeniem zdobywanym podczas przeróznych praktyk. Stwarza wrażenie milutkiej, trochę przesłodzonej i uprzejmej. Do czasu, kiedy zapada decyzja o wpólnej pracy w grupie i padają konkretne polecenia. Wówczas rzeczona zaczyna dyskusję, wprowadza swoje pomysły a o pracy w grupie nie ma mowy.Ona pracuje sama i reszta grupy sobie. Rozmowy z nią nie przynoszą efektu. Nie chce wykonywac moich poleceń, podczas gdy reszta grupy, z którą mam bardzo dobre stosunki ,współpracuje bez zastrzeżen. Mozemy razem podyskutować, wypracować wspólny plan działania.
Rozmawiałam z szefem na jej temat. jeśli nie poprawi się, trzeba będzie dziewczynę zwolnić.
Uważam to rozwiązanie za ostateczność. Dziewczyna ma potencjał, wiedzę. Możnaby nią dobrze pokierować. Pod warunkiem, ze się da.
Póki co ona pozjadała wszystkie rozumy.
Co można począć w tej sytuacji. Został miesiąc, a ja bym chciała przekuć porażkę w sukces.
Dziękuję z góry za wszelkie (...) Zobacz więcej
25.02.2010, 09:58
Artur

Artur Kucharski Trener/Konsultant -
10 lat istnienia
firmy PCE!

Temat: niesubordynowany pracownik

Zaczne od banału - powiedz jej to co napisałaś tutaj. Bez kombinowania i owijania w bawełne czy tworzenia teorii spiskowych.

Prosto, rzeczowo włuszcz sprawę bez emocji i oskarżeń. Opisuj fakty i odnoś się do swoich wrażeń nie ocen i nie przypisuj intencji drugiej stronie.

Jak to zrobisz napisz jak poszło - jak nie podziała zmienimy (...) Zobacz więcej
25.02.2010, 14:01
Damian

Damian Hajduk TSL, SCM, PM, MICE :
projekty,
organizacja,
koordynacja, ...

Temat: niesubordynowany pracownik

1) Wariant pierwszy - uporczywe dopasowywanie jej do istniejących uwarunkowań, czyli do aktualnej formuły grupy.
Na razie nie skutkuje, ale może znajdzie się jakiś sposób.
Może ona sama podpowie jak to widzi.

Popieram postulat P. Artura o potrzebie rozmowy na ten temat z bezpośrednio zainteresowaną.

2) Wariant drugi - danie jej ograniczonych kompetencji do zarządzania własnymi pomysłami - może nawet z małą własną grupą.
Sugeruję (choć można się nie zgodzić) stosunkowo mało krytyczne obszary, żeby ograniczyć potencjalne następstwa ryzyka "wysypania się", ale też na tyle nie-błahe, żeby mogła się czymś realnie wykazać.

Oba warianty wymagają wg mnie przedłużenia umowy, ponieważ miesiąc to zbyt (...) Zobacz więcej
26.02.2010, 10:51
Nataliya

Nataliya Kozova specjalista ds.
Handlu
Zagranicznego,
import/export

Temat: niesubordynowany pracownik

Też miałam podobny przypadek.
Praca w zespole to niestety dyscyplina. Jesli ktoś to łamie, to cała praca zespołu może się "połamać". I wtedy będzie nieważne, kto jaki ma potencjał. Po takich osobach zwykle trzeba duzo "sprzątać" ;)
Pierwsze co trzeba zrobić, to jak napisali przedmówcy - porozmawiać. Trzeba jej pokazać "ze strony" jak ona się zachowuje, co należy do jej obowiązków i jak ma postepować po otrzymaniu polecenia. Niech Pani jej powie wprost jakie ma Pani od niej oczekiwania, i jeśli ona się nie dostosowuje, jakie będą tego konsekwencje. Ona jest duża dziewczynką aby umieć wyciągnąc wnioski.
Został dziewczynie miesiąc, wieć ma dużo czasu aby pokazać ze ją stać na pracę w grupie (no chyba że jej wcale nie zależy - wtedy wiemy co tracimy).
Wymądzać się - to nie jest dobry sposób aby pokazać swoją wiedze. Poza tym, jesli ma ona doświadczenie zbobyte na praktykach, to nie jest wg. mnie wystarczajace aby ona zaczynała wprowadzać własne pomysły i sama je realizować. Wbrew pozorom, absolwenci nawet z najlepszymi wynikami muszą jeszcze dużo się uczyć - miedzy innymi też współpracy i podporządkowania. Jeśli ma ona jakies interesujące pomysły, to niech Pani ustali z nią jak ona ma je przekazywać, aby nie robić cyrku przy całej grupie.
Jakby tam nie było, (...) Zobacz więcej
26.02.2010, 15:23

konto usunięte

Temat: niesubordynowany pracownik

Wg mnie są 2 możliwości:
- pierwsza (mniej prawdopodobna): pracownica jest dobra i możnaby dać się jej sprawdzić w jakimś zadaniu
- druga (bardziej prawdopodobna): nie chce tak naprawdę pracować w tej firmie.

Trzeba się zastanowić czy nie czyni więcej spustoszenia w firmie, czy wnosi do niej więcej dobrego.

Wszystko zależy od tego jaka jest sytuacja w Twojej firmie.
Bo może być tak, że zespół brnie w złym kierunku - polecam wówczas zostawienie tej nowej pracownicy :)

pozdrawiam
jz
23.08.2010, 22:28
Damian

Damian Hajduk TSL, SCM, PM, MICE :
projekty,
organizacja,
koordynacja, ...

Temat: niesubordynowany pracownik

katarzyna wrona:
Witam,

Za nic w świecie proszę nie mówić jak się nie udało rozwinąć sytuacji.
Ani trochę nikogo to w żadnym razie nie interesuje.
25.08.2010, 16:24

Następna dyskusja:

niesubordynowany pracownik




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do