Piotr

Piotr D. w czym mogę pomóc?

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

A ja ponawiam swoją ofertę. Oczywiście cena wzrosła o 100%. Chętnych odsyłam do "Specjalista od ręki". Życie na emeryturze jest jednak cudowne. Od 2 dni telefony się urywają -znajomi pytają kto ma być tym strażakiem. Odpowiadam, że jak nie ja to może ktoś lepszy. Tylko gdzie (...) Zobacz więcej
10.01.2009, 16:20
Adrian

Adrian W. Z-ca Kierownika w
Dziale ds. Ochrony
Przeciwpożarowej/Z-c
...

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Po co zatrudniać osobę i płacić jej, co miesięczny abonament za niby(i tak nie będzie przebywała codziennie w tej firmie) opiekę pod względem pożarowym. Przecież to się nie opłaca, lepiej wysłać pracownika na szkolenie inspektora ochrony przeciwpożarowej lub samemu pójść płacąc 1500 zł i mieć spokój na 5 lat. Jeśli osoby mające wykształcenie ppoż. myślą, że ta ustawa jest dla nich manną z nieba to znaczy, że patrzą krótko wzroczne i niedługo się zdziwią, bo się okaże, że tych inspektorów będą setki tysięcy (to tylko kwestia czasu) i wtedy biznes się bardzo skurczy.Adrian Wojtkowiak edytował(a) ten post dnia 10.01.09 o godzinie 19:27
10.01.2009, 17:01

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Następne "interpretacje":

"Nowe obowiązki pracodawcy (styczeń 2009 r.)"

Zgodnie z dodanym ustawą z dnia 21 listopada 2008r. o zmianie ustawy Kodeks pracy (Dz. U. z 2008 r. nr 223 poz. 1460) art. 2091 § 1 Kodeksu pracy

pracodawca jest obowiązany:
1) zapewnić środki niezbędne do udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach, gaszenia pożaru i ewakuacji pracowników,
2) wyznaczyć pracowników do:
a) udzielania pierwszej pomocy,
b) wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników, zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej.

Liczba pracowników, ich szkolenie oraz wyposażenie powinny być uzależnione od rodzaju i poziomu występujących zagrożeń.

Minimalne kwalifikacje osób wykonujących czynności ochrony przeciwpożarowej w zakresie wynikającym z nowelizacji Kodeksu pracy określa art. 4 ust. 2b ustawy z dnia 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej (Dz. U. z 2002 r. nr 147 poz. 1229 ze zm.) Osoby te powinny posiadać co najmniej wykształcenie średnie i ukończone szkolenie inspektorów ochrony przeciwpożarowej lub mieć tytuł zawodowy technika pożarnictwa.

Aktualne brzmienie przepisów oznacza, że ww. obowiązki spoczywają na każdym podmiocie zatrudniającym pracowników (na podstawie stosunku pracy).

Elastyczne podejście możliwe jest w przypadku dokonywania oceny czy liczba tych pracowników oraz ich szkolenie są adekwatne do rodzaju i poziomu występujących zagrożeń. Jednakże każdy pracodawca powinien wyznaczyć przynajmniej jedną odpowiednio przeszkoloną osobę do wykonywania ww. czynności.

Link do strony http://www.pip.gov.pl/html/pl/html/07030000.htm oraz pliku pdf http://www.pip.gov.pl/html/pl/doc/07030003_a.pdf

Czyli jedna osoba musi być, a jedynie jakaś kategoria przedsiębiorstw będzie musiała mieć określoną, większą liczbę pracowników od ppoż?

I czy kurs pierwszej pomocy - 16-godzinny zorganizowany przez PCK daje mi "uprawnienia" do bycia osobą odpowiedzialną za pierwszą pomoc? Kurs zrobiłem jakoś przypadkiem na studiach i się zastanawiam czy ma on jakąś wartość w świetle znowelizowanego Kodeksu Pracy.
10.01.2009, 22:14
Cezary

Cezary Luzak specjalista d/s
ochrony ppoż.,
KAROCZA

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Witam
Tak myślałem Panie Marku że raczej z tych Pana szkoleń nic nie wyjdzie. niestety pewnych spraw nie daje się przeskoczyć...
Zgadzam się z wypowiedzią poprzednika że wielką niesprawiedliwością jest stawianie na jednej szalce uprawnienia inspektorów ppoż. z uprawnieniami specjalistów które się otrzymuje po ukończeniu (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 12:49
Piotr

Piotr D. w czym mogę pomóc?

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

A ja byłbym daleki od jakichkolwiek form "współczucia". Nie masz pojęcia Panie Cezary o jaką kasę idzie gra!!!!! I nie chodzi tu o stawianie na jednej szalce uprawnień kogokolwiek. Chodzi o papier = kasę. Rynek nie znosi pustki. Nie ma specjalistów - zaraz będą. I nic na to nie poradzimy. A że ktoś jest bardziej operatywny - nie ma się co denerwować: PIP, PSP czy kto tam jeszcze zweryfikują specjalistów wychodzacych od Marka. Najwyżej zwróci kasę. Ale coś mnie "ryj swędzi" że raczej PSP zmięknie i kursy rusza (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 13:23
Adam

Adam Koźbiał Właściciel firmy
Pro-Consulting Adam
Koźbiał

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Jak na mój rozsądek, pracodawca będzie szukał kogoś kro ma uprawnienia: behapowca, pożarnika, ma certyfikat krajowy lub międzynarodowy ze jest przeszkolony z pierwszej pomocy przedmedycznej.

Powody dlaczego tak myślę:

- koszta pracy, lepszy jeden etat niż trzy etaty;

- kryzys gospodarczy 2009-2011..... i nie wiadomo kiedy się
skończy, więc firmy będą oszczędzać gdzie się tylko da;

P.S. Krytyka mojej opinii (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 13:36
Adam

Adam Koźbiał Właściciel firmy
Pro-Consulting Adam
Koźbiał

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Piotr D.:
A ja byłbym daleki od jakichkolwiek form "współczucia". Nie masz pojęcia Panie Cezary o jaką kasę idzie gra!!!!! I nie chodzi tu o stawianie na jednej szalce uprawnień kogokolwiek. Chodzi o papier = kasę. Rynek nie znosi pustki. Nie ma specjalistów - zaraz będą. I nic na to nie poradzimy. A że ktoś jest bardziej operatywny - nie ma się co denerwować: PIP, PSP czy kto tam jeszcze zweryfikują specjalistów wychodzacych od Marka. Najwyżej zwróci kasę. Ale coś mnie "ryj swędzi" że raczej PSP zmięknie i kursy rusza pełną parą.


Piotrze masz rację w 100%.

Może być lepszy jeszcze patent, ktoś z PSP zdaje sobie sprawę ze to Złote Eldorado Pożarowe, a więc zablokujmy kursy, ludzie wpadną w panikę, potem kursy z powrotem ruszają, ale nie za 1500 PLN, tylko za 4000 PLN od głowy i jest kasiorka na MAXA :).
11.01.2009, 13:53
Piotr

Piotr D. w czym mogę pomóc?

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Adam Koźbiał:
Jak na mój rozsądek, pracodawca będzie szukał kogoś kro ma uprawnienia: behapowca, pożarnika, ma certyfikat krajowy lub międzynarodowy ze jest przeszkolony z pierwszej pomocy przedmedycznej.

Powody dlaczego tak myślę:

- koszta pracy, lepszy jeden etat niż trzy etaty;

- kryzys gospodarczy 2009-2011..... i nie wiadomo kiedy się
skończy, więc firmy będą oszczędzać gdzie się tylko da;

P.S. Krytyka mojej opinii chętnie widziana :).

Bez jaj, moderator ma zawsze rację.
11.01.2009, 16:38
Piotr

Piotr D. w czym mogę pomóc?

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Adam Koźbiał:
Piotr D.:
A ja byłbym daleki od jakichkolwiek form "współczucia". Nie masz pojęcia Panie Cezary o jaką kasę idzie gra!!!!! I nie chodzi tu o stawianie na jednej szalce uprawnień kogokolwiek. Chodzi o papier = kasę. Rynek nie znosi pustki. Nie ma specjalistów - zaraz będą. I nic na to nie poradzimy. A że ktoś jest bardziej operatywny - nie ma się co denerwować: PIP, PSP czy kto tam jeszcze zweryfikują specjalistów wychodzacych od Marka. Najwyżej zwróci kasę. Ale coś mnie "ryj swędzi" że raczej PSP zmięknie i kursy rusza pełną parą.
Tu biega o jeszcze jedno: Zakaz pracy dodatkowej dla funkcjonariuszy 8-o godzinnych. No i bractwo z Wydziałów Kontrolno-rozpoznawczych się wścieka: To teraz co? Jakiś gość po kursie ma mnie zastąpić? A takiego... No i domyślam się że,doszło do walki na szczytach w KG PSP. Już W.I. Ulianow pseudo konspiracyjne "Lenin" mawiał: "Nikt nikomu za darmo władzy nie oddaje".
Pozdrawiam


Piotrze masz rację w 100%.

Może być lepszy jeszcze patent, ktoś z PSP zdaje sobie sprawę ze to Złote Eldorado Pożarowe, a więc zablokujmy kursy, ludzie wpadną w panikę, potem kursy z powrotem ruszają, ale nie za 1500 PLN, tylko za 4000 PLN od głowy i jest kasiorka na MAXA :).
11.01.2009, 16:42

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Czytając to forum zdecydowałem się zarejestrować i coś napisać.
To co będzie poniżej są to moje prywatne opinie, nie tylko moje, bo sam je usłyszałem od kogoś, ale uważam, że taka powinna być interpretacja.

KP:
„pracodawca jest obowiązany:
1) zapewnić środki niezbędne do udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach, gaszenia pożaru i ewakuacji pracowników,
2) wyznaczyć pracowników do:
a) udzielania pierwszej pomocy,
b) wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników, zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej.
§ 3. Liczba pracowników, o których mowa w § 1 pkt 2, ich szkolenie oraz wyposażenie powinny być uzależnione od rodzaju i poziomu występujących zagrożeń.”

W KP nigdzie nie jest napisane, że osoby te mają mieć kwalifikacje oraz szkoleń jak dla strażaków jednostek ochrony przeciwpożarowej i osób wykonujących czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej (rozp. o kwalifikacjach: Dziennik Ustaw z 2005 r. Nr 215 poz. 1823).
Ustawa o ochronie ppoż:
„osoby wykonujące czynności wyłącznie w zakresie wynikającym z ust. 1, powinny posiadać co najmniej wykształcenie średnie i ukończone szkolenie inspektorów ochrony przeciwpożarowej lub mieć tytuł zawodowy technika pożarnictwa lub…”
ust.1:
„1) przestrzegać przeciwpożarowych wymagań techniczno-budowlanych, instalacyjnych i technologicznych,
2) wyposażyć budynek, obiekt budowlany lub teren w wymagane urządzenia przeciwpożarowe i gaśnice,
3) zapewnić konserwację oraz naprawy urządzeń przeciwpożarowych i gaśnic w sposób gwarantujący ich sprawne i niezawodne funkcjonowanie,
4) zapewnić osobom przebywającym w budynku, obiekcie budowlanym lub na terenie, bezpieczeństwo i możliwość ewakuacji,
5) przygotować budynek, obiekt budowlany lub teren do prowadzenia akcji ratowniczej,
6) zapoznać pracowników z przepisami przeciwpożarowymi,
7) ustalić sposoby postępowania na wypadek powstania pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia.”

Z tego, co czytamy wyżej inspektorzy mają za zadanie: przestrzegać, wyposażyć, zapewnić, przygotować, zapoznać, ustalić, itd. Jedyne zadania co podobne jest do wymagań KP to „zapewnić […] możliwość ewakuacji.”
Wymagania KP to: udzielić pierwszej pomocy, wykonywać czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej, przeprowadzić ewakuację pracowników.

Czy widzicie tu jakieś podobieństwo, które zmusza was jako pracodawców do szkolenia inspektorów?
Czy wiecie, że na kursie inspektorów nie ma pierwszej pomocy? To jak za pomocą takiego szkolenia można spełnić wymóg ustawy: „[obowiązek] udzielania pierwszej pomocy” i „szkolenie [..] powinny być uzależnione od rodzaju i poziomu występujących zagrożeń”?

Interpretacja zawarta w GP moim zdaniem nie jest precyzyjna i zasiała ogromny zamęt. Jeśli spełnienie wymagania „wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników” uzależnione jest ukończeniem szkolenia inspektorów, to spełnienie wymagania „udzielania pierwszej pomocy” musiałoby być uzależnione od ukończenia kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Do tego kursu o pierwszej pomocy też jest rozporządzenie tylko ministra zdrowia i też byłyby ogromne koszty, bo to kolejny tydzień szkolenia.

Szkoły i Ośrodki Szkolenia PSP do tej pory robiły takie szkolenia dla tych, co się tematyką prewencji w zakładzie zajmowały. Podkreślam PREWENCJI. Nie będą wstanie sprostać potrzebom, jakie się zrodziły po interpretacji przepisów przez GP. Jest tu pole dla takich osób i firm jak Marka. Podpisują oni porozumienia ze Szkołami i Ośrodkami PSP i wykonują te szkolenia za nie. I wszyscy są zadowoleni. Pracownicy przeszkoleni, a prywatne firmy szkoleniowe zbijają kasę. Tylko czy jest taka potrzeba?

Moim zdaniem konieczne jest wyznaczenie pracownika i jego przeszkolenie, ale dostosowane do występujących zagrożeń. Celem tego zapisu jest zwiększenie bezpieczeństwa. Może trochę na wyrost, ale na pewno nie tak wysoko jak to określono w GP.

Zapis KP brzmi tak: „2) wyznaczyć pracowników do:
a) udzielania pierwszej pomocy,
b) wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników, zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej. [..]
§ 3. Liczba pracowników, o których mowa w § 1 pkt 2, ich szkolenie oraz wyposażenie powinny być uzależnione od rodzaju i poziomu występujących zagrożeń."
Osoby mają wykonywać czynności zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej a nie posiadać kwalifikacje zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej. Jest tu wyraźna różnica między przygotowaniem obiektu a reagowaniem (poinformowanie o zdarzeniu, udzielenie pomocy, ewakuowanie, uruchomienie gaśnicy itp.)

Nie umiem odpowiedzieć, kto byłby odpowiedzialny za stworzenie programów kursów dot. reagowania. Nie może być jeden, bo zagrożenia w biurze rachunkowym i w rozlewni gazu są różne. Może zostawić to firmom, które i tak szkolą z BHP i niech oni dostosują wg własnego doświadczenia. Tylko będzie trochę wolna amerykanka. I tak trzeba poczekać na ostateczną interpretację PIP, bo to oni będą kontrolowali i karali.

Jeszcze raz sygnalizuje, że nie jest to zdanie firmy, w której pracuję tylko moje własne, nie traktować jako argumentu w sporze z jakimś (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 16:54

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Daniel Kuchowicz:
Czytając to forum zdecydowałem się zarejestrować i coś napisać.
To co będzie poniżej są to moje prywatne opinie, nie tylko moje, bo sam je usłyszałem od kogoś, ale uważam, że taka powinna być interpretacja.

KP:
„pracodawca jest obowiązany:
1) zapewnić środki niezbędne do udzielania pierwszej pomocy w nagłych wypadkach, gaszenia pożaru i ewakuacji pracowników,
2) wyznaczyć pracowników do:
a) udzielania pierwszej pomocy,
b) wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników, zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej.
§ 3. Liczba pracowników, o których mowa w § 1 pkt 2, ich szkolenie oraz wyposażenie powinny być uzależnione od rodzaju i poziomu występujących zagrożeń.”

W KP nigdzie nie jest napisane, że osoby te mają mieć kwalifikacje oraz szkoleń jak dla strażaków jednostek ochrony przeciwpożarowej i osób wykonujących czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej (rozp. o kwalifikacjach: Dziennik Ustaw z 2005 r. Nr 215 poz. 1823).
Ustawa o ochronie ppoż:
„osoby wykonujące czynności wyłącznie w zakresie wynikającym z ust. 1, powinny posiadać co najmniej wykształcenie średnie i ukończone szkolenie inspektorów ochrony przeciwpożarowej lub mieć tytuł zawodowy technika pożarnictwa lub…”
ust.1:
„1) przestrzegać przeciwpożarowych wymagań techniczno-budowlanych, instalacyjnych i technologicznych,
2) wyposażyć budynek, obiekt budowlany lub teren w wymagane urządzenia przeciwpożarowe i gaśnice,
3) zapewnić konserwację oraz naprawy urządzeń przeciwpożarowych i gaśnic w sposób gwarantujący ich sprawne i niezawodne funkcjonowanie,
4) zapewnić osobom przebywającym w budynku, obiekcie budowlanym lub na terenie, bezpieczeństwo i możliwość ewakuacji,
5) przygotować budynek, obiekt budowlany lub teren do prowadzenia akcji ratowniczej,
6) zapoznać pracowników z przepisami przeciwpożarowymi,
7) ustalić sposoby postępowania na wypadek powstania pożaru, klęski żywiołowej lub innego miejscowego zagrożenia.”

Z tego, co czytamy wyżej inspektorzy mają za zadanie: przestrzegać, wyposażyć, zapewnić, przygotować, zapoznać, ustalić, itd. Jedyne zadania co podobne jest do wymagań KP to „zapewnić […] możliwość ewakuacji.”
Wymagania KP to: udzielić pierwszej pomocy, wykonywać czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej, przeprowadzić ewakuację pracowników.

Czy widzicie tu jakieś podobieństwo, które zmusza was jako pracodawców do szkolenia inspektorów?
Czy wiecie, że na kursie inspektorów nie ma pierwszej pomocy? To jak za pomocą takiego szkolenia można spełnić wymóg ustawy: „[obowiązek] udzielania pierwszej pomocy” i „szkolenie [..] powinny być uzależnione od rodzaju i poziomu występujących zagrożeń”?

Interpretacja zawarta w GP moim zdaniem nie jest precyzyjna i zasiała ogromny zamęt. Jeśli spełnienie wymagania „wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników” uzależnione jest ukończeniem szkolenia inspektorów, to spełnienie wymagania „udzielania pierwszej pomocy” musiałoby być uzależnione od ukończenia kursu kwalifikowanej pierwszej pomocy. Do tego kursu o pierwszej pomocy też jest rozporządzenie tylko ministra zdrowia i też byłyby ogromne koszty, bo to kolejny tydzień szkolenia.

Szkoły i Ośrodki Szkolenia PSP do tej pory robiły takie szkolenia dla tych, co się tematyką prewencji w zakładzie zajmowały. Podkreślam PREWENCJI. Nie będą wstanie sprostać potrzebom, jakie się zrodziły po interpretacji przepisów przez GP. Jest tu pole dla takich osób i firm jak Marka. Podpisują oni porozumienia ze Szkołami i Ośrodkami PSP i wykonują te szkolenia za nie. I wszyscy są zadowoleni. Pracownicy przeszkoleni, a prywatne firmy szkoleniowe zbijają kasę. Tylko czy jest taka potrzeba?

Moim zdaniem konieczne jest wyznaczenie pracownika i jego przeszkolenie, ale dostosowane do występujących zagrożeń. Celem tego zapisu jest zwiększenie bezpieczeństwa. Może trochę na wyrost, ale na pewno nie tak wysoko jak to określono w GP.

Zapis KP brzmi tak: „2) wyznaczyć pracowników do:
a) udzielania pierwszej pomocy,
b) wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników, zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej. [..]
§ 3. Liczba pracowników, o których mowa w § 1 pkt 2, ich szkolenie oraz wyposażenie powinny być uzależnione od rodzaju i poziomu występujących zagrożeń."
Osoby mają wykonywać czynności zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej a nie posiadać kwalifikacje zgodnie z przepisami o ochronie przeciwpożarowej. Jest tu wyraźna różnica między przygotowaniem obiektu a reagowaniem (poinformowanie o zdarzeniu, udzielenie pomocy, ewakuowanie, uruchomienie gaśnicy itp.)

Dobrze tylko jeśli upowazniamy pracownika, wręcz zobowiązujemy go do podjęcia działań za pomocą podręcznego środka gasniczego, to jest to powierzenie mu wykonywania zadań na kolejnym stanowisku pracy. I teraz musimy wykonać szkolenie, ocenę ryzyka (z tym nie przewiduje większych problemów) i poddać badaniom lekarskim uwzględniającym nowe warunki pracy. Moim zdaniem przy takiej interpretacji przepisu pojawia się problem stanu zdrowia i wydolności organizmu. Czy ta osoba ma być badana podobnie jak zawodowy strażak - przecież wykonuje po części podobną pracę. No i nie bez znaczenia jest odpowiedzialność pracodawcy za wszelkie możliwe urazy ze śmiercią włącznie, które mogą wydarzyć się podczas tych działań.
11.01.2009, 17:11
Paweł

Paweł B. Przechodź spokojnie
przez hałas i
pośpiech, i
pamiętaj, j...

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

myli pan pojecia moim zdaniem, bo do podjęcia akcji gaśniczej zobowiązani sa wszyscy pracownicy, a inspektor ppoż. jest od zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego a nie od (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 17:48
Piotr

Piotr D. w czym mogę pomóc?

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Widzę, że grunt coraz bardziej czerwony, emocje na szczycie, Szlirenzauer wygrywa, Małysz bez formy, kursy wstrzymane...a na "Inspektor ppoż do wynajęcia!!!! Tanio! Od ręki! Z uprawnieniami!!!! " zero dyskusji. Oj bo znowu (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 17:58

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

cyt:
"Czy ta osoba ma być badana podobnie jak zawodowy strażak - przecież wykonuje po części podobną pracę."

Jeśli wykonuje ktoś szkolenie, np. prowadzi wykłady, to od razu
obowiązuje go Karta Nauczyciela?

Poza tym żeby wykonać telefon do odpowiednich służb nie trzeba badań, żeby wyprowadzić ludzi (kazać im opuścić spokojnie pomieszczenie) też nie trzeba badań, a do uruchomienia gaśnicy potrzeba wiedzy jak i KIEDY to zrobić. Posiadając gaśnicę w samochodzie nie potrzebuję badań, żeby podjąć próbę gaszenia własnego/czyjegoś samochodu.
Oczywiście określone czynności wykonujemy jeśli można to wykonać bez narażenia siebie lub innych na niebezpieczeństwo. Art. 162 KK: za nieudzielenie pomocy grozi do 3 lat.
Wydaje mi się, że tematyką szkoleń powinny być głównie sprawy możliwych zagrożeń i możliwe następstwa podjętych działań.

To co tu piszemy nic nie zmieni ale poszerza naszą wiedzę. A może ktoś skorzysta z tych rad, albo nawet zatrudni mnie :) lub innych ogłaszających się na forum specjalistów :)
Tylko nie uważam, że zatrudnienie strażaka, nawet najlepszego, na 1/10 etatu poprawi bezpieczeństwo w małym sklepiku. Można wywiesić kartkę, że taka osoba jest zatrudniona i dyżuruje np. w poniedziałek od 8 do 12, wtedy też zapewniona jest pierwsza pomoc.

Proponuję CZEKAĆ NA OSTATECZNĄ INTERPRETACJĘ WYDANĄ PRZEZ PIP lub Ministerstwo.Daniel Kuchowicz edytował(a) ten post dnia 11.01.09 o godzinie 20:45
11.01.2009, 20:16
Kacper

Kacper G. Inżynier
Kosztorysant, Agis
Fire&Security
sp. z o.o.

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Włacha.
To robić inspektora, czy nie (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 20:33
Paweł

Paweł B. Przechodź spokojnie
przez hałas i
pośpiech, i
pamiętaj, j...

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

nie rób, więcej roboty dla (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 21:09
Kacper

Kacper G. Inżynier
Kosztorysant, Agis
Fire&Security
sp. z o.o.

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Tyle, że coś słyszałem (może jakaś plota w SGSP, że od 2010 znowu ma ustawa się zmienić w związku z podziałem kompetencji inspektorów (...) Zobacz więcej
11.01.2009, 21:19

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Wyjaśnienia MPiPS w sprawie art. 209(1) znowelizowanego Kodeksu pracy
Znowelizowany Kodeks pracy, który wchodzi w życie od 18 stycznia 2009 roku, nakłada na pracodawców obowiązek wyznaczania pracowników do wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników, a także do udzielania pierwszej pomocy. Jest to realizacja dyrektywy Rady 89/391/EWG z 1989 r. w sprawie wprowadzenia środków w celu poprawy bezpieczeństwa i zdrowia pracowników w miejscu pracy. Dyrektywa obowiązuje wszystkich pracodawców, bez względu na liczbę zatrudnianych pracowników.

Przed nowelizacją Kodeksu pracy MPiPS prowadziło przez kilka lat negocjacje z Komisją Europejską, wyjaśniając, że postanowienia tej dyrektywy są już wypełniane przez obowiązującą ustawę z 24 sierpnia 1991 r. o ochronie przeciwpożarowej. Komisja nie przyjęła tych wyjaśnień i w marcu 2007 roku wystąpiła na podstawie art. 226 Traktatu ustanawiającego Wspólnotę Europejską z wezwaniem do usunięcia uchybienia, a następnie w styczniu 2008 roku z uzasadnioną opinią odnośnie tego naruszenia. Polsce groziły wysokie kary w przypadku niewdrożenia dyrektywy unijnej.

Przepisy znowelizowanego Kodeksu pracy nie zmieniają obowiązków pracodawców w sprawie wykonywania czynności w zakresie ochrony przeciwpożarowej. Odsyłają one bowiem do wspomnianej ustawy o ochronie przeciwpożarowej. W rozdziale 2 ustawy zapisano, że osoby wykonujące czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej muszą posiadać co najmniej wykształcenie średnie i ukończone szkolenie inspektorów ochrony przeciwpożarowej.

Wywiązywanie się z tego obowiązku nie stanowiło w przeszłości problemu dla dużych przedsiębiorstw. Jednak, wraz z transformacją gospodarczą i powstaniem wielu małych firm, sytuacja zasadniczo się zmieniła. Pracodawcy, zatrudniający jedną lub kilka osób, mogą mieć problemy z wyznaczaniem pracownika do tego zadania, zwłaszcza w kontekście wymagań kwalifikacyjnych – posiadania przez niego wymaganego w ustawie średniego wykształcenia.

Dlatego Minister Pracy i Polityki Społecznej Jolanta Fedak zwróciła się 8 stycznia 2009 r. do Głównego Inspektora Pracy Państwowej Inspekcji Pracy Tadeusza Zająca z prośbą o niekorzystanie z posiadanych uprawnień, dotyczących karania pracodawców za niespełnianie wymagań kwalifikacyjnych przez pracowników wyznaczonych do wykonywania czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji pracowników. Minister proponuje wykorzystywanie w większym stopniu innych środków prewencyjnych. Równocześnie MPiPS podejmie próbę przekonania Komisji Europejskiej do wprowadzenia zmian legislacyjnych, uwzględniających potrzeby także małych przedsiębiorstw.

oj ja niepokorny, mam kolejny pomysł :)

Piotrze trzeba coś z tym zrobić nie ma szans

kto się pisze na inicjatywę obywatelską dawać znać

tylko kilka tysięcy podpisów !!!

Jestem za kursami na inspektorów, ale tak jak w BHP od 20 pracowników.
Oczywiście też możliwość zlecenia tych funkcji firmom zewnętrznym na zasadzie outsourcingu.Marek Spiżewski edytował(a) ten post dnia 11.01.09 o godzinie 22:52
11.01.2009, 22:41

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Paweł Badysiak:
myli pan pojecia moim zdaniem, bo do podjęcia akcji gaśniczej zobowiązani sa wszyscy pracownicy, a inspektor ppoż. jest od zapewnienia bezpieczeństwa pożarowego a nie od gaszenia pożaru.

tak, ale nie mają tego w zakresie obowiązków oraz jeśli uznają że nie moga gasić, np. ze względu na stan zdrowia, jak najbardziej im wolno

Co do akcji gaśniczej, przedmówca wyraźnie zaznaczył że jest obowiązany na zasadzie obowiązku służbowego do "uruchomienia gaśnicy"
11.01.2009, 23:14

Temat: ochrona p.poż. na topie:)

Daniel K.:
cyt:
"Czy ta osoba ma być badana podobnie jak zawodowy strażak - przecież wykonuje po części podobną pracę."

Jeśli wykonuje ktoś szkolenie, np. prowadzi wykłady, to od razu
obowiązuje go Karta Nauczyciela?

Poza tym żeby wykonać telefon do odpowiednich służb nie trzeba badań, żeby wyprowadzić ludzi (kazać im opuścić spokojnie pomieszczenie) też nie trzeba badań, a do uruchomienia gaśnicy potrzeba wiedzy jak i KIEDY to zrobić. Posiadając gaśnicę w samochodzie nie potrzebuję badań, żeby podjąć próbę gaszenia własnego/czyjegoś samochodu.

tak, jeśli nie masz tego w zakresie obowiązków pracowniczych, jeśli masz...
Oczywiście określone czynności wykonujemy jeśli można to wykonać bez narażenia siebie lub innych na niebezpieczeństwo. Art. 162 KK: za nieudzielenie pomocy grozi do 3 lat.
Wydaje mi się, że tematyką szkoleń powinny być głównie sprawy możliwych zagrożeń i możliwe następstwa podjętych działań.

Art. 162. § 1. Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

To co tu piszemy nic nie zmieni ale poszerza naszą wiedzę. A może ktoś skorzysta z tych rad, albo nawet zatrudni mnie :) lub innych ogłaszających się na forum specjalistów :)
Tylko nie uważam, że zatrudnienie strażaka, nawet najlepszego, na 1/10 etatu poprawi bezpieczeństwo w małym sklepiku. Można wywiesić kartkę, że taka osoba jest zatrudniona i dyżuruje np. w poniedziałek od 8 do 12, wtedy też zapewniona jest pierwsza pomoc.

Proponuję CZEKAĆ NA OSTATECZNĄ INTERPRETACJĘ WYDANĄ PRZEZ PIP lub Ministerstwo.Daniel Kuchowicz edytował(a) ten post dnia 11.01.09 o godzinie 20:45
11.01.2009, 23:25

Następna dyskusja:

drogi p.poż




Zobacz dyskusje w grupie BHP, PPOŻ., PP, ZB;

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do