Robert

Robert Polak bhp jako silna
strona organizacji a
nie hamulec,
pracodaw...

Temat: hałas i pomiary

Hala uboju trzody pomiary hałasu na granicy dopuszczlności (prawdopodobnie moze dochodzić do przekroczeń np koniecznośc pracy w nadgodzinach). Wg przepisów firma winna przeprowadzać badania co roku i opracować plan ogranicznia narzażenia na hałas.
Czy jest jednak możliwość nie zlecania firmie zew pomiarów.
Zastanawiałem sie na instalacją systemu stałego pomiaru poziomu
hałasu i wyliczniu zgodnie z norma poziomu narażenia zgodnie z przepisami. Ograniczyło to by koszty wykonywania badań i znacznie zwiększyłoby rozeznanie o składowych tego hałasu i co można zrobić żeby go obniżyć. Ubój sam w sobie nie jest powszechnie lubianym zawodem. Co i rusz wypadaja koleni pracownicy.
Moze maja dość hałasu.
Źródłem hałasu są świnie, wentylacja, zasilanie parą oparzelnika, szczeciniarka, palniki gazowe, silniki napedzjace linnie, piła rozbiorowa.Robert Polak edytował(a) ten post dnia 28.05.09 o godzinie 16:03
28.05.2009, 15:59

konto usunięte

Temat: hałas i pomiary

Robert Polak:


Zamiast inwestować w system monitoringu lepiej wpuścić fachowca-akustyka, który za te pieniądze nieco ten hałas ograniczy. Badanie źródeł jest dość proste. Wystarczy każdą z osobna maszynę włączyć i pomierzyć. Będzie ustalone źródło największego hałasu, jako składowa.
Nie widzę powodu nie powierzenia na zewnątrz pomiarów, to wręcz korzystne, bo fachowiec zrobi to lepiej niż przypadkowy pracownik.
Praktyka pokazuje, że stosując osłony, dbając o elementy ruchome, tłumiąc itd. można osiągnąć niezłe efekty. Tyle, że niewiele firm to robi.Jerzy B. edytował(a) ten post dnia 28.05.09 o godzinie 16:07
28.05.2009, 16:07
Robert

Robert Polak bhp jako silna
strona organizacji a
nie hamulec,
pracodaw...

Temat: hałas i pomiary

świnia przy ogłuszaniu darła się drzeć się będzie, co do wygłuszania zgadzam się w 100% gorzej z przekonaniem wśród zarządzających zakładem. Zlecenie samych pomiarów to zło konieczne, padło pytanie o zainstalowanie urządzeń samodzielnie mierzących. Firma z zewnątrz to zawsze jednak dająca więcej obiektywizmu, pomiar własny zawsze kusi do zaniżania (...) Zobacz więcej
28.05.2009, 19:36
Marcin

Marcin R. BHP i Ochrona
Środowiska

Temat: hałas i pomiary

Robert,
Takie urządzenie możesz zainstalować tylko dla własnych pomiarów.
Każde urządzenie do wykonywania pomiarów środowiska pracy musi być kalibrowane.
Dodatkowo osoba/firma wykonująca pomiar musi posiadać akredytację.
Jeśli więc wykonujesz stałą instalację musisz się akredytować lub Twoja firma musi zdobyć taką akredytację.

Wydaje mi się, że takie rozwiązanie nie jest tanie.
Wiem bo sam ostatnio kupowałem takie urządzenie. Dobry decybelomierz kosztuje grubo ponad 6000 (całkujący z USB itp). Kilka setek na rok będzie Cię kosztowała kalibracja.
Takich urządzeń będziesz potrzebował kilka - ponieważ nie możesz jednego w hali zainstalować. Pomiarom podlega stanowisko pracy - nie pomieszczenie. Więc potrzebujesz na każdym stanowisku takie urządzenie.
Robią się z tego straszne koszty i problem.
Tańsze będzie zatrudnienie firmy zewnętrznej. Wszystko zależy od wielkości przekroczenia. Pomiary robi się co 6miesięcy, co rok... lub 2 lata (jeśli przekroczenia nie wychodzą 2 razy z rzędu nie wykonujesz już więcej tych pomiarów)

Wspomniałeś o nadgodzinach. Pamiętaj jednak, że nie można zatrudniać pracowników w godzinach nadliczbowych jeśli na stanowisku pracy występują przekroczenia NDN/NDS

Co możesz zrobić (propozycja)
- zrobić pomiar czynności "hałaśliwych"
- takie czynności oddzielić od pozostałych (gdzieś z boku)
- takie stanowisko wygłuszyć (ścianką dźwiękochłonną) lub zabudować (regops, pleksa itp)
Dzięki powyższemu hałas nie będzie się rozprzestrzeniał na inne stanowiska - narazisz tylko 1 człowieka.
Sanepid nie będzie Ci kazał robić planu jeśli udowodnisz, że nie ma innych możliwości usunięcia hałasu ze względu na technologię.
Wtedy musisz (proponuję to zrobić bez nakazów) wprowadzić rotację na (...) Zobacz więcej
28.05.2009, 21:47
Piotr

Piotr D. w czym mogę pomóc?

Temat: hałas i pomiary

Marcin R.:
Robert,
Takie urządzenie możesz zainstalować tylko dla własnych pomiarów.
Każde urządzenie do wykonywania pomiarów środowiska pracy musi być kalibrowane.
Dodatkowo osoba/firma wykonująca pomiar musi posiadać akredytację.

marcin, a jesli on nie zarabia na pomiarach tylko "dla siebie" to musi kalbrowac i akredytowac sie? Przyznaje sie, ze nie siedze w tym po uszy. Ale strach bieze na koszty...Firma zewnetzna zaproponowala w biurze 2pomiary x 3miejsca po 50pln=300pln. skarzyli sie ludzie ze glosno i halas niebozebny od rozmow w openspace. Takie ceny. wiec czy trzeba od razu akredytowac sie?
29.05.2009, 16:21
Tadeusz

Tadeusz Bajcar Starszy Specjalista
ds. BHP i Ochrony
Środowiska, Toyota
...

Temat: hałas i pomiary

Do pomiarów środowiska pracy niezbędna jest akredytacja (D.U. 2005, nr 73, poz. 645).

Oczywiście nikt nie może nam zabronić wykonywania wewnętrznych (nie-akredytowanych) pomiarów - będą one miały dla nas dużą wartość poglądową i bez wątpienia będą pomocne przy wdrażaniu rozwiązań mających na celu redukcję hałasu.
Niemniej na koniec pozostanie kwestia wykonania "oficjalnych" pomiarów przez jednostkę akredytowaną.

Tak jak mówił Marcin - koszty akredytacji (można zerknąć na http://pca.gov.pl) jest raczej nieopłacalna dla podmiotu, który chciałby wykonywać pomiary jedynie "dla siebie".
29.05.2009, 16:48
Marcin

Marcin R. BHP i Ochrona
Środowiska

Temat: hałas i pomiary

Piotr, jak pewnie wiesz nasze polskie prawo często stoi po ciemnej stronie mocy ;)

Niestety nie jest istotne w jakim celu (zarobkowym lub nie) robisz badania. Zgodnie z rozporządzeniem MZ w sprawie badań i pomiarów czynników szkodliwych (numer dziennika podał Tadeusz) badania na stanowisku pracy wykonać musisz - czy tego chcesz czy nie.
Dodatkowo w ciągu 30 dni od rozpoczęcia działalności (produkcji) musisz wykonać takie pomiary.
Kiedyś Sanepid określał co masz mierzyć. Sanepid też wydawał tzw pozwolenie na wykonywanie pomiarów. Chyba nic to nie kosztowało i było łatwe.
Dzisiaj zgodnie z tym rozporządzeniem sam masz sobie określić co chcesz mierzyć na podstawie oceny zagrożeń (to akurat jest dobre). Dodatkowo nie możesz mierzyć byle czym i byle jak. Dlatego rozporządzenie powołuje się na normy.
Aby określić sobie (dla własnych potrzeb) które stanowiska faktycznie mierzyć (biuro z tzw open space to około 65-70dB jeśli jednocześnie dzwoni kilka telefonów i ktoś głośno opowiada o weekendzie ;)) możesz sobie kupić decybelomierz za 500-700zł. Mając wiedzę gdzie może być hałas przekroczony/na granicy wzywasz firmę zewnętrzną. Sanepid nie uzna Twoich pomiarów, jeśli nie udowodnisz, że przyrząd jest kalibrowany a pomiar wykonałeś zgodnie z normą.

Generalnie to świetny biznes.

50zł o których wspomniałeś to całkiem dobra oferta. Mało w naszym kraju firm które zejdą poniżej tej ceny - szczególnie jeśli chodzi o dłuższy dojazd i kilka stanowisk. Hałas z tego wszystkiego jest najtańszy. Najdroższe są pola elektromagnetyczne i chemia (pyły i mgła olejowa).Marcin R. edytował(a) ten post dnia 29.05.09 o godzinie 18:47
29.05.2009, 18:42

konto usunięte

Temat: hałas i pomiary

Marcin R.:
Piotr, jak pewnie wiesz nasze polskie prawo często stoi po ciemnej stronie mocy ;)

Tak, czytam i dochodzę do wniosku, że posiadanie na etacie strażaka, to przy tym rozporządzeniu - do którego nieznajomości przyznaję się z pokorą i bez bicia - jest drobiazgiem. Pomiarowanie tego za pomocą akredytowanych firm jest zwyczajnie chore a samo rozporządzenie stworzył chyba ktoś, kto doprawdy nudził się niebotycznie. Przecież takie głupoty pochłaniają miliony złotych, które normalnie mogłyby być wydane na poprawianie warunków pracy a są wydawane na fikcję badań...
29.05.2009, 19:29
Marcin

Marcin R. BHP i Ochrona
Środowiska

Temat: hałas i pomiary

Moim zdaniem to rozporządzenie ma dwa oblicza

Dobre:
Mimo wszystko rozporzadzenie jakby stoi na straży jakości pomiarów. To uważam za dobre i potrzebne. Gdyby rozporządzenia nie było i nie było norm pewnie każdy robiłby to na swój sposób udowadniając wszystkim wokoło, że jest dobrze.
Wielu jest pracodawców, którzy bhp uważają jako zaporę kapitalizmu i szybkiego dorobku. Najchętniej takich pomiarów by nie robili dzięki czemu ludzie pracowaliby w hałasie, kiepskim oświetleniu itd.

Taki przykład przy okazji:
Chciałem wykonać ostatnio pomiar tzw krzemionki w wodzie odpadkowej (po procesie). Na wszelki wypadek oddaliśmy to do 3 laboratoriów. Rozbieżności były dość spore. Wszystko przez to, że nie ma w Polsce oficjalnej/jednej metodologi wykonania takiego pomiaru w wodzie brudnej. Gdyby były jasne kryteria jak w przypadku pomiarów środowiska pracy pewnie nie miałbym problemu z uzyskaniem rzeczywistego wyniku.
Pomiary wykonują ludzie, którzy naprawdę się na tym znają i mogą coś doradzić

Zła:
Niestety uzyskanie akredytacji jest bardzo kosztowne. Poza akredytacją trzeba też kupić naprawdę profesjonalny sprzęt i dbać o jego kalibrację. Wiele małych firm przez to się poddało. Na rynku zostali gównie prężnie działający gracze, którzy dzisiaj dyktują ceny.

Morał:
Komuś (jak zwykle się dzieje) zależało na tym aby "wyregulować" ten rynek - pozbyć się małych, zarobić na akredytacjach i sprzęcie.
Ale niestety tak jest w większości krajów UE.Marcin R. edytował(a) ten post dnia 30.05.09 o godzinie 15:20
30.05.2009, 15:19
Piotr

Piotr D. w czym mogę pomóc?

Temat: hałas i pomiary

Dzięki Marcin! Wreszcie polska klawiatura...
Jakbyś był w stolicy (nie wiem po co - może Kolumnę Zygmunta zobaczyć, albo gumy palić)daj znać -piwo w szafce bhpowca (...) Zobacz więcej
30.05.2009, 21:28
Krzysztof

Krzysztof K. Inspektor BHP,
Ochr.Ppoż i OC

Temat: hałas i pomiary

Marcinie
Racja - ale spróbuj zlecić pomiary hałasu komus, kto nie ma akredytacji - a potem broń sie w sądzie pracy że hałas był w normie - jak dojdzie do np choroby zawodowej - (...) Zobacz więcej
31.05.2009, 18:32

Temat: hałas i pomiary

Marcin R.:
(jeśli przekroczenia nie wychodzą 2 razy z
rzędu nie wykonujesz już więcej tych pomiarów)

jeśli 2 razy z rzędu masz NDS/NDN na poziomie 10% wtedy nie robisz kolejnych pomiarów
1.06.2009, 10:24
Marcin

Marcin R. BHP i Ochrona
Środowiska

Temat: hałas i pomiary

Marek Spiżewski:

jeśli 2 razy z rzędu masz NDS/NDN na poziomie 10% wtedy nie robisz kolejnych pomiarów

Marku,
Zgodnie z moim stanem wiedzy jeżeli wyniki dwóch ostatnio przeprowadzonych badań i pomiarów nie przekroczyły 0,1 wartości NDS pomiarów już nie trzeba przeprowadzać. Rozporządzenie nie precyzuje w jakich odstępach czasowych masz wykonać taki pomiar.

Natomiast o tych 10% nigdy nie słyszałem - możesz rozwinąć temat ?
1.06.2009, 20:58
Robert

Robert Polak bhp jako silna
strona organizacji a
nie hamulec,
pracodaw...

Temat: hałas i pomiary

Marcin R.:
Zgodnie z moim stanem wiedzy jeżeli wyniki dwóch ostatnio przeprowadzonych badań i pomiarów nie przekroczyły 0,1 wartości NDS pomiarów już nie trzeba przeprowadzać. Rozporządzenie nie precyzuje w jakich odstępach czasowych masz wykonać taki pomiar.

Natomiast o tych 10% nigdy nie słyszałem - możesz rozwinąć temat ?

a czym rózni sie 0,1 NDS A 10% NDS chyba niczym
5.06.2009, 15:32
Marcin

Marcin R. BHP i Ochrona
Środowiska

Temat: hałas i pomiary

niczym.

ale po co posługiwać się % skoro taka jednostka nie występuje w rozporządzeniu.
Może to wprowadzić w błąd - moim zdaniem (...) Zobacz więcej
6.06.2009, 15:03

Temat: hałas i pomiary

rozwijam temat

0,1 NDS/NDN = 10% tychże wartości

według mnie procenty przedstawiają to bardziej obrazowo

jeśli ktoś został wprowadzony w błąd przepraszam i zapraszam na lekcje matematyki :)

trzeba było doprecyzować na początku Marcinie :)
bo nie wyjść pomiary też mogą przy 0,5 - 50% lub też 0,9 =90%

miłego weekendu :)Marek Spiżewski edytował(a) ten post dnia 12.06.09 o godzinie 12:55
12.06.2009, 12:53

Temat: hałas i pomiary

Pozwolę sobie odświeżyć wątek

Mam pytanie do siedzących w temacie pomiarów hałasu, na które nie znalazłem odpowiedzi (szukałem również w normach PN-N 01307, PN ISO 9612)

Czy istnieje możliwość uwzględnienia współczynnika tłumienia (określonego przez producenta) ochronników słuchu w obliczaniu ekspozycji na hałas lub poziomu ekspozycji na hałas odniesionego do 8-godzinnego dnia pracy. Jednym słowem aby wyniki odzwierciedlały rzeczywisty dźwięk dochodzący do uszu pracownika w założonych nausznikach.

Wzór do obliczania wspomnianej ekspozycji jest dość specyficzny: mianowicie pracownik wykonujący pracę przez 7 godzin 40 minut w hałasie do 80dB a 20 minut dziennie pracuje ze szlifierką ręczną (hałas duży, ale w nausznikach); ma przekroczony poziom ekspozycji na hałas. Wiadomo: przekroczenia -> częstsze badania.

Tylko po co to? Technologiczne zmniejszenie hałasu przy narzędziach ręcznych nie ma większego sensu. Rozbijanie ekspozycji między pracowników (20 minut dziennie) też dziwne.
To,że przy takich pracach trzeba używać nauszników wiadomo po 1 pomiarze, nie potrzeba tego badać co pół roku aby się upewniać.

Oczywiście jest to w gestii firmy przeprowadzającej pomiary. Jednak to, że nie uwzględniają oni ochron indywidualnych - nie przekonuje mnie, że jest (...) Zobacz więcej
14.07.2010, 13:31
Magdalena

Magdalena J. BHP, HACCP, prawo
pracy, szkolenia,
doradztwo

Temat: hałas i pomiary

Łukasz G.:

Przyznam, że też nie kumam, ale miałam sytuację, w której wyszły mi takie klocki

Środowisko komory śrutowniczej - 100,3 dB

zrobiłam raban, że przecież pracować nie powinien i rzuciłam prytanie dlaczego nie uwzględniono wkładek i hełmu.
Zrobili kolejne pomiary, i wyszło tak:
Operator (piaskarz, śruciarz) wyposażony w hełm powietrzny ReS-3G oraz wkładki przeciwhałasowe - 80 dB

Obydwa wyniki oczywiście w jednej tabeli podane, żeby była jasność jak to naprawdę wygląda.
No i dodali takie podsumowanie:

W komorze śrutowniczej podczas śrutowania występuje hałas, którego poziom ekspozycji i ekspozycja dzienna są wyższe od wartości dopuszczalnych /NDN i progu działania dla poziomu ekspozycji na hałas/,

Na stanowisku pracy operatora w komorze śrutowniczej /piaskarz, śruciarz/, wyposażonego w hełm powietrzny ReS-3G oraz wkładki przeciwhałasowe, wartości poziomu ekspozycji /ekspozycji dziennej/ hałasu docierającego do uszu pracownika, oszacowane na podstawie pomiarów oraz danych producenta hełmu i wkładek przeciwhałasowych, nie przekraczają dopuszczalnych wartości tych parametrów hałasu,

Na stanowisku pracy operatora w maszynowni nie stwierdzono przekroczenia dopuszczalnych wartości /NDN/ oraz wartości progu działania dla szczytowego poziomu dźwięku C, natomiast wystąpiło przekroczenie wartości progu działania dla poziomu ekspozycji na hałas. Przy zastosowaniu wkładek przeciwhałasowych oszacowany poziom ekspozycji na tym stanowisku będzie niższy od wartości progu działania.
Magdalena J. edytował(a) ten post dnia 14.07.10 o godzinie 21:17
14.07.2010, 21:16
Milena

Milena J. Specjalista ds. BHP

Temat: hałas i pomiary

Łukasz,

zależy z kim masz problem. Przykład z mojego zakładu pracy.
Ze względu na proces technologiczny mamy liczne przekroczenia hałasu. Przyszła kobitka z Sanepidu i chce pomiary. Po ich obejrzeniu złapała się za głowę i pyta "po co wydawać tyle pieniędzy? są inne sposoby". Wizyta zakończyła się decyzją o zmniejszeniu poziomu hałasu.

Efekt:
Prywatna porada: zaleciła wykonywanie badań pod ochronnikami słuchu (poziom hałasu jaki słyszy pracownik stosując dostępne ochronniki słuch). Niestety nie wszystkie firmy wykonują takie badania.
Na odchodne powiedziała w jaki sposób sformułować pismo do Sanepidu w którym napisaliśmy, że ze względów technologicznych, bla bla bla...... ale mamy ogólnodostępne ochronniki słuchu i w załączniku kopia pomiarów w których jasno było napisane, że ochronniki słuchu, w które wyposaża pracodawca w pełni zabezpieczają pracownika. Dla Sanepidu jest to wystarczające i traktują stanowiska tak jakby przekroczeń nie było.

Co innego PIP. Oni chcą pomiary faktyczne (bez ochronników słuchu). Tutaj trzeba się troszkę wykazać i udowodnić, że wykorzystane zostały wszystkie możliwości i tylko ochronniki słuchu mogą (...) Zobacz więcej
14.07.2010, 21:48

konto usunięte

Temat: hałas i pomiary

Łukasz G.:
Pozwolę sobie odświeżyć wątek
Tylko po co to? Technologiczne zmniejszenie hałasu przy narzędziach ręcznych nie ma większego sensu. Rozbijanie ekspozycji między pracowników (20 minut dziennie) też dziwne.
To,że przy takich pracach trzeba używać nauszników wiadomo po 1 pomiarze, nie potrzeba tego badać co pół roku aby się upewniać.

To zależy, jeśli narzędzia ręczne są stosowane w miejscu produkcji, to istnieje możliwość zmniejszenia hałasu - o której to możliwości bardzo rzadko się mówi:
1. Wyciszenie samych pomieszczeń, by zmniejszyć hałas odbity.
2. Aktywne urządzenia obniżające hałas: analizator hałasu + głośnik
Także wyciszenie hałasu z innych źródeł może dać obniżenie sumarycznego przy ręcznych.
Ale nie czarujmy się, raz, że to drogie, dwa, że 99% pracodawców, nawet jeśli o tym wie, to udaje głupa a PIP i Sanepid nie mają potencjału, by coś z tym zrobić.
Oczywiście jest to w gestii firmy przeprowadzającej pomiary. Jednak to, że nie uwzględniają oni ochron indywidualnych - nie przekonuje mnie, że jest to niemożliwe.

Pomiary wykonuje się bez ochronników słuchu, dopiero w ocenie ryzyka uwzględnia się zastosowanie ochronników jako elementu, który ogranicza poziom hałasu. Można próbowac mierzyć hałas w ochronnikach, ale to dość technicznie karkołomne, a przyjmowanie na wiarę danych producenta też powinno być ostrożne.
15.07.2010, 00:47

Następna dyskusja:

pomiary środowiska pracy n...




Zobacz dyskusje w grupie BHP, PPOŻ., PP, ZB;

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do