konto usunięte

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Jaki wg Was jest optymalny czas pracy w jednej firmie?

Dlaczego? Co może mieć na to wpływ?

Przeczytałem dzisiaj, że Astrid Lindgren przepracowała w JEDNYM wydawnictwie 24 lata...


Dariusz Wyra edytował(a) ten post dnia 21.01.07 o godzinie 20:25
21.01.2007, 20:16
Paweł

Paweł Krasowski Specjalista, BPWAM

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Witam
Moim zdaniem młodzi ludzie powinni w jednej firmie pracować nie więcej niż 3 - 4 lata. Potem praca może stać się bardzo nudząca. Ja przynajmniej trzymam się tej zasady i właśnie powoli zbliża się mój czas na zmiany. Starcze osoby - po 50 powinny juz w swojej firmie zapuścić korzenie i wytrwać do zasłużonej emrytury (oczywiście piszę to bo wiem, że grono osób, które przekroczyły ten wiek ma problemy ze znalezieniem (...) Zobacz więcej
22.01.2007, 07:16
Wojciech

Wojciech R. mało istotne..

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Paweł K.:Witam
Moim zdaniem młodzi ludzie powinni w jednej firmie pracować nie więcej niż 3 - 4 lata. Potem praca może stać się bardzo nudząca.


Coooooooooo? pieknie... nie powiem...jestem pod wrazeniem....
i nastepna rowniez na max 3-4 lata? bo znow znudzi ?
to ja juz wszystko rozumiem....wiem nareszcie co to znaczy kreatywnosc... hehehehehehehehe....trzeba cos robic bo zycie , generalnie , to nudne jest
22.01.2007, 13:34
Paweł

Paweł Krasowski Specjalista, BPWAM

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Nie chodzi to by coś robić, tylko spróbować robić co innego, co przyniesie nowe wyzwania (...) Zobacz więcej
22.01.2007, 15:27

konto usunięte

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

nie istnieje chyba jedna odpowiedź na to pytanie, bo każdy przypadek powinien być rozpatrywany indywidualnie.

Rzeczywiście jeśli rozpoczyna się pracę, uczy się czegoś i w pewnym momencie przychodzi moment, w którym nic nowego nie można już zrobić (choć to kwestia raczej kreatyności pracownika)
lub firma nie daje możliwości rozwoju/awansu to może należałoby się zastanowić nad zmianą pracy.

Ja raczej jestem przeciwnikiem rozwiązania "3 lata nie dłużej",
trzeba szukać możliwości rozwoju, ale nie można robić tego - bo zbyt długo jesteśmy w jednej firmie - to chyba nie o (...) Zobacz więcej
22.01.2007, 15:41
Wojciech

Wojciech R. mało istotne..

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Faktycznie to kwestia podejscia do sprawy... calkiem indywidualna...fakt... moze nawet kwestia podejscia do samego siebie...krytycznego i uczciwego podejscia...
Lecz czy nie za bardzo przyzwyczailismy sie do slow-kluczy. Pojawily sie takie haselka typu : "szukam nowych wyzwan". Wszyscy nagle przyjmujemy to do swojego slownika, zaczynamy uzywac a potem....potem... okazuje sie to pulapka. Dla pracownika i dla pracodawcy.
Pracodawca "kupuje" takie okreslenia wiazac to z aktywnym i kreatywnym wnetrzem aplikanta nie zdajac sobie sprawy, ze za 2 lata ow kreatywny-poszukujacy znow zechce poszukac tych wyzwan tylko gdzie indziej i.. cala praca zwiazana ze szkoleniem, z nadzieja ..z zaufaniem.. idzie w gwizdek.. znow rekrutacja, znow szukajacy nowych wyzwan i tak w kolo macieju... I potem juz bedzie patrzyl na kazdego "szukajacego wyzwan" z podejrzliwoscia... A ow szukajacy bedzie mial pracodawcy za zle , ze ten nie zechce dostrzec zadnych pozytywnych cech w aplikacji... bledne kolo..
wiem.. wiem.. doszukuje sie idealnych cech w rynku zapominajac ze jest niedefiniowalny...ale przeciez w koncu aby rynek pracy mogl funkcjonowac zgodnie z oczekiwaniami i pracodawcow i pracownikow i aplikantow to musi miec pewne obszary wspolne...

Moze to w koncu chodzi o to, ze ..nie wiem.. 60 -80 % pracownikow nie bardzo wie, czym sie chce w zyciu zajmowac (poza zarabianiem i wydawaniem kasy ) a obecne stanowisko to raczej kwestia przypadku lub szczescia ...
Dla mnie firma to jakas wspolna sprawa ... ale pracownik to tez nie ktos , komu pracodawca ma co chwila umilac zycie , motywujac go w kazdej sekundzie z troska, by sie nie znudzil praca...

Nie chce przez to powiedziec, ze zmiana pracy ma jakies (...) Zobacz więcej
22.01.2007, 16:07

konto usunięte

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Zacząłem wczoraj czytać Piątą dyscyplinę - Petera Senge - rzecz o organizacjach/firmach "uczących się".
Wydaje mi się, że w wielu naszych firmach brak podejścia, że wszyscy cały czas powinni się rozwijać. Gdybyśmy się kształcili, podnosili swój poziom i firmy, nie byłoby wypalania się i rotacji, co 3-4 lata. A może jest tak, że czekamy tylko na to, co zaproponuje nam dział HR, czy trenerzy w firmie...


Dariusz Wyra edytował(a) ten post dnia 22.01.07 o godzinie 16:17
22.01.2007, 16:09

konto usunięte

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

wojciech r.:

kwestia podejscia do samego siebie...krytycznego i uczciwego podejscia...
Lecz czy nie za bardzo przyzwyczailismy sie do slow-kluczy. Pojawily sie takie haselka typu : "szukam nowych wyzwan". Wszyscy nagle przyjmujemy to do swojego slownika, zaczynamy uzywac a potem....potem... okazuje sie to pulapka. Dla pracownika i dla pracodawcy.


Zgadzam się i wychodzę z założenia, że można nowych wyzwań szukać także w aktualnym miejscu zatrudnienia (to kwestia organizacji pracy, kreatywności)

wojciech r.:

Moze to w koncu chodzi o to, ze ..nie wiem.. 60 -80 % pracownikow nie bardzo wie, czym sie chce w zyciu zajmowac (poza zarabianiem i wydawaniem kasy ) a obecne stanowisko to raczej kwestia przypadku lub szczescia ...


Często jest tak, że ludzie trafiają do firm z przypadku, byłem specem od tego w tej branży trafiłem do tej... miało być fajnie, a nie jest ... tra la la la ...
Jeśli ktoś jest otwarty na nowe wyzwania - powinien chyba mieć zdefiniowane cele

wojciech r.:
Dla mnie firma to jakas wspolna sprawa ... ale pracownik to tez nie ktos , komu pracodawca ma co chwila umilac zycie , motywujac go w kazdej sekundzie z troska, by sie nie znudzil praca...


Tego brak... utożsamiania się z sukcesem/porażką firmy.
traktowanie mówiąc górnolotnie firmy jako organizmu, którego jesteśmy integralną częścią. Organizmu, na którego funkcjonowanie mamy wpływ. To chyba kwesta świadomości ...

jak najbardziej jestem przeciwnikiem zmieniania pracy "bo już pora"
22.01.2007, 16:36
Wojciech

Wojciech R. mało istotne..

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

no wlasnie...utozsamianie sie... problem wiecznie zywy....
Przewaznie pracownik pierwszy tydzien poswieca na radosc z posiadanej pracy a nastepne poswieca na oceny .. problem przewaznie tkwi w tym, ze nie sa to samooceny tylko krytyka otoczenia... zwlaszcza przelozonego :-)...
No.. jasne, ze to pewnego rodzaju uogolnienie... zdaje sobie z tego sprawe...
ale sam bedac kiedys przelozonym i sam bedac pracodawca znam te kwestie niejako wlasnie od drugiej strony .... Firma to okreslona strategia dzialania na rynku...okreslone priorytety, okreslone doswiadczenia, .... nie jest w stanie zadowolic kazdego pracownika... a juz na pewno nie takiego, ktory wylacznie czeka na dopieszczenie... caloksztalt to twor zespolu pod kierownictwem kogos tam... ......zespol...w nim nie ma w wielu przypadkach miejsca na indywidualne akcje...w zespole unoszenie sie honorem i brak umiejetnosci samooceny jednej osoby to porazka calosci...A "szukanie nowych wyzwan" to czesto proba usprawiedliwienia (...) Zobacz więcej
22.01.2007, 16:56
Maciej

Maciej S. Wolny strzelec z
dużym doświadczeniem
w zarządzaniu
sprze...

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

3-4lata w jednej firmie i zmiana, takie niestety przekonanie zostało zaszczepione w latach 9-tych. Ja się z tym nie zgadzam, jeżeli firma faktycznie nie daje żadnych możliwości rozwoju to OK! można pokusić się o poszukiwanie innego ciekawego zajęcia, ale o "swoje" trzeba się dopominać samemu, nie znam jeszcze szefa, który sam daje podwładnemu podwyżkę, trzeba za tym chodzić i rozmawiać, to samo się tyczy innych rzeczy typu szkolenia, kursy itd.
Generalnie jestem przeciwnikiem wzbogacania CV częstymi zmianami pracy, o wiele lepiej to wygląda, gdy to wzbogacanie polega na zmianach stanowisk w obrębie (...) Zobacz więcej
23.01.2007, 09:31
Wojciech

Wojciech R. mało istotne..

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

sprawa podwyzszenia wynagrodzenia....wlasnie
co moze byc powodem ?
ze strony pracownika:
" ze juz dlugo tu pracuje "... " ze mi ciotka przyjechala i koszty mi sie podniosly"..."ze podnioslem kwalifikacje".. "ze przysporzylem firmie zysku"..."ze inflacja"... ?????
ze strony pracodawcy:
" zeby nie odszedl"... "firma generalnie osiagnela wyzsza pozycje na rynku i wszystkim po rowno 100 pln"..."pracownik wykazal sie czyms istotnym z punktu widzenia strategii firmowej"... "widac zaangazowanie"...

jaki poziom podwyzki moze byc satysfakcjonujacy dla pracownika ?
liczy sie sam fakt podwyzki czy wysokosc? ( stary sknera.. 20 zloty mi tylko dal )
liczy sie sam fakt podwyzki czy to, ze to wlasnie ja dostalem - zauwazono mnie, moja prace..na (...) Zobacz więcej
23.01.2007, 09:47

konto usunięte

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

wojciech r.:sprawa podwyzszenia wynagrodzenia....wlasnie
co moze byc powodem ?
ze strony pracownika:
" ze juz dlugo tu pracuje "... " ze mi ciotka przyjechala i koszty mi sie podniosly"..."ze podnioslem kwalifikacje".. "ze przysporzylem firmie zysku"..."ze inflacja"... ?????
ze strony pracodawcy:
" zeby nie odszedl"... "firma generalnie osiagnela wyzsza pozycje na rynku i wszystkim po rowno 100 pln"..."pracownik wykazal sie czyms istotnym z punktu widzenia strategii firmowej"... "widac zaangazowanie"...

jaki poziom podwyzki moze byc satysfakcjonujacy dla pracownika ?
liczy sie sam fakt podwyzki czy wysokosc? ( stary sknera.. 20 zloty mi tylko dal )
liczy sie sam fakt podwyzki czy to, ze to wlasnie ja dostalem - zauwazono mnie, moja prace..na tle innych?


Wojtek, proponuję, żebyś założył nowy temat... podwyżki :)
23.01.2007, 09:54
Jacek

Jacek Bieliński www.DecoMania.pl

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

slyszalem, ze w wieku 30 lat wybiera sie zawod, w wieku 40 lat wybiera sie firme :)

oczywiscie kazdy (...) Zobacz więcej
23.01.2007, 10:55
Wojciech

Wojciech R. mało istotne..

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Jacek B.:slyszalem, ze w wieku 30 lat wybiera sie zawod, w wieku 40 lat wybiera sie firme :)



tylko jak to polaczyc z faktem , ze studia zaczyna sie przewaznie po maturze... a to jest wiek, w ktorym ludkow okolo 30tki traktuje sie jak nieomal wapniakow i emerytow :-) :-)

ja kiedys trafilem na takie stwierdzenie ( rodem z USA i nie byly to kpiny tylko powazna teoria na bazie praktyki stosowanej) , ze jak w wielu 30 lat czlek nie osiagnal jeszcze sukcesu to juz stracony :-)
23.01.2007, 11:07
Grzegorz

Grzegorz R. od 1994 w logistyce

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Firmy znacznie roznia sie miedzy soba, nawet jezeli reprezentuja te sama branze i wielkosc.
Podobnie i pracownicy.
To powoduje, ze o czasie pracy bardziej decyduje dopasowanie i ewolucja tych dwojga i wyobrazenie o mozliwosci ksztaltowania tego dopasowania.
I w znaczacym stopniu nie jest to zalezne ani od rynku, ani od firmy, czy pracownika, ale od przypadku.
Jak najlepsze dopasowanie poczatkowe moze tylko (ewentualnie) zmniejszac wplyw (...) Zobacz więcej
23.01.2007, 12:47
Małgorzata

Małgorzata Straszewska dokumentalistka,
researcher

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

a mi sie wydaje ze czesto jest u nas tak, ze ludzie kurczowo sie trzymaja jednej firmy w obawie przed byciem bezrobotnym
i wlasciwie czesto bodzcem do zmiany jest np konkretne propozycja jaka otrzymaja na lepszym stanowisku, ale sami z siebie to (...) Zobacz więcej
23.01.2007, 14:56
Marzena

Marzena G. HR Manager, Johnson
Controls; ICC Coach

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Dariusz W.:Zacząłem wczoraj czytać Piątą dyscyplinę - Petera Senge - rzecz o organizacjach/firmach "uczących się".
Wydaje mi się, że w wielu naszych firmach brak podejścia, że wszyscy cały czas powinni się rozwijać. Gdybyśmy się kształcili, podnosili swój poziom i firmy, nie byłoby wypalania się i rotacji, co 3-4 lata. A może jest tak, że czekamy tylko na to, co zaproponuje nam dział HR, czy trenerzy w firmie... Dariusz Wyra edytował(a) ten post dnia 22.01.07 o godzinie 16:17


Dział HR właśnie zastanawia się, jak "ugryźć" "Piątą Dyscyplinę" i zabrać się do czytania.
23.01.2007, 16:16
Wojciech

Wojciech Męciński Praktyk HRM, Coach
ICC, Trener

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Taaak zastanawia się kiedy znaleźć na to czas... Już "Personel i Zarządzanie" z (...) Zobacz więcej
24.01.2007, 10:59

konto usunięte

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Wojciech M.:Taaak zastanawia się kiedy znaleźć na to czas... Już "Personel i Zarządzanie" z opóźnieniem czytamy...

;))
24.01.2007, 11:11
Marzena

Marzena G. HR Manager, Johnson
Controls; ICC Coach

Temat: praca - jak długo w jednej firmie?

Wojciech M.:Taaak zastanawia się kiedy znaleźć na to czas... Już "Personel i Zarządzanie" z opóźnieniem czytamy...


Taaaak... Ty nawet jeszcze masz ambicję, żeby ten czas znaleźć.
24.01.2007, 19:19

Następna dyskusja:

Jak długo szukacie pracy?




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do