Beata

Beata K. odkryć źródło w
sobie :)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

ale też tak sobie myślę, że są różni ludzie i to co mi pomaga dla innych może być szkodliwe, bo są w innym momencie życia, coś innego jest dla nich korzystne, albo w coś są uwikłani, faktycznie wkręcili się w jakieś szatańskie sztuczki, widziałam i takie akcje, opresje, osoby trapione przez zło itp więc tego nie ignoruję
....ale zawsze ratunkiem jest zaufanie (...) Zobacz więcej
29.07.2008, 12:36
Jacek

Jacek H. Tworzenie stron www

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Jezus powiedział, że dwa najważniejsze przykazania to kochać Boga z całego serca a innych jak siebie, i powiedział, że tylko to wystarczy

No bo wystarczy :) do zbawienia wystarczy, ale nie zniweluje działań szatana, ot historia Hioba mi przychodzi do głowy...

Jezus rzekł również:
I nie bójcie się tych, którzy zabijają ciało, ale duszy zabić nie mogą; bójcie się raczej tego, który może i duszę i ciało zniszczyć w piekle.
Na innym miejscu:
Gdy zaś duch nieczysty wyjdzie z człowieka, wędruje po miejscach bezwodnych, szukając ukojenia, ale go nie znajduje. Wtedy mówi: Wrócę do domu swego, skąd wyszedłem, i przyszedłszy, zastaje go opróżnionym, wymiecionym i przyozdobionym. Wówczas idzie i zabiera z sobą siedem duchów innych gorszych niż on, i wszedłszy mieszkają tam.

Nie żebym stawał w obronie mocy nieczystych ale....
nie jesteśmy stworzeniem doskonalszym niż szatan i aniołowie a podlejszym w swym bycie, bo związani z materią, bez Chrystusa, bez łaski nie możemy nic, chociaż chcielibyśmy umiłować cały świat... Sami z siebie jesteśmy tylko prochem. W szatana nie można wierzyć bardziej lub mniej, on jest i działa i jest niczym w porównaniu z Mocą Bożą która go stworzyła.

Każdego dnia proszę Ojca " ale nas zbaw od złego"... nie śmiałbym rzec "z tym to sobie poradzę bo kocham, proszę udziel mi więcej miłości"... :)

No i jeszcze jedna sprawa :) NIE ISTNIAŁY w założeniu człowieczeństwa ułomności czysto ludzkie, one pojawiły się przez grzech, a grzech przez namowę szatana - nie z samego człowieka - bo słabsi byliśmy i nędzniejsi w swym bycie niż wąż starodawny, on zaś sam z siebie dokonał wyboru, dlatego nie ma dla (...) Zobacz więcej
29.07.2008, 12:45
Beata

Beata K. odkryć źródło w
sobie :)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

a czy ja mówię, że mocy ciemności nie ma, albo, że nie są groźne? zło może człowieka opętać, widziałam takie rzeczy
przez 8 lat jestem zaangażowana w modlitwę wstawienniczą, gdzie przychodzą ludzie z różnymi problemami.

i dlatego z doświadczenia własnego mówię, że na wszystko receptą jest miłość Boga, to jest podstawą uzdrowienia, uwolnieniaBeata J. edytował(a) ten post dnia 29.07.08 o godzinie 13:04
29.07.2008, 12:58
Beata

Beata K. odkryć źródło w
sobie :)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Jacek Hirsz:
Jezus powiedział, że dwa najważniejsze przykazania to kochać Boga z całego serca a innych jak siebie, i powiedział, że tylko to wystarczy

No bo wystarczy :) do zbawienia wystarczy,
a o co nam więcej chodzi, jak o nie zbawienie? mówisz jakby zbawienie było jakimś minimum a to jest cel wszystkiego

Historia Hioba jest alegoria, nie trzeba wszystkiego odczytywać tak dosłownie
myślisz, że Bóg gadał sobie z szatanem jak z partnerem? ze sobie taki zakład uskutecznili?Beata J. edytował(a) ten post dnia 29.07.08 o godzinie 13:11
29.07.2008, 13:01
Jacek

Jacek H. Tworzenie stron www

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Bo miłość to pewna zasada wszystkiego, ale to zbytnie uproszczenie drogi zbawienia...bo choćby i prawda " Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna"
Z miłości będziemy rozliczani ale usprawiedliwienie przez wiarę.
Wiara, nadzieja, miłość ( z nich zaś największa jest miłość )sama kiedyś zaznaczyłaś, że rozwój osobisty jest bardzo ważny, nie możemy poprzestać tylko na miłości, pójdę dalej, nie możemy poprzestać tylko na cnotach głównych...chciejmy być święci, jak najbardziej święci... brat Augustyn pisał dużo więcej, zachęcał do większego wysiłku.
Zdaje mi się iż miłość Boga, bliźniego, siebie, dawała i daje pewną konstrukcję na której wzniesione jest prawo. Ale nie zachowanie prawa da nam zbawienie :)to augunystowskie "uproszczenie" wydobycie (...) Zobacz więcej
29.07.2008, 13:36
Jacek

Jacek H. Tworzenie stron www

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Historia Hioba jest alegoria, nie trzeba wszystkiego odczytywać tak dosłownie
myślisz, że Bóg gadał sobie z szatanem jak z partnerem? ze sobie taki zakład uskutecznili?
hmmm alegoria mówisz...a sens ukryty...tak w skrócie jak (...) Zobacz więcej
29.07.2008, 13:50
Beata

Beata K. odkryć źródło w
sobie :)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Jacek Hirsz:
Bo miłość to pewna zasada wszystkiego, ale to zbytnie uproszczenie drogi zbawienia...bo choćby i prawda "
Dla mnie najważniejsze zdanie to "Bóg jest miłością", a ponieważ Bóg jest wszystkim więc i mądrość w Nim jest zawarta
miłość bez prawdy, bez mądrości nie istnieje, jest ckliwym sentymentalizmem
Łaska Boża jest do zbawienia koniecznie potrzebna"
Łaską Boga jest jego przebaczenie nam, jego miłosierdzie, które wynika z miłości do nas i to faktycznie jest nam potrzebne koniecznie, bez tego ani rusz, sami sobie przebaczyć nie możemy
Z miłości będziemy rozliczani ale usprawiedliwienie przez wiarę.

no to cytat:
Gdybym też miał dar prorokowania i znał wszystkie tajemnice, i posiadał wszelką wiedzę, i wszelką [możliwą] wiarę, tak iżbym góry przenosił, a miłości bym nie miał, byłbym niczym.
Wiara, nadzieja, miłość ( z nich zaś największa jest miłość )
tam jest napisane:
Po części bowiem tylko poznajemy, po części prorokujemy. (10) Gdy zaś przyjdzie to, co jest doskonałe, zniknie to, co jest tylko częściowe. (11) Gdy byłem dzieckiem, mówiłem jak dziecko, czułem jak dziecko, myślałem jak dziecko. Kiedy zaś stałem się mężem, wyzbyłem się tego, co dziecięce. (12) Teraz widzimy jakby w zwierciadle, niejasno; wtedy zaś [zobaczymy] twarzą w twarz: Teraz poznaję po części, wtedy zaś poznam tak, jak i zostałem poznany. (13) Tak więc trwają wiara, nadzieja, miłość - te trzy: z nich zaś największa jest miłość.

Wiara i nadzieja się skończą w niebie, bo już nie będziemy potrzebowali wierzyć, bo będziemy wiedzieć ani nadzieja nam juz się nie przyda bo osiągniemy kres naszej nadziei

a miłość jest wieczna :-)
sama kiedyś zaznaczyłaś, że rozwój osobisty jest bardzo ważny,
rozwój osobisty, co również napisałam, oznacza według mnie rozwój w szeroko pojętej miłości
nie możemy poprzestać tylko na miłości,
owszem nie można poprzestać na miłości, bo miłość jest nieskończona, zawsze można kochać bardziej
pójdę dalej, nie możemy poprzestać tylko na cnotach głównych...chciejmy być święci, jak najbardziej święci...
a w czym święci się wyróżniali? w miłości Boga właśnie, bardziej go kochali niż wszystko inne, niż własne życie, niż wygody
brat Augustyn pisał dużo więcej, zachęcał do większego wysiłku.
bo łatwo powiedzieć kochaj, aby kochać trzeba naprawdę bardzo się napracować, oczyścić z niejednego egocentryzmu, przykazanie kochaj naprawdę oznacza bardzo wiele, czasami nawet śmierć
i nie mówię o kochaniu tylko siebie czy żony czy własnych dzieci czy własnego narodu, Jezus mówił o miłości nieprzyjaciół o miłości tych, którzy nie są z naszej paczki
gdyby tak kochać jak on, gdyby osiągnąć taki poziom jaki on wyznaczył to myślę, że życia może nie starczyć
Zdaje mi się iż miłość Boga, bliźniego, siebie, dawała i daje pewną konstrukcję na której wzniesione jest prawo.
To prawda, ale nie tylko o to chodzi,
z tego, że prawo opiera się na miłości nie wynika wniosek odwrotny, że przestrzeganie prawa prowadzi do miłości, czy do zbawiania
przed tym przestrzegał Jezus Żydów, bo oni tak skrupulatnie prawa przestrzegali i myśleli że to załatwia wszystko, litera prawa przyćmiła ducha

>Ale nie
zachowanie prawa da nam zbawienie :)
oczywiście, że nie, ja powiedziałam wręcz coś przeciwnego, zbawienie da nam miłość, a precyzyjniej mówiąc nasza odpowiedź (nasza miłość) na nieskończoną miłość Boga
to augunystowskie "uproszczenie" wydobycie esencji nauki...
gdy się wydobędzie esencję reszta jest tylko konsekwencjąBeata J. edytował(a) ten post dnia 29.07.08 o godzinie 14:09
29.07.2008, 13:59
Beata

Beata K. odkryć źródło w
sobie :)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Jacek Hirsz:
Historia Hioba jest alegoria, nie trzeba wszystkiego odczytywać tak dosłownie
myślisz, że Bóg gadał sobie z szatanem jak z partnerem? ze sobie taki zakład uskutecznili?
hmmm alegoria mówisz...a sens ukryty...tak w skrócie jak znajdziesz chwilę?
jak przeczytam ponownie i pomyślę, to napiszę :-)Beata J. edytował(a) ten post dnia 29.07.08 o godzinie 14:26
29.07.2008, 14:25

konto usunięte

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

co do ogolnie nlp, czytalem potęgę podświadomości wychwalana,
uznawaną wręcz za jakieś objawienie, dla mnie to jakieś pierdoły,
które na początku wydają się ciekawe, jednak w pewnym momencie książka sprowadza się do tego że mogę mieć tyle kasy ile chcę,jakaś
porażka, jasna sprawa że nasz umysł i podświadomość to potęga,
ale sprowadzanie wszystkiego do tak idiotycznie przyziemnych materialnych spraw i wmawianie ludziom że wszystko mogą no sorki
ale wymiękam, czytałem też parę tekstów związanych z nlp,
wszystko jest sprowadzone do tego jak zdobyć kasę i zmanipulować
ludzi żeby osiągnąć swój cel, może to po prostu autorzy książek mają takie idiotyczne podejście do tych zagadnień i robią z nlp książkę kucharską z przepisami na kasę i ogólnie obecnie pojęty sukces
po dłuższym interesowaniu się nlp stwierdzam jednozancznie "szkoda czasu na pierdoły lepiej zająć się życiem i nie (...) Zobacz więcej
1.08.2008, 09:14
Małgosia

Małgosia Laskowska -
Kosiak
Doradca wizerunku,
zdrowia i urody.Moją
misją jest wydoby...

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

michał mucha:
co do ogolnie nlp, czytalem potęgę podświadomości wychwalana,
uznawaną wręcz za jakieś objawienie, dla mnie to jakieś pierdoły,
które na początku wydają się ciekawe, jednak w pewnym momencie książka sprowadza się do tego że mogę mieć tyle kasy ile chcę,jakaś
porażka, jasna sprawa że nasz umysł i podświadomość to potęga,
ale sprowadzanie wszystkiego do tak idiotycznie przyziemnych materialnych spraw i wmawianie ludziom że wszystko mogą no sorki
ale wymiękam, czytałem też parę tekstów związanych z nlp,
wszystko jest sprowadzone do tego jak zdobyć kasę i zmanipulować
ludzi żeby osiągnąć swój cel, może to po prostu autorzy książek mają takie idiotyczne podejście do tych zagadnień i robią z nlp książkę kucharską z przepisami na kasę i ogólnie obecnie pojęty sukces
po dłuższym interesowaniu się nlp stwierdzam jednozancznie "szkoda czasu na pierdoły lepiej zająć się życiem i nie filozofować głupio"

To jest pranie mózgu i zniewalajace ogłupianie a przy okazji dobry biznes. Jednak, aby to robić innym trzeba w to samemu wierzyć.

Może w tym niewielkie usprawiedliwenie, że ludzie zajmujący się tym nie mają świadomości wyrządzanej krzywdy.

Jest to sięganie przez człowieka po moc Boską - a to nie jest dobre.
1.08.2008, 09:35
Beata

Beata K. odkryć źródło w
sobie :)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

To jest pranie mózgu i zniewalajace ogłupianie a przy okazji dobry biznes. Jednak, aby to robić innym trzeba w to samemu wierzyć.
Jest to sięganie przez człowieka po moc Boską - a to nie jest dobre.

To nie jest sięganie po moc Boską, bo Bóg tak głupio nie działa.

Manipulowanie innymi, manipulowanie sobą, aby było mi dobrze jest sprzeczne z nauczaniem Jezusa.

To jest raczej sięganie po władzę iluzoryczną i czynienie z siebie, z ludzkich umiejętności - boga, absolutyzowanie człowieka, czyli czynienie z człowieka boga

Ci ludzie w to wierzą, więc nie wiedzą, że to może być szkodliwe.
A może być szkodliwe, bo człowiek traci czas na zmienianie siebie według zasad nieprawdziwych, nie prowadzących donikąd.
Zasady te polegają na głębokiej nie akceptacji tego co jest, kim się jest, aby być tym, kim chcielibyśmy być, bo myślimy, że to nam da szczęście. To jest ucieczka od siebie, polegająca na wyparciu prawdy o sobie, pogłębiająca tylko problem.
Ludzie, którzy tym się zajmują czasami wiedzą o co im chodzi, o zdobycie pieniędzy, albo o zdobycie samozadowolenia wynikającego z pomagania innym, o zdobycie władzy wynikającej z kontroli kogoś czy siebie.

Często wcale nie chodzi o dobro tej osoby a o własne dobro i sukces marketingowy, czyli o sławę i pieniądze

cytat: darmo otrzymaliście darmo dawajcieBeata J. edytował(a) ten post dnia 01.08.08 o godzinie 11:36
1.08.2008, 11:35
Małgosia

Małgosia Laskowska -
Kosiak
Doradca wizerunku,
zdrowia i urody.Moją
misją jest wydoby...

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Beato, dokładnie, tak też napisałam i tak myslę. Dla mnie jest to sięganie po moc Boga, bo tylko Bóg ma taką władzę! Często jednak człowiek sięga po tą władzę i wykorzystuje to do swych złych celów.

Jeśli żyjemy zgodnie z nauką Boga i przestrzegamy dekalogu to nie krzywdzimy innych. Najważniejszym przykazaniem jest miłość: Boga, siebie (...) Zobacz więcej
1.08.2008, 13:55
Beata

Beata K. odkryć źródło w
sobie :)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Małgorzata Kosiak:
Beato, dokładnie, tak też napisałam i tak myslę. Dla mnie jest to sięganie po moc Boga, bo tylko Bóg ma taką władzę!

Bóg jest wszechmocny. Więc może wszystko.
Jednak nie sądzę, aby metody NLP czyli stosowanie autosugestii, autohipnozy czy manipulacji innymi było tym samym, co Boża moc.
Bóg takich rzeczy nie robi.
Bóg szanuje wolność każdego człowieka. A to co wyczytałam w podanej wyżej stronie o NLP opiera się na kłamstwie, więc nic wspólnego nie ma z Bogiem i Jego mocą.
To są ludzkie sztuczki, w najlepszym przypadku.

Wiem, że się z tym zgadzasz i że myślisz tak samo :-) chyba?
1.08.2008, 15:40
Małgosia

Małgosia Laskowska -
Kosiak
Doradca wizerunku,
zdrowia i urody.Moją
misją jest wydoby...

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Beata J.:
Małgorzata Kosiak:
Beato, dokładnie, tak też napisałam i tak myslę. Dla mnie jest to sięganie po moc Boga, bo tylko Bóg ma taką władzę!

Bóg jest wszechmocny. Więc może wszystko.
Jednak nie sądzę, aby metody NLP czyli stosowanie autosugestii, autohipnozy czy manipulacji innymi było tym samym, co Boża moc.
Bóg takich rzeczy nie robi.
Bóg szanuje wolność każdego człowieka. A to co wyczytałam w podanej wyżej stronie o NLP opiera się na kłamstwie, więc nic wspólnego nie ma z Bogiem i Jego mocą.
To są ludzkie sztuczki, w najlepszym przypadku.

Wiem, że się z tym zgadzasz i że myślisz tak samo :-) chyba?

NIe rozumiesz co piszę a myslimy o Bogu i NLP tak samo:)

Pozdrawiam
1.08.2008, 17:53
Beata

Beata K. odkryć źródło w
sobie :)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

NIe rozumiesz co piszę a myslimy o Bogu i NLP tak samo:)

teraz to faktycznie przestałam (...) Zobacz więcej
1.08.2008, 22:15
Piotr

Piotr S. Sales Manager (IT
Services)

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

michał mucha:
po dłuższym interesowaniu się nlp stwierdzam jednozancznie "szkoda czasu na pierdoły lepiej zająć się życiem i nie filozofować głupio"

Świetnie to ująłeś!
Właśnie o to mi cały czas chodzi - zamiast pitolić o rozwoju osobistym (bez względu na stosowane narzędzia i czystość intencji), trzeba po prostu żyć. Uczyć się, obserwować otoczenie, bogacić doświadczenie - ale wszystko to realizować pozostając w nurcie życia, a nie zatrzymując się nad teorią rozwoju.

Podobnie ma się sprawa coachingu biznesowego, psychologów biznesu i innych grup pseudospecjalistów zawodowych, którzy biorąc kasę przeważnie z NFS, wciąganą ludzi pragnących w dobrych intencjach się rozwijać w tak niskie poziomy szczegółowości i rozdrabniania się nad własną osobą i zachowaniami, że tracą oni szeroką perspektywę celu i obowiązku każdego chrześcijanina - uświęcanie siebie i otoczenia poprzez modlitwę i pracę.

Ora et labora.

Świadome kierowanie własnym rozwojem należy realizować poprzez odpowiedni dobór czytanej literatury, wybór odpowiednich uczelni i kierunków nauczania, odpowiednie zarządzanie czasem (by go nie trwonić na swoją szkodę).
Psychologowie do mojej prostej teorii dorzucą jeszcze kilka metodyk, sesje, i kilkanaście tomów odpowiedniej literatury. Ja tego "nie łykam".

Pozdrawiam,
Piotr
4.08.2008, 07:53
Artur

Artur Ferkaluk grafik
3d/programista/anima
tor

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Beata J.:

Bóg jest wszechmocny. Więc może wszystko.
Jednak nie sądzę, aby metody NLP czyli stosowanie autosugestii, autohipnozy czy manipulacji innymi było tym samym, co Boża moc.
...
To są ludzkie sztuczki, w najlepszym przypadku.

niestety za tymi "sztuczkami" jest coś więcej hipnoza, manipulacja, osiąganie celów które my chcemy, wpływanie na innych to właśnie zakamuflowane zło, taki nowy okultyzm który się z okultyzmem nie kojarzy, ludzie się na to łapią i zatracają Boga, Wiarę popadając w zniewolenia, depresję, stany lękowe, owoce wg. mnie są demoniczneArtur Ferkaluk edytował(a) ten post dnia 26.08.08 o godzinie 00:57
26.08.2008, 00:54
Jacek

Jacek H. Tworzenie stron www

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

taki nowy okultyzm który
się z okultyzmem nie kojarzy, ludzie się na to łapią i zatracają Boga, Wiarę popadając w zniewolenia, depresję, stany lękowe, owoce wg. mnie są demoniczneArtur Ferkaluk edytował(a) ten post dnia 26.08.08 o godzinie 00:57
Wiesz Artur próbowałem się przebić, wyjaśnić - odsyłacze do encyklopedii, nikt nie czytał albo nie chciał czytać...

Dla mnie to jak jawne narażanie się na kontakt z rzeczywistością demoniczną
26.08.2008, 10:05
Artur

Artur Ferkaluk grafik
3d/programista/anima
tor

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Jacek H.:
Wiesz Artur próbowałem się przebić, wyjaśnić - odsyłacze do encyklopedii, nikt nie czytał albo nie chciał czytać...

Dla mnie to jak jawne narażanie się na kontakt z rzeczywistością demoniczną

wiem Jacku, ja musiałem przejść kurs podstawowy ( jedną lekcję ) i nie miałem złudzeń co to jest i do czego prowadzi. Jednak nie każdy wierzy że istnieje świat duchowy stąd może tylu ludzi w to się "pcha", zresztą człowiek współczesny zagrożny jest wieloma takimi technikami, pytanie czy można coś zrobić prócz modlitwy za takie osoby, bo powiedzenie im tego w prost daje skutek odwrotny, bronią swego terenu jakby ktoś atakował ich
26.08.2008, 20:25
Joanna

Joanna Z. trudna droga do
doskonałości

Temat: Nauczanie Chrystusa a NLP

Jacek H.:
taki nowy okultyzm który
się z okultyzmem nie kojarzy, ludzie się na to łapią i zatracają Boga, Wiarę popadając w zniewolenia, depresję, stany lękowe, owoce wg. mnie są demoniczneArtur Ferkaluk edytował(a) ten post dnia 26.08.08 o godzinie 00:57
Wiesz Artur próbowałem się przebić, wyjaśnić - odsyłacze do encyklopedii, nikt nie czytał albo nie chciał czytać...

Dla mnie to jak jawne narażanie się na kontakt z rzeczywistością demoniczną


To proste - szatan, ojciec kłamstwa, nie chce się ujawnić. wie że jesśli zostanie zdemaskowany to już po nim. dlatego oszukuje - kręci że to niby jakś nowa "nauka" czy sztuka, czy jeszcze coś innego... żeby tylko nie przyznać że to jego nowy "wkręt" i próba sprowadzenia "na boczny tor" (tak to było Jacku?)
Zauważcie, że nawet przy opętaniach, kiedy rozpoczyna się egzorcyzm i nikt już nie ma watpliwości że ciało (nie dusza!)człowieka jest poddana władzy diabła, kiedy Kapłan nakazuje diabłu ujawnienie imienia ten broni się i nie chce powiedzieć. wie, że ujawnienie (imienia) oznacza wypędzenie. analogicznie, jeśli człowiek który chce być zbawionym "odkryje" że technika np NLP, bioenergoterapia, okultyzm itp są związane z szatanem to odetnie się od tego. szatan jest bardzo inteligentną bestią i sprytną - potrafi ukryć zło pod pozorem dobra. Nie chodzi o to żeby się go bać ale żeby czuwać.
Dla mnie osobiście NLP, okultyzm, bioenergoterapia i podobne wszystko robota diabelska (nawet "niewinne" horoskopy i słoniki na szczęście...)
24.09.2008, 09:56

Następna dyskusja:

Czy Intronizacja Chrystusa ...




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do