Tomasz

Tomasz Świdziński lead sprzedawca

Temat: Bóg jest wymyślony.

Witam,
Dzisiejsze przedpołdnie poświęciłem na przetłumaczenie
ciekawego artykułu z angieskiej strony Bóg Jest wymyślony.

Ponieważ art jest dość długi i będą kolejne wkleję tutaj
tylko początek, a wszystkich zainteresowanych zapraszam na bloga
stworzonego z tej okazji.

---

Co się stanie gdy uklękniemy i będziemy modlić się do Boga tymi
słowami:

Dobry Boże, Wspaniały i Wszechmocny, Nieskończona Miłości,
Stworzycielu Nieba i ziemii, modlimy się do Ciebie abyś tego
wieczora uzdrowił wszystkich chorych na raka. Modlimy się we
wierze, wiedząc że ześlesz na nas swoje błogosławieństwo jak
opisałeś w Ew. wg św. Mateusza 7:7, 17:20, 18:19, 21:21, Ew. wg św. Marka 11:24, Ew. wg św. Jana 14:12-14, Listach św Jakuba
5:15-16. W imieniu Jezusa Chrystusa modlimy się. Amen.

Modliliśmy się szczerze, wiedząc że Bóg odpowie pozytywnie na
tę altruistyczną niematerialną prośbę. Miliony ludzi nie tylko
przestaną cierpieć, ale też nawrócą się i będą lepszymi
ludźmi. Ku chwale Boga Ojca Wszechmogącego.

Czy cokolwiek się wydarzy? Nie. Oczywiście że nie.

To bardzo dziwne. Jezus wyraźnie powiedział, że modlitwa działa,
powtarzał to wielokrotnie.(...)

Więcej tutaj:
http://bogjestwymyslony.blogspot.com/2009/06/dowod-1-m...

Zapraszam do dyskusji, zarówno tutaj jak i w komentarzach na
blogu...
17.06.2009, 15:39
Pavel

Pavel Byzov ::[mgr
sinifikator]::

Temat: Bóg jest wymyślony.

Pierwsza sprawa: GDYBANIE niczego nie dowodzi.

Jeśli chce Pan być wiarygodny, proszę przebadać "wszystkich ludzi chorych na raka", postąpić zgodnie z opisem (modlitwa), a potem przebadać "wszystkich ludzi chorych na raka" jeszcze raz i przekonać się, czy u żadnego z nich nie nastąpiła poprawa. A potem przedstawić wyniki na tym forum, na blogu czy gdzie tam jeszcze.

Z całym szacunkiem, ale i z całą powagą: ośmieszył się Pan powtarzając po kimś ten "argument".

Pozdr.
17.06.2009, 16:31
Tomasz

Tomasz Świdziński lead sprzedawca

Temat: Bóg jest wymyślony.

Niezupełnie rozumiem czemu została wyrażona opinia o autorze przed zapoznaniem się z _całym_ artykułem. Moim zdaniem szacunek gdzieś się tutaj zgubił.

Jak już napisałem, o dowodach na to czy modlitwa działa czy nie dwa tygodnie.

Co do badania wszystkich ludzi chorych na raka to uważam to za zbędne. Zupełny brak dowodów na uzdrowienia ludzi, którzy utracili kończyny, wydaje mi się wystarczający.

Modlitwa nie dotyczyła 'poprawy' ale uzdrowienia.

I teraz riposta.

To był przykład. Spróbujmy nie gdybać. Zakładamy więc, że przez 2000 lat od urodzenia Chrystusa żaden głęboko wierzący chrześcijanin nie wpadł na pomysł pomodlenia się gorliwie za... hmmm, pokój na Ziemi? Tylko ja jedyny (jak miałem 11 lat)? Nieźle.

Punkt dla Boga - zgadł, że do momentu jak osiągnę 15 lat, odejdę od wiary i mnie nie posłuchał.Tomasz Świdziński edytował(a) ten post dnia 17.06.09 o godzinie 17:25
17.06.2009, 17:23
Pavel

Pavel Byzov ::[mgr
sinifikator]::

Temat: Bóg jest wymyślony.

Skoro już posługujemy się kategoriami globalnymi, to proszę nie zapominać, że o pokój na świecie modlą się od wieków Kościoły chrześcijańskie Wschodu i Zachodu na każdej mszy.
Można powiedzieć, że świat wygląda tak, jak wygląda - ale przecież nie wiemy, jak wyglądałby BEZ tych modlitw.

Problem w tym, że te globalne kategorie to b. grząski grunt, zarówno dla Pana, jak i dla mnie. Nie spotkałem nikogo, kto uwierzyłby lub zwątpiłby z ich powodu. Na ile rozumiem, przyczyna nawrócenia/zwątpienia tkwi w osobistej interpretacji osobistego doświadczenia.

Proponowana argumentacja zawiera zasadniczy błąd, bo istnienie bądź nieistnienie Boga - analogicznie do istnienia bądź nieistnienia Wszechświata - nie zależy od naszych wysiłków myślowych.
Jeśli nie istnieje, to wyniki eksperymentu potwierdzają Jego nieistnienie.
Jeśli Bóg istnieje, to wyniki eksperymentu powinniśmy interpretować, pytając "W JAKI SPOSóB Bóg spełnia nasze prośby?"

To tak jakby chciał Pan sprawdzić, czy cukier osłodzi herbatę i w tym celu wsypał cukier do szklanki, nie wiedząc, czy akurat w tej szklance w ogóle jest herbata.

Jeśli Autor wychodzi z założenia, że Bóg nie tylko wysłucha jego prośby, ale również spełni ją zgodnie z Autora wyobrażeniem, po to aby przekonać go o Swoim istnieniu, wygląda na to, że to Autor "wierzy" w boga wymyślonego. Który, jak zostało słusznie wykazane, nie istnieje.
Pozdr.Pavel Byzov edytował(a) ten post dnia 17.06.09 o godzinie 23:54
17.06.2009, 18:57

konto usunięte

Temat: Bóg jest wymyślony.

Tomasz Świdziński:
Co do badania wszystkich ludzi chorych na raka to uważam to za zbędne. Zupełny brak dowodów na uzdrowienia ludzi, którzy utracili kończyny, wydaje mi się wystarczający.
Człowiek nie jest jaszczurką, której odrasta ogon. Nie kojarzę również żadnych udokumentowanych przypadków nagłego wyrośnięcia skrzeli u osób tonących w rzece czy też odrośnięcia głowy po ścięciu na gilotynie.
Dla mnie jest to oklepany pseudoargument nie mający sensu.
Modlitwa nie dotyczyła 'poprawy' ale uzdrowienia.

I teraz riposta.

To był przykład. Spróbujmy nie gdybać. Zakładamy więc, że przez 2000 lat od urodzenia Chrystusa żaden głęboko wierzący chrześcijanin nie wpadł na pomysł pomodlenia się gorliwie za... hmmm, pokój na Ziemi? Tylko ja jedyny (jak miałem 11 lat)? Nieźle.
Spróbujmy nie gdybać?! To znaczy, że historyjka powyżej jest czymś co miało miejsce? Ciekawe...
Punkt dla Boga - zgadł, że do momentu jak osiągnę 15 lat, odejdę od wiary i mnie nie posłuchał.Tomasz Świdziński edytował(a) ten post dnia 17.06.09 o godzinie 17:25
Rzeczywiście, zrobił na złość i nie posłuchał a do tego udało mu się zgadnąć...
17.06.2009, 23:22
Tomasz

Tomasz Świdziński lead sprzedawca

Temat: Bóg jest wymyślony.

Pavel Byzov:
przecież nie wiemy, jak wyglądałby BEZ tych modlitw.
Ogrom i piękno wszechświata jest niezmierzone. Dla Boga, stworzyciela czegoś tak monumentalnego, zatrzymanie którejś z wojen światowych jest łatwiejsze niz kiwnięcie palcem. Więc myślę że możemy wykluczyć nieumiejętność.

Co do woli, to jestem więcej niż pewnien że miliony (jeżeli nie setki milionów) ludzi, czasem głęboko wierzących modliło się o pokój w czasie każdej z nich. (Tutaj wstawmy wielkokrotne obietnice Jezusa.)

...a może te modlitwy zostały zneutralizowane przez Kosciół niemiecki, którego wierni modlili sie o zdrowie i pomyślność dla Hitlera. W tym wypadku I Wojna Światowa nadal jednak pozostaje zagadką.
Na ile rozumiem, przyczyna nawrócenia/zwątpienia tkwi w osobistej interpretacji osobistego doświadczenia.
Ja zwiątpiłem gdy zacząłem interesować się antropologią. Wydało mi się oczywiste, że jeżeli wszyscy ludzie na ziemi wierzą w nadprzyrodzone to...
Proponowana argumentacja zawiera zasadniczy błąd, bo istnienie bądź nieistnienie Boga - analogicznie do istnienia bądź nieistnienia Wszechświata - nie zależy od naszych wysiłków myślowych.
Badanie Wszechświata jest oparte tylko i wyłącznie na potędze naszegu umysłu. Chce, myślę że słusznie, zastosować to samo narzędzie do przemyśleń na temat Boga.

Jeśli Bóg istnieje, to wyniki eksperymentu powinniśmy interpretować, pytając "W JAKI SPOSóB Bóg spełnia nasze prośby?"
Czyż Chrystus nam nie powiedział, wielokrotnie i dobitnie?
Jeśli Autor wychodzi z założenia, że Bóg nie tylko wysłucha jego prośby, ale również spełni ją zgodnie z Autora wyobrażeniem, po to aby przekonać go o Swoim istnieniu, wygląda na to, że to Autor "wierzy" w boga wymyślonego. Który, jak zostało słusznie wykazane, nie istnieje.
Bóg małby spełnic prośbę dla dobra ludzkości, która w niego wierzy i którą kocha. Moje badanie uznałbym za nieważne, serio, czymże są cztery godziny tłumaczenia tekstu z angielskiego w porównaniu do milionów ludzi wyleczonych z raka?
18.06.2009, 10:57
Tomasz

Tomasz Świdziński lead sprzedawca

Temat: Bóg jest wymyślony.

Krzysztof Skowron:
Człowiek nie jest jaszczurką, której odrasta ogon.
Czy Mojżesz by żówiem, ze żył tak długo? Niewątpliwie była to Boska interwencja. Miliony Żydów, którym wojna skróciła życie, były mniej ważne dla Boga? Dlaczego? Dlaczego tyle zostało nam wytłumaczone w Biblii (jak na przykład czym jest tęcza albo jak powstał świat, a to nie?)
odrośnięcia głowy po ścięciu na gilotynie.
Ja, na miejscu zgilotynowanego, wybrałbym raczej odrośnięcie ciała, ale nieważne.
Dla mnie jest to oklepany pseudoargument nie mający sensu.
Czemu pseudoargument?
Spróbujmy nie gdybać?! To znaczy, że historyjka powyżej jest czymś co miało miejsce? Ciekawe...
Nie rozumiem.
Rzeczywiście, zrobił na złość i nie posłuchał a do tego udało mu się zgadnąć...
Nie rozumiem sarkazmu. To czemu nie posłuchał? Jakie inne miał powody? Jezus wyraźnie wytłumaczył, że zostanę wysłuchany... z pewnością modliłem się niezbyt wytrwale... albo Bóg odnalazł jakiś inny feler w modlitwie wymienionego jedenastolatka i pokój niestety nie nastał. Czy powinienem zacząć czuć się winny za wszystkie konflikty do jakich doszło i jakie były kontyuowane przez ostatnie 19 lat?
18.06.2009, 11:07
Pavel

Pavel Byzov ::[mgr
sinifikator]::

Temat: Bóg jest wymyślony.

Otóż to, dla Pana (w sensie "dla adwersarza tej wypowiedzi" a nie "dla Pana Boga") istnieje abstrakcyjna "ludzkość", dla mnie tylko zbiór konkretnych ludzi. Dlatego się nie rozumiemy.

Co do stosowanej przez Pana metody, nie twierdzę, że Panu nie wolno jej stosować, tylko że jest błędna i dlatego nie daje wiarygodnych wyników:

Nie da się udowodnić przekonująco istnienia bądź nieistnienia Boga. Ale jeśli Bóg istnieje, a Jezus jest Synem Bożym, wówczas to Oni mają rację, a nie my. Można to zaakceptować albo nie. To kwestia dokonania wyboru i osobistej odpowiedzialności za ten wybór. Żadne "narzędzia" nie unieważnią tego problemu odpowiedzialności.

Pozdr.
18.06.2009, 12:16
Justyna

Justyna T. własna działalność -
Golden Quality
Services

Temat: Bóg jest wymyślony.

a czemu ma dowieść ta dyskusja ??? że Boga nie ma? ...to chyba szkoda na to czasu. Choć każdy kto szczerze chce dowieść że Boga nie ma, zawsze ląduje w miejscu -o! a myślałem że Bóg jest wymyślony:P/polecam książki Josha Mcdowella - chyba tak się piszę jego nazwisko, próbował dowieść że Boga nie ma i się nawrócił:)...
18.06.2009, 12:19
Pavel

Pavel Byzov ::[mgr
sinifikator]::

Temat: Bóg jest wymyślony.

Czyż Chrystus nam nie powiedział, wielokrotnie i dobitnie?

Chrystus wypowiedział wielokrotnie i dobitnie wiele różnych zdań. Sekciarze maści wszelakiej żerują na cytowaniu ich poza kontekstem.
Skrajny przykład: "Ja jestem Drogą, Prawdą i Życiem" można rozumieć "Ja" ma zawsze rację, tzn. każdy winien postępować tak jak sam chce?

Toż to satanizm, no nie?
18.06.2009, 12:24
Piotr Paweł

Piotr Paweł Kowalicki MUZYK, KOMPOZYTOR,
PRODUCENT
MUZYCZNY,WOKALISTA

Temat: Bóg jest wymyślony.

BÓG JEST, BYŁ I BĘDZIE!!!
Mam na to dowody mentalne czy jak wolicie duchowe i fizyczne.
Nie będę tu o nich pisał, bo nie rzuca się pereł przed...
Jeśłi ktoś faktycznie chciałby się dowiedzieć coś o obecności i Jego działaniu oraz o obecności szatana w moim życiu chętnie napiszę na priv.
Jeśli mówicie, że Boga nie ma to przyjdzie czas kiedy przekonacie się, że jest, ale jak!
Doświadczyłem wiele i mimo to , że jestem muzykiem to nie jestem wariatem...
Pozdrawiam wszystkich
18.06.2009, 12:29
Piotr

Piotr Nabielec Trener techniczny i
Agile Coach, Autor

Temat: Bóg jest wymyślony.

Ciekawy temat :)

Żeby trochę skomentować pierwszy post: Jezus wielokrotnie powtarzał, że modlitwa działa. Jest natomiast dużo więcej wskazówek odnośnie tego jak i o co się modlić niż ta jedna.

Kluczem dla mnie nie jest przekonywać Boga, że mam rację i żeby spełnił to, co ja chcę - On taki nie jest; myślę, że kluczem jest słuchać się w to, co on chce czynić.
Apostołowie uzdrowili kiedyś chorego, którego mijali codziennie. Kiedy tłum się podjarał, że mają moc, oni odpowiedzieli, żeby przez przypadek nie sądzili, że to stało się ich mocą/gorliwością/religijnością. Po prostu wyczuli, że Bóg chce żeby to się stało, krótka modlitwa i bum.

Dla mnie w modlitwie bardziej chodzi o rozmowę, może nawet bardziej o słuchanie, niż mówienie.

Co do wojen, chorób i takich tam. Żyjemy na ziemi i mamy ciała. Nasza natura jest skażona. Żeby było ciekawiej mamy wolną wolę. Trzeba się z tym pogodzić :)

Modlitwy o pokój są potrzebne.

Mogę się modlić o dobre relacje z moimi rodzicami, ale codzienne wybory, które podejmuje muszą to popierać. Jeśli modlę się o relacje z nimi i czuję, żeby pogadać z nimi na jakiś temat albo żeby zmienić plany i pojechać do nich po prostu pobyć z nimi, choć mi się to nie uśmiecha? - to są Boże odpowiedzi. Subtelne, niby nic nie znaczące, ale o wielkiej mocy.

Co by się stało, gdyby ktoś w modlitwie o pokój usłyszał od Boga, żeby zrobić to i to, pójść tu i tu? W wielu wypadkach kończy się na modlitwie ;)
Co by się stało, gdyby każdy z nas odpowiadał na modlitwę o sprawiedliwość jak Gary Haugen? (http://en.wikipedia.org/wiki/Gary_Haugen)

Jezuś przyszedł na świat, odszedł, zostawił Ducha Świętego i przeszkolił w krótkim czasie bandę wieśniaków. To Oni mieli uczyć duchowego życia, przekazywać tę moc i zmieniać świat. Mieli stworzyć Kościół.
Jaki Bóg i Jezus mieli plan awaryjny? Nie mieli ;)

To my - nasze ręce, nasze serca i nasze relacje z Bogiem.
18.06.2009, 12:31

konto usunięte

Temat: Bóg jest wymyślony.

Modlitwa jedenastolatka napewno była usłyszana i wysłuchana w Bogu wiadomy sposób...być może dzieki Tobie gdzieś zakończyłay się działania zbrojne...wierzę że w niebie się zaskoczysz:)
Pokój na świecie nie zalerzy od Boga, ale od Jego stworzeń które mają max wolną wolę, i którym dał władzę zaludniania i panowania nad ziemią, a co człowiek z tym robi -widzimy.

Wierzę że Bóg pod wpływem modlitw daje łaski,natchnienia- osobą odpowiedzialnym za wojnę, ale one moga albo odrzucić...:( a jeśli człowiek jest owładnięty zemstą nienaiwścią trudno mu przestać ...ale można się modlić za polityków o to byich serce było czyste i pełne miłości Bożej, żeby kajdany złego ducha pękły, żeby Jezus obmył ich swoją krwią i o królestwo Boże w ich sercach:)

Oczywiście zawsze winny jest Bóg!
Tak winny jest że jestem zdrowa,że mam dobrego męża,i wyjątkową przujaciółkę, że dał mi być w ciąży i studiuję to co uwielbiam , że nie martwię się o sprawy materialne bo firma męża świetnie prosperuje,że od kiedy wyznała że Jezus jest moim Panem i Zbawicielem i zaczełąm codziennie modlić sie o sprawy powyższe to on je tak poukładał...
Winny jest że wysłuchał modlitw o uzdrowienia fizyczne w których uczestniczyłam i winny jest mojego uwolnienia od szatana pięć lat temu na modlitwie (egzorcyzmy )którę przeszłam...
a co do uzdrowień naprawdę robiących wrażenie byłam świadkiem we wspólnocie mamre w Częstochowie gdzie ksiądz Cyran miał poznanie że Jezus chce przyjśc i uzdrowić osobę która uległa wypadkowi i jest popażona wtedy dziewczyna stojąca niedaleko mnie podwineła rękaw do góry i miała całą rękę zniekształconą (zdewastowana-to na na rękę nie wyglondało) i wtedy ta ręka zaczeła sie robić normalna i taka sie stała, po poparzeniu ślad zniknoł ,światków tego był pełen kościół ludzi

Zapraszam jeszcze na niesamowite swiadectwo Glori Polo kobieta w którą piorun uderzył....
http://gloriapolo.neuevangelisierung.org/testimoniopl....Marlena Wojciechowska edytował(a) ten post dnia 18.06.09 o godzinie 13:04
18.06.2009, 12:43

konto usunięte

Temat: Bóg jest wymyślony.

Tomasz Świdziński:
Czy Mojżesz by żówiem, ze żył tak długo? Niewątpliwie była to Boska interwencja. Miliony Żydów, którym wojna skróciła życie, były mniej ważne dla Boga? Dlaczego? Dlaczego tyle zostało nam wytłumaczone w Biblii (jak na przykład czym jest tęcza albo jak powstał świat, a to nie?)
To znaczy ile? 120 lat? Podobno obecnie i nieoficjalnie najstarszą osobą jest 134-letnia Moloko Temo i jest ona tylko jedną z wielu osób, które przeżyły ponad 100 lat.
Nie sądzę aby ktokolwiek był w stanie całkowicie zrozumieć Boga skoro najtęższe umysły mają problem z odpowiedzią na o wiele prostsze pytania...
Biblia nie jest również podręcznikiem fizyki kwantowej i słownikiem wyrazów obcych.
odrośnięcia głowy po ścięciu na gilotynie.
Ja, na miejscu zgilotynowanego, wybrałbym raczej odrośnięcie ciała, ale nieważne.
A może lepiej dwóch? Skoro co dwie głowy to nie jedna to może choć w części odnosi się to też do ciała?
Dla mnie jest to oklepany pseudoargument nie mający sensu.
Czemu pseudoargument?
Jak sama nazwa wskazuje - coś co nie jest argumentem. Podobnie jak pseudonauka nie będąca nauką, pseudohistoria nie będąca historią etc.
Spróbujmy nie gdybać?! To znaczy, że historyjka powyżej jest czymś co miało miejsce? Ciekawe...
Nie rozumiem.
"Spróbujmy nie gdybać. Zakładamy więc, że..."
To w końcu "gdybamy" czy też nie?
Nie rozumiem sarkazmu. To czemu nie posłuchał? Jakie inne miał powody? Jezus wyraźnie wytłumaczył, że zostanę wysłuchany... z pewnością modliłem się niezbyt wytrwale... albo Bóg odnalazł jakiś inny feler w modlitwie wymienionego jedenastolatka i pokój niestety nie nastał. Czy powinienem zacząć czuć się winny za wszystkie konflikty do jakich doszło i jakie były kontyuowane przez ostatnie 19 lat?
Ja zawsze chciałem wygrać w Totolotka... Mógłbym nawet oddać część wygranej na cele charytatywne. Ci wszyscy biedni ludzie nie otrzymają ode mnie tych pieniędzy bo jak dotąd ich nie wygrałem... Najbardziej liczą się te uczynki, które wymagają poświęcenia. A co z przypowieścią o biednej wdowie i ofierze, którą składa (Mk 12:42)?
Bóg wie lepiej co jest lepsze. Jeśli Twoja modlitwa była szczera - z pewnością nie zostanie Ci zapomniana.
18.06.2009, 21:38
Tomasz

Tomasz Świdziński lead sprzedawca

Temat: Bóg jest wymyślony.

Krzysztof Skowron:
Bóg wie lepiej co jest lepsze. Jeśli Twoja modlitwa była szczera - z pewnością nie zostanie Ci zapomniana.

Niespecjalnie mnie obchodzi czy mi ja Bóg zapomni czy nie. Ja sobie świetnie radzę. Mógłby przypomnieć sobie o tych co mają milion razy gorzej.

Co do Totolotka, to jak sam Jezus powiedział, cokolwiek. Nie rozumiem czemu nie Totolotka. Nie powiedział cokolwiek oprócz Totolotka (czy nawet oprócz trywialnych rzeczy, ludzie, obudźcie się, sam On zamieniał wino w wodę na weselu)... i jeszcze raz, nie obchodzi mnie jak bardzo zaawansowaną księgowość prowadzi Bóg i co mi policzy a co nie. Jak dam pieniądze z Totolotka na biednych, to komuś przestanie się dziać krzywda.

I myślę, że lepiej jest wpłacać pieniądze na organizacje pomagające zwierzętom, ponieważ ich cierpienia nie zostaną wynagrodzone po śmierci. (Jako że nie mają duszy.)

Nieoficjalna najstarsza pani jest współczesną Japonką nie plemiennym Żydem... bez jaj.

I jeszcze raz, nikt tutaj nie stara się ogarnąć całego tematu Boga. Dyskusja, którą rozpocząłem, dotyczy tego czy modlitwa działą w taki sposób, jaki opisał ją Jezus w Nowym Testamencie. I nie rozumiem czemu nie możemy się skoncentrować na odpowiedziach typu tak lub nie.

Czy jak zacznę pytać o to czy złota zasada powinna być stosowana tak jak opisywał ją Jezus, też skończy się to wielodniową dyskusją? Albo czy dobrzy ludzie pójdą do nieba (znów, tak jak przestawiał to Jezus Chrystus)? Czy znów skończy się to rozważaniami o niemożliwości ustalenia czy Bóg istnieje. Opisami przypadków ludzi, którzy, w trywialny sposób, dokonują dobrych uczynków, tylko ze strachu przed piekłem i na niebo nie zasługują. Opiniami że temat nieba jest oklepany, wszyscy o nim dyskutują i nie ma sensu więcej marnować czasu?Tomasz Świdziński edytował(a) ten post dnia 19.06.09 o godzinie 10:15
19.06.2009, 07:08

konto usunięte

Temat: Bóg jest wymyślony.

Dobrzy ludzie nie pójdą do nieba ,bo zbawienie nie pochodzi z uczynków ale z łaski List do Rzymian 10 rozdział i przeczytaj powyży mój post o tym że tak wysłuchuje modlitw ,jestem tego światkiem!
pozdrawiam:)

5 Albowiem o sprawiedliwości, jaką daje Prawo, pisze Mojżesz: Kto je wypełnił, osiągnie przez nie życie2. 6 Sprawiedliwość zaś osiągana przez wiarę tak powiada: Nie mów w sercu swoim: Któż zdoła wstąpić do nieba? - oczywiście po to, by Chrystusa stamtąd sprowadzić na ziemię, albo: Któż zstąpi do Otchłani?3 - 7 oczywiście po to, by Chrystusa wyprowadzić spośród umarłych. 8 Ale cóż mówi: Słowo to jest blisko ciebie, na twoich ustach i w sercu twoim4. Ale jest to słowo wiary, którą głosimy. 9 Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie5. 10 Bo sercem przyjęta wiara prowadzi do usprawiedliwienia, a wyznawanie jej ustami - do zbawienia.
11 Wszak mówi Pismo: Żaden, kto wierzy w Niego, nie będzie zawstydzony6.Marlena Wojciechowska edytował(a) ten post dnia 19.06.09 o godzinie 08:19
19.06.2009, 08:17
Tomasz

Tomasz Świdziński lead sprzedawca

Temat: Bóg jest wymyślony.

Marlena Wojciechowska:
Dobrzy ludzie nie pójdą do nieba
Uff, kamień z serca.
Jeżeli więc ustami swoimi wyznasz, że JEZUS JEST PANEM, i w sercu swoim uwierzysz, że Bóg Go wskrzesił z martwych - osiągniesz zbawienie5.
Czyli Hitler jako katolik pójdzie do nieba... dzięki, teraz zrozumiałem co moja ciocia miała na myśli mówiąc, że piekło jest puste. No chyba, że jest pełne buddystów, muzułmanów i ateistów...

Do nieba nie pójdą dobrzy ludzie, tylko dupowłazy. Przepraszam za słownictwo, ale wobec takich argumentów ciężko inaczej...Tomasz Świdziński edytował(a) ten post dnia 19.06.09 o godzinie 09:01
19.06.2009, 08:23
Joanna

Joanna Z. trudna droga do
doskonałości

Temat: Bóg jest wymyślony.

Tomasz Świdziński:
czy modlitwa działa w taki sposób, jaki opisał ją Jezus w Nowym Testamencie.

Tak . w moim przypadku modlitwa działa tak jak Jezus obiecał i tak jak opisano to w nowym testamencie.

Dowód 1: kiedy dowiedzieliśmy się z Mężem że oczekujemy 2 potomka i wiedzieliśmy, że będę musiała wrócić do pracy zaczęliśmy się modlić o dobrą nianię dla malucha. MOdliliśmy się ponad rok, ale za to teraz nie wyobrażam sobie lepszej niani dla małego. Jest to jego 7 niania i to że przyszła do nas jest po ludzku przypadkiem. Wiem jednak, że jest odpowiedzią na moją modlitwę.

Dowód 2: od kilku lat modlimy się każdego dnia o mieszkanie. Do tej pory wynajmowaliśmy. Były przeróżne przeszkody w zakupie własnych 4 ścian. W marcu tego roku tak się złożylo, że "znalazło" się i mieszkanie i sposób żeby je kupić. cieszylilśmy się i ... zaprzestaliśmmy próśb. znowu zaczęły się "schody" Dla mnie taki dowód że "bezemnie nic uczynić nie możecie" (łk 12, 26). Kiedy powrociliśmy do modlitwy wszystko nagle się rozwiązało. Dodam, że teraz przygotowujemy się do przeprowadzki..

Dowód 3: w październiku 2008 nasi przyjaciele po wielu latach małżeństwa nareszcie "zaciążyli". NIestety ciąża była wysokiego ryzyka; zagrożona poronieniem i innymi chorobami ze strony matki. Od poczatku modliliśmy się aby wszytko dobrze się ułożyło. Zdrowy Maluch urodził sie kilka tygodni temu...

mogłabym mnożyć takie przykłady kiedy na codzień namacalnie doświadczamy Bożej Opatrzności i widzimy jak wielką moc ma ufna modlitwa. Nie uważam się co prawda za "sprawiedliwego", ale widać Bogu wystarcza wytrwałość. Cóż mogę więcej dodać? Chyba tylko dziękczynienie...
19.06.2009, 09:23
Piotr

Piotr S. Sales Manager (IT
Services)

Temat: Bóg jest wymyślony.

Modlitwa bez łaski to bełkot.
Bogobojność bez łaski to strach.
Pokora bez łaski to uległość.
Wstrzemięźliwość bez łaski to frustracja.
Odwaga bez łaski to brawura.
Dziecięctwo bez łaski to dziecinada.

Łaska pochodzi od Boga i trwa w wiernych w Duchu Świętym.

Rozważania o Wierze z kimś tak płytko analizującym modlitwę to jak rozmowa ze ślepym na temat piękna dzisiejszego wschodu słońca.

Kto chce eksperymentować z modlitwą na zasadzie "ciekawe co się stanie" niech pamięta, że łamie przykazanie: "Nie będziesz wystawiał na próbę Pana Boga swego".

Pozdrawiam siostry i braci w wierze,
Piotr
19.06.2009, 12:09

konto usunięte

Temat: Bóg jest wymyślony.

Tomasz nie rozumiesz ,nie idziesz do nieba czy do piekła, bo jesteś katolikiem czy protestantem ,ale tylko wtedy gdy przyjmiesz Jezusa i jego śmierc na krzyżu aktem wolnej woli ....
tak przyjmujesz zbawienie, ale masz wolność!

Piekło jest pełne! -ale na własne oczy zobaczymy to kiedyś...

Poczytaj Glorie Polo...

Jak masz wątpliwości, to jest modlitwa ateisty:
"Boże nie wierzę że jesteś, jeśli jesteś to udowodnij mi to"

Znam ludzi którzy dzięki temu przekonali się... nie wojna na argumenty, ale doświadczenie.
Z wiarą jest jak z miłością, nie zrozumiesz co to znaczy być zakochanym dopuki się nie zakochasz...
a nie zakochasz się jeśli przez piędziesiąt lat,zamkiniesz się w ciemnej piwnicy bez okien wyjscia i drugiego człowieka.
Dlatego poprośc Jezusa,Ducha Świętego żeby pokazał Ci prawdę czy jest czy nie ma Go osobiście.
No chyba że się boisz?!Marlena Wojciechowska edytował(a) ten post dnia 19.06.09 o godzinie 22:02
19.06.2009, 21:48

Następna dyskusja:

kim jest Bóg?




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do