Temat: lęk przed egzaminami na studiach

witam w czerwcu tego roku w czasie sesji wylądowałam w szpitalu, zostało mi jeszcze 5 egzaminów i nie mogę zabrać się do nauki, bo czuje straszny lęk,nie mogę skupić się na tym co czytam, choć nigdy nie oblałam żadnego egzaminu ale ta panika mnie zabija.. nie wiem jak sobie z tym poradzić , bo nie chce uciekać i rezygnować ze studiów, ale też wykończyć się nerwowo nie jest wskazane... Wydaje mi się , że jestem nienormalna, no bo kto tak przeżywa egzaminy i panikuje.. proszę o jakoś radę, jak opanować strach i skupić się na nauce, a nie na myślach które mnie paraliżują... Bo odechciewa (...) Zobacz więcej
1.09.2011, 13:03
Gośka

Gośka J. Urząd
Wojewódzki/Wydział
Bezpieczeństwa i
Zarządzania Kr...

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

Joanna R:
witam w czerwcu tego roku w czasie sesji wylądowałam w szpitalu, zostało mi jeszcze 5 egzaminów i nie mogę zabrać się do nauki, bo czuje straszny lęk,nie mogę skupić się na tym co czytam, choć nigdy nie oblałam żadnego egzaminu ale ta panika mnie zabija.. nie wiem jak sobie z tym poradzić , bo nie chce uciekać i rezygnować ze studiów, ale też wykończyć się nerwowo nie jest wskazane... Wydaje mi się , że jestem nienormalna, no bo kto tak przeżywa egzaminy i panikuje.. proszę o jakoś radę, jak opanować strach i skupić się na nauce, a nie na myślach które mnie paraliżują... Bo odechciewa się żyć

A Twój pobyt w szpitalu z czym się wiązał?
1.09.2011, 15:09

konto usunięte

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

Joanna R:
witam w czerwcu tego roku w czasie sesji wylądowałam w szpitalu, zostało mi jeszcze 5 egzaminów i nie mogę zabrać się do nauki, bo czuje straszny lęk,nie mogę skupić się na tym co czytam, choć nigdy nie oblałam żadnego egzaminu ale ta panika mnie zabija.. nie wiem jak sobie z tym poradzić , bo nie chce uciekać i rezygnować ze studiów, ale też wykończyć się nerwowo nie jest wskazane... Wydaje mi się , że jestem nienormalna, no bo kto tak przeżywa egzaminy i panikuje.. proszę o jakoś radę, jak opanować strach i skupić się na nauce, a nie na myślach które mnie paraliżują... Bo odechciewa się żyć

"Straszny lęk" spowodowany strachem, że oblejesz to dość powszechne :) ale rozumiem, że u ciebie dodatkowo straszny bo nigdy nie oblałaś (gratulacje:)
W takim razie nie wiesz(żart), że masz po tym jeszcze 1 podejście a nawet 2.
Po za tym na roku ludzie już zdawali te egzaminy więc poruszane zagadnienia znasz. Piszesz że nie oblałaś żadnego egzaminu a to tez pokazuje że potrafisz pochłonąć dużo wiedzy na raz - w maju i czerwcu byś robiła dokładnie to samo = Wkuwałabyś ten sam materiał.
W sumie masz to samo przesunięte o kilka miesięcy.. po za tym prof. wiedza ze byłaś w szpitalu.. może będą dla ciebie bardziej wyrozumiali?
Nie ma się czego bać - to tylko sprawdzian twojej wiedzy.
1.09.2011, 15:55
Agnieszka

Agnieszka Biegluk Recruitment Manager
at Infosys EMEA

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

a czego sie boisz?
przed czym (...) Zobacz więcej
1.09.2011, 17:20

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

przed czym panika? hmm przed porażką, zawsze trochę panikowałam, ale nie aż tak, w szpitalu wylądowałam, bo miałam objawy zapalenia opon mózgowych ... ogólnie mam taki charakter , że wszystkim bardzo się przejmuję i boje się porażek, tygo, że ktoś mógłby mnie źle ocenić.. Nie potrafie zapanować nad paniką i żadne pozytywne myśli nie przychodzą mi do głowy.. Kiedyś mówiłam sobie, że kto ma zdać jak nie ja, przecież zawsze zdaje, ale teraz to nie działa... Nie wiem co ze mną (...) Zobacz więcej
1.09.2011, 17:38

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

Sama nie wiem czy to nerwica, czy panika, ale poprostu nawet nie mogę się wziąć za naukę, nie mogę (...) Zobacz więcej
1.09.2011, 17:41
Agnieszka

Agnieszka Biegluk Recruitment Manager
at Infosys EMEA

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

Joanna R:
Sama nie wiem czy to nerwica, czy panika, ale poprostu nawet nie mogę się wziąć za naukę, nie mogę się skupić

Do stwierdzenia nerwicy nie ma tu podstaw. Czy jest cos szczegolnego, co sie dzieje w Twoim zyciu, co moze powodowac problemy ze skupieniem, czy faktycznie jest to strach przed egzaminami?

Jesli to strach Cie blokuje, to najlepiej by bylo skupic sie na prawidloym zrozumieniu sytuacji.. Panika najczesciej wynika z nieprawidlowej oceny sytuacji (widzialas kiedys ludzi zachowujacych sie na widok pajaka, jakby morderca gonil ich w ciemnej uliczce z wlaczona pila lancuchowa??). Czy nie jest to panika i brak kontroli nad soba z ZEROWEGO powodu?

Uwazam, ze w Twojej sytuacji najskuteczniej byloby "przestac myslec" i po prostu zaczac sie uczyc i choc to stwierdzenie brzmi totroche smiesznie, to chyba tylko takie dzialanie moze naprawde pomoc.. ;)
Ze strachu przed tym, ze nie zdasz powinnas raczej zakuwac cale dnie i noce zamiast siedziec i wyolbrzymiac obraz niepowodzenia we wlasnej glowie. ;)

Joanno, skup sie na ZROZUMIENIU Twoich zadan i priorytetow.
Chcesz zdac egzaminy. Zeby je zdac, powinnas opanowac material.
Dopoki tego nie zrobisz, myslenie o egzaminach nie bardzo ma racje bytu.. ;)

Twoim zadaniem NA TERAZ jest NAUCZENIE SIE MATERIALU, a nie zdanie egzaminu. (na strach przedegzaminacyjny i opanowywanie go bedzie czas PRZED egaminem, kiedy bedziesz umiala wystarczajaco duzo, zeby do nich podejsc). Na razie egzamin nie ma nic do rzeczy.
Twoim zadaniem jest - nauczyc sie X czeci materialu, dzisiaj w ciagu dnia.

Potem przerwa (o konkretnej godzinie)

Po przerwie robisz dodatkowe cwiczenie - odpowiadasz na glos na zadane sobie pytania - na poczatek z podpowiedziami i wolno Ci zagladac do materialow.

Ostatnia runda - zagraj swoja czesc egzanimu/pytan, jakby byl to faktyczny egzamin - siedac prosto i wczuwajac sie w sytuacje, opowiadajac niewidzialnemu egzaminatorowi fragmenty Twojej wiedzy. Jesli pojdzie dobrze - super, jesli nie - powtarzasz cwiczenie jeszcze raz.
Do momentu zabawy w egzamin, Twoim zadaniem jest nauczenie sie fragmentu materialu, a nie przygotowanie do egzaminu.

Poza opisanym powyzej mozesz tez sprobowac:

1. uczyc sie w innym miejscu niz zwykle
2. jesli sie wytracisz ze skupienia i zaczniesz myslec o wytracajacych rzeczach, pojsc po szklanke wody do kuchni, przeciagnac sie i wrocic przed ksiazki
3. jesli zaczniesz panikowac, wstac, pojsc na drugi koniec pokoju, przetestowac tabliczke mnozenia (cos trudniejszego nix 2*2, zeby zaktywizowac inny rodaj myslenia) lub otworzyc na chwile okno i zrobic kilka przysiadow, pompke
4. przed zasnieciem przypominac sobie najlepsze egzaminy z Twojego zycia – jak sie wtedy czulas, w jaki sposob odpowiadalas na pytania, jaka bylas zadowolona z wyniku i na koniec, jaka niesamowita ulga byla swiadomosc, ze masz to juz za soba! (czy byla to ulga?) – to pomoze Twojej glowie (swiadomosci i podswiadomosci) przypomniec sobie i zapamietac, ze POTRAFISZ SKUTECZNIE ZDAC EGZAMIN, BO JUZ TO KILKA RAZY W ZYCIU ZROBILAS! (oraz, ze na koncy tej nauki i egzaminacyjnego stresu jest ulga i pozytywne emocje!)

Joanno.. ludzki umysl jest niesamowitym narzedziem. Jesli bedziesz odgrywala we wlasnej glowie filmiki z Toba spokojna, opanowana, skuteczna, to Twoj umysl sie takiej Ciebie nauczy, bo zapamieta, ze wlasnie taka jestes.
Pozniej, w faktycznej sytuacji, pomoze Ci to zachowywac sie tak, jak zwykle - spokojnie i skutecznie. ;) Tak cwicza przemowienia szefowie firm, mowcy publiczni, itp.. opanowuja material a potem wyobrazaja sobie siebie w sali pelnej tysiecy ludzi i.. odgrywaja sceny, ktore sie jeszcze nie wydarzyly.. Za jakis czas wychodza na prawdziwa scene i.. juz tam byli. Wszystko jest duzo latwiejsze niz bylo by bez treningu!
A przeciez nawet kwestia spokojnego przywitania i przedstawienia sie daje dodatkowe 'punkciki', bo robi dobre pierwsze wrazenie. ;)

Sa rzeczy na tym swiecie, ktore dzieja sie niezaleznie od nas, ale sa takie, na ktore mamy wplyw. W calkiem sporym stopniu mamy wplyw na swoj umysl, stany i leki.
Emocje sa bardzo wazne, dlatego trzeba je rozumiec i wtedy, kiedy jest to potrzebne i mozliwe - nad nimi panowac.

Jak sie juz nauczysz materialu, to wtedy warto bedzie popracowac nad opanowaniem leku przed egzaminami. ;)
Teraz sie uczysz i cwiczysz pewne siebie, spokojne, ladnie zbudowane odpowiedzi.
Dawaj na biezaco znac, czy i kiedy potrzebujesz wsparcia, a przed samymi egzaminami, kiedy one stana sie juz bliska rzeczywisttoscia, skupimy sie nad opanowaniem leku przed nimi. Na razie ich jeszcze nie zdajesz.. Na razie sie po prostu uczysz..Agnieszka Biegluk edytował(a) ten post dnia 26.09.11 o godzinie 13:12
2.09.2011, 11:01

konto usunięte

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

Joanna Różańska:
witam w czerwcu tego roku w czasie sesji wylądowałam w szpitalu, zostało mi jeszcze 5 egzaminów i nie mogę zabrać się do nauki, bo czuje straszny lęk,nie mogę skupić się na tym co czytam, choć nigdy nie oblałam żadnego egzaminu ale ta panika mnie zabija.. nie wiem jak sobie z tym poradzić , bo nie chce uciekać i rezygnować ze studiów, ale też wykończyć się nerwowo nie jest wskazane... Wydaje mi się , że jestem nienormalna, no bo kto tak przeżywa egzaminy i panikuje.. proszę o jakoś radę, jak opanować strach i skupić się na nauce, a nie na myślach które mnie paraliżują... Bo odechciewa się żyć

po prostu się naucz, to dodaje pewności siebie:)
jak sie do tego nie zabierzesz, to się nie nauczysz, proste:)

i nie jesteś nienormalna, co drugi student panikuje przed egzaminami, niektórzy mówią o tym głośno, a inni nieBeata B. edytował(a) ten post dnia 23.09.11 o godzinie 12:29
10.09.2011, 23:00
Grzegorz

Grzegorz Kamola Pl Trrener kompetencji
miękkich.

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

Joanno,nie wiem czy nie za późno na poradę, bo być może jesteś już po egzaminach. Chciałbym Ci jednak zaproponować pewne ćwiczenie, które może się przydać, gdyby podobna sytuacja pojawiła się w przyszłości.

1. Weź kartkę i długopis i opisz dokładnie swój najczarniejszy scenariusz, tzn. co się dzieje, co widzisz. Scenariusz ma być najczarniejszy. Tylko Ty wiesz co to znaczy. Wypisz wszystkie przykre konsekwencje niezdanych egzaminów.

2. Jak skończysz wyobraź sobie, że ten koszmar już za Tobą. Jesteś studentką, która oblała egzaminy. Wejdź w tę rolę świadomie, jakby była faktem. Pomyśl co czujesz i czego Cię ta sytuacja uczy. Jakie wnioski wyciągniesz po tak druzgocącej klęsce? Czy klęska faktycznie jest nie do udźwignięcia? Wypisz co tracisz a co zyskujesz.

3. Po tym ćwiczeniu wróć do teraźniejszości i wykonaj kolejne ćwiczenie.
Zaprzyjaźnij się z nośnikami treści, które chcesz się nauczyć. Powąchaj książki i notatki. Skup się na doświadczeniu zmysłowym. Wyłącz całkowicie myślenie o tym że tam są treści do nauki. Poznaj strukturę kartek i okładek, przyjrzyj się dokładnie charakterowi swojego pisma i/lub budowie poszczególnych liter w książce. Z ciekawością odkrywcy zbadaj strukturę kartek i okładek. Jaką mają fakturę? Jakie są w dotyku? Zaprzyjaźnij się z tymi przedmiotami.

4. Teraz skocz do przyszłości. Wyobraź sobie chwilę w której dowiadujesz się, że zdałaś egzamin lub sprawa, której się obawiałaś potoczyła się pomyślnie.
Skup się na tym co czujesz w tym momencie. Co dało Ci zdanie egzaminu? Wracaj do tej wizji ilekroć poczujesz przypływ pozytywnych uczuć.

5. Zaplanuj rozsądnie naukę w czasie. Usuń rozpraszacze (ty sama wiesz co Cię rozprasza:)). Pochowaj wszystko czego w danym momencie się nie uczysz (lepiej widzieć pojedyncze schodki niż wielką wieżę na którą chcemy się wdrapać:).

6. Weź się wreszcie do nauki!!!:)

Powodzenia!

Będę wdzięczny za info zwrotne jak poszło ćwiczenie. O ile zechcesz (...) Zobacz więcej
23.09.2011, 10:33
Agata

Agata
Rakfalska-Vallic
elli
Psycholog,
Psychoterapeuta,
Coach

Temat: lęk przed egzaminami na studiach

Joasiu,
Napisz, czy próbowałaś którejś z tych metod i z jakim skutkiem.
Czy coś się zmieniło?
Pozdrawiam, (...) Zobacz więcej
25.09.2011, 23:02

Następna dyskusja:

lęk przed chorobą




Zobacz dyskusje w grupie Bezpłatne Porady Psychologiczne i Coachingowe

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do