Temat: Brak pewnosci siebie.

Natalia J.:

Ten, kto będzie chciał Cię poznać, z pewnością nie szczędził będzie czasu na to, choćby miało trwać to długo. Bo jesteś osobą wartą poznania :-) Ten, kto tego czasu będzie
żałował, nie jest wart rozpaczania i snucia wniosków, że może ze mną jest coś nie tak.

Dziekuje te slowa otuchy to bardzo mile:) Wiem jednak ze ten czas na "przystosowanie sie" do towarzystwa moze byc krotszy i przewaznie innym zajmuje on mniej czasu i wlasnie z tym wlacze. Szukam porad w necie jak byc bardziej pewna siebie, otwarta itd... Dlatego tez chcialam uzyskac informacji tutaj.
4.03.2010, 19:02

konto usunięte

Temat: Brak pewnosci siebie.

Klaudia Nowak:
Szukam porad w necie jak byc bardziej pewna siebie, otwarta itd...
Dlatego tez chcialam uzyskac informacji tutaj.

Brak pewności siebie bierze się głównie z obawy przed odrzuceniem, ośmieszeniem przez drugą osobę. Wyobrażasz sobie tę sytuację i boisz się, że to doświadczenie negatywnie odbije się na Twoim życiu i już do końca ludzie będą Ciebie tak postrzegać. Z tego powodu zaczynasz reewaluować swoje zachowania i myśli. Starasz się je "przytemperować", wpasować w oczekiwania drugiej strony.

W Twojej głowie trwa nieustanna dyskusja: a czy jeśli zrobię tak, powiem to, to czy to jemu / im się spodoba? Czy wtedy mnie wyśmieją, zaakceptują? Wpadasz w korkociąg wzajemnie wykluczających się wniosków, kończy się to w ślepym zaułku gdzie ostatecznie dochodzisz do wniosku, że bezpieczniej jest nic nie robic i rezygnujesz z udziału w rozmowie, siedzisz cicho na boku, boisz się podejść do danej osoby i zrobić tzw. "pierwszy krok".

W ten sposób bardzo siebie krzywdzisz z dwóch powodów: po pierwsze pozbawiasz się potencjalnych korzyści wynikających z wykorzystania danej okazji - np. poznania kogoś, kto się Tobie podoba. Po drugie świadomie rezygnujesz z doświadczenia, które jest kluczowe w budowaniu osobowości. Od pewnego momentu w życiu to przede wszystkim doświadczenie zaczyna kształtować nasz charakter. Im więcej go zdobywasz tym Twoja osobowość staje się dojrzalsza i tym lepsze decyzje podejmujesz w przyszłości.

Powinnaś się pogodzić z porażka, z odmowa, ze wstydem wynikającym z ośmieszenia. To trwa chwilę i nie ma prawa decydować o tym, co wydarzy się w Twoim życiu dalej. Te doświadczenia pozwolą Tobie uniknąć wpadki następnym razem. Zawsze wtedy gdy zaczynasz mieć te myśli: co on pomyśli, a może powinnam założyć papierową torbę na głowę i zamknąć się w piwnicy - zrób odwrotnie, zrób to, o czym pomyslałaś w pierwszej chwili: np., fajny facet, chciałabym go poznać. Podejdź i go poznaj, zacznij wodzić oczami, nie wiem, uzyj jakiejkolwiek innej pasującej techniki kobiecego uwodzenia :) whatever, ale zrób to.

Kiedys pewna mądra kobieta, (a może po prostu znalazła to w Internecie i uznała, że fajnie brzmi...), dała mi w prezencie książke z takim cytatem, mogę go przekręcić, ale sens generalnie pozostaje ten sam: za każdym razem gdy zamykają się przed Tobą jakieś drzwi, to otwiera się kilka następnych. Porażka tu i teraz zawsze daje możliwość osiągnięcia sukcesu gdzieś indziej. Bardzo często, tuż za rogiem. Przysłowiowym :)
20.03.2010, 14:47
Katarzyna

Katarzyna J. Fleet Personnel
Officer, Interorient
Marine Services Ltd

Temat: Brak pewnosci siebie.

Rafał Winnicki:
Katarzyna J.:
hipnoza? ..mam wrażenie, że w temacie braku wiary w siebie.. co pociąga za sobą niestety "śmierć towarzyską" już nikt normalnie nie przemówi mi do rozsądku :)...czy masz może jakieś doświadczenia z hipnozą?

Bardzo wierzę w hipnozę... sam wyciągnąłem się z fobii przed jazdą samochodem (jako pasażer) praktycznie po jednym kilkunastominutowym transie. Do odczulania na wszelkiego rodzaju lęki jak znalazł....
RaV

przepraszam, że jestem namolna ale nie mam kogo spytać o podobne doświadczenia...czy jesteś w stanie polecić jakiś sprawdzony gabinet?...jak wygląda takie spotkanie...czy jak wizyta u psychoterapeuty?
20.03.2010, 19:09
Rafał

Rafał Winnicki PKO BP Departament
Restrukturyzacji i
Windykacji Klienta
...

Temat: Brak pewnosci siebie.

Katarzyna J.:
przepraszam, że jestem namolna ale nie mam kogo spytać o podobne doświadczenia...czy jesteś w stanie polecić jakiś sprawdzony gabinet?...jak wygląda takie spotkanie...czy jak wizyta u psychoterapeuty?

Polecić nikogo nie mogę konkretnego - sama poszukaj w necie kierując się tym jak długo dany gabinet funkcjonuje. Hipnoza w żadnym razie Ci nie zaszkodzi w najgorszym razie nie pomoże. Ja miałem kontakt z hipnozą na dwóch szkoleniach z niej.... nie powiem Ci więc jak to wygląda w gabinecie.... Jest rozmowa zbliżona do tej z gabinetu terapeutycznego, ale nie jest to konieczne do skutecznego działania, potem zaczyna się wprowadzanie w stan relaksu tzw indukcja hipnotyczna. Możesz być spokojna w trakcie hipnozy mimo wszystko jesteś na tyle pod samo kontrolą... że możesz czuć się zupełnie bezpiecznie... generalnie jest to bardzo przyjemny stan zrelaksowania na granicy jawy i snu w trakcie którego hipnoterapeuta mówi do Ciebie... co co mówi wywołuje u Ciebie lawinę skojarzeń, wyobrażeń, przeżywanie sytuacji o których mówi hipnoterapeuta w sposób zapewniający poradzenia sobie z takimi sytuacjami na jawie... Gorąco polecam bo ten stan jest tak przyjemny że aż się nie chce z niego wychodzić ;)
A potem na jawie okazuje się że rzeczy które sprawiały Ci trudność nagle stają się banalnie proste i zapominasz że w ogóle miałaś z nimi problem.
RaV
20.03.2010, 22:46
Gośka

Gośka J. Urząd
Wojewódzki/Wydział
Bezpieczeństwa i
Zarządzania Kr...

Temat: Brak pewnosci siebie.

Klaudio, a w czym uważasz, że jesteś lepsza od innych?W czym jesteś dobra? Co Cię interesuje?

Moja siostra wiele lat miała ten sam problem. Dziś wykłada na uniwersytecie. Pamiętam jak godzinami stała przed lustrem i udawała, że mówi do tłumów. Miała obok siebie notatki i udawała, że robi coś w rodzaju wykładu. Ćwiczyła różne sytuacje i różne dialogi. Gadała do lustra. Nabijałam się czasem z niej, bo to komicznie wyglądało:)

Sprawa przestawała robić się śmieszna, jak nie daj Boże przechodziłam obok niej i ona mnie zbierała z drogi dosłownie i kazała mi udawać jej uczennicę, a raczej uczniów.Wtedy niestety musiałam wysłuchiwać o jakiś związkach chemicznych itp...długie wykłady. W końcu przezwyciężyła lęki (...) Zobacz więcej
21.03.2010, 21:20

Temat: Brak pewnosci siebie.

Gośka J.:
Klaudio, a w czym uważasz, że jesteś lepsza od innych?W czym jesteś dobra? Co Cię interesuje?

Troche zdziwilas mnie tym pytaniem nie wiem co odpowiedziec zupelnie jakbym nie widziala w sobie pozytywnych cech tzn takich szczegolnych ktore by mnie czyms wyroznialy..
hmm... Jestem uczciwa lojalna mozna na mnie polegac... A co mnie interesuje w tym momecie najbardiej to zebym czula sie akceptowana przez innych ale najbardziej przez siebie a w wolnym czasie lubie poogladac ciekawe filmy, troche sportu..
22.03.2010, 20:11
Gośka

Gośka J. Urząd
Wojewódzki/Wydział
Bezpieczeństwa i
Zarządzania Kr...

Temat: Brak pewnosci siebie.

Klaudia Nowak:
Gośka J.:
Klaudio, a w czym uważasz, że jesteś lepsza od innych?W czym jesteś dobra? Co Cię interesuje?

Troche zdziwilas mnie tym pytaniem nie wiem co odpowiedziec zupelnie jakbym nie widziala w sobie pozytywnych cech tzn takich szczegolnych ktore by mnie czyms wyroznialy..
hmm... Jestem uczciwa lojalna mozna na mnie polegac... A co mnie interesuje w tym momecie najbardiej to zebym czula sie akceptowana przez innych ale najbardziej przez siebie a w wolnym czasie lubie poogladac ciekawe filmy, troche sportu..

Zadałam Ci takie pytanie nie bez celu, ale po to, byś swoje dobre i mocne strony zaczęła podkreślać. O wiele lepiej jest nawiązać kontakt z innymi i przełamać swoje nieśmiałości kiedy czujesz się w czymś dobra, lub lepsza od innych. Jeśli nie będziesz dostrzegała w sobie pozytywnych cech to nie będziesz miała tej śmiałości do ludzi, do wystąpień, do wypowiadania się na forum. Będziesz się czuła mała, pozbawiona większej wartości, nieciekawa. Może dlatego nie masz śmiałości w wypowiadaniu się, w mówieniu na forum o różnych rzeczach?
Po co się odzywać skoro nie mam nic ciekawego do powiedzenia, bo cała jestem nieciekawa?
Każdy człowiek ma coś, czego nie ma inny i nie m czegoś takiego, jak nieciekawy człowiek. Może po prostu ukrywasz swoje mocne strony z obawy przed tym, że może to się nie sprawdzi?Może mnie wyśmieją?
Przestań tak o sobie myśleć. Czy jest coś, w czym czujesz się dobra?
Jeśli tak to mów o tym w towarzystwie, dziel się swoimi pasjami, swoją wiedzą na dane tematy. Wtedy staniesz się ciekawa dla innych i akceptowana i będzie Ci łatwiej przełamać swój strach.
22.03.2010, 22:50
Katarzyna

Katarzyna J. Fleet Personnel
Officer, Interorient
Marine Services Ltd

Temat: Brak pewnosci siebie.

Rafał Winnicki:
Katarzyna J.:
przepraszam, że jestem namolna ale nie mam kogo spytać o podobne doświadczenia...czy jesteś w stanie polecić jakiś sprawdzony gabinet?...jak wygląda takie spotkanie...czy jak wizyta u psychoterapeuty?

Polecić nikogo nie mogę konkretnego - sama poszukaj w necie kierując się tym jak długo dany gabinet funkcjonuje. Hipnoza w żadnym razie Ci nie zaszkodzi w najgorszym razie nie pomoże. Ja miałem kontakt z hipnozą na dwóch szkoleniach z niej.... nie powiem Ci więc jak to wygląda w gabinecie.... Jest rozmowa zbliżona do tej z gabinetu terapeutycznego, ale nie jest to konieczne do skutecznego działania, potem zaczyna się wprowadzanie w stan relaksu tzw indukcja hipnotyczna. Możesz być spokojna w trakcie hipnozy mimo wszystko jesteś na tyle pod samo kontrolą... że możesz czuć się zupełnie bezpiecznie... generalnie jest to bardzo przyjemny stan zrelaksowania na granicy jawy i snu w trakcie którego hipnoterapeuta mówi do Ciebie... co co mówi wywołuje u Ciebie lawinę skojarzeń, wyobrażeń, przeżywanie sytuacji o których mówi hipnoterapeuta w sposób zapewniający poradzenia sobie z takimi sytuacjami na jawie... Gorąco polecam bo ten stan jest tak przyjemny że aż się nie chce z niego wychodzić ;)
A potem na jawie okazuje się że rzeczy które sprawiały Ci trudność nagle stają się banalnie proste i zapominasz że w ogóle miałaś z nimi problem.
RaV


o patrz..i tak sobie w necie poszukałam, że aż znalazłam Twoją wypowiedź na temat tego jak mniemam szkolenia :) ..nie wyglądałeś na wyjątkowo zachwyconego na tamta chwilę :> ..była tam z Tobą pewna pani o której to właśnie informacji szukałam...Pani Danuta S. czy pamiętasz ją może :)
23.03.2010, 20:37
Rafał

Rafał Winnicki PKO BP Departament
Restrukturyzacji i
Windykacji Klienta
...

Temat: Brak pewnosci siebie.

Katarzyna J.:
o patrz..i tak sobie w necie poszukałam, że aż znalazłam Twoją wypowiedź na temat tego jak mniemam szkolenia :) ..nie wyglądałeś na wyjątkowo zachwyconego na tamta chwilę :> ..była tam z Tobą pewna pani o której to właśnie informacji szukałam...Pani Danuta S. czy pamiętasz ją może :)

Chyba ją kojarzę i niezła była i faktycznie ma swój gabinet. Możesz do niej iść. Ciepła osoba. Szkolenie było specyficzne, ale w ostatecznym rozrachunku niezłe i sporo się na nim nauczyłem.
RaV
23.03.2010, 21:03
Artur

Artur Król Psycholog, trener
Beyond NLP, coach:
specjalizacja
nieśmi...

Temat: Brak pewnosci siebie.

Klaudia, Rafał - przejdźcie na PRIVA albo załóżcie oddzielny wątek i przenieście tam obecne (...) Zobacz więcej
23.03.2010, 23:36

Temat: Brak pewnosci siebie.

Gośka J.:

Zadałam Ci takie pytanie nie bez celu, ale po to, byś swoje dobre i mocne strony zaczęła podkreślać. O wiele lepiej jest nawiązać kontakt z innymi i przełamać swoje nieśmiałości kiedy czujesz się w czymś dobra, lub lepsza od innych. Jeśli nie będziesz dostrzegała w sobie pozytywnych cech to nie będziesz miała tej śmiałości do ludzi, do wystąpień, do wypowiadania się na forum. Będziesz się czuła mała, pozbawiona większej wartości, nieciekawa. Może dlatego nie masz śmiałości w wypowiadaniu się, w mówieniu na forum o różnych rzeczach?
Po co się odzywać skoro nie mam nic ciekawego do powiedzenia, bo cała jestem nieciekawa?
Każdy człowiek ma coś, czego nie ma inny i nie m czegoś takiego, jak nieciekawy człowiek. Może po prostu ukrywasz swoje mocne strony z obawy przed tym, że może to się nie sprawdzi?Może mnie wyśmieją?
Przestań tak o sobie myśleć. Czy jest coś, w czym czujesz się dobra?
Jeśli tak to mów o tym w towarzystwie, dziel się swoimi pasjami, swoją wiedzą na dane tematy. Wtedy staniesz się ciekawa dla innych i akceptowana i będzie Ci łatwiej przełamać swój strach.

Jesli chodzi o pisanie jak np wypowiadanie na forum i nie tylko to nie sprawia mi to trudnosci lubie pisac doradac innym i moi przyjaciele nawet twierdza ze jestem w tym dobra ale nie umiem pomoc sobie. To co napisalas ze powinnam odkryc w sobie dobre cechy fajnie nawet jesli jest ich mnustwo nic z siebie nie wycisne. Stres zabija mnie od srodka i jest coraz gorzej.
Brakuje mi wsparcia innych przedewszystkim najblizszych osob jak np rodziny oraz partnera ktorego obecnie niestety nie mam:( Tak naprawde moje zycie ma sens tylko wtedy gdy jest ktos obok (mezczyzna) wszystko przychodzi mi sie o 100% latwiej. Nie wytrzasne z nieba chlopaka wiec duzo by dalo jakbym mogla liczyc na wsparcie rodziny a tego niestety nie ma. Dlaczego nie umiem zyc sama? Czy to normalne? Tak naprawde nie martwie sie tym ze ktos na mnie zle patrzy, pomyslal sobie cos zlego o mnie itp... Tak naprawde matrwie sie tym ze jestem sama nie umiem tak zyc. Czesto zmieniam partnera szybko sie przywiazuje i tak samo szybko okazuje sie ze to nie bylo to. Gdy poznaje kogos nowego nie mysle o tym czy to czy tamto mi sie spodoba a jak denerwuje mnie w czyms eeetam nara... Niestety tak nie jest odrazu patrze w przyszlosc dopasowuje nas do siebie nawet jesli "jedno to jablko a drugie gruszka" poprostu musza do siebie pasowac;/ i tak zaczyna sie zwiazek ktory trwa gora trzy m-ce. Jak mam nauczyc radzic sobie sama ze wszyskim? :(
28.03.2010, 19:23
Gośka

Gośka J. Urząd
Wojewódzki/Wydział
Bezpieczeństwa i
Zarządzania Kr...

Temat: Brak pewnosci siebie.

Klaudia Nowak:

Jesli chodzi o pisanie jak np wypowiadanie na forum i nie tylko to nie sprawia mi to trudnosci lubie pisac doradac innym i moi przyjaciele nawet twierdza ze jestem w tym dobra ale nie umiem pomoc sobie.

A może odnalazłabyś siebie poprzez działania na rzecz innych?
A może zacznij pisać?

To co napisalas ze powinnam odkryc w sobie dobre
cechy fajnie nawet jesli jest ich mnustwo nic z siebie nie wycisne.

Ale sama przed sobą poszukaj tych dobrych cech.

Stres zabija mnie od srodka i jest coraz gorzej.

Nad stresem naucz się panować. Stres w małych dawkach jest dobry, bo działa motywująco, w większych już niekoniecznie. Ale naucz się radzić sobie z tym stresem. Oswój go po prostu. Zrozum itp...
Są różne warsztaty radzenia sobie ze stresem.
Brakuje mi wsparcia innych przedewszystkim najblizszych osob jak np rodziny oraz partnera ktorego obecnie niestety nie mam:(

Nie zawsze jest tak, że są obok nas ludzie. Czasem ich brakuje. Wiem to po sobie, ale jeśli zadasz sobie pytanie, co jest dla Ciebie ważniejsze - Twoje życie, czy inni, to wtedy może pójdziesz dalej i bez nich, gdy musisz, a żyć musisz, jeść musisz, pracować musisz, więc chyba nie masz dużego wyboru:)

Tak
naprawde moje zycie ma sens tylko wtedy gdy jest ktos obok (mezczyzna) wszystko przychodzi mi sie o 100% latwiej. Nie wytrzasne z nieba chlopaka wiec duzo by dalo jakbym mogla liczyc na wsparcie rodziny a tego niestety nie ma. Dlaczego nie umiem zyc sama? Czy to normalne? Tak naprawde nie martwie sie tym ze ktos na mnie zle patrzy, pomyslal sobie cos zlego o mnie itp... Tak naprawde matrwie sie tym ze jestem sama nie umiem tak zyc.

Tęsknisz za mężczyzną? Kurdę jesteś nienormalna no:)Musisz się leczyć:) To był oczywiście żart! Serio jesteś stuprocentową kobietą, której brakuje mężczyzny i to jest kurczę rzecz normalna. Nie szukaj go na siłę. Kiedyś mój były już facet, który był moją największą miłością i za którym poszłabym na koniec świata powiedział mi: pokochaj siebie, zacznij realizować siebie nie oglądając się na mnie. Żyj dla siebie.
Jeśli wcielisz w życie tą zasadę-będziesz realizować marzenia, będziesz się rozwijać dla samej siebie i pokochasz siebie to na pewno znajdzie się mężczyzna, który zapragnie być z Tobą.

Czesto
zmieniam partnera szybko sie przywiazuje i tak samo szybko okazuje sie ze to nie bylo to. Gdy poznaje kogos nowego nie mysle o tym czy to czy tamto mi sie spodoba a jak denerwuje mnie w czyms eeetam nara...

Ja też zmieniam facetów jak rękawiczki:)I co? Nie ten, to następny. Kiedyś w końcu trafimy na TEGO JEDYNEGO.

Niestety tak nie jest odrazu patrze w przyszlosc
dopasowuje nas do siebie nawet jesli "jedno to jablko a drugie gruszka" poprostu musza do siebie pasowac;/

Muszą do siebie pasować, ale każdy ma też swoje jedyne niepowtarzalne cechy, które będą się różnić i trzeba to zaakceptować- różnice, aby dostrzec podobieństwa.

i tak zaczyna sie
zwiazek ktory trwa gora trzy m-ce. Jak mam nauczyc radzic sobie sama ze wszyskim? :(

Jak? Jak chcesz się nauczyć. Jak dyktuje Ci sumienie. Jak byś chciała to zrobić.
28.03.2010, 20:24

Temat: Brak pewnosci siebie.

Gośka J.:

Dziekuje za taka szczegolowa wypowiedz:) Jak bym chciala nauczyc radzic sobie sama? hmm tego nie wiem ale chcialabym wstac rano spojrzec w lustro i akceptowac siebie taka jaka jestem, czuc ze nie licza sie dla mnie zdanie innych ze zaczynam od nowa i nic nie jest w stanie mnie powstrzymac od osiagniecia celu bo w koncu znalazlam zloty srodek.
Nie chodzi o to ze ma mi byc dobrze samej bo pewnie nikomu nie jest ale ja bez faceta nie umiem nawet ruszyc sie z luzka. Czekm na smsa do godz 10 i uswiadamiam sobie ze nikt do mnie nie napisze bo jestem sama rodzice mnie denerwuja a ja nie mam sie kumu wyzalic, na spotkaniach rodzinnych patrze na pary i marze zeby chociaz sie z kims klucic ale zeby siedzial teraz kolo mnie... Cos napisalas takiego ze trzeba pokochac siebie by ktos inny mogl Ciebie pokochac wlasnie tez niedawno o tym slyszalam i coraz bardziej mi sie wydaje ze to jest ten klopot;/
28.03.2010, 23:36
Paweł

Paweł Trusiewicz właściciel,
TRUSIEWICZ PAWEŁ

Temat: Brak pewnosci siebie.

Klaudia Nowak:
Natalia J.:

Czy chęć "chowania się pod stół" następuje zawsze? czy tylko wówczas, kiedy spotykacie się w nowym obcym Ci gronie.

Przedewszystkim w nowym gronie kiedy kompletnie nie wiem co mam powiedziec i wszystko co przychodzi mi do glowy wydaje mi sie glupie. Im blizej znam towarzystko wym latwiej nawiazac rozmowe ale poczatkowo wychodze na cicha i spokojna siebie osobe a wcale taka nie jestem...
Mam identyczny problem jak Ty Klaudio - jota w jotę. Myślałem, że jestem "odmieńcem", ale widzę, że nie jestem sam na tym świecie.:) Jestem od dwudziestu minut na tej stronie i powoli nabieram pewności, że "z nami" jest wszystko ok. Widocznie mamy takie charaktery, najpierw rozpoznajemy teren, a później wkraczamy do akcji selekcjonując czy warto z kimś rozmawiać czy też nie. Pojawił się uśmiech na mej twarzy, czego i Tobie życzę.
24.10.2010, 16:01
Anita

Anita K. Psycholog, coach

Temat: Brak pewnosci siebie.

Klaudio

Przeczytałam cały ten wątek z dużym zainteresowaniem.

Zauważyłam że bardzo wyczerpująco napisałaś nam czego Ci potrzeba. Wsparcia, akceptacji i zrozumienia od innych ludzi. Tego nie masz ani u swoich rodziców ani od chłopaków z którymi się związujesz.

Czytam, że wydaje Ci się, że twoje życie bez bliskości z drugim człowiekiem nie ma sensu. Że, według swojej własnej oceny, możesz być wartościową osobą tylko i wyłącznie jeśli obok Ciebie stoi mężczyzna, akceptuje Cię i wspiera.

Piszesz także, że takie relacje z mężczyznami nie trwają długo ponieważ w jakimś momencie uznajesz, że ten człowiek do ciebie nie pasuje. I sądzisz, że nie kochasz samej siebie, dlatego trudno byłoby Ci być kochaną przez innych.

Z tym kochaniem samej siebie jest tak, że najpierw trzeba zaakceptować i pokochać siebie aby móc prawdziwie obdarzyć miłością drugiego człowieka.

Podobno jest tak, że siebie traktujemy w taki sposób w jaki traktowała nas najbliższa osoba i pierwsza relacja z drugim człowiekiem - przeważnie matka.

Prosisz o normalny sposób aby zaradzić twojemu problemowi. Nie precyzujesz wszak co dla Ciebie oznacza słowo "normalny sposób". Powiem Ci tylko z własnego doświadczenia, że praca nad sobą jest żmudną i skomplikowaną drogą.

Najtrudniej jest dojść do wniosku że problem tkwi we mnie. Przeważnie człowiek szuka problemu w świecie zewnętrznym myśląc, że jeśli coś na zewnątrz się zmieni, to moje problemy znikną. Tak nie jest. To my musimy się zmienić i wtedy nasze problemy może się zmniejszą.

W 10 numerze Charakterów są dwa artykuły które mogłyby Cię zainteresować. Jeden to "Na głodzie ludzi" wywiad z Johnem Cacioppo. Drugi to rozmowa z psychiatrą Andrzejem Kokoszką "psychiatry norma nie obchodzi".Spróbuj może w Internecie na stronie Charakterów te artykuły będą udostępnione.

Może wydam Ci się nudna, ale myślę że warto byłoby jednak znaleźć sobie psychoterapeutę ( takiego dla Ciebie, bo każdy człowiek ma swojego psychoterapeutę) i poświęcić jakiś czas na pracę z nim nad twoimi trudnościami.

Ale nie można zrezygnować po dwóch spotkaniach. Trzeba temu procesowi dać szansę. Ze zrozumieniem, że na takie trudności nie ma tabletki. Jest długotrwała praca nad sobą z pomocą drugiego człowieka.
25.10.2010, 13:37

konto usunięte

Temat: Brak pewnosci siebie.

Klaudia Nowak:

Klaudio! trochę późno trafiłam na Twój post, ale może jeszcze przydadzą się moje spostrzeżenia.
Pracuję z wieloma kobietami, które często zaczynają nowy etap w życiu, i jak to u kobiet bywa, szukają nowego wizerunku. Myślę, że u Ciebie to będzie dobry początek.
Po pierwsze, piszesz jak Twój organizm reaguje na stres (zaczerwienione poliki, spocone dłonie). I to jest dobra wiadomość! z łatwością możesz to kontrolować: kupujesz podkład dobrze kryjący (właściwie każda linia kosmetyczna ma taki w swojej ofercie, więc cenowo znajdziesz coś dla siebie). Pocą Ci się dłonie - pewnie z resztą ciała też jest problem, więc polecam Etiaxil (w aptece).
Dwa bardzo stresogenne czynniki masz zalatwione. Bo i tak, jeśli się zarumienisz, czy spocisz - nie będzie tego widać. Przyjmujesz zasadę - czego nie widać tego nie ma :)))
I w tym momencie spokojnie pracujesz już nad głosem, albo jak tu u kogoś czytalam, oddalasz sobie osoby, przesuwasz, możesz wyobrażać je sobie w bieliźnie :) itd.

Dalej, warto żebyś przeanalizowała swoją sylwetkę, twarz i fryzurę. Najlepiej ze stylistką. Nauczysz się jakie są Twoje atuty, co warto eksponować, czego unikać; jakich kolorów używać. Wiem, że nie od razu zmienisz swoją szafę (koszty), ale będziesz wiedziała co z niej wywalić na zawsze, i czym się kierować przy kupowaniu nowych rzeczy.

Wierz mi, że nie ma nic lepszego jak poczucie, że jest się piękną, zadbaną i kobiecą. Momentalnie zaczniesz inaczej postrzegać siebie, nabierzesz pewności, a i otoczenie zacznie inaczej Cię odbierać.

To tyle na początek. Ale to może być początek nowej Ciebie. Stawiaj siebie na pierwszym miejscu. Nie wiem jak wyglądasz, ale może warto zapisać się na fitness? albo joga - czyni cuda i z ciałem i z psychiką :)

życzę Ci powodzenia!
1.11.2010, 12:12

Następna dyskusja:

brak pewnosci siebie, asert...




Zobacz dyskusje w grupie Bezpłatne Porady Psychologiczne i Coachingowe

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do