Marta

Marta Sucharska Video Conferencing &
Telepresence

Temat: Emigracja do Szwecji

Czesc rodacy, zastanawiam sie nad emigracja do Szwecji a konkretnie do Sztokholmu. Bardzo prosze o rady/porady na co moge liczyc zawodowo majac miedzynarodowe wyksztalcenie oraz doswiadczenie - jezyka szwedzkiego niestety jeszcze nie znam wiec glownym bedzie angielski :)

Jak to jest w rzeczywistosci z zyciem na codzien oraz znalezieniem pracy dla wyksztalconych ludzi?


za wszystkie odpowiedzi z (...) Zobacz więcej
19.01.2010, 06:01
Ewa

Ewa Kłoskowska PhD, Biolog
molekularny

Temat: Emigracja do Szwecji

Hej, Wszystko zalezy od tego jakie konkretnie masz wyksztalcenie i jakie doswiadczenie. Tak ogolnie to strasznie trudno komukolwiek doradzic.

Chcesz sprowadzac ubrania/meble indyjskie do Szwecji? Skontaktuj sie z "Indiska" - to potentat pod tym wzgledem na rynku szwedzkim. Chcesz tlumaczyc? Tu wszystko zalezy od twoich kontaktow i przedsiebiorczosci - nie dla kazdego i nie od razu latwo w tym zawodzie.

Masz znajomych, ktorzy moga cie polecic w Szwecji? Potrafisz sie wszedzie znalezc, masz jakies unikalne umiejetnosci/doswiadczenie? Wtedy bedzie ci latwiej rozpoczac tu zycie... W wielu zawodach jezyk szwedzki nie jest wymagany, w innych jest podstawa. A jakiej konkretnie (...) Zobacz więcej
19.01.2010, 19:54
Marta

Marta Sucharska Video Conferencing &
Telepresence

Temat: Emigracja do Szwecji

Ewa Kłoskowska:
Hej, Wszystko zalezy od tego jakie konkretnie masz wyksztalcenie i jakie doswiadczenie. Tak ogolnie to strasznie trudno komukolwiek doradzic.

Chcesz sprowadzac ubrania/meble indyjskie do Szwecji? Skontaktuj sie z "Indiska" - to potentat pod tym wzgledem na rynku szwedzkim. Chcesz tlumaczyc? Tu wszystko zalezy od twoich kontaktow i przedsiebiorczosci - nie dla kazdego i nie od razu latwo w tym zawodzie.

Masz znajomych, ktorzy moga cie polecic w Szwecji? Potrafisz sie wszedzie znalezc, masz jakies unikalne umiejetnosci/doswiadczenie? Wtedy bedzie ci latwiej rozpoczac tu zycie... W wielu zawodach jezyk szwedzki nie jest wymagany, w innych jest podstawa. A jakiej konkretnie pracy szukasz?


Czesc Ewa, dziekuje za wypowiedz. Zawodowo chce pracowac dla miedzynarodowej firmy, gdzie bede mogla wykorzystac swoje doswiadczenie w int'l business/trade/business law. Tak wiec zainteresowania i doswiadczenie szerokie natomiast jak szukac satysfakcjonujacej i dobrze platnej pracy w Sztokholmie? Niestety nie mam jeszcze zadnych znajomych w Sztokholmie, stad prosba na forum o rady :) Caly czas bije sie z myslami czy Sztokholm czy moze jednak powrot do Warszawy ...A jak jest tam z zyciem na codzien? Kupno mieszkania, samochodu itp? Jaka pensja jest dobra, zeby bylo cie na to stac i nie skapic na zycie :) za bardzo ?
24.01.2010, 11:14
Ewa

Ewa Kłoskowska PhD, Biolog
molekularny

Temat: Emigracja do Szwecji

A jak jest tam z zyciem na codzien? Kupno mieszkania, samochodu itp? Jaka pensja jest dobra, zeby bylo cie na to stac i nie skapic na zycie :) za bardzo ?

No niestety nie jest to moja dziedzina, wiec nie potrafie poradzic jak i gdzie moglabys szukac pracy.

Natomiast zycie na codzien? Nie wiem jaka pensje masz w Polsce. Wydaje mi sie, ze na niektorych stanowiskach mozna zarabiac stosunkowo wiecej (biorac pod uwage koszty zycia) w Warszawie niz w Sztokholmie. Z pensja 50 000 sek/miesiac byloby cie stac na kupno mieszkania, samochodu i (...) Zobacz więcej
24.01.2010, 23:02

konto usunięte

Temat: Emigracja do Szwecji

Ja również myślę o przynajmniej tymczasowej emigracji do Szwecji. Na razie jedynie studia magisterskie realizowane w ramach procesu bolońskiego. Czytałem o rekrutacji i nie wygląda przerażająco (choć zapewne będę trząsł portkami ze strachu w trakcie jej trwania). Nurtuje mnie jednak jedno pytanie: opłaty za studia.

Na stronie Study in Sweden na KTH i Uniwersytecie Sztokholmskim napisane jest "tuition fees: no*" (gwiazdka oznacza możliwość wprowadzenia opłat dla obywateli spoza EU i EEA od roku akad. 2010/11, więc nie jest to powód do zmartwień). Słyszałem jednak o pewnych obowiązkowych opłatach na związki studenckie. Czy ktoś mógłby zweryfikować i powiedzieć, jak przekłada się to (...) Zobacz więcej
25.01.2010, 08:54

konto usunięte

Temat: Emigracja do Szwecji

Hej,

Też próbowałem wyjechać do Szwecji ze względu na narzeczoną, która otrzymała tam ciekawe oferty pracy w swoim zawodzie (służba zdrowia) i dlatego, że bardzo odpowiada mi ten kraj.
Miałem zamieszkać w Malme pod koniec zeszłego roku, ale niestety tamtejszy rynek pracy, pomimo mojego doświadczenia w pracy z rynkami zagranicznymi, okazał się dla mnie nie do przebrnięcia. Próbowałem, zwiedziłem wszystkie Arbetsformedlingen w okolicy i niestety nie udało mi się nic znaleźć poza pracą na zmywaku. Sam angielski to za mało. Bez znajomości Szwedzkiego jest bardzo trudno jeśli nie jest się budowlańcem/wykończeniowcem/lekarzem/naukowcem/inżynierem/specem od IT.

Zrezygnowaliśmy i postanowiliśmy próbować jeszcze raz w Polsce.

Ale nadal marzy nam (...) Zobacz więcej
25.01.2010, 09:22
Ewa

Ewa Kłoskowska PhD, Biolog
molekularny

Temat: Emigracja do Szwecji

Słyszałem jednak o pewnych obowiązkowych opłatach na związki studenckie. Czy ktoś mógłby zweryfikować i powiedzieć, jak przekłada się to na rzeczywistość ?

To sa drobiazgowe oplaty - 100-300 SEK (...) Zobacz więcej
26.01.2010, 00:52
Paweł

Paweł Ulicki Kierownik Projektu,
Bosch and Siemens
Home Apliance Group

Temat: Emigracja do Szwecji

Ewa Kłoskowska:
Z pensja 50 000 sek/miesiac byloby cie stac na kupno mieszkania, samochodu i nie skapienie.


50.000 SEK brutto czy netto?
13.01.2011, 11:12

Temat: Emigracja do Szwecji

50 tysiecy to jakas fantazja, bo malo kto tyle zarabia na starcie.
Prosze tu link do statystyk: http://www.lonestatistik.se/loner.asp/yrkeskategori/Ek...

Statystyka ta tyczy sie zawodow ekonomicznych i zwiazanych z prawem, wiec wiekszosc tubylcow cos dla siebie znajdzie. Dodam, ze wszedzie liczy sie doswiadczenie. Moj szwagier zarabia 16,5 tysiaca na reke na start na okresie probnym, a ukonczyl architekture. Jak sie spodoba, zarobi wiecej, ale, nie od razu 50 tysiecy. Tyle to maja szefowie z 15 lat doswidczenia lub... prywatni przedsiebiorcy czy prawnicy w dobrych i obleganych kancelariach prawnych.

Co do wypowiedzi Krystiana: wielokrotnie probowalam przekazac te sama opinie innym, ale nikt nie wierzy. Aby sie zadekowac w Szwecji, trzeba jakies 2-3 lata wbic sobie w plecy, bo bez szwedzkigo ani rusz. W miedzyczasie nasz 'associate', 'specialist', 'intern' czy 'pr manager' musi, w wiekszosci przypadkow, isc na zmywak, by sie utrzymac i przetrwac okres nauki.
To nie tylko nauka jezyka, ale tez zrozumienie mentalnosci, przyswoijenie jej i nabranie umiejetnosci funkcjonowania w tym swiecie, gdzie nikt sie nie spieszy, ale wszystko jest na czas, gdzie nikt nie krzyczy, nie gestykuluje, nie wywleka osobistych spraw w pracy, gdzie spokojnie mozna administracji budynku wejsc do mieszkania pod nasza nieobecnosc, gdzie kierowcy zatrzymuja sie na pasach nawet, gdy widza mrowke itd. No i papierkologia, zamilowanie do czarnej siekierzastej kawy, uprzejmosc na dystans i ta prostolinijnosc do bolu. I trzeba wsadzic gdzies polskie ambitne podejscie do kariery, niecierpliwosc i agresje. Agresja powinna sie przejawiac w ilosci wyslanych CV i uprzejmym dzwonieniu do potencjalnych pracodawcow i przypominaniu sie w sprawie pracy. Trzeba liczyc sie z tym, ze moze sie nie udac, choc, jak ktos sie zaprze, cos znajdzie. Jednak - niekoniecznie zgodnie ze swoim doswiadczeniem przywiezionym z Polski. W latwiejszej sytuacji sa osoby przyjezdzajacy na czekajaca na nich posadke: lekarze i personel medyczny, inzynierowie, IT, ewentualnie budowlancy (ty wystarczy czesto angielski, by sie dogadac z pracodawca i nie dac sie oszukac swoim rodakom, niestety).

Na poczatku czlowiek zakochuje sie w Szwecji na smierc i zycie, ale potem pojawiaja sie schodki. Fakt, biurokracja tu potega, ale wsio da sie zalatwic zgodnie z przepisami, nie trzeba sie uzerac tyle, co w Polsce, jednak... wszystko zabiera czas i uczy cierpliwosci. Zaliczylam juz etap nienawisci, neutralnosci, przystosowania sie, a teraz... mi tu dobrze i nie chce juz do Polski, choc chetnie jade tam na 2 tygodnie 2-3 razy w roku.

Jesli ktos ma rodzine i znajomych, ktorzy wkreca w jakis biznes lub finansowo wspomoga, to super. Jednak to jest olbrzymia odpowiedzialnosc ze strony uprzejmych pomocnikow. Nie zmienia to faktu, ze szwedzki to podstawa, a poza tym.. jakis kurs teoretyczny z wlasnej dzialki w Komvuxie tez by sie przydal, by sie oswoic z branzowym slownictwem... po szwedzku. Sama wlasnie uczeszczam na taki, bo chce pracowac zgodnie z wyksztalceniem.
13.01.2011, 13:01
Ewa

Ewa Kłoskowska PhD, Biolog
molekularny

Temat: Emigracja do Szwecji

Nie twierdze, ze 50.000 (chodzilo mi o sume brutto) zarabia wielu. Tyle moze dostac lekarz specjalista, dentysta albo specjalista w branzy IT, oczywiscie poza wymienionymi juz osobami z kilkuletnim doswiadczeniem i na kierowniczych stanowiskach. Pytanie bylo o wysokosc pensji, ktora pozwoli na zycie bez (...) Zobacz więcej
13.01.2011, 22:51

Temat: Emigracja do Szwecji

Tez mysle, ze to mialas na mysli, Ewa :).
Jednak dla wielu, ktorzy tu nie byli, Szwecja to raj na Ziemi, bo ma pierniczki, zurawine z klopsikami, meble Ikea, Volvo, Abbe, renifery i blonynki ;), no i pewnie sie tam kokosy zarabia.

Ps. Dostatnio zyc sie da i za mniej :). U mnie swego czasu sporo wydatkow pochlanialy wyjscia do knajpek i zamilowanie mojego malzonka do drogich fajek na zamowienie, ale bez tego da sie zyc, da sie oplacic rachunki, zapelnic lodowke, troche puscic na luz i odlozyc na czarna godzine i ewentualnie na jakis urlop. Oczywiscie przy przecietnych zarobkach :) Jednak moj malzonek, choc po studiach i z doswiadczeniem kilkunastoletnim, nie dobija do 40 brutto, a moje zarobki w tej chwili sa raczej ad hoc niz stale :).Magdalena C. edytował(a) ten post dnia 13.01.11 o godzinie 23:01
13.01.2011, 22:59
Artur

Artur K. Carpe Diem

Temat: Emigracja do Szwecji

Szwecja to kraj dla pracoholików a nie (...) Zobacz więcej
17.01.2011, 12:15

Temat: Emigracja do Szwecji

Nie powiedzialabym, ze dla pracoholikow.W Szwecji nikt sobie zyl nie wypruwa, a na pewno nie tak jak w Polsce - bezsensownie i za male grosze. Czlowiek pracuje od do, ma swoje kompetencje i jego zadaniem jest wypelniac swoje obowiazki uczciwie i nadmiernie nie wychylac sie z grupy. Wazna jest dobra atmosfera i zaufanie. Jak czegos nie potrafisz zrobic, mozesz sie do tego przyznac, ale przy tym musisz pokazac, ze sie najpierw starales sam z tym poradzic. Rozkladnie rak na wstepie nim czegos trudnego sprobujesz niemile widziane.

Pracoholikow tu nie ma! Po prostu - nikt sie nie opiernicza, nie siedzi na forach dyskusyjnych ;))), nie plotkuje i nie nadzoruje pracy automatu do kawy. Ty masz swoja robote robic dobrze, nie wdawac sie w konflikty, nie uzewnetrznac swoich osobistych spraw, nie spozniac sie i nie robic zadnego przewrotu - zadnego udoskalania systemu i udowadniania, ze inni nie maja racji. Ot - cala filozofia.

No i... wypada czasem z ludzmi wypic razem kawe, nawet jesli nienawidzisz kwasnej siekiery, pogadac o pogodzie i zapytac 'co u ciebie', no i nie jadac obiadu w pojedynke, a probowac sobie znlezc grupke, do ktorej sie (...) Zobacz więcej
21.01.2011, 14:47
Krzysztof

Krzysztof Lipinski Student,
Handelshögskolan,
Göteborgs
Universitet

Temat: Emigracja do Szwecji

Magdalena C.:
Nie powiedzialabym, ze dla pracoholikow.W Szwecji nikt sobie zyl nie wypruwa, a na pewno nie tak jak w Polsce - bezsensownie i za male grosze. Czlowiek pracuje od do, ma swoje kompetencje i jego zadaniem jest wypelniac swoje obowiazki uczciwie i nadmiernie nie wychylac sie z grupy. Wazna jest dobra atmosfera i zaufanie. Jak czegos nie potrafisz zrobic, mozesz sie do tego przyznac, ale przy tym musisz pokazac, ze sie najpierw starales sam z tym poradzic. Rozkladnie rak na wstepie nim czegos trudnego sprobujesz niemile widziane.

Pracoholikow tu nie ma! Po prostu - nikt sie nie opiernicza, nie siedzi na forach dyskusyjnych ;))), nie plotkuje i nie nadzoruje pracy automatu do kawy. Ty masz swoja robote robic dobrze, nie wdawac sie w konflikty, nie uzewnetrznac swoich osobistych spraw, nie spozniac sie i nie robic zadnego przewrotu - zadnego udoskalania systemu i udowadniania, ze inni nie maja racji. Ot - cala filozofia.

No i... wypada czasem z ludzmi wypic razem kawe, nawet jesli nienawidzisz kwasnej siekiery, pogadac o pogodzie i zapytac 'co u ciebie', no i nie jadac obiadu w pojedynke, a probowac sobie znlezc grupke, do ktorej sie mozna dosiasc.


Wcisnalem "wartosciowa wypowiedz" przez przypadek i nie mam pojecia jak to cofnac.

I mam kilka wlasnych spostrzezen.

"Nikt sie nie opiernicza" - dobre sobie. Niektorzy sa tak lewi, ze nie wiedza do czego sluza rece. Znam sporo Szwedow, ktorzy kase za prace oczywiscie otrzymuja, ale dziwie sie ze za takie nierobstwo placa w Szwecji.
"Nie siedzi na forach dyskusyjnych" - a o sprawie z Tullverket i surfowaniem po porno slyszalas? A ze w wielu instytucjach/firmach Facebook ma byc albo juz jest zablokowany nie slyszalas?Krzysztof Lipinski edytował(a) ten post dnia 22.01.11 o godzinie 19:43
22.01.2011, 19:18

Temat: Emigracja do Szwecji

A czy mogą mi Państwo podpowiedzieć jak wygląda zapotrzebowanie na architektów krajobrazu w Szwecji?

Uczę się Szwedzkiego, aby po 2-3 latach poszukać stażu/praktyk w Szwecji, a po ukończeniu studiów wyjechać już (...) Zobacz więcej
3.02.2011, 10:19

Temat: Emigracja do Szwecji

Krzysztof Lipinski:
I mam kilka wlasnych spostrzezen.

Tak jak kazdy.
"Nikt sie nie opiernicza" - dobre sobie. Niektorzy sa tak lewi, ze nie wiedza do czego sluza rece. Znam sporo Szwedow, ktorzy kase za prace oczywiscie otrzymuja, ale dziwie sie ze za takie nierobstwo placa w Szwecji.

Niektorzy.... jak sam piszesz. Ja nie napisalam, ze Szwedzi to tytani pracy ani odkrywcy Ameryki. Jednak nie ma tu takich naduzyc, jak w Polsce, gdy sterta ludkow siedzi w necie,dlubie w nosie czy okupuje automat do kawy.
Zwyczajnie, jesli ktos chce sie lenic, nie robi tego tak ostentacyjnie jak w Polsce i nie nadaje swojemy lenistwu jakiegos 'misyjnego' charakteru ani nie ubiera tego w 'kreatywne zarzadzenie czasem' ;).
"Nie siedzi na forach dyskusyjnych" - a o sprawie z Tullverket i surfowaniem po porno slyszalas? A ze w wielu instytucjach/firmach Facebook ma byc albo juz jest zablokowany nie slyszalas

Nie slyszalam o firmie, w ktorej nie byloby problemu z uzywaniem sieci i sprzetu do wlasnych prywatnych celow. Tak samo tyczy sie to Szwecji jak i Polski. Z mala roznica... w Szwecji jak cos ma byc zrobione, to jest zrobione, w POlsce tak samo siedza ludzie na kablach, ale nawet na sluzbowego maila ludziom nie odpowiadaja i wstrzymuja produkcje swoja opieszaloscia.
Moge miec zal do Szwedow, ze sa czasem nieco 'ociezali' na umysle i nie czaja bazy, ostatnio 20 minut tlumaczylam na zmiane kilku heldeskowcom, dlaczego potrzebuje numeru wczesniej zablokowanej przeze mnie Id-kort. Jednak, wszystko da sie tu zalatwic, na maila, na telefon i osobiscie. Tak samo bylo i w mojej sprawie.

Mnie tam nie szokuje jakas sprawa z pornostronkami czy czyms tam innym. W Szwecji bardzo naglasnia sie wszelkie naduzycia i przestepstwa w przeciwienstwie do Polski, w ktorej wszystko zamiata sie pod dywan, bo pokutuje opinia, ze jak sie nie mowi o czyms, to tego nie ma. W ten sposob w Szwecji notuje sie o wiele mniej przestepstw na tle seksualnym, mniej naduzyc korupcyjnych czy szarej strefy.
Patrz: Monie Sahlin cale lata sie wypomina dawny incydent z uzyciem partyjnej karty kredytowej, ktorej zaplacila za zakup paczki pieluch i jakis gum do zucia.
4.02.2011, 22:46

Temat: Emigracja do Szwecji

Dorota Jarek:
A czy mogą mi Państwo podpowiedzieć jak wygląda zapotrzebowanie na architektów krajobrazu w Szwecji?

Uczę się Szwedzkiego, aby po 2-3 latach poszukać stażu/praktyk w Szwecji, a po ukończeniu studiów wyjechać już na stałe.

Architekci sa tu mile widziani. Moj szwagier (Szwed blondyn ;) bardzo szybko dostal prace po studiach. Od miesiaca pracuje w dobrym biurze w centrum Gtb za przyzwoite pieniadze na poczatek. Jego mocna strona sa projekty budynkow mieszkalnych i komercyjnych. Jak sie to ma do architektow krajobrazu - nie wiem. Na pewno wazne sa referencje, bardzo dobra znajomosc jezyka, portfolio projektow i najlepiej - wlasna strona www po szwedzku i angielsku. CV szwedzkie wyglada zupelnie inaczej niz polskie... Tu wiecej uwagi przyklada sie do umiejetnosci, referencji, a w przypadku wszelkich zawodow, powiedzmy, artystycznych-tworczych, warto posilic sie o zalaczenie probki wlasnej tworczosci :).

Tak poza tym... szwedzki, ktorego nauczysz sie w Polsce, bedziesz musiala i tak 'przeorac' w Szwecji. Moze nie od poczatku, ale nie obedzie sie od kursu w FU czy Lernia na miejscu. A pierwszy rok tutaj to bedzie chrzest bojowy pt: 'jak skladac buzke, by lokalsi mnie zrozumieli/jak wylapac szwedzkie slowa z potoku latajacych kluskow'. No i trzeba sie nieco zaprawic w mowie, bo, niestety, co sie da zauwazyc, Szwedzi maja, lekko mowiac, lekcewazacy stosunek do imigrantow, co nie znaja szwedzkiego lub go kalecza.
4.02.2011, 23:01

Temat: Emigracja do Szwecji

Super, dziękuję bardzo za podpowiedź :) Właśnie dlatego chciałabym trochę 'osłuchać się; języka spędzając nieco czasu turystycznie, później znajdując praktyki.

A co pracowitości - uważam że na każdy sukces należy ciężko zapracować.
7.02.2011, 08:18

konto usunięte

Temat: Emigracja do Szwecji


A co pracowitości - uważam że na każdy sukces należy ciężko zapracować.

Jeśli by było tak jak mówisz, wszyscy chińczycy (...) Zobacz więcej
7.02.2011, 12:00
Wlodzimierz

Wlodzimierz Gontarz Technical
Communicator,
Technical Writer,
Copywriter

Temat: Emigracja do Szwecji

Artur K.:
Szwecja to kraj dla pracoholików a nie dla opierdalaczy.


Poprawka - Szwecja to kraj dla ludzi, którzy w pracy pracują. Nie jest to równoznaczne z pracoholizmem.
7.02.2011, 12:24

Następna dyskusja:

Wybory parlamentarne w Szwe...




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do