Marcin

Marcin Kurcaba Pracownik biurowy,
Kancelaria Komornika
Sądowego przy Sąd...

Temat: Praca i życie w Japonii

Witam

Od dawna zastanawiam się nad wyjazdem do Japonii i znalezieniem tam pracy. Wiem, że pierwszą rzeczą którą muszę zrobić żeby w ogóle o tym marzyć jest znajomość języka, dlatego uczę się japońskiego i angielskiego. I tu zaczyna się moje pytanie: czy sama znajomość języków, nawet japońskiego na bardzo dobrym poziomie, wystarczy żeby znaleźć pracę w Japonii? Bo praca to przecież podstawowy problem. Z czegoś trzeba w Japonii żyć i jeżeli chcę zostać w Japonii dłużej niż 3 miesiące to potrzebuję vizy pracowniczej, a do tego potrzebuję pracy. Nie jestem nauczycielem czy informatykiem, czy w ogóle mam szansę na, podkreślam, jakąkolwiek pracę w Japonii? Czy w ogóle jakikolwiek japoński pracodawca zechce zatrudnić obcego?

Proszę żeby wypowiedziały się osoby, które pracują w Japonii albo tam pracowały. To dla mnie bardzo ważne. Chcę realnie patrzeć w przyszłość i wiedzieć czy moje marzenie ma w ogóle jakiś sens.

Na koniec mam jeszcze pytanie, co w ogóle musiałbym zrobić żeby myśleć o życiu w Japonii i pracy tam? Przecież wielu ludzi z zagranicy mieszka tam, pracuje, zakłada rodziny, co znaczy, że jest to możliwe. Co trzeba zrobić żeby urzeczywistnić (...) Zobacz więcej
1.09.2013, 11:40
Adrianna

Adrianna W. redaktor naczelny
"Torii"

Temat: Praca i życie w Japonii

Na początek odpowiedz sobie na pytanie dlaczego w ogóle chcesz tak koniecznie tam się przeprowadzić? A następnie zweryfikuj, czy faktycznie znajdziesz tam to, czego szukasz. Bo inaczej zmarnujesz co najmniej parę (...) Zobacz więcej
1.09.2013, 20:35
Marcin

Marcin Kurcaba Pracownik biurowy,
Kancelaria Komornika
Sądowego przy Sąd...

Temat: Praca i życie w Japonii

Wiem doskonale dlaczego chcę mieszkać w Japonii i na pewno znajdę tam to czego szukam. Od tego czy mi się uda zależy moje życie, więc warto zaryzykować niż gnić tutaj (...) Zobacz więcej
3.09.2013, 06:42
Adrianna

Adrianna W. redaktor naczelny
"Torii"

Temat: Praca i życie w Japonii

Ach, skoro tak, to:
- znajomość języków nie wystarcza, choć ich brak praktycznie wyklucza możliwość pracy w Japonii. No, chyba że jesteś wysokiej klasy specjalistą w jakiejś dziedzinie, którego oni sami sprowadzają;
- szanse na pracę w Japonii zawsze są, ale patrz wyżej - bazując na samych językach mizerne.
- pracodawcy zatrudniają obcokrajowców, ale jeśli chodzi o pracowników niewykwalifikowanych, to zdecydowanie chętniej Azjatów
- na ostatnie pytanie już odpowiedziałam i skoro wiesz, dlaczego bez względu na wszystko chcesz tam zamieszkać i jesteś pewien, że się nie zawiedziesz, no to po prostu musisz spróbować.

... skoro naprawdę chcesz najpierw poświęcić parę lat życia tutaj, sporo funduszy, żeby wyjechać do obcego kraju i robić tam cokolwiek i gdziekolwiek, to może spróbuj czegoś w tym stylu:
http://www.khaosan-fukuoka.com/carrer-en
3.09.2013, 07:34
Joanna Julia

Joanna Julia S. Adiunkt na Wydziale
Inżynierii Lądowej
PW

Temat: Praca i życie w Japonii

Marcin K.:pytanie: czy sama znajomość języków, nawet japońskiego na bardzo dobrym poziomie, wystarczy żeby znaleźć pracę w Japonii?

A o jakim poziomie myślisz, mówiąc "bardzo dobry", żeby był wystarczający do tego, by w tym języku pracować na jakimś porządnym stanowisku?
Moja sensei, która robi doktorat z japonistyki i oczywiście zdała wszystkie egzaminy Nouryoku Shiken, a na dodatek jako dziecko mieszkała przez kilka lat w Japonii, twierdzi, że mimo wszystko nie może powiedzieć o sobie, że mówi po japońsku na poziomie porównywalnym do Japończyków. Zwłaszcza, jeśli myślimy o jakimś specjalistycznym słownictwie - a nie oszukujmy się, w każdej pracy takowe się pojawia, a wtedy trzeba ogarniać już nie 3 tys. kanji, a 5-6.

Szczerze powiedziawszy, trudno mi sobie wyobrazić, że sobie ktoś ot tak pojedzie do takiego Tokio na turystycznej i w 3 miechy znajdzie robotę. To już lepiej pojechać tam na umówiony kontrakt do szkoły języka angielskiego (możesz dorobić sobie jakieś kursy, w tym metodyczny), a potem z tej pracy spierdzielić, jak (jeśli) się znajdzie coś lepszego.

W mojej dziedzinie (mam na myśli szkolnictwo wyższe i r&d) jest znacznie łatwiej - można szukać grantu, do którego można dołączyć lub wakatu na uniwersytecie - są specjalne strony z takimi ogłoszeniami (większość po japońsku, ale są też po angielsku). Ale w Twoim przypadku raczej się to nie przyda.Ten post został edytowany przez Autora dnia 04.09.13 o godzinie 13:36
4.09.2013, 13:33
Joanna Julia

Joanna Julia S. Adiunkt na Wydziale
Inżynierii Lądowej
PW

Temat: Praca i życie w Japonii

.Ten post został edytowany przez Autora dnia 04.09.13 o godzinie 13:35
4.09.2013, 13:33
Piotr

Piotr Cieślak Zarządzanie
nieruchomościami
zwroty, dekret
Bieruta....

Temat: Praca i życie w Japonii

Marcin K.:
w ogóle mam szansę na, podkreślam, jakąkolwiek pracę w Japonii? Czy w ogóle jakikolwiek japoński pracodawca zechce zatrudnić obcego?

Z moich obserwacji i pobytu w Japonii oraz znając ludzi z Japonii spotkałem obcokrajowców na następujących stanowiskach:

- nauczycieli języka angielskiego,
- informatyk
- osoba od kontaktów międzynarodowych
- naganiacz do klubu nocnego zaczepiający innych obcokrajowców :)

Pracowali także w
- w filiach firm zagranicznych
- na Uniwersytecie

W normalnych firmach japońskich raczej nie zdarza się zatrudnienie obcokrajowca bo i po co, tylko z tym kłopoty, a i różnice kulturowe ogromne.
4.09.2013, 16:25
Anna

Anna I. nic ciekawego

Temat: Praca i życie w Japonii

Piotr C.:
Marcin K.:
w ogóle mam szansę na, podkreślam, jakąkolwiek pracę w Japonii? Czy w ogóle jakikolwiek japoński pracodawca zechce zatrudnić obcego?

Z moich obserwacji i pobytu w Japonii oraz znając ludzi z Japonii spotkałem obcokrajowców na następujących stanowiskach:

- nauczycieli języka angielskiego,
- informatyk
- osoba od kontaktów międzynarodowych
- naganiacz do klubu nocnego zaczepiający innych obcokrajowców :)

Pracowali także w
- w filiach firm zagranicznych
- na Uniwersytecie

W normalnych firmach japońskich raczej nie zdarza się zatrudnienie obcokrajowca bo i po co, tylko z tym kłopoty, a i różnice kulturowe ogromne.

Wiec malo widziales.
Obcokrajowcy pracuja rowniez w fabrykach (Chinczycy, imigranci z Ameryki Pd), szpitalach (Filipiny), w hotelarstwie (kazdy wiekszy resort bedzie mial kilku obcych, kazdej nacji), w branzy restauracyjnej (chef kuchni wloskiej, francuskiej, itp), w PR i mediach (kazda nacja, jesli ma sie odpowiednie wyksztalcenie lub doswiadczenie), branzy tworczej (galerie sztuki, dezajn, itp, nawet wiem o jednej Polce, ktora ma taka prace). Znam tez australijskiego ceramika, Francuzke, ktora trudni sie wyrobem szkla, Polke, ktora pracowala w piekarni, Amerykanina, ktory pracuje w wytworni sake, dziewczyne ze Sri Lanki, ktora pracowala w McDonaldzie. Znam tez lekarza z Mongolii, okuliste z Iranu i farmaceute z Indonezji. Ale oni wszyscy cwierkaja po japonsku, a lekarze ukonczyli studia tutaj.
7.09.2013, 09:45
Barbara

Barbara Stanisławska Astrolog,
programista (Python,
Java, C++). Lat 36.

Temat: Praca i życie w Japonii

Znajomość języka to za mało, bo Japończycy niechętnie zatrudniają obcokrajowców. Owszem są mili i tolerancyjni, ale niechętnie pozwalają ludziom innej narodowości wejść w ich środowisko - najbardziej zawodowe. Znam sporo osób, które znają dobrze język japoński, są wykształceni, ale tak trudno im dostać się do jakiejś pracy (...) Zobacz więcej
18.10.2013, 09:32
Barbara

Barbara Stanisławska Astrolog,
programista (Python,
Java, C++). Lat 36.

Temat: Praca i życie w Japonii

Na Hokkaido mieszka wielu Polaków, więc tam jest łatwiej o pracę dla nich.Ten post został edytowany przez Autora dnia 18.10.13 o godzinie 09:44
18.10.2013, 09:34
Anna

Anna I. nic ciekawego

Temat: Praca i życie w Japonii

Barbara S.:
Na Hokkaido mieszka wielu Polaków, więc tam jest łatwiej o pracę dla nich.


Bzdura.
Statystycznie wiecej Polakow mieszka w innych rejonach Japonii, np w aglomeracji tokijskiej, wiec idac ta sama logika mozna by powiedziec, ze latwiej jest Polakom dostac prace w Tokio.
27.10.2013, 11:39
Pawel

Pawel Smsm SZEF, MAXIM88

Temat: Praca i życie w Japonii

szukam osoby chetne do wysylania sprzetu rtv z Japoni do (...) Zobacz więcej
23.01.2014, 21:15
Piotr

Piotr Śliwiński Replenishment Team
Leader, TESCO STORES
LTD

Temat: Praca i życie w Japonii

Znajomość języka japońskiego, to praktycznie żaden atut jeżeli chodzi o poszukiwanie pracy w Japonii, bo czy znajomość polskiego jest atutem przy poszukiwaniu pracy w Polsce? Jest ich tam mówiących po japońsku ze 130 mln, więc radziłbym mieć jeszcze jakiegoś asa w rękawie.
Pozdrawiam i (...) Zobacz więcej
16.02.2014, 10:31
Marek

Marek K. "Zasady
zmieniają się
całkowicie. Szachy,
nie warcab...

Temat: Praca i życie w Japonii

Byłem w Japonii w Listopadzie 2013.

Z tego co się zorientowałem to potrzeba doskonałej znajomości Japońskiego,
To jest punkt wyjściowy - do tego - w zależności od charakteru pracy - kwalifikacje.

- jeśli masz ukończone studia - to dyplom ukończenia w języku angielskim
- jeśli masz ukończone międzynarodowe kursy - to dyplom potwierdzenia w języku angielskim
- jeśli masz doświadczenie w danej branży - to CV z konkretnymi stanowiskami z informacją za co byłeś odpowiedzialny i Co Twoja praca przyniosła dla firmy (znajomy miał bogate CV - także w pracę już w Japońskich firmach (mniejszego kalibru, później korporacji) - doprowadził m.in. do wzrostu o kilkaset % sprzedaży niszowego produktu - w bardzo trudnym roku dla firmy [kryzysowym] i w aplikacji się tym pochwalił)
Jego szef awansował - a na miejsce szefa z racji braku kadry - dostał się znajomy.
Dostał stanowisko "pełniącego obowiązki" Dyrektora ds. sprzedaży (ok 10.000 USD + bonus miesięcznie)
razem - nawet do 15-20tys. USD. przed opodatkowaniem. + opłacany przed firmę apartament (koszt wynajęcia ok 0.5-1MLN JPY i inne dodatkowe udogodnienia) Pracował na tym stanowisku ok roku, aż znaleźli kogoś na to stanowisko ;-)
Aplikując na kolejne stanowisko - [do firmy IT mającą ciekawy produkt w Azji] wysłał razem z CV - Co chciałby zrobić krok po kroku - jako dyrektor/manager ds. Sprzedaży na Europę. Z racji tego, że stwierdził, że Firma potrzebuje jak najszybciej wykonać ekspansję na Europę i USA inaczej straci swoją szansę.
Akurat wyjeżdżałem z JP jak szedł na rozmowę kwalifikacyjną...

Średnie wynagrodzenie pracy "robotnika" [od kosmetyczek po urzędników, porządkowych, policjantów itd] to ok 2600-4500USD za etat. Wystarcza to do wynajęcia bardzo skromnego mieszkanka/kawalerki w centrum lub średniego godzinę jazdy za centrum - i życia na średnim poziomie.
W związku z czym - Japończycy pracują w innej pracy lub uczą się...
Nauczyciel angielskiego - zarabia więcej.

Jest bardzo ciężko wynająć sobie samemu mieszkanie - zwykle pracodawca POŚWIADCZA za Ciebie wystawiając opinię o Tobie [trudne do zrozumienia dla nas] - często za mieszkanie trzeba zapłacić - kaucję+miesięczny czynsz + następny miesięczny czynsz + prowizję w wysokości miesięcznego czynszu - więc, żeby wynająć potrzeba 4x wysokość miesięcznego czynszu :-) a to sporo.
Dlatego - trzeba szukać innych obcokrajowców, którzy oferują wynajem mieszkania w zamian za miesięczny czynsz.

Można odrobinę porównać Japonię do Szwajcarii - jeśli chodzi o wynagrodzenia i pracę, a także próby tam zamieszkania czy znalezienia pracy i mieszkania.

Co do wynagrodzeń - podawałem w USD dla łatwego przeliczania (przelicznik ok.1 USD=100 JPY)
Średnią pracy robotnika wyliczyłem przeglądając przykłady pracy - głównie w Tokyo. - z katalogów z pracą po japońsku,

Mam nadzieję, że pomogłem.

Pozdrawiam.Ten post został edytowany przez Autora dnia 11.03.14 o godzinie 15:48
11.03.2014, 15:34
Anna

Anna I. nic ciekawego

Temat: Praca i życie w Japonii

Marek K.:

Średnie wynagrodzenie pracy "robotnika" [od kosmetyczek po urzędników, porządkowych, policjantów itd] to ok 2600-4500USD za etat. Wystarcza to do wynajęcia bardzo skromnego mieszkanka/kawalerki w centrum lub średniego godzinę jazdy za centrum - i życia na średnim poziomie.
W związku z czym - Japończycy pracują w innej pracy lub uczą się...
Nauczyciel angielskiego - zarabia więcej.


Bzdura.
Przecietna placa dla nauczyciela angielskiego (native speakera) w byle eikaiwie to 220 000 do 250 000 jenow. Ludzie sa gotowi sie zadzgac za prace, ktora placi 270 000 jenow.
Latwo to potwierdzic patrzac na ogloszenia dla nauczycieli angielskiego. Koszmarki typu GABA placa native speakerowi cale 1500 jenow za lekcje (dla porownania w Daiso na kasie dostaje sie 800 za godzine, w Burger Kingu cale 880 za godzine, a w Starbucksie nawet 900 jenow).
Średnią pracy robotnika wyliczyłem przeglądając przykłady pracy - głównie w Tokyo. - z katalogów z pracą po japońsku,

Nie wiem z jakich katalogow korzystales, bo nijak sie te dane podane przez Ciebie maja do rzeczywistosci, ale tutaj jest ladne zestawienie dla ciekawych, po angielsku:

http://www.worldsalaries.org/japan.shtml

A tutaj prosto z biura statystyk w Japonii:
http://www.stat.go.jp/english/data/nenkan/1431-16.htm

Polecam szczegolnie tabelke pod tytulem:
"Starting Salary of New School Graduates by Size of Enterprise, Industry and Academic Career" - otworzy ona oczy co poniektorym marzycielom o Japonii jenami uslanej.

Odnosnie znajomosci japonskiego - wcale nie jest potrzebna. Moga to poswiadczyc wszyscy ci gaijinscy inzynierowie i spece od programowania, ktorzy znalezli tu prace bez "ani be ani me ani kukuryku" po japonsku.
12.03.2014, 16:08
Michał

Michał Michalak Software Developer
(Rakuten Inc. / 楽天)

Temat: Praca i życie w Japonii

Marek K.:
Z tego co się zorientowałem to potrzeba doskonałej znajomości Japońskiego,

To nie jest prawdą. Wielkie Japońskie koncerny już od dawna się globalizują i można pracować nie znając jednego japońskiego słowa. Co więcej, są firmy, w których językiem "urzędowym" jest angielski. Nie ma ich wiele, ale są.
- jeśli masz ukończone studia - to dyplom ukończenia w języku angielskim
- jeśli masz ukończone międzynarodowe kursy - to dyplom potwierdzenia w języku angielskim

To jest prawdą tylko połowicznie. Oczywiście po angielsku bo jakoś trzeba się porozumieć, ale możesz przetłumaczyć polski dyplom sam i wysłać Japończykom skan + objaśnienia. Nie trzeba notariusza ani tłumacza przysięgłego. Dotyczy to wszystkich dokumentów urzędowych.
Jest bardzo ciężko wynająć sobie samemu mieszkanie - zwykle pracodawca POŚWIADCZA za Ciebie wystawiając opinię o Tobie [trudne do zrozumienia dla nas] - często za mieszkanie trzeba zapłacić - kaucję+miesięczny czynsz + następny miesięczny czynsz + prowizję w wysokości miesięcznego czynszu - więc, żeby wynająć potrzeba 4x wysokość miesięcznego czynszu :-) a to sporo.

To też nie do końca prawda. Faktem jest, że pracodawca zazwyczaj ma zaprzyjaźnionego agenta nieruchomości i poświadcza za ciebie ale na tym trudności się kończą. Dalej rozmawiasz już tylko z agentem, który zaoferuje ci to samo co każdemu Japończykowi. Co więcej jeśli w wymaganiach zaznaczysz, że szukasz mieszkania bez dodatkowych opłat to znajdzie ci i takie. Za 100k JPY można wynająć niezły lokal o powierzchni 30-40m2.

Takie są moje doświadczenia, ale podejrzewam, że wiele może zależeć od branży, w której się szuka pracy.
14.03.2014, 00:37

Następna dyskusja:

Praca nie "o" ale w Japonii :)




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do