Adrian

Adrian Olszewski Biostatystyk
(statystyka
medyczna, badania
kliniczne), Pr...

Temat: Nawigacja (DVD800, NaviMedia i inne)

W Internecie nie ma jeszcze zbyt wielu informacji na temat nawigacji do Insignii, zatem zakładam nowy wątek na ten temat.

Na początek przekopiuję post po poście to, co zamieściłem na forum Vectry (GL ma dobre indeksowanie w Google, stąd kopia) na temat nawigacji firmy NaviMedia, której jestem posiadaczem, a potem służę odpowiedzią na Wasze pytania :)

Przede wszystkim liczę na recenzje systemów audio-nawigacji innych firm!

Celem wyjaśnienia, po co w ogóle nawigacja inna, niż fabryczne DVD800:
1. możliwość odpalenia dowolnej aplikacji do nawigacji (w domyśle AutoPilot i AutoMapa) z karty SD
2. łatwe podpięcie kamery cofania (żadnych przelotek)
3. taniej o jakieś 2k (w każdym razie tak było w grudniu 2009). Można przeznaczyć na komplet opon :)

O wadach i zaletach dowiecie się z przekopiowanych postów.

Ocena ogólna po pół roku użytkowania: dla mnie jest OK, spełnia swoje zadanie, chociaż na mój gust przepłaciłem o jakiś tysiąc złotych.

Nie oczekiwałem produktu luksusowego wiedząc, że to jest chińszczyzna, ani tym bardziej o dużej jakości dźwięku (i to akurat nie był dla mnie żaden problem - ja w trasie potrzebuję po prostu "grajka"). Ma kilka niedoróbek (które mnie kosztowały trochę nerwów - opis w postach), ale sprawdza się w codziennym użytkowaniu. Hołek prowadzi gdzie trzeba, radio i mp3 gra, telefon można odebrać nie ryzykując mandatu (chociaż czułość mikrofonu jest kiepska, muszę zainstalować zewnętrzny).

Anteny do wbudowanego tunera TV niestety nie mam, ale telewizja nie jest mi potrzebna, zresztą nie spodziewam się wysokiej jakości odbioru. Filmów DVD także w aucie nie oglądam, aczkolwiek sprawdziłem i odtwarzanie jest OK. iPoda nie posiadam.

Czy polecam? Ani tak, ani nie - po prostu przedstawiam produkt, a każdy oceni sam, czego mu potrzeba i na co woli wydać pieniądze.

Z czego korzystam na co dzień:
1. kamera cofania
2. radio oczywiście :)
3. odtwarzacz płyt MP3 (plików MP3), sporadycznie wejście USB, ale jemu poświęcę osobny, niezbyt chlubny rozdział
4. Automapa (zainstalowana wersja Europa+Polska XL)
5. zestaw BT (odbieranie telefonów, wybieranie głosowe, wybieranie ostatnio dzwoniących numerów)

No to lecimy.Adrian Olszewski edytował(a) ten post dnia 23.06.10 o godzinie 00:02
22.06.2010, 23:08
Adrian

Adrian Olszewski Biostatystyk
(statystyka
medyczna, badania
kliniczne), Pr...

Temat: Nawigacja (DVD800, NaviMedia i inne)

Post nr 1:
-------------------------
Witam wszystkich

Odebrałem ostatnio Insignię z systemem Navi-Media, więc podzielę się pierwszymi wrażeniami z użytkowania systemu OP8540G i zapodam kilka zdjęć. Może komuś pomoże to podjąć decyzję (na plus lub minus) co do zakupu.

Na wstępie dodam, że kontakt z firmą (mailowy) był w porządku, czas oczekiwania na montaż w salonie - w piątek zamawiałem system u dealera, w poniedziałek już było zrobione.

Wrażenie ogólne z montażu:
Gdyby nie klapka na kartę (o czym dalej) - byłbym w pełni zadowolony. Nic nie trzeszczy (ale okaże się za pół roku jazdy po polskich drogach), kolor ramki identyczny z kolorem konsoli (w zakresie mojego daltonizmu :P), przyciski praktycznie nie wystają ponad ramkę (no dobrze, może o milimetr, ale dla mnie to pomijalne).

Krótko mówiąc - wygląda porządnie.


Obrazek


Obrazek


Odsłuch - pierwsze wrażenie:
Muzyka fortepianowa, muzyka organowa (bardzo żywa - pełno niskich i wysokich tonów), trance, gothic, industrial, rock i pop. Szeroki przekrój - od Prokofiewa, przez Regera, Tiesto i Pakito, Graveworm, Rammstein, Def Leppard po Nicole Scherzinger Wrażenie - pozytywne. Nie jestem co prawda audiofilem i nie mam szerokiego porównania z innymi systemami caraudio, ale 1szy stopień szkoły muzycznej skończyłem i raziłaby mnie "tuba" nadmiaru niskich tonów i szumiące "piszczenie" wysokich - tutaj nic takiego nie zauważyłem. Nie byłem powalony jakością dźwięku (cóż, nie jest to Harman Kardon, który miałem przyjemność słyszeć), ale też nie wyłączyłem ze zniechęceniem - byłem zadowolony, na trasę - dla mnie (podkreślam!) - w sam raz i to bez poczucia, że słucham "pierdki". Może to zależy od egzemplarza systemu - u mnie działa zadowalająco.

Nawigacja:
Nawigacja jak nawigacja - AutoMapa jest dla mnie standardem w Polsce. Hołek robi swoje

Wyszła tutaj jedna wada montażu... ekran jest nieco obniżony i dolna krawędź ramki włazi mi na nazwę ulicy. Niby drobnostka, ale jednak trochę drażni. Pewnie przywyknę. Albo wyjmę kartę i zmodyfikuję w domu skórkę, aby nazwa była na górze.

Kolejna rzecz - włączam radio, potem AM - i radio wyciszone. Albo nawigacja - albo radio. Dopiero potem, metodą prób i błędów doszedłem do tego, że muszę włączyć jedno i drugie, a przełączać się klawiszem [INFO] na głównej konsoli - wtedy działa bez zarzutu, tzn. normalnie gra radio, a gdy Hołek coś mówi (albo nawiguje się po menu i AM "piska"), radio się ścisza na chwilę.

I ostatnia rzecz - głośność komunikatów. Odznaczyłem w AM opcję, że to AM kontroluje głośność. Głośnością AM i radia steruję jednym "manipulatorem"

Co do odbiornika GPS - byłem zaskoczony, jak szybko "zafiksował". W moim PDA (HTC) z nieaktualnym AGPS trwa to w centrum Katowic, w otwartym terenie, nawet 20 sekund. Tutaj - dosłownie chwila. Ale może miałem szczęście. Na pewno nie działa gorzej, niż mój PDA, a to już dla mnie dobrze. Nie wiem, jak w terenie "ostro" zabudowanym - potestuję.

AM chodzi płynnie, nie skacze, nie "tnie", nie "jąka się". Przydzieliłem jednak w opcjach dla działania programu tak z 60-70% dostępnej pamięci i radzi sobie o wiele sprawniej, niż na "defaulcie".

Dodam, że od firmy Navi-Media dostałem pełen komplet - płytkę AM, kartonik z licencją i różne broszurki AM, zatem wszystko jest legalnie. W menu licencji AM jako właściciel figuruje Navi-Media i podany jest numer klienta. Tak, że w razie kontroli Policja nie powinna się doczepić. Kartonik z licencją można spokojnie trzymać w dokumentach pojazdu.


Obrazek


Obrazek


Klapka od karty SD:
No, klapka mnie nieco zirytowała. Niby są zatrzaski, ale trzyma się głównie na gumowych "łapkach" i jak się ją zbytnio odegnie, to będzie w stanie spoczynku "lewitowała" nad maskownicą. W centralnym miejscu i taki zonk - no nie postarał się producent, oj nie postarał. Zatrzask powinien być solidniejszy.

Ale i na to jest rada. Może siermiężna, ale działa. Ponieważ karty raczej nie będę zbyt często używał (najwyżej do update map, a to raczej rzadko), kupiłem taśmę dwustronnie klejącą (silnie klejącą!), odciąłem wąski paseczek i nakleiłem na maskownicę, a z góry docisnąłem klapkę. I gitara

Klapka w stanie spoczynku:

Obrazek


Gumowe łapki:

Obrazek


"Lewitacja klapki"

Obrazek


EDIT: męczyła mnie ta klapka - udało mi się ją dobrze zatrzasnąć (uwaga, żeby nie pourywać zaczepów!) i jest OK bez żadnej taśmy dwustronnej :) Kilkakrotnie wyjmowałem kartę SD i zamykałem klapkę - do dzisiaj dobrze się trzyma.

Kamera cofania:
Co tu dużo opowiadać - działa zadowalająco, także w nocy (ale testowałem na śniegu, który odbija podczerwień, nie wiem, jak będzie na czarnej ziemi - zobaczymy...). Nie mam zastrzeżeń.

Bluetooth:
Nie testowałem. Jak sparuję z moim HTC i przetestuję, to opiszę.

Radio:
Nie znalazłem zbyt wielu stacji w centum Katowic, ale te, które złapałem - grały czysto. To pewnie też kwestia statystyki - jednemu trafi się selektywniejszy tuner, innemu mniej, zależy, jak się w procesie technologicznym wykonały obwody rezonansowe (pewnie nadrukowane na płytkę).


Obrazek


MP3:
Przyznam, że miałem nadzieję, iż po podpięciu do gniazda USB pendrive'a będe mógł odpalić jakiś odtwarzacz mp3... a tu owszem - uruchomił się, ale odtwarzacz DVD. Albo nie umiem odtworzyć MP3 z USB, albo nie jest to możliwe. Czy komuś się udało? Czy pozostaje mi jedynie... płyta CD z MP3? Nie ukrywam, że bardzo na to liczyłem.

Czekam na dosłanie mi mailem dokumentacji do urządzenia. Może tam jest coś na ten temat.

Sterowanie z kierownicy:
Działa

TV:
Nie mam anteny - przeskanowałem pasmo, ale oczywiście nic ciekawego nie znalazł.

Odtwarzacz DVD:
Ciekawa rzecz - po jego włączeniu słyszę cichutko radio (na granicy słyszalności). To samo dla opcji AUX. Niby mi to nie przeszkadza, ale - piszę dla porządku. Nie miałem przy sobie płyty z filmem, więc nie wiem jak się sprawuje. Uaktualnię po testach.

Menu:
Żadnych chińskich znaków, wszędzie klawisz "Back", zresztą obsługiwany jest także ten z panelu klawiszy audio.

Menu ustawień:

Obrazek


"Romove" :]

Obrazek


Zmiana ustawień klimy:

Obrazek


Na razie tyle. Z biegiem czasu uaktualnię opis o nowe doświadczenia.Adrian Olszewski edytował(a) ten post dnia 24.06.10 o godzinie 13:58
22.06.2010, 23:20
Adrian

Adrian Olszewski Biostatystyk
(statystyka
medyczna, badania
kliniczne), Pr...

Temat: Nawigacja (DVD800, NaviMedia i inne)

Post nr 2:
-------------------------
Uzupełnię mój "raport" o dokonane dziś na szybko próby:

Bluetooth:
Parowanie systemu z moim PDA potrwało sekundy (klucz wprowadziłem 0000 - nie miałem go nigdzie podanego, strzeliłem, trafiłem :) ). PDA wykrył w navi dwie usługi: Handset (zestaw głośnomówiący do telefonu) i Wireless stereo (przekazywanie dźwięku). To drugie bardzo mnie ucieszyło, ale o tym za chwilę.

Jak już się raz sparuje urządzenia, to potem wystarczy tylko włączyć nasz telefon/PDA w tryb BT i navi automatycznie go znajdzie i połączy się z nim. W każdym razie u mnie tak to działa.

Wybieranie numerów - działa.

Wybieranie głosowe za pomocą przycisku "VDIAL" (o [ile oczywiście ma się pododawane wizytówki dźwiękowe do numerów w telefonie) - działa.

Obrazek


Przełączanie rozmów - działa.

Jakość mikrofonu - taka sobie. Musiałem mówić nieco głośniej, ale nie "darłem się"
Jakość dźwięku z telefonu - bardzo dobra.

EDIT: w trakcie jazdy czasem trzeba się "drzeć", bo rozmówca nie słyszy. Nie słyszy nas też pierwsze 2 sekundy po naszym telefonie do niego. Gdy on do nas dzwoni, jest OK.

Minus: brak książki telefonicznej w navi.
Plus: ale chociaż jest wybieranie głosowe wg znaczników w telefonie.

Jeszcze jedno - przycisk b][Call REC][/b] przywołuje listę:
1. wybranych numerów (kolejne naciśnięcia odpowiedniego przycisku pokazują kolejne numery z listy)
2. odebranych połączeń (j.w.)
3. nieodebranych połączeń.

Bardzo wygodna rzecz.

Dzięki temu, że system oferuje usługę wireless stereo, mogłem sobie odpalić w moim PDA odtwarzacz mp3 (a tutaj kartę mam już sporą, w dodatku mam na nim ulubioną muzykę) czy radio internetowe w TCPMP czy Media Playerze, a dźwięk był przekazywany do navi. Skoro i tak mam PDA "wpięte w zapalniczkę" jako telefon, to mogę sobie też z niego odtwarzaczać muzykę (zwłaszcza przyda mi się ulubione radio internetowe, jako, że mam dobry pakiet internetowy w iPlusie). No i jest to dobra (dla mnie) alternatywa do łączenia mp3 playera z "line in" lub dołączania pendrajwa (o tym za chwilę). Działa z AM, tzn. muzyka się ścisza, jak Hołek ma coś do powiedzenia. Trzeba tylko pamiętać, aby przełączać się między aplikacjami przez klawisz [INFO] - o ile u Was tak jest właśnie skonfigurowany. Jego konfiguracja u mnie to po prostu sekwencyjne przełączanie programów, taki "alt + tab" z Windowsa

Jak mówiłem, we wszystkich programach (TV, DVD, BT, etc.) w tle przebija cicho (ledwie słyszalnie) radio. Na szczęście nawet nieznaczne zwiększenie głośności BT czy DVD zupełnie nieweluje owe "szepty".

Obrazek


Ma to jeszcze jedną zaletę - w programie playera jest menu equalizera i efektów - czasem się przydają przy nagraniach z YouTube czy radia

Obrazek


Bo to, co nazywa się equalizerem w navi to jakaś parodia...

Obrazek


Nie testowałem już, czy PDA albo navi ściszy wireless stereo na rzecz handset, czy mu się to wszystko nie pokoziołkuje. Się okaże...

Radio:
Poprawka - jest RDS, tylko tak upchany w róg, że nie dziwię się, że go nie zauważyłem (a przyciski na dole radia jakoś mi się nie rzuciły w oczy . Radio interpretuje PS i PTY (nazwa radiostacji i charakter audycji). Mało czytelne, i nie mam wielkiej ochoty gapić się w ekran, aż się przewinie dzie-sięć sy-lab na-zwy sta-cji ra-dio-wej i ty-tu-łu pio-se-nki, no ale jest :]


Obrazek


Obrazek


Wejście USB:

Poprzednio miałem problem z pendrajwem, bo wrzuciłem 16GB sformatowany jako NTFS, a tymczasem pamięć musi być sformatowana tak, jak podano w instrukcji: FAT32, rozmiar klastra - 32kB.

16GB pen z nagranymi piosenkami w różnych folderach został rozpoznany, uruchomił się DVD player, a wczytywanie listy piosenek przebiegło niemal natychmiast.

Na początku byłem trochę wkurzony, bo nic nie mogłem zrobić z listą katalogów i plików - nieklikalna. Dopiero wpadłem na pomysł, aby kliknąć ikonę lupy, która powiększyła małe okienko podglądu na cały ekran i mogłem sobie nawigować po liście plików. Można też włączyć OSD (który plik z ilu, czas utworu / czas do końca utworu).
Byłem zdziwiony, że nie widzę ikon przewijania utworu w przód/tył. Okazało się, że trzeba pacnąć w prawy dolny róg ekranu (nie ma tam żadnej ikony) i wtedy wywołuje się nawigacja - przewijanie działa jednak specyficznie - jak w DVD: x2, x4, x8 - przy czym widać, jak zmienia się licznik czasu utworu. Na wybranej pozycji trzeba pacnąć na play/pause. Zupełnie z tego nie korzystam, a samo rozwiązanie jest do d... Nie wiem, kto to wymyślił, ale o ergonomii miał kiepskie pojęcie.

Można tez przeglądać zdjęcia (pod panelem plików są 2 ikony stanowiące filtr: lewa - muzyka, prawa - obrazy. Obrazy są niestety skalowane do geometrii ekranu (nie zachowują się proporcje). Można je jednak powiększać i pomniejszać (sekwencyjnie - jednym przyciskiem) oraz obracać. Jak dla mnie - mało przydatne. Taki gadżet raczej, bo zdjęć z wakacji nie będę na tym przeglądał. Większe możliwości w tym zakresie daje mój PDA.

Player zapamiętuje ostatnio odtwarzaną piosenkę.

Jakość dźwięku:
Nie ma co liczyć na głębsze basy. Musi być znaczna ich zawartość w utworze oraz szeroka panorama, aby zostało to "jakoś" odtworzone. Może tu odrobinę pomóc wbudowany "equalizer": treble góra na 2, bo będzie słychać szumy i to przebijające radio w tle (tak cichutko mruczy, co przy muzyce fortepianowej, gdzie jest dużo momentów ciszy, może irytować), bass na min. 5-6 (7 już jest zbyt "tubalne"). Jest to najbardziej podobne do pozycji eq. "rock", ale nieco mniej szumi. Generalnie - jak plik był nagrany w niskiej jakości i sam utwór nie był zbyt bogaty w brzmienie, to system nic nie "uwypukli" (jeszcze obetnie). Jak był nagrany głośno i dobrej jakości, to da się słuchać i nie drażni.

Kolejna sprawa. Poziom głośności 3-4 to dla mp3 stanowczo zbyt mało, ale jak teraz przełączyć na radio, to będzie się darło jak potępione, bo dla radia 3-4 to już głośno (podczas postoju). Szkoda, że nie da się ustawić osobnych głośności dla programów.

Szumy:
Włączone światła (zwykłe, nie mam ksenonów) powodują pojawienie się delikatnych szumo-trzasków - słyszalne na postoju przy wyciszonym radiu. Nie wiem skąd, bo raczej żarówki nie są zasilane jakąś przetwornicą impulsową, a gdy auto stoi, to alternator i regulator napięcia (potencjalne źródło szumów) nie pracują... Dziwne. Wyłączenie świateł - cisza.

Jeszcze powrót do kamery cofania:
Kamera (CAM-02 z Navi-Media) działa świetnie, ratowała mi dziś życie na zatłoczonym parkingu. Wyraźny obraz i dość dobrze skalibrowana skala odległości, dobrze zgrane z "pikaczem" - da się podjechać na 10cm do przeszkody. Podświetlenie podczerwienią świetnie działa także na czarnym asfalcie, tylko trzeba pamiętać, aby okresowo zetrzeć brud z kamery, bo światło diod się nie przebije.Adrian Olszewski edytował(a) ten post dnia 24.06.10 o godzinie 13:59
22.06.2010, 23:44
Adrian

Adrian Olszewski Biostatystyk
(statystyka
medyczna, badania
kliniczne), Pr...

Temat: Nawigacja (DVD800, NaviMedia i inne)

Post nr 3:
-------------------------
Jeszcze śmieszna rzecz - typowo programistyczna niedoróbka w panelu informacji o nastawach klimatyzacji.

Otóż, jeśli temperatura powietrza na zewnątrz samochodu jest ujemna, to zobaczymy coś w rodzaju... "250 *C"
Początkowo myślałem, że uszkodził się czujnik albo oderwał się przewód (zimny lut). Kiedy jednak auto postało przez noc w garażu, rano zobaczyłem poprawną temperaturę: 1*C
Kiedy przyjechałem do pracy, znów było ponad dwieście.

Obrazek


Jest to błąd oprogramowania: albo temperatura zapisywana jest w zmiennej potrafiącej przechowywać tylko liczby dodatnie (jeśli program pisano w języku "wysokiego poziomu"), albo zapomniano "właściwie obsłużyć" liczby ujemne (jeśli program pisano w assemblerze)

---------
Dla ciekawych - dokładniejsze wyjaśnienie tego problemu i informacja, jak sobie radzić, pod oryginalnym linkiem: http://forum.vectra-unlimited.pl/showpost.php?p=887594...
---------

PROBLEMY:
1. W ciągu ostatniego miesiąca navi zawiesiła się dwa razy podczas odtwarzania mp3 z USB. Miałem cicho nagrane MP3, więc Vol na 18. Nagle - odtwarzacz się wyłączył, navi przełączyła się na radio, które zaczęło walić po głośnikach, a potem wszystko się powiesiło - zero sterowności z jakiegokolwiek interfejsu. Musiałem 10 km przejechać z takim waleniem w głośniki, pewnie niejeden przechodzień pomyślał "ale wieś...".

Na taką sytuację pomoże:

a) "ponowne uruchomienie samochodu" czyli wygaszenie silnika, wyjęcie kluczyka, wysiadka, załączenie immobilizera, jego wyłączenie i ponowne włączenie navi przez wciśnięcie pokrętła głośności. Nie powiem - stojący na przystanku autobusowym ludzie dziwnie mi się przyglądali, jak zajechałem na pełnym gazie ostro hamując, wysiadłem szybko z drącego się na pół miasta samochodu i włączyłem pilotem immobilizer

Jak mi się jeszcze raz zdarzy taka głupia sytuacja, to pojadę do ASO, aby zamontowali mi na kablu zasilania navi kontaktron, albo wypuścili do schowka (tam, gdzie kabel USB) osobny kabel z przełącznikiem zasilania. To wygodne rozwiązanie.

b) reset urządzenia poprzez wciśnięcie spinaczem przycisku "RESET". Niestety, resetują się ustawienia stacji radiowych i trzeba je ponownie nastrajać. To jednak dobra alternatywa, gdy radio nam wali po głośnikach, a nie bardzo możemy się zatrzymać i "resetować auto". Dobrze mieć taki odgięty spinacz w popielniczce.

2. Czasem (jeszcze nie wyczaiłem w jakich sytuacjach) po zmianie "trybu pracy samochodu" (postój, włączenie silnika i wysiadka/brak wysiadki), gdy navi zaczyna skanować źródła plików, traci z widoku USB. Pasek postępu rośnie, po czym - "No disc". Pomaga na to wypięcie i wpięcie pendrajwa w gniazdo. Widać, że navi ma "trigger" na wpięcie urządzenia USB do magistrali, ale sama z siebie jej nie przeskanuje. Oczywiście nie jest zbyt wygodne wychylanie się w kierunku schowka i manipulowanie tam, poza tym obawiałem się o trwałość gniazdka i "wyrobienie" go.

Na to też znalazłem radę - kupiłem ładny, zgrabny czarny wyłącznik światła na kabel i przedłużacz USB. Wyłącznik zamontowałem na kablu przedłużacza, na żyle "+" zasilania. Przedłużacz wpiąłem w gniazdo USB w schowku i poprowadziłem go tak, że wychodzi na zewnątrz, pozwalając zamknąć schowek. Dalej kabel puszczam pod plastikowym kołnierzem skrzyni biegów i wychodzi w przedziale kierowcy, tak, że nie przeszkadza w kierowaniu i nie obija się o nogi. Teraz, jak navi nie znajduje pendrajwa, po prostu przełączam przełącznik i to wystarczy.

EDIT:
Nie mam już żadnych kabli i przełączników. Szkoda robić choinkę z samochodu. Ostatnimi czasy z USB przerzuciłem się po prostu na płyty DVD-R(W) i "Wireless audio" z PDA (do którego kupiłem wygodny uchwyt). I to mi w zupełności wystarcza.Adrian Olszewski edytował(a) ten post dnia 23.06.10 o godzinie 11:57
22.06.2010, 23:51
Adrian

Adrian Olszewski Biostatystyk
(statystyka
medyczna, badania
kliniczne), Pr...

Temat: Nawigacja (DVD800, NaviMedia i inne)

I ostatnia wiadomość z ostatnich upałów.

Gdy auto stoi cały dzień na słońcu, a potem (nawet po przewietrzeniu) włączy się klimę, może nagle zgasnąć wyświetlacz navi. Najpierw wystraszyłem się, że po prostu się uszkodził od gorąca. Potem, podczas jazdy po katowickich dziurach zauważyłem, że błyska wszystkimi kolorami tęczy. Pomyślałem, że z powodu nagłych i sporych zmian temperatury (i rozszerzalności cieplnej plastiku) złącze ekranu musiało się wygiąć i jest zły styk gdzieś na taśmie łączącej wyświetlacz z płytką. Lekko (LEKKO!) pacnąłem w dół okna obudowy i pomogło od razu.

Zdarzyło mi się tak dwa razy. Na razie nie zgłaszam tego do serwisu, bo nie chce mi się oddawać auta na parę dni po to, żeby lepiej umocowali taśmę. Jak się wypnie całkowicie, to wtedy. Na "normalnych" wybojach nic złego się (...) Zobacz więcej
22.06.2010, 23:59

Następna dyskusja:

automaty do podbijania i in...




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do