Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Nowy sprzęt na zgorzleckiej porodówce
Szpital w Zgorzelcu wyposaży nowowyremontowany blok porodowy nie tylko w nowe meble, ale i specjalistyczne urządzenia.
W skład nowego wyposażenia bloku porodowego (w tym sali cięć cesarskich) oprócz całej gamy wózków, szafek, lamp zabiegowych, znajdą się nowy stół operacyjny, 3 detektor tętna płodu, 3 ssaki elektroniczne i 1 KTG Duo (urządzenie monitorujące czynności serca płodu z jednoczesnym zapisem czynności skurczowej macicy, badanie wykonuje się pod koniec ciąży i w trakcie porodu, aby wiedzieć, w jakim stanie jest dziecko i móc jak najszybciej zareagować, gdy pojawi się zagrożenie*)

Łącznie 21 pozycji asortymentowych ma zostać dostarczonych do zgorzeleckiego WS – SPZOZ 8 marca br., co niewątpliwie będzie symbolicznym prezentem dla wszystkich przyszłych mam z okazji (...) Zobacz więcej
5.02.2010, 20:10
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Komu pierwszeństwo przejazdu?
2010-02-05
Jadąc ulicą Wolności w kierunku parku po prawej stronie mijamy „wyjazd z granicy”.
Choć rozum podpowiada, że jesteśmy na drodze głównej, to przepisy wskazują na coś zupełnie innego.

- Ulica Wolności jest ulicą główną, dlatego jadę jako pierwszy – mówi kierowca szarego busa – Ci wyjeżdżający z Niemiec mają obowiązek przepuszczać.

Skąd jednak informacja, że w tym miejscu ulica Wolności jest uprzywilejowana? Żadne oznakowanie drogowe tego nie wskazuje, a na ulicy wyjazdowej z Niemiec widnieje tylko nakaz jazdy w prawo za znakiem.

- Dziwne to skrzyżowanie – mówi kierowca niebieskiego Matiza wracający z Niemiec– mam ich po „lewej ręce”, ale muszę ustąpić pierwszeństwa przejazdu.

Pod kątem istniejących oznakowań droga wyjazdowa z granicy ma pierwszeństwo przed ul. Wolności. Z technicznego punktu widzenia jest jednak drogą wewnętrzną, a poruszający się nią kierowcy włączają się do ruchu. Niestety przyzwyczajeni do zasady prawej ręki kierowcy z Niemiec będą przeświadczeni o tym, że auta nadjeżdżające z lewej strony ul. Wolności muszą ustąpić im pierwszeństwa. To cud ze przez tyle lat nie doszło tam do poważnej kolizji.

Urząd Miasta w Zgorzelcu został już poinformowany o całej sprawie i poproszony (...) Zobacz więcej
5.02.2010, 20:16
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Bez „dymka” w miejscach publicznych?
2010-02-04
Jeżeli sejm przyjmie skierowany do drugiego czytania projekt ustawy przewidującej rozszerzenie tzw., „strefy bezdymnej”, to wprowadzane zmiany najbardziej odczują palący klienci lokali gastronomiczno-rozrywkowych. Jak na sprawę patrzą właściciele barów i restauracji w Zgorzelcu?

- Jestem przeciwnikiem wpadania ze skrajności w skrajność, co niestety praktykują nasi politycy – mówi Michał Sobczak, właściciel 2Brothers Pub. - To powinno być pozostawione w gestii właścicieli. Jeśli ktoś zainwestował w lokal, wydzielił w nim już odpowiednie miejsca dla osób palących, zamontował instalacje oddymiające, to jaki jest sens likwidacji takich stref? Poza tym każdy klient wchodzący do lokalu może zdecydować, czy chce w nim przebywać, czy nie. Jeśli nie odpowiada mu dym to może przenieść się zawsze do lokalu, w którym obowiązuje całkowity zakaz palenia. Totalną abstrakcją jest dla mnie sytuacja, w której goście pubu wychodzą zapalić na dwór np. w zimie.

Podobnego zdania jest właścicielka Piwnicy Staromiejskiej, Elżbieta Lech Gotthardt.

- Nigdy nie wprowadzaliśmy zakazu palenia, jednak przez wzgląd na małą powierzchnię restauracji prosimy klientów, żeby nie palili. Ludzie palący mają coraz większą kulturę i zdają sobie sprawę, że zatruwają nie tylko siebie, ale także innych, dlatego przyjmują bez większego „ale” nasze prośby – mówi pani Elżbieta. - Całkowity zakaz palenia jest poniekąd słuszny, chociaż gdybym posiadała większy lokal i miałabym możliwość wydzielenia odpowiedniej strefy – byłabym przeciwna wprowadzaniu zakazu.

Projekt ustawy najbardziej odczują klienci lokali gastronomiczno-rozrywkowych. Jak oni reagują na projekt ustawy?

- Moje zdanie, jako osoby palącej, może być trochę nieobiektywne, choć z drugiej strony osoby niepalące także nie mogą być bezstronne w tej kwestii. Uważam, że w knajpach powinno być wyznaczone miejsce, w którym można palić. Ten papieros dla wielu osób jest integralną częścią picia np. piwa w barze – mówi Gerard, klient zgorzeleckich pubów. - Owszem, jestem za tym, by w miejscach, w których podawane jest jedzenie, palenie było zakazane. Ale w pubie? Nie wyobrażam sobie tego. Równie dobrze można by było zakazać kichania w samochodzie, bo to też jest niebezpieczne.

W chwili obecnej zakaz palenia obowiązuje w zakładach opieki zdrowotnej, szkołach i placówkach oświatowo-wychowawczych, w pomieszczeniach zakładów pracy oraz innych obiektach użyteczności publicznej, nie wliczając w to specjalnie do tego celu wyznaczonych stref. Nowa ustawa do „strefy bezdymnej” włączy lokale pojazdy komunikacji miejskiej oraz ogólnopolskiej, taksówki, a także prywatne pojazdy, jeśli ich pasażerami będą dzieci poniżej 13 roku życia. Ponadto wraz z wejściem ustawy nie będzie można już reklamować żadnych wyrobów tytoniowych.

Projekt ustawy przewiduje kary grzywny za złamanie zakazu palenia. Za „dymka” w miejscach publicznych grozić będzie mandat w wysokości 500 zł. Ustawa przewiduje także karę dla właściciela lokalu gastronomicznego, który nie dostosuje się do przepisów, w wysokości 20 tys. zł.

Na świecie zakaz palenia wyrobów tytoniowych w miejscach publicznych obowiązuje w 64 krajach. W Europie wprowadzono go w 12 państwach.
5.02.2010, 20:20
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Gdzie się podziała „zielona” strzałka?
2010-02-04
Na ulicy Langiewicza i Emilii Plater „zniknęła” strzałka warunkowego skrętu w prawo. Zdaniem Urzędu Miasta stało się tak za sprawą decyzji Urzędu Marszałkowskiego, którty to paradoksalnie jest całkiem innego zdania.

- Właścicielem sygnalizacji świetlnej na skrzyżowaniu ulic: Emilii Plater, Boh. II Armii Wojska Polskiego, Armii Krajowej i Bohaterów Getta jest Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu. - mówi Renata Burdosz Rzecznik Urzędu Miasta - O wyłączeniu strzałek warunkowego skrętu w prawo zadecydował Urząd Marszałkowski. Wnioskować o przywrócenie skrętów warunkowych będziemy mogli dopiero kiedy DSDiK wymaluje na tarczy skrzyżowania oznakowanie poziome. Z przyczyn pogodowych nastąpi to nie wcześniej niż wiosną.

Urząd Marszałkowski przedstawia sprawę zupełnie inaczej:

- Dnia 18.11.2009 r. Marszałek Województwa Dolnośląskiego zatwierdził (Zatwierdzenie nr 544/2009) projekt stałej organizacji ruchu opracowany przez firmę „Drogowe Systemy Automatyki Sp. z o. o. z Wrocławia” na zlecenie Urzędu Miejskiego ze Zgorzelca. - mówi Paweł Bąk p.o. Kierownika Działu Infrastruktury Transportowej i Zarządzania Ruchem w Urzędzie Marszałkowskim - Projekt organizacji ruchu obejmuje: korektę sygnalizacji świetnej wraz ze zmianą oznakowania poziomego i pionowego na skrzyżowaniu ulic Bohaterów Getta – Armii Krajowej – Emilii Plater – Langiewicza w Zgorzelcu (droga wojewódzka nr 317).
- Zmiana organizacji ruchu podyktowana była wprowadzeniem elementów detekcji do sterowania sygnalizacją świetlną. (m.in. zastosowano radary detekcyjne kontrolujące obecność na wlotach – ul. E.Plater i ul. II Armii WP). Radary detekcyjne pełnią funkcję wydłużania światła zielonego w zależności od obciążenia danych wlotów. (…)

- Ponadto wprowadzono zmiany w oznakowaniu pionowym i poziomym, które segregują ruchu na skrzyżowaniu (oznakowanie powierzchni skrzyżowania i wlotów, na ciągu z pierwszeństwem: ul. E. Plater – Armii Krajowej dodatkowo wprowadzono masę termoplastyczną koloru czerwonego) oraz skorygowano oznakowanie pionowe (m.in. strzałki na znakach odpowiadają rzeczywistemu kierunkowi ruchu pojazdów).

- Wg informacji uzyskanych z zarządu drogi, Dolnośląska Służba Dróg i Kolei we Wrocławiu nie będzie wprowadzała w/w organizacji ruchu, z uwagi na to że inicjatorem zmian był Urząd Miejski w Zgorzelcu, który powinien wprowadzić zatwierdzoną organizację ruchu.

Na forum dziennika http://zgorzelec.info internauci zgłaszali także brak strzałek w innych miejscach miasta:
- Na pozostałych skrzyżowaniach w ciągach dróg wojewódzkich nr 317 i 352 z sygnalizacją świetlną w Zgorzelcu w latach 2008-2010 nie zatwierdzano żadnej zmiany programów sygnalizacji. - mówi Paweł Bąk.
5.02.2010, 20:22
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

ZOO w Goerlitz zaprasza
W nowym roku ZOO w Goerlitz przygotowało wspaniałe atrakcje dla gości z Polski. Rozbudowana została wioska tybetańska, w której teraz znajduje się aż 118 gatunków zwierząt, w tym dwie małe pandy.

Rokrocznie odwiedza nas około 2000 Polaków, dlatego teraz chcemy zachęcić także tych, którzy jeszcze u nas nie byli. Dzięki pomocy sponsorów i przyjaciół ciągle rozwijamy się rozbudowując nasze ZOO i podejmując dodatkowe inicjatywy związane z ochroną środowiska naturalnego.

Wizyta w naszym obiekcie będzie za każdym razem niesamowitym przeżyciem zarówno dla najmłodszych jak i (...) Zobacz więcej
5.02.2010, 20:36
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Wyjątkowa premiera filmu „Teraz i zawsze”
2010-02-05
23 lutego w zgorzeleckim kinie „PoZa NoVa” odbędzie się specjalny pokaz jednego z ciekawszych polskich filmów ostatniego roku. „Teraz i zawsze” Artura Pilarczyka to niezwykła historia, która poruszy nawet najbardziej wymagającego widza. Po projekcji filmu jego reżyser i odtwórca głównej roli, Pascal Kaczorowski, spotkają się z widzami.

Polskie filmy wyprodukowane w ciągu ostatnich kilku lat niestety nie należą do zbyt ambitnych. Do tych z wyższej półki można zaliczyć jednak „Wojnę polsko-ruską” Xawerego Żuławskiego, „Dom zły” Wojciecha Smarzowskiego oraz „Teraz i zawsze” Artura Pilarczyka. Ten ostatni otrzymał nagrodę główną za najlepszy niezależny film fabularny oraz nagrodę Grand Prix na Festiwalu Filmów Optymistycznych „Multimedia Happy End” w Rzeszowie.

W filmie ukazana jest droga rozwoju życiowego i emocjonalnego młodego mężczyzny, który nie do końca może odnaleźć swoje miejsce w świecie. Ciągłe poszukiwania prowadzą go najpierw na AWF, a później do seminarium. „Teraz i zawsze” to historia o miłości, której człowiek nie rozumie do końca, lecz którą stara się poznać i okiełznać. Z jakim rezultatem?

Przekonajcie się sami.

Dziennik http://zgorzelec.info jako patron medialny zaprasza na pokaz filmu 23 lutego br. o godz. 18.00 w kinie „PoZa NoVa” w Miejskim Domu Kultury w Zgorzelcu. Do zaproszenia dołącza się także grupa filmowa Horyzont Studio i reżyser Artur Pilarczyk.

Film zostanie wyświetlony w ramach "kina autorskiego". Niebawem poznamy także listę aktualnych hitów filmowych, które także będą wyświetlane w Kinie PoZa Nova.

Bilety: 10 zł
6.02.2010, 14:01
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Rada Powiatu Zgorzeleckiego odwołała z funkcji starostę zgorzeleckiego, Piotra Woroniaka. Nowym starostą został Mariusz Tureniec, który do tej pory był członkiem zarządu powiatu pod wodzą Woroniaka. Tureniec jest jedynym łącznikiem między starą i nową władzą. Powołano zupełnie nowy zarząd.
Rada powiatu bardzo długo ociągała się z odwołaniem P. Woroniaka, który został skazany prawomocnym wyrokiem sądu za prowadzenie samochodu pod wpływem alkoholu. Zrobiła to dopiero pod wpływem wojewody dolnośląskiego, który zagroził odwołaniem władz i powołaniem zarządu komisarycznego. W głosowaniu, które odbyło się 2 lutego br. , "za" powierzeniem funkcji starosty M. Tureńcowi opowiedziało się 17 radnych, 2 było "przeciw", a jeden wstrzymał się od głosu. Na swojego zastępcę nowy starosta zarekomendował Jerzego Zagajskiego. W skład nowo powołanego zarządu wchodzą ponadto: Szymon Karolak (czł. etatowy), Edward Grela i Wojciech Leszczyński.

Mariusz Tureniec ma 35, jest żonaty, ma 6-letnią córkę. Pracował dotąd jako dyrektor szkoły w Porajowie (gm. Bogatynia).

Trzech członków odwołanego zarządu już się "rozchorowało". Nie wiadomo, jak długo (...) Zobacz więcej
6.02.2010, 14:10
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Koniec „dojnej krowy”
2010-02-03
Już niebawem kopalnia i elektrownia „Turów” utraci swoich prezesów, których miejsce zajmą dyrektorzy. Tym samym wszelkie dotychczasowe prośby o dofinansowanie czy też finansowe wsparcie nie będą już rozpatrywane w Bogatyni. Czy to oznacza „zakręcenie kurka” z pieniędzmi dla lokalnych inicjatyw?

Na stronie Polskiej Grupy Energetycznej pojawił się artykuł na temat działań konsolidacyjnych podjętych przez koncern. Celem jest utworzenie docelowo sześciu spółek i zaoszczędzenie ok 1 mld zł w ciągu trzech lat od chwili zakończenia konsolidacji.

Sprawa dotyczy także naszych lokalnych i największych przedsiębiorstw z Bogatyni.

- Konsolidacji Grupy Kapitałowej PGE nie można utożsamiać z potocznie rozumianymi zmianami organizacyjnymi. - mówi Jacek Strzałkowski Rzecznik Prasowy PGE Polska Grupa Energetyczna S.A. - W wyniku konsolidacji, która polega na prawnym i organizacyjnym połączeniu funkcjonujących na rynku spółek, pogrupowanych w poszczególnych obszarach działalności grupy (energetyka konwencjonalna, energia odnawialna, handel hurtowy energią, jej dystrybucja i sprzedaż detaliczna), powstaną podmioty, których struktura będzie miała charakter wielooddziałowy. Dotychczas istniejące spółki, tzw. spółki przejmowane, stracą osobowość prawną. Oddziały, pełniące funkcję pracodawcy, zbudowane zostaną, mówiąc w uproszczeniu, na bazie spółek funkcjonujących przed połączeniem. Prawdą jest, że w konsekwencji znikną liczne obecnie organy tych spółek, walne zgromadzenia, rady nadzorcze i zarządy.

Oznacza to tyle, że od chwili wprowadzenia zmian wszelkie decyzje związane ze wsparciem finansowym lokalnych inicjatyw będą musiały być kierowane do np. Warszawy. W takim przypadku o udzieleniu wsparcia lub też jej odmowy, będzie decydował człowiek niezwiązany z lokalnym środowiskiem i wielokrotnie nie rozumiejący lokalnych potrzeb.
6.02.2010, 19:02
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

,,Jedynka’’ potrzebna od zaraz.
2010-02-07
Brak zawodnika rozważnie prowadzącego grę, okazał się kluczowym elementem porażki w Koszalinie. Klub ma ,,nóż na gardle’’, dlatego do 15 lutego powinien zakontraktować dobrego rozgrywającego.

Pojedynki koszalińsko- zgorzeleckie zawszę są bardzo emocjonujące. Kibicom Turowa najbardziej utkwił mecz sprzed roku, kiedy to doszło do incydentu z udziałem ówczesnego trenera ,,czarno-zielonych’’ Saso Filipovskiego.

Po objęciu posady trenera przez Mariusza Karola drużyna z Koszalina zaczęła grać bardzo dobrze. O tym, że nie są ,,chłopcami do bicia’’, pokazali tydzień temu tocząc niezmiernie wyrównany pojedynek z wiceliderem ligi Anwilem Włocławek.

Początek wczorajszego spotkania nie wróżył niczego dobrego drużynie PGE Turowa. W pierwszej kwarcie koszalinianie wypracowali 10-punktowe prowadzenie, grając przy tym bardzo rozważnie.

Skuteczność zgorzeleckiej ekipy była tragiczna. Z 32 prób dorzucenia za trzy punkty, tylko 7 okazało się udanych. Na podobnym poziomie okazało się konstuowanie akcji w ataku.

Po odejściu TJ Thompsona, na pozycji numer ,,1’’ został tylko Justin Gray i Michał Chyliński. Ta para ewidentnie źle prowadziła ofensywne akcje zespołu, które były chaotyczne i bez pomysłu. Turów grał pasywnie w ataku, a większość piłek była kierowana do Michaela Wrighta, którego skutecznie pilnował Vladimir Tica.

Dante Swanson świetnie rozbijał obronę Turowa i penetrował strefę podkoszową. Dobrze podawał do swoich partnerów, otwierając im czyste pozycje do rzutu. Sam zanotował 10 asyst, a więc tylko o jedną mniej niż cały zespół PGE Turowa. To pokazuje jak bardzo w Turowie potrzeba typowego rozgrywającego.

Jeżeli włodarze PGE Turowa Zgorzelec, myślą o odniesieniu jakiegokolwiek sukcesu w tym sezonie, muszą zakontraktować dobrze kreującego grę rozgrywającego. Okienko transferowe kończy się za 9 dni, więc wybór nowego zawodnika musi być w 100% trafiony.

Od początku sezonu druzyna bardzo słabo gra na wyjazdach, a wczorajsza porażka po raz kolejny potwierdza tą regułę. Szkoda, bo to właśnie „wyjazdy” będą odgrywały kluczową rolę w ostatecznym rozstawieniu przed fazą play-off.

AZS Koszalin - PGE Turów 90 : 75 (21:11, 23:19, 20:21, 26:24)
PGE Turów: Wright 23, Wysocki 14, Gray 13, Wallace 13, Chyliński 5, Bochno 3, Wójcik 2, Witka 2.



Andrej Urlep ( trener PGE Turowa): Nie zrobiliśmy tego, co powinniśmy wykonać na początku meczu. AZS grał bardziej agresywnie w ataku. Zamiast odpowiedzieć na to, my po prostu w jakiś sposób schowaliśmy się. AZS rzucił nam 34 punkty z szybkiego ataku, a to jest 5 razy za dużo. W naszej drużynie za mało było zawodników którzy naprawdę się starali i dlatego nasza gra wyglądała tak słabo.

Bartosz Bochno ( zawodnik PGE Turowa): Źle rozpoczęliśmy ten mecz. Pierwsza kwarta skończyła się 10-punktową przewagą AZS, co dla nas było trochę dołujące, a dla drużyny przeciwnej motywujące. Później ciężko było nam się podnieść. Nie zagraliśmy tego, co zakładaliśmy przed meczem. Na agresywną obronę AZS próbowaliśmy odpowiadać rzutami z dystansu, jednak były one nie celne. Nie możemy oddawać drużynie przeciwnej aż 90 punktów, ponieważ jest to za dużo.
(...) Zobacz więcej
7.02.2010, 21:57
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Kino "Grunwald" biblioteką?
2010-02-08
Na styczniowej sesji radni zgłosili burmistrzowi wniosek dotyczący bezpłatnego przejęcia budynku po kinie „Grunwald”. Bezpłatnego bo ich zdaniem nieruchomość należy do Skarbu Państwa, a dotychczas była jedynie dzierżawiona. Burmistrzowi pomysł się spodobał i zaproponował przeniesienie tam biblioteki miejskiej. Niestety, informacje radnych okazały się nieaktualne i tym sposobem cały misterny plan... legł w gruzach.

Cała sprawa rozbija się o prawa własności ponieważ Odra-Film nie tylko zarządza budynkiem, ale jest także jego właścicielem. Dyrektor firmy uważa, że przejęcie budynku przez miasto jest jak najbardziej możliwe, jednak w drodze kupna.

- Odra-Film jest właścicielem budynku, w którym działało kino „Grunwald”. - mówi Andrzej Białas Dyrektor ODRA-FILM - Dotychczasowy dzierżawca kina zrezygnował z jego prowadzenia i wypowiedział umowę dzierżawy ze względów ekonomicznych. Mimo ogłoszeń prasowych nie znaleziono chętnych do wynajęcia obiektu w celu prowadzenia kina. Również nasza propozycja wspólnego prowadzenia kina przez Odrę-Film i Miejski Dom Kultury w Zgorzelcu nie została przyjęta. W chwili obecnej prowadzone są czynności formalne mające na celu uściślenie wpisów w księdze wieczystej. Po ich zakończeniu nieruchomość zostanie wystawiona do sprzedaży w drodze przetargu publicznego. Przy podjęciu decyzji o sprzedaży uwzględniono również fakt, że w Zgorzelcu działa wyremontowane kino w Miejskim Domu Kultury. Odra-Film stara się jak najdłużej utrzymać działalność swoich kin ( jedynych w danym mieście ) na terenie województwa dolnośląskiego i lubuskiego.

Czy ten pomysł ma szanse na realizację? Jeżeli budynek ma zostać kupiony i dodatkowo odpowiednio zaadoptowany na potrzeby biblioteki to nad rozpoczęciem działań należy się dwa razy zastanowić. Ciężko będzie liczyć na atrakcyjną cenę zwłaszcza gdy nieruchomość ta będzie sprzedawana jako (...) Zobacz więcej
8.02.2010, 21:29
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Można, czy nie można parkować?
2010-02-08
Nasz czytelnik parkując przed znakiem zakazu zatrzymywania się i postoju na ulicy Daszyńskiego, spotkał się z różnoraką interpretacją interweniujących Policjantów. O ile w pierwszym przypadku problemu nie było, o tyle w drugim prawie skończyło się na mandacie.

- Raz postawiłem przed zakazem na Daszyńskiego samochód - opowiada nasz czytelnik – przejeżdżający patrol Policji zatrzymał się przy dwóch innych zaparkowanych poniżej, a na mnie nie zwrócili w ogóle uwagi. Parę dni później ponownie zaparkowałem w tym miejscu. Tym razem policyjny patrol chciał mnie ukarać za postawienie samochodu w niebezpiecznym miejscu. Tłumaczyłem, że mijające mnie samochody nie przekraczają ciągłej i dzięki temu jakoś upiekło mi się.

- Kierujący samochodem może zaparkować samochód we wskazanym na fotografii miejscu, jeżeli uczyni to w taki sposób, że mijający go inni uczestnicy ruchu nie zostaną zmuszeni do przekroczenia linii ciągłych. - mówi mł. asp. Antoni Owsiak Rzecznik Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu. Proszę jednak pamiętać, o art. 49 ustawy Prawo o ruchu drogowym, który brzmi: Zabrania się zatrzymania pojazdu: na przejściu dla pieszych, na przejeździe dla rowerzystów oraz w odległości mniejszej niż 10 m przed tym przejściem lub przejazdem; na drodze dwukierunkowej o dwóch pasach ruchu zakaz ten obowiązuje także za tym przejściem lub przejazdem. Pamiętajmy także, że zalegający dodatkowo śnieg na poboczach może utrudnić zatrzymanie pojazdu w taki sposób by można go było bezpiecznie wyminąć.

Informacja cenna zwłaszcza w związku ze zwiększoną liczba mandatów wystawionych na tej ulicy w ostatnim czasie. W tym miejscu tym mogą zaparkować nawet dwa pojazdy o ile stoją przynajmniej 10m od przejścia (...) Zobacz więcej
8.02.2010, 21:30
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Elokwentny kierowca
2010-02-11
Kierowca autobusu to też człowiek i niekiedy zakląć musi. Byle tylko nie robił tego w autobusie, zwłaszcza podczas pracy.

- Autobus linia x (dane zostały przekazane Prezesowi PKS Zgorzelec - Redakcja), kurs dnia 10-02-2010, godz.16.14, autobus prowadzi bardzo wulgarny kierowca,- mówi informujący o sprawie zgorzelczanin - cytuje jego słowa: „siedzi k..., p..., jak chce wysiąść to powinna k... wstać wcześniej, puść do tylnych drzwi i wcisnąć dzwonek, że będzie wysiadać”. Właśnie w tak sposób wyrażał się prowadzący autobusu nr x kierowca.

- Podejmiemy czynności wyjaśniające w tej sprawie. Nikt nikogo na siłę w pracy nie będzie trzymał, zwłaszcza, że mamy dużo ofert podjęcia pracy od zgłaszających się kierowców. - mówi Bogdan Piórek Prezes Przedsiębiorstwa Państwowej Komunikacji Samochodowej w Zgorzelcu - Do sprawy należy jednak podejść rozważnie, nie można od razu ferować wyroków. Mieliśmy przypadek gdy bezpodstawną skargę na naszego pracownika złożył sąsiad, który po prostu nie darzył go sympatią i w ten sposób chciał mu zaszkodzić.
- Chcę jednak zaapelować do naszych klientów by jeżeli mają jakikolwiek uwagi do pracy naszych kierowców, kierowali je bezpośrednio do nas poprzez formularz zgłoszeniowy dostępny na naszej stronie, lub dzwoniąc bezpośrednio (...) Zobacz więcej
12.02.2010, 12:48
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Pieniądze wyrzucone w błoto?
2010-02-12
Na ulicy Armii Krajowej prowadzone są dzisiaj prace związane z uzupełnieniem braków w nawierzchni jezdni. Czy wykonywanie ich w takich warunkach atmosferycznych ma sens?

- Nie wiem co oni wyprawiają. To nic innego jak pieniądze, które wyrzuca się w błoto. - denerwuje się mieszkający w pobliżu ulicy Armii Krajowej zgorzelczanin - Jest mokro, a robotnicy wrzucają asfalt w wodę i ubiją. W nocy przyjdzie mróz i dziury w ciągu tygodnia pojawią się znowu.

- Prowadzone na ulicy Armii Krajowej prace mają na celu uzupełnienie cząstkowych ubytków nawierzchni. – mówi Joanna Jarocka Rzecznik Prasowy Dolnośląskiej Służby Dróg i Kolei We Wrocławiu - W chwili obecnej temperatura na zewnątrz waha się w pobliżu zera w związku z czym nie ma obaw o negatywny wpływ mrozu na wykonywane prace. By o czymś takim mówić na dworze musiałoby być około minus dziesięciu stopni Celsjusza. Ponadto masa wykorzystywana do uzupełniania ubytków bardzo szybko wiąże i nie ma obawy, że ewentualne nocne przymrozki zaszkodzą jej. Prace maja na celu bieżące utrzymanie drogi na poziomie odpowiadającym jej spokojne użytkowanie. Zastosowana metoda nie jest tak trwała jak wymiana całej powierzchni jezdni za pomocą nakładki, jednak nie możemy czekać na sprzyjające warunki atmosferyczne ponieważ ubytki ciągle się powiększają i tym stanowią niebezpieczeństwo dla (...) Zobacz więcej
12.02.2010, 16:06
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Plaza Zgorzelec: czy będzie opóźnienie?
2010-02-12
Z nieoficjalnych informacji wynika, że wykonawca budynku Plazy będzie miał trudności w oddaniu budynku na czas. Zdaniem inwestora wszystko idzie zgodnie z planem.

Z informacji, do których dotarł dziennik http://zgorzelec.info wynika, że głównemu wykonawcy pali się grunt pod nogami, w związku z czym do prac rozpoczął zatrudnianie lokalnych zgorzeleckich firm. Kary jakie ciążą na niedotrzymaniu terminów są podobno wyższe od ewentualnego zatrudnienia nieplanowanych podwykonawców.

- Do otwarcia został już tylko miesiąc, ale gołym okiem widać ile jeszcze zostało do zrobienia - mówi jeden z podwykonawców - dopiero na 1/3 powierzchni użytkowej jest wyłożona glazurą, na parkingu nie ma wylanych podłóg, brakuje bram garażowych, nie ma sufitów ani drugich drzwi wejściowych. Przy braku dobrej synchronizacji wszystkich działań poślizg z otwarciem jest bardzo prawdopodobny.

- Nic nie wiemy o opóźnieniach na budowie, – mówi Tomasz Podolak z Plaza Centers Polska – takie informacje zawsze pojawiają się pod koniec wszelkich prac budowlanych. Ogłoszony termin otwarcia na 18 marca br., jest terminem oficjalnym i będzie zachowany.
12.02.2010, 16:09
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Afera Orlikowa - lecą pierwsze głowy
2010-02-18
W związku z kontrolą CBA, która miała miejsce w zgorzeleckim magistracie Burmistrz wręczył Naczelnikowi Wydziału Inwestycji trzymiesięczne wypowiedzenie, a w tej chwili ważą się losy Anetty Czułowskiej, która złożyła swoją rezygnację. Do prokuratury wpłynęło też zawiadomienie o oszustwie, przekroczeniu uprawnień oraz fałszerstwie dokumentów.

Po zapoznaniu się z wynikami kontroli względem Zastępcy Burmistrza i Naczelnika Wydziału Inwestycji miały zostać wyciągnięte konsekwencje. Naczelnika czekało przeniesienie na niższe stanowisko, co wiązało się ze zmniejszeniem wynagrodzenia. Względem Zastępcy Burmistrza miały być wyciągnięte konsekwencje służbowe, w tym finansowe.

Naczelnik odmówił podpisania wypowiedzenia warunków pracy i płacy w związku z czym wręczono mu trzymiesięczne wypowiedzenie. Zastępca Burmistrza 17 lutego br., złożyła rezygnację z pełnionej funkcji. Burmistrz nie podjął jeszcze decyzji czy ją przyjmie.

Poza tym do prokuratury wpłynęły dwa zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa jedno z art. 231 i 271 kodeksu karnego, zaś drugie z art. 286 kk. W obu przypadkach zwrócono się o przyznanie Gminie Miejskiej Zgorzelec statusu pokrzywdzonego postępowaniu. Oznacza to tyle, że zgorzelecki magistrat chce brać udział w postępowaniu karnym przeciwko osobie (osobom), która mogła popełnić przestępstwo na szkodę Gminy (...) Zobacz więcej
18.02.2010, 23:31
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Nie chcę, ale muszę - starostwo zwróci pieniądze
2010-02-18
Starostwo uważa, że niekonstytucyjne opłaty za wydane karty pojazdów nie podlegają zwrotowi. Zupełnie inne stanowisko zajął Naczelny Sąd Administracyjni orzekając, że zwroty jednak się należą. Idąc tym tropem staje się oczywiste, żę kierowcy którzy zapłacili za swoje karty po 500 zł mogą już się szykować do żądania zwrotu części kwoty.

- Żądanie zwrotu części opłat za wydanie karty pojazdu jest bezzasadne i jako takie pozostanie bez realizacji. - informuje starostwo powiatowe w Zgorzelcu. (treść stanowiska w załączeniu)

Starostwo swoją argumentację opiera na podstawie orzeczeń Sądu Najwyższego oraz braku retroaktywnego w tym przypadku działania wyroku Trybunału Konstytucyjnego.

Z tym, że taką samą podstawę podał Prezydent Rzeszowa (miasta na prawach powiatu) zwracając się do NSA ze skargą kasacyjną od wyroku sądowego, który nakazywał mu zwrot nadpłaty. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę Prezydenta Rzeszowa, nakazując tym samym zwrot części opłaty za wydaną kartę pojazdu jaka została ustalona na podstawie uchylonych przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury.

- Nie można pozbawić obywatela możliwości zwrotu pobranej nieprawidłowo opłaty. Sądy mają prawo same ocenić czy rozporządzenie, na podstawie którego jej żądano, było zgodne z konstytucją i odmówić jego zastosowania – powiedziała sędzia Małgorzata Borowiec uzasadniając trzy wyroki oddalające skargi kasacyjne prezydenta Rzeszowa oraz starosty bialskiego. (Rzeczpospolita 16-02-2010)

Z historii sprawy:
W 2003 roku Minister Infrastruktury w swoim rozporządzeniu ustalił opłatę za wydanie karty pojazdów w wysokości 500 zł. Opłata obowiązywała w latach 2003-2006. W styczniu 2006 roku Trybunał Konstytucyjny uznał rozporządzenie za niezgodne z konstytucją – w związku z czym ze względu na brak przepisów zastępczych miało ono utracić swoją moc prawną 1 maja 2006 roku. Nowe rozporządzenie, które weszło w życie 15 kwietnia 2006 roku ustało opłatę za wydanie karty pojazdu w (...) Zobacz więcej
18.02.2010, 23:32
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Z jednej piaskownicy - przepowiednia sprawdza się
2010-03-16
Do drugiego II etapu rekrutacji na rzecznika prasowego starostwa zakwalifikowała się tylko jedna osoba i to z... Bogatyni. "Wróżąc z fusów" przewidzieliśmy taki bieg zdarzeń już 5 dni temu.

Wygląda na to, ze starosta postawił na osobę z doświadczeniem, ponieważ Monika Święcicka – Kozakiewicz (zwyciężczyni pierwszej tury), była już rzecznikiem w bogatyńskim magistracie.

Przed kandydatką drugi etap, ale bez konkurencji to już raczej będzie (...) Zobacz więcej
17.03.2010, 19:29
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

PoZa NoVa - pierwszy "klaps" dla zgorzelec.info
2010-03-18
Wczoraj kino PoZa NoVa przeprowadziło specjalny pokaz możliwości technicznych dla dziennika http://zgorzelec.info. Oficjalne otwarcie będzie miało miejsce w następną sobotę (27.03), kiedy to o godzinie 17:00 zostanie wyświetlony film. Romana Polańskiego pt. "Autor Widmo". Wiadomo już, ze jeszcze w marcu zostanie pokazany "Sherlock Holmes" i "Alicja w Krainie Czarów".

- Kino jest gotowe. – mówi Mariusz Tokarczyk organizator i aranżer kina - Pozostało jeszcze kilka drobiazgów, ale już teraz zapraszamy na wielkie otwarcie pod koniec miesiąca. Będziemy działać przez 6 dni w tygodniu, a wyjątkiem będzie poniedziałek.

Kino zostało urządzone bardzo kameralnie, a niesamowite wrażenie robi akustyka. Wybierając się na seans warto przyjść nieco wcześniej, by posłuchać przestrzennej muzyki.

Najbliższe premiery:

"Autor Widmo"
27. marca, godz.17:01
28. marca, godz.18:01
"Sherlock Holmes"
30. marca - 4 kwietnia, godz. 18:01
"Avatar"
6-8. kwietnia, godz. 18:01
9-11. kwietnia godz. 19:01
W następnych terminach będzie można zobaczyć „Alicję w Krainie Czarów”, „Księżniczkę i Żabę”, „Kołysankę”, „Pozdrowienia z Paryża”, „Astro Boy”. Miesiąc kwiecień zakończy się wyświetleniem „Nine” (Dziewięć).
19.03.2010, 14:07
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Zabawa w chowanego przy ulicy Tuwima
2010-03-19
Od trzech dni trwa usuwanie awarii energetycznej przy ulicy Tuwima w Zgorzelcu. Gdy monterzy z Zakładu Energetycznego zlokalizują i usuną usterkę to po paru godzina pojawia się nowa wywołująca przerwę w dostawie prądu, wówczas monterzy ponownie rozpoczynają poszukiwania w celu zlokalizowania awarii. Poirytowani mieszkańcy mają już dosyć tej ciągłej zabawy w "chowanego".

- To niemożliwe by od trzech dni trwała awaria, przecież nie połamało słupów ani nie pourywało linii zasilających - oburza się mieszkanka ulicy Tuwima - Naprawią usterkę i po paru godzinach znów nie ma prądu. Zaczynają krążyć plotki, że to winna grudniowych prac prowadzonych w tym miejscu bodajże przez Urząd Miasta. Jeszcze inni mówią, że to „gazownia” uszkodziła elektryczne linie zasilające, od samych zaś pracowników zakładu pochodzi ponoć informacja, że to wina starego kabla zasilającego. Mam wrażenie, że nikt nie interesuje się naszą sprawą - gdy zgłaszałam w nocy ponowną awarię na numer alarmowy 991 to interwencja nastąpiła dopiero rano, w takim razie po co ten dyżur nocny w zakładzie?

- W chwili obecnej trwa wymiana awaryjna kabla, przy ul. Tuwima naprawiany jest on odcinkami. Awaria została usunięta w jednym miejscu, ale niefortunnie się złożyło, że ten sam kabel uległ awarii w innym miejscu. Aby usunąć uszkodzenie, należy wyłączyć zasilanie, bo nie można inaczej przystąpić do naprawy i nie ma możliwości zrobienia obejścia, które doprowadziłoby prąd do mieszkań. Planowana jest w tym miejscu całkowita wymiana kabla, dzięki czemu nie powinno być więcej tego typu awarii. Prace te mają zostać zakończone dzisiaj. - mówi Ewa Styczyńska Specjalista ds. Komunikacji Dział Komunikacji i Marketingu EnergiaPro w Jeleniej Górze - Jeżeli chodzi o telefon alarmowy 991 to po otrzymaniu zgłoszenia brygada dyżurująca jedzie sprawdzić, czy w miejscu awarii nie ma zagrożenia życia i czy jest w stanie naprawić uszkodzenie w godzinach nocnych. Jeżeli nie jest to możliwe, zgłoszenie takie jest traktowane jako priorytet i z samego rana wysyłana jest brygada, która naprawia awarię. W przypadku ul. Tuwima zastosowano zasilanie prowizoryczne, które działało przez całą noc do godz. 10:00 następnego dnia, po czym zostało odłączone, aby można było dokonać niezbędnych czynności związanych z naprawą głównej usterki. Dodatkowo w przypadku awarii w weekendy także wówczas sprowadzana jest brygada remontowa i nie czekamy z naprawą do poniedziałku.

Sprawa odszkodowania nie jest do końca jasna jednak można się o nie starać:

- Nie jestem w stanie odpowiedzieć jak w tej konkretnej sprawie może wyglądać sprawa ewentualnego odszkodowania. - mówi Styczyńska - Mieszkańcy mogą jednak wystąpić do nas z podaniem w tej sprawie, które na pewno zastanie rozpatrzone.
19.03.2010, 14:18
Zdzislawa

Zdzislawa C. Jasnowidz Angels
Mistyk - Ezoteryk

Temat: Wiadomosci ze Zgorzelca

Wandalizm w imię miłości
2010-03-25
Niesamowitą lekkomyślnością popisali się wczoraj amatorzy fotografii. Chcąc zrobić zdjęcia dziecku na tle kolumny wejściowej MDK, „upiększyli” ją kredkami woskowymi. Zaskoczeni pracownicy Domu Kultury wezwali policję.

Bezmyślni wandale przez blisko dwie godziny bezskutecznie próbowali usunąć napis z kolumny. Najprawdopodobniej jednak konieczne będzie wezwanie specjalistycznej firmy do usunięcia niebieskich plam.

- Wczoraj około 18-stej grupa młodych ludzi z dzieckiem fotografowała się na schodach przed MDK. - mówi Tomasz Szeremeta pracownik MDK - Na jednym z wykonanych z piaskowca filarów frontowej ściany budynku narysowali serduszka, motylki i napis „Kocham mamę” by zrobić na jego tle zdjęcie dziecku. Zszokowani tym pracownicy MDK wezwali policję. Wandale okazali się agresywni, wyzywali, obrażali oraz grozili pracownikom Domu Kultury. Sprawców uspokoił przyjazd funkcjonariuszy.

- W dniu wczorajszym miała miejsce interwencja na terenie Miejskiego Domu Kultury w Zgorzelcu w związku z dewastacją kolumny budynku. - mówi asp. sztab. Danuta Jarosz z Komendy Powiatowej Policji w Zgorzelcu - Sprawcy malowideł zobowiązali się do ich usunięcia, w związku z czym Policjanci poinformowali zgłaszających, że jeżeli nie uda się naprawić powstałej szkody to wówczas powinni zgłosić ten fakt na Komendzie w celu wszczęcia (...) Zobacz więcej
25.03.2010, 22:55

Następna dyskusja:

http://wiadomosci.onet.pl/k...




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do