Julia

Julia C. W pogoni za
właściwym słowem

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Witam!
Doradźcie, proszę, jak najlepiej dostać się z Warszawy do Lwowa - koleją? Myślę o takim rozwiązaniu: dojechać do Krakowa i tam wsiąść w pociąg relacji Wrocław-Kijów. Czy może lepiej pociągiem do Przemyśla i stamtąd busikiem do Medyki, a stamtąd autobusem lub marszrutką do Lwowa?
Czy może jeszcze inaczej?
6.04.2008, 23:30
Mariusz

Mariusz Kumiński Senior manufacturing
engineer, Wabco

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Hej

Najlepiej bedzie jak pojedziesz z warszawy do przemysla pociagiem.
Tam wezmiesz bus do medyki (kosztuje chyba 2,50zl).
Przejscie piesze przez granice (to trzeba przezyc).
No i marszruta do lwowa.
Wspaniale wspomnienia z podrozy - gwarantowane.
7.04.2008, 12:37
Marek

Marek M. Pilot wycieczek
(Rosja, Ukraina,
Litwa, Łotwa,
Estonia, G...

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Z lenistwa podróżowałem busem PKS na linii Warszawa-Lwów...
ale po ostatnim powrocie ukrainskim autobusem (zimno jak na Syberii, pijany nożownik z kanadyjskim paszportem i ponad 2 godziny "obsuwy" w stosunku do rozkładu jazdy, ktory i tak jest ściemą) jadę innym wariantem:
dziś w nocy pociąg z przesiadką w Łańcucie... jestem w Przemyślu z ranka - zdołam zwiedzić miasto i w ciągu dnia sie przebić przez kordon do Lwowa;))) będę tam około 14-15???

Dam znać, czy moja misja zakończyła się powodzeniem;)))

Pozdrawiam
7.04.2008, 14:36
Julia

Julia C. W pogoni za
właściwym słowem

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Mariusz Kumiński:
Hej

Najlepiej bedzie jak pojedziesz z warszawy do przemysla pociagiem.
Tam wezmiesz bus do medyki (kosztuje chyba 2,50zl).
Przejscie piesze przez granice (to trzeba przezyc).
No i marszruta do lwowa.
Wspaniale wspomnienia z podrozy - gwarantowane.

Hej!
Tak, wiem coś o kilkugodzinnym powrocie ze Lwowa na piechotę przez Medykę w strugach deszczu, w żółtym błocie po kostki, wśród widoku nóg oklejonych czarną taśmą klejącą, skrzętnie ukrytych pod kilkoma spódnicami... Jeszcze na studiach, wpadłyśmy z koleżanką na GENIALNY pomysł, że na nogach będzie szybciej i wysiadłyśmy z autobusu... Na szczęście dojrzał nas w tym tłumie polski celnik, krzyknął, siarczyście przeklął, tłum kontrabandystów się rozszedł i przeszłyśmy jak gwiazdy...

Czyli W-wa-Przemyśl.. Diakuju :)Julia Aleksandra C. edytował(a) ten post dnia 07.04.08 o godzinie 17:59
7.04.2008, 17:59
Julia

Julia C. W pogoni za
właściwym słowem

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Marek M.:
Z lenistwa podróżowałem busem PKS na linii Warszawa-Lwów...
ale po ostatnim powrocie ukrainskim autobusem (zimno jak na Syberii, pijany nożownik z kanadyjskim paszportem i ponad 2 godziny "obsuwy" w stosunku do rozkładu jazdy, ktory i tak jest ściemą) jadę innym wariantem:
dziś w nocy pociąg z przesiadką w Łańcucie... jestem w Przemyślu z ranka - zdołam zwiedzić miasto i w ciągu dnia sie przebić przez kordon do Lwowa;))) będę tam około 14-15???

Dam znać, czy moja misja zakończyła się powodzeniem;)))

Pozdrawiam

Hej Marku,
daj znać koniecznie, zapowiada się ciekawa wyprawa :) Tylko ta noc w pociągu :(
Nienawidzę autobusów na i z Ukrainy, jechałam kilkakrotnie i do Lwowa, i do Frankiwska, i do Kowla, i z powrotem. I już nie chcę.

A pijany nożownik z kanadyjskim paszportem brzmi interesująco..
7.04.2008, 18:02
Marek

Marek M. Pilot wycieczek
(Rosja, Ukraina,
Litwa, Łotwa,
Estonia, G...

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Hej Marku,
daj znać koniecznie, zapowiada się ciekawa wyprawa :) Tylko ta noc w pociągu :(
Nienawidzę autobusów na i z Ukrainy, jechałam kilkakrotnie i do Lwowa, i do Frankiwska, i do Kowla, i z powrotem. I już nie chcę.

A pijany nożownik z kanadyjskim paszportem brzmi interesująco..

Jesli wrócę do końca tygodnia - dam znać...
a historia z nożownikiem jest całkiem wesoła...
muszę ją opisać... bo gość był naprawdę niepowtarzalny;)))
Pozdrawiam - wyjeżdzam za 2,5 godziny

Mark

PS. do Przemyśla są też pociągi z ranka (pospieszny, bez przesiadki i w cenie chyba +/- 50 zeta)... ale ja chcę pozwiedzać Przemyśl... jadąc rannym pociągiem musiałbym od razu biec na granice;))
7.04.2008, 18:50
Julia

Julia C. W pogoni za
właściwym słowem

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Tak, kiedyś jechałam tym rannym :)
Szczęśliwej podróży!
7.04.2008, 18:52
Marek

Marek M. Pilot wycieczek
(Rosja, Ukraina,
Litwa, Łotwa,
Estonia, G...

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Przeżyłem, wróciłem;)))
więc opowiadam...

Przemyśl piekny - warto jechać;)))
w nocnym pociągu miałem do dyspozycji 4 miejsca, można było podrzemac;))

Łańcut o 4 rano - fajny, tylko nic się nie dzieje tam;))))

A teraz wyprawa za kordon.

Bilet na busik do Medyki stoi po 2 zeta, busik jedzie zaraz spod Dworca Kolejowego - w rejonie PKS, jak się zbierze armia mrówek, wtedy busik odpala...
jedzie się 15 minut i słucha się opowieści przemytniczych z gatunku kto na granicy stoi i pilnuje... dowiedziałem się, że postrachem jest niejaka "Cyganka", że "pikują" i na osobistą biorą;)) jak sie tego słuchało, to człowiek miał ubaw...
z drugiej strony wiem, że te kobieciny jadą za kordon, żeby parę groszy zarobić...
gehenna jest na powrocie do Przemyśla...
w tzw."leju" stłoczony jak sardynki w puszce tłum czeka na wejście, trudno orzec ile to może trwać, ale zakładam, że minimum 2 godziny zajmuje odprawienie 200 osób, bo pewnie tyle trwa to "badanie" - stanie w takich warunkach skutecznie mnie zniechęciło do powrotu przez Medykę...

w stronę Szegini może byc tłok przy ukrainskim okienku - stałem 40 minut wśród mrówek... po przejsciu granicy trzeba się udać na główną ulicę, gdzie stoją marszrutki - do Lwowa kosztuje 14 UAH...

łącznie mnie ta podróż kosztowała : ok. 62zł i 16 godzin (w tym 2 godziny zwiedzania Przemyśla i przymusowa godzina w Łańcucie)

szczerze mówiąc - jeśli masz 13 zeta na zbyciu polecam autobus PKS - jest chyba szybciej... bo po ok. 9 godzinach;)))
a już na pewno polecam autobus na powrocie;)))

Pozdrawiam;))

a co przeżyłem to moje;)))
10.04.2008, 08:48
Julia

Julia C. W pogoni za
właściwym słowem

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Hej Marku!
Z pryjizdom :)
Łańcut o 4 rano - to mi się podoba!
Czyli Przemyśl-Medyka-kordon-Lwiw... A kiedyś był (auto)bus(ik) pod dworcem, ale nie od strony budynku dworcowego, tylko od miasta - bezpośrednio do Lwowa?
11.04.2008, 11:55
Marek

Marek M. Pilot wycieczek
(Rosja, Ukraina,
Litwa, Łotwa,
Estonia, G...

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Julia Aleksandra C.:
Hej Marku!
Z pryjizdom :)
Łańcut o 4 rano - to mi się podoba!
Czyli Przemyśl-Medyka-kordon-Lwiw... A kiedyś był (auto)bus(ik) pod dworcem, ale nie od strony budynku dworcowego, tylko od miasta - bezpośrednio do Lwowa?

Są nadal te autobusy - ale zazwyczaj to stare Ikarusy, które w ogole nie powinny poza Ukrainę wyjeżdżać.. a poza tym - stoisz na granicy w autobusie minimum 1,5-2 godziny (rozkład jazdy - wpisz w wyszukiwarce "pks przemysl")

Łańcut o 4 rano był fajny - idę sobie uliczką do centrum a tu mi ptaszki spiewają, jeż na trawie;))) normalnie bajka;)

Jeśli będziesz wracać z Lwowa autobusem do Polski przez Hrebenne to pamiętaj, że polski PKS wyjeżdza ze Stryjskiego o 9.40, ukraińskie o 18.00 i 21.30 z tym, że zawsze w tym przypadku to ruletka - przyjedzie autobus czy zwłoki autobusu;)))
dwa razy wracałem ukraińcem o 21.30 i w pierwszym przypadku to : "z zewnątrz liceum, w środku muzeum", w drugim - ostatnim: full wypas i to w dodatku z kierowcami, którzy umieją trochę szybciej jechać;)

Jak wspomniałem nie polecam drogi powrotnej do Polski przez Szegini/Medykę... no chyba, że lubisz być szprotką;)))

Pozdrawiam

PS. a kiedy się wybierasz do Lwowa?
11.04.2008, 16:03
Paweł

Paweł Michalik Redaktor stron
internetowych

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Czy ktoś się wybiera w weekend majowy do Lwowa? jadę z Łodzi pociąg jest na Przemyśl z przesiadka w Katowicach, wyjazd chyba o 19 (tak jechałem w tamtym roku) chce wyjechać 30 kwietnia. Jeszcze mam pytanko o jakąś nocną rozrywkę :) we Lwowie już zwiedziłem wszystko co było i teraz jadę z większym nastawieniem na zabawę :)
22.04.2008, 19:56
Julia

Julia C. W pogoni za
właściwym słowem

Temat: Majowa podróż do Lwowa

No to jestem :)
tzn. tutaj, jeszcze przed wyjazdem - planuję go na ostatni weekend maja, jeśli wszystko dobrze pójdzie.

Taki poranny świat (jak ten Łańcut) jest cudownyyyy...

Czyli Stryjski to ten, na który trzeba dojechać kawałek? A spod dworca kolejowego? Zresztą autobus i tak odpada. CIUCHCIA :)
23.04.2008, 18:07
Adriana

Adriana Legowicz head hunter, hr
business partner

Temat: Majowa podróż do Lwowa

może ktoś poleci nocleg w Lwowie ?
23.04.2008, 18:10
Marek

Marek M. Pilot wycieczek
(Rosja, Ukraina,
Litwa, Łotwa,
Estonia, G...

Temat: Majowa podróż do Lwowa

Wszystkie autobusy do Polski przejeżdżają przez AC-8
czyli przez to coś, co nazywają dworcem autobusowym przy stacji kolejowej.
Jest to po prawej stronie, zaraz za pętlą tramwajową

a co do PKP - busik z tego dworca (AC-8) na Szegini - jeżdzą co ok 30-45 minut w ciągu dnia, minimum 1,5-2 godziny na przekroczenie granicy i potem busik do Przemyśla Głównego. Łącznie to zajmie ok. 4 godziny - chociaż sądzę, że dłużej;)

Pozdrawiam
23.04.2008, 18:14
Julia

Julia C. W pogoni za
właściwym słowem

Temat: Majowa podróż do Lwowa

OHO! Długo :)
Jeszcze mam trochę czasu, na razie czeka mnie wyjazd w Beskid Niski :)
23.04.2008, 18:29

Następna dyskusja:

kłopot z pociagiem do Lwowa




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do