Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

Dość nietypowo...

300mln lat przed naszą erą kiedy Ziemia była jednym kontynentem otoczonym z 9 stron wodami, żył pewien starzec o imieniu Maghijad. Maghijad był szalenie mędrnym człowiekiem. Codziennie rano modlił się do Słońca. Zawsze patrzał prosto w nie z szeroko otwartymi oczyma i wyciągał swoje dłonie ku niemu. Była to jego medytacja życia. Słońce dawało mu wszelkie dostatki świata. Wiedzę, mądrość, wszystkie tajniki życia i natury. Maghijad żywił się wyłącznie roślinnością popijając ją wodą mórz i strumieni. Maghijad nie był samotny. Codziennie wieczorem rozpalał duże ognisko i modlił się do Księżyca, wtedy przychodziły do niego wszystkie zwierzęta, ryby, ptaki, które nauczał. Dawał im mądrość Słońca i Księżyca. Maghijad uczył je jak mają się żywić, co pić, gdzie znajdować pożywienie, jak chronić się przed zimnem, deszczem, upałem, mrozem, gradem, burzą. Starzec żył 4000lat. Kiedy jego wiedza Słońca i Księżyca doprowadziła do tego, iż z jednego zwierzęcia powstała istota ludzka nazwana później człowiekiem Maghijad przestał się modlić do Słońca i Księżyca. Zmarł. O Maghijadzie krążyły legendy, które ewoluowały. Ludzie zaczęli się rozmnażać, tworzyć nowe cywilizacje, zaczął się budować świat pełen piękna i przepychu. Ludzie wiedzieli co mają robić, by na Ziemi był pokój, by żyli wiecznie kultywowali wiedzę, którą otrzymali od Maghijada. Zawsze rano, w południe i wieczorem modlili się do Słońca i Księżyca tak jak ich nauczał ów starzec i czcili go wychwalając jego imię. Kilkadziesiąt wieków po śmierci Maghijada jeden z mędrców cywilizacji Majów ochrzcił Maghijada wiecznym kultem nadając mu imię Bóg.
26.02.2011, 16:18
Jadwiga

Jadwiga Magnuszewska badacz, twórca
Ogólno-Strukturalne
Teorii Wszystkiego

Temat: Nasze wiersze

Siła w kropli wody zaklęta
odkryła przede mną swe przesłanie
Nie jest moja przyszłość do cna przeklęta
Czeka mnie zmiłowanie

Jak wielością kropel wodospadu siła
rzeźbi skały od zarania przedwieczy
tak codzienne decyzje i czyny
rzeźbią powoli nasz los człowieczy

Nie można wrócić dni przeszłych
Skały startej wypiętrzyć od nowa
Ale można mądrzej wodę dni przyszłych
Jak strumienia prąd w nowe tory skierować

Można mocą czynów dokonanych
swe sumienie przerzeźbić i psyche
Można dobrym słowem ku innym kierowanym
Naprawić zło wyrządzone przez pychę

Można postawić nowe akceptowalne cele
karmić swoje związki nektarem miłości
Dzielić codzienność z dobrym przyjacielem
Przestać grać z diabłem w kości

Można potrzebę zmiany zamienić w marzenie
marzenie w cel, cel w czyn
Aż zrzuciwszy skórę starą to nowe wcielenie
Zanuci pełną piersią życia hymn

....

kaskadę kropel zatopionych (...) Zobacz więcej
27.02.2011, 12:16
Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

Czasami tęsknie

Czasami tęsknie, za twoją dłonią, uśmiechem, blaskiem
Wibrują w mym ciele szalone lasy wichrowe, szare
Czasami wracam, tam, gdzie się zrodziłem w potrzasku
Gdzie swą radością rozkwitają zielone łąki, dusze białe

Czasami tęsknie, za twoją radą, spojrzeniem, świtem
I myślę, gdzież jest mój sens, dokąd przeznaczenie wiedzie
Czasami płaczę, bo płacz duszę rozświetla złocistym rozkwitem
W samotności pędzę w karawanach goryczy z Bogiem na przedzie

Czasami tęsknie, za twoją anielską duszą błękitną, zieloną
Zostaje w tyle spojrzeń nieludzkich kroczących do piekieł
Choć w żyłach szarość z błękitem się miesza i krwią czerwoną
Opuszczam głowę z tęsknoty, zasypiam, (...) Zobacz więcej
27.02.2011, 12:42
Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

Oda do Miłości

Tyś jest wiatrem błękitnym oplatającym nasze serca
Ileż razy zasypywać Cię zdołać popiołem zaraz rozwiewasz
Cała oddajesz się zawsze, w zamian nie oczekując złota
Kochasz nad życie w tęsknocie, utrapieniu, we łzach, kłopotach
Przenikasz o najpiękniejsza wszystkie nasz zmysły i dusze
Przez Cię o zdradliwa miliony milionów cierpiało katusze
Tyś jest jak słońce różowe, kolorami tęcz się mienisz
Tyś jest jak róża zamarzła, kiedy zechcesz w łabędzia się zmienisz
Jakiż dar Boży, zesłaniem naszym się o Miłości najdroższa stałaś
Jakimż spojrzeniem nas raczysz o najpiękniejsza, by trwać
Bogowie Bogów pisali Ci wiersze, sonety, poemy i fraszki
I my, ludzie mali, żyjemy Tobą cali w swych zagubionych chwilach
Tyś jest diamentem diamentów, platynowym złotem w kamieniach
Tyś jest naszym zmysłem, otoką niepojętego przez nas myślenia
Pozwól mi, pozwól mi proszę oddać się Tobie bez reszty cały
Tobie o najdroższa do końca istnienia wszystkie pieśni będą grały
Jakaż Twa niewinność anielska, jakaż Twa zmysłowość niebiańska
Królowo nasza, Anielico srebrzysta, najpiękniejsza wierzbo orleańska
Nie straszna Ci o najumiłowańsza żadna zgroza, zawiść i ludzka trwoga
Idź przodem o najpiękniejsza, otoczona anielskimi (...) Zobacz więcej
27.02.2011, 14:28
Jadwiga

Jadwiga Magnuszewska badacz, twórca
Ogólno-Strukturalne
Teorii Wszystkiego

Temat: Nasze wiersze

Czymże przeznaczenie
Snem Boga wcielonym
Czy wirusem diabła

Czymże jest człowiek
Pionkiem na planszy wszechrzeczy
Czy graczem swej ziemskiej rozgrywki

Gram mówię
czy gram ważę
w boskich zamiarach

Tworzę mówię
czy niezdarnie rolę
podaną powtarzam

Świadomie krok swój stawiam
w labiryncie ziemskiej niepewności
Czy miotam się po omacku

W dłoni Boga dłoń swoją składam
Czy odpycham go
w swej pysze

Jestem, czy śpię
Jestem, czy się staję codziennie na nowo
Jestem, czy śnię snem skacowanym
Jestem, czy tonę w wirach codzienności

Zamilknij
Cisza jest pełnią
...
Pozwól ciszy graćJadwiga M. edytował(a) ten post dnia 28.02.11 o godzinie 09:55
28.02.2011, 08:28
Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

Amen :)

ps
ciężkie oskarżenia...zakazywanie wyrażania swoich emocji...szkoda...Krzysztof Borodziuk edytował(a) ten post dnia 28.02.11 o godzinie 11:21
28.02.2011, 10:52
Jadwiga

Jadwiga Magnuszewska badacz, twórca
Ogólno-Strukturalne
Teorii Wszystkiego

Temat: Nasze wiersze

Krzysztof Borodziuk:
Amen :)

ps
ciężkie oskarżenia...zakazywanie wyrażania swoich emocji...szkoda...

Czy w zgiełku myśli usłyszysz
ciche poezji wołanie
Czy musisz myśli wyciszyć
i wzmocnić jej przesłanie

Czyż poezja nie jest chwilą wytchnienia
w dzień skwarny szklanką wody
Czyż poezja nas nie odmienia
Nie dodaje życiu urody

Drgań jak mgły woal leciutkich
Nie dojrzysz niespokojnym okiem
Szept jak sen o poranku cichutki
Zagłuszysz słów potokiem

Tylko w ciszy
brzmienia uczuć minionych zajęczą
Tylko w ciszy
perełki marzeń niespełnionych zadźwięczą

Poezja potrzebuje przestrzeni
powietrza woła
i ciszy by wybrzmieć do końcaJadwiga M. edytował(a) ten post dnia 28.02.11 o godzinie 20:15
28.02.2011, 18:56
Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

poezja duszę oczyszcza
łagodzi smutki
uwalnia od utrapienia

poezja wytraca nienawiść
odbiega od przeszłości
daje nam trzeźwe spojrzenia

poezja nie musi wybrzemiwać
bo czymże jest brzmienie w poezji

poezja żywi się przestrzenią przez się
jak chleb boży karmi wygłodniałe pragnienia
równoważy poziomy niezrównoważone
krocząc ślepo w dobro Boże wolnym przeznaczoneKrzysztof Borodziuk edytował(a) ten post dnia 03.03.11 o godzinie 09:13
28.02.2011, 21:22

Temat: Nasze wiersze

Haiku
na kupę (...) Zobacz więcej
1.03.2011, 21:44
Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

Upadek

upadłem...
upodlony, w alkoholu zatracony
jak pies pogrzebałem się w ludzkiej skazie natury
jak hiena rozszarpałem swą duszę
gdzież jesteś?
dokąd zmierzasz?
czerń...
a jeszcze tuż przed chwilą byłaś przy mnie
modlitwo
nosiłaś mą mękę, kwiatami duszę obdarowywałaś
a ja w zamian
upadłem...
upodlony, w alkoholu zatracony
jak szczur ukryłem swą cnotę czystości
pod kłębiącym się dymem i smrodem
gdzież jesteś?
dokąd zmierzasz?
pustka...
gdzie las? gdzie trawy? gdzie rosa?
zatraciłem wiarę, sens cały
upadłem...
a Ty mnie Boże z kolan podnosisz
do słońca...
do gwiazd...
a Ty mnie Boże wiatrem odziewasz...
szal bursztynów zapachów nakładasz
za spokój...
za łaskę...
bo kochasz...
jakem ja kochałem...
jakem ja pokocham...
3.03.2011, 09:10
Jadwiga

Jadwiga Magnuszewska badacz, twórca
Ogólno-Strukturalne
Teorii Wszystkiego

Temat: Nasze wiersze

Czasem wszystko w twym życiu się wali
Emocje huraganem dom twój rozrywają
Inni w egoizmie stają skamieniali
W otchłań ciemności porwać przyzwalają

Zbuduj sobie port, na samym dnie duszy
Cichą zatokę otoczoną dobrem i miłością
Posłanie na ręku Boga, których wiara wzruszy
W Wszechmocy się schronisz przed swoją małością

Kiedy burza nadpłynie czarnymi chmurami
Nie daj się unieść huraganu mocy
Myśl swoją zakotwicz w bezpiecznej przystani
Tam wytrwasz mimo lęków najstraszniejszej nocy

Wichry przepłyną
Burze wygrzmią do końca
Ty oku cyklonu bezpieczny
doczekasz do słońcaJadwiga M. edytował(a) ten post dnia 03.03.11 o godzinie 10:56
3.03.2011, 10:52
Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

Wierzba

Płaczę po tobie mój listku
Moja gałązko srebrzysta
Krwawię cała na wietrze
I usycham z tęsknoty do cie

Płaczę po tobie mój listku
Moja gałązko srebrzysta
Odliczam lata aż wzejdziesz
I oczyścisz mą tęskną duszę

Płaczę po tobie mój listku
Moja gałązko srebrzysta
We łzach cała pytam
Jakaż krwi skaza na tobie?

Po cóż mi ją odebrałeś człecze?
Po cóż z serca mnie odzierasz?
Po cóż smutkiem raczysz karmić?
Po cóż łzą zalewać każesz?

Płaczę po tobie mój listku
Moja gałązko srebrzysta
Dziecię me najdroższe
Dziecię me uschłe, martwe
4.03.2011, 12:53
Jadwiga

Jadwiga Magnuszewska badacz, twórca
Ogólno-Strukturalne
Teorii Wszystkiego

Temat: Nasze wiersze

W dżungli życia zabłądzili
Pokusy, lęki nimi targają
Z codziennością się pogubili
systematyczność, obowiązki za nic mają

Chcieliby, ale nie mogą
brakuje im siły woli
patrzą w przyszłość z trwogą
poczucie winy boli

Aby wydostać się z dna
potrzebujesz drabiny
aby nie spaść do cna
musisz chwycić się liny

Drabinę budujesz z celów
czasem małych by sobie dać radę
linę budujesz z decyzji
to Ja ten (...) Zobacz więcej
4.03.2011, 14:43

konto usunięte

Temat: Nasze wiersze

OPOWIEŚĆ O LUDZIACH, KTÓRYCH ZNAŁEM
(napisane dzisiaj w kawiarni wśród zgrzytu tłumów)

Poznali się
na łące

On za nią tęsknił
za nim ona
wiele lat

lubili ich
winszowali
na prezent zbierali

I nadszedł czas
i miejsce
i pieniądze

Ślub wzięli wystawny

zazdrościli im
złorzeczyli
wykrakali
i zniszczyli

Uciekł do innej
ona płakała
gorzkimi łzami...

zabić się chciała

wspierali ją
pocieszali
dobrym słowem
wspomagali

wyjechała daleko
dużo zarobiła
i bogata wróciła

zazdrościli jej
obwiniali
od czci i wiary
wyzywali

a on, nagle wrócił
ona go przyjęła
cała wieś gadała

aż huczało

ale nagle zmarł
„zapił się”
mówili

kwiaty wysłali
płakali

„wróciłaś” mówili

bo ją bardzo kochali.Frederick R. edytował(a) ten post dnia 10.03.11 o godzinie 09:32
10.03.2011, 01:25

Temat: Nasze wiersze

" metafora"
któraś z 47 sfer niebieskich
Arystotelesa
zdecydowanie nie brzmi
a nawet wprowadza dysonans
i nutę niepokoju
mistyk zapytałby:
- która??
filozof:
- dlaczego??
a ja mam to na końcu języka
dlatego zapisuję że (...) Zobacz więcej
10.03.2011, 23:07
Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

Szopen. Moja tkliwość zmysłów w zawirowanej duszy krąży
Ptaki zielone, białe i złote pod kopułą słuchu, serca blasku
A ja w ciszę martwą się zamieniam, zakwitam zielenią
I słucham. Jak mi grasz, jak malujesz dźwiękami mą duszę z miłości tęskną
Do tej jedynej, jak jedwab pięknej, jak róża pachnącej

I zielenieje me serce, płatki przezroczyste nań lecą radośnie
I pomamarancze w mych dłoniach czuję i włos anielski pieszczę
A Ty. Jesteś przy mnie wtedy blisko, usta w usta na mnie patrzysz
Napełniasz mnie całego turkusami wiatru, mewim śpiewem
I zasypiam tak spokojnie, po cichu w czasoprzestrzeń odpływając

A Ty nam graj Fryderyku, maluj dusze błękitnozłote
W chmury nas unoś z aniołami słońca do uwielbienia, łzy szczęśliwej
A Ty nas prowadź po miłości dywanie, w takt nokturnów
Tam, gdzie wodospady łez szczęśliwych się leją
Tam, gdzie słońce w księżycu się mieni bursztynowym

A Ty nas prowadź Aniele poezji muzycznej do naszego domu
Do naszej oazy spokoju, nieba pachnącego świerkiem
I pod kominkiem nas posadź różanym, gdzie Bóg przesiaduje
I daj wytchnienie, anielską nicią opatrzności obszyte
A Ty nam (...) Zobacz więcej
13.03.2011, 11:29
Krzysztof

Krzysztof B. pracuję bo chcę,
piszę bo lubię, gram
bo kocham

Temat: Nasze wiersze

Wierność

Wierność jest słońcem złotym w pomarańcze obrosniętym
Z początku snuje delikatny zapach w domieszką górskiej wody
Brnąc weń głębiej òw zapach mocniej w nozdrzach jest ścisnięty
Aż soki spływają złociste po sercu pełnym różanej urody

Wierność jest ptakiem w tęczowe piórka obszytym cały
Kochając szybujesz w przestworzach czarodziejskich lasów
W doliny brniesz zielone gdzie zwierzęta wszystkie pognały
Z miłości wiernej odpływasz do prastarodawnych czasów

Wierność nie boi się zdrady, nie szuka trzecich połówek po niebie
Zawsze trzyma porządek w spokoju czekawszy na błogość przemiłą
Wierność wie, że ja to ty i w odwrocie czekamy zawsze na siebie
Wierność słucha serca i wie kto jest twą upragnioną duszą jedynąKrzysztof Borodziuk edytował(a) ten post dnia 14.03.11 o godzinie 16:26
14.03.2011, 13:24

konto usunięte

Temat: Nasze wiersze

WYZNANIE WIARY

Wierzę w szczęście
po szczęściu
i w łańcuch radości
...w szansę po szansie
w miłość po miłości

Wierzę w sens
w ludzi
w siebie
wierzę w życie
na ziemi i w niebie

Wierzę w to, że sam
jestem sobie
wiarą i nadzieją

Wierzę w moc
nowych dni
nowych szans
i (...) Zobacz więcej
14.03.2011, 13:31
Eliza

Eliza G. Kulturoznawca

Temat: Nasze wiersze

Czarno-białe"
W kalendarzu mija dzień za dniem,
czas topi młodość.
Pozamykać zegary na kłódkę
i stanąć w miejscu dłuższą chwile

Zażyć pigułkę Benjamina,
i wracać na zawołanie .
Z walizką zdarzeń mknę przez miasto,
ulice przytłaczają mnie,

Każdy gdzieś gna,
na oślep nie patrząc na siebie.
Usiądź choć na chwilę,
zatrzymaj się.

Czarno - białe i tak dopadnie cię.
Odetchnij choć na moment,
i chwyć w garść więcej koloru.
Może (...) Zobacz więcej
14.03.2011, 14:08
Wiesław Janusz

Wiesław Janusz Mikulski nauczyciel, Szkoła

Temat: Nasze wiersze

WIESŁAW JANUSZ MIKULSKI
(ur.1959)

z cyklu "Rozsiewanie światła"

*
* *

mam słońce
na swoim sercu
od Ciebie

mam szczęście
na swojej twarzy
od Ciebie

mam życie
pośród zła i śmierci
od Ciebie …
19.03.2011, 20:53



Zobacz dyskusje w grupie POEZJA

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do