Krystyna

Krystyna Bielarczyk Wędrówki po górach,
rubieżach poezji i
miłości

Temat: Włosy

Leopold Staff

Twe złote włosy


Włosy twe jak płomienia błyskawicy grzywa,
Jak surm mosiężnych świetna, weselna muzyka,
Jak uroczyste święto bogatego żniwa,
Jak w południe lipcowe spieka słońca dzika.

Włosy twe: bursztyn, jedwab, ogień i oliwa,
jesienny niebywały przepych pażdziernika,
W zasobnych miodnych ulach praca pszczół szczęśliwa,
Złote szaleństwo wina dla ust biesiadnika.

Włosy twe: rozżagwiona rozkoszy pochodnia,
Kojace jako morze, kuszące jak zbrodnia...
jak w lesie o zachodzie zabłądzić w ich złocie!
I po wirze upojeń, pieszczot zawierusze

Zagrzebać w nich swe usta i upowić duszę,
Dumna jak sen zwycięzcy w zdobytym namiocie!Ten post został edytowany przez Autora dnia 27.10.13 o godzinie 00:09
12.05.2009, 20:41
Krystyna

Krystyna Bielarczyk Wędrówki po górach,
rubieżach poezji i
miłości

Temat: Włosy

Konstanty Ćwierk

Twoje włosy


Nim się nocną ciemnością oplotę,
Nim świadomość we śnie się zanurzy,
Mówię - włosy twoje są złote
Mają zapach konwalii i róży.

Twój włos każdy, jak przędza jedwabna,
Serce męskie i myśli omota,
Z twoim włosem o, jakżeś powabna,
Jakże miękka, pachnąca i złota.

Wspaniałości twej całej istoty
W tych tu włosach do śmierci zaklęte.
Cudem świata - to włosów twych sploty
Głównie wtedy, gdy nie są obcięte.Krystyna Bielarczyk edytował(a) ten post dnia 12.05.09 o godzinie 20:54
12.05.2009, 20:45

konto usunięte

Temat: Włosy

Anna Świrszczyńska

Włosy jak wodospad


To była ciężka noc w szpitalu,
smród ropy, jęki rannych,
schyliłam się w ciemności przy jej ustach,
szeptała, jak ją kochał
i jak odszedł,
młoda kobieta z włosami jak wodospad.
Wczoraj
amputowali jej nogę.

Szeptała o swoim szczęściu i o rozpaczy,
trzymała moją rękę,
o świcie
odchodząc powiedziałam:
do wieczora.

Ale właśnie owego wieczora
przyszło to okamgnienie,
w którym szpital przestał istnieć.
I nie zobaczyłam już nigdy
tej kobiety bez nogi, z włosami
jak wodospad.
12.05.2009, 21:00

konto usunięte

Temat: Włosy

Tadeusz Różewicz

Warkoczyk


Kiedy już wszystkie kobiety
z transportu ogolono
czterech robotników miotłami
zrobionymi z lipy zamiatało
i gromadziło włosy

Pod czystymi szybami
leżą sztywne włosy uduszonych
w komorach gazowych
w tych włosach są szpilki
i kościane grzebienie

Nie prześwietla ich światło
nie rozdziela wiatr
nie dotyka ich dłoń
ani deszcz ani usta

W wielkich skrzyniach
kłębią się suche włosy
uduszonych
i szary warkoczyk
mysi ogonek ze wstążeczką
za który pociągają w szkole
niegrzeczni chłopcy.

Muzeum - Oświęcim, 1948
12.05.2009, 21:04

konto usunięte

Temat: Włosy

Zbigniew Herbert

Układała swe włosy


Układała swe włosy przed snem
i przed lustrem trwało to nieskończenie długo
między jednym a drugim zgięciem ręki w łokciu
mijały epoki z włosów wysypywali sie cicho
żołnierze drugiej legii zwanej Augusta Antoniniana
towarzysze Rolanda artylerzyści spod Verdun
mocnymi palcami
upewniała glorie nad swoją głową
trwało to tak długo
że kiedy wreszcie
rozpoczęła swój rozkołysany
marsz ku mnie
serce moje tak dotąd posłuszne
stanęło
i na skórze pojawiły sie
grube ziarna soli

Napis, 1969
12.05.2009, 21:15
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Włosy

Jonasz Kofta

Wakacje z blondynką


To była blondynka, ten kolor włosów tak zwą,
Sprawiła, że miałem wakacje koloru blond.
W popołudniową godzinę po prostu spotkałem ją,
Dziewczynę z bursztynu, na plaży koloru blond.

A potem słońce, plaża, a czas obok sobie biegł
I zamiast kalendarza co dzień jej przybywał pieg, jeden pieg.
Tych piegów było trzydzieści, a może trzydzieści dwa,
W tym czasie się mieści blondynka, plaża i ja.

To staje się prawdziwe, kiedy pozostaje w nas
I płowo-złotą grzywę wichrzył za nas ciepły wiatr w moich snach.
W popołudniową godzinę po prostu spotkałem ją,
A teraz wspominam wakacje koloru blond.

Wakacje z blondynką - słowa Jonasz Kofta, muzyka Juliusz Loranc,
śpiewa Maciej Kosowski (Andrzej Zaucha) z zespołem Alibabki
Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 12.05.09 o godzinie 21:35
12.05.2009, 21:35
Zofia

Zofia H. Życie jest poezją,
poezja-życiem.

Temat: Włosy

Wojciech Brzoska

na granicy światów wyrastają włosy


zostawiłem dla niej
trzydniowy zarost
na twarzy.
nie wiem, czy wyglądam teraz
bardziej zwierzęco,
ale faktycznie czuję się trochę
jak jej pies,
który podobno bezczelnie bada granice
jak daleko można się posunąć,
szturchając kogoś
nosem.
żeby zaraz potem
usłyszeć:
pani kocha, przeproś, wypierdalaj.

na pożegnanie
pokazuje mi pukiel włosów
nieżyjącej babci
i mówi, żebym jeszcze się wstrzymał
z pójściem do
fryzjera.Zofia M. edytował(a) ten post dnia 12.05.09 o godzinie 21:37
12.05.2009, 21:36
Zofia

Zofia H. Życie jest poezją,
poezja-życiem.

Temat: Włosy

Jerzy Liebert

***


Włosy siwe w młodości gdy obsypią głowę,
Słodkimi czynią oczy i blask dają cerze,
Podobnie mi przyjemny, w równej wdzięczny mierze
Wasz widok wiosną, piękne drzewa oliwkowe.

Morze - swoją leniwą i ożywczą śliną
Przepoiło do syta brzegów greckich ziemię.
Jedynie by wasz owoc dwuznaczny - oliwka -
Zawierał w sobie razem Wenus i Cybelę.

Mnie,którym jest podobny słońcu zimowemu.
Wasza młodość pod szronem napełnia zachwytem
I jako wy, nad różą stojąc obnażoną.
Pochylam czoło młode, popiołem okryte.Zofia M. edytował(a) ten post dnia 12.05.09 o godzinie 23:13
12.05.2009, 21:49
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Włosy

Halina Poświatowska

***


umarłe włosy nie tańczą
nie sprzeczają się z wiatrem
nie opadają na zmarznięte uszy
nie wabią palców ani ptaków

rozsypane na chłodnej poduszce
nie płoszą snu szelestem
w srebrnym deszczu nie mokną
nie drżą

na białym łóżku
leżą wystygłe głuche

i jeśli kwiat - to obco
jeśli uśmiech - obojętnie
słońce z nieba odeszło na palcach
to już noc

Hymn bałwochwalczy [1958]
12.05.2009, 22:43
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Włosy

Eiléan Ní Chuilleanáin

Włosy


Ona ma te ciemnorude włosy po dziadku.
Tego ranka, kiedy zobaczył, że zaczęły rosnąć,
Stał, jedną ręką ściskając marmur swej łysej głowy,
W drugiej – trzymając ręcznik. Pamiętał tę noc,
Kiedy wszyscy w domu krzyczeli, i tylko on, opuszczony
Tkwił na podwórzu ze skronią przyciśniętą do rynny,
Uświadamiając sobie z wybiciem dzwonu obecność białej mgły.

tłum. Andrzej Szuba
12.05.2009, 23:57

konto usunięte

Temat: Włosy

Jerzy Harasymowicz

Uciekały jej włosy


Uciekały jej włosy
uciekały jej oczy
Był tylko
jej ciała
krzyk heroiczny
Potem
leżeli cicho
wyrzuceni na dzieciństwa
zielony brzeg
I świat na nowo
poznawali
i chmury
i losów swych
dziwny biegKrzysztof Adamczyk edytował(a) ten post dnia 13.05.09 o godzinie 09:00
13.05.2009, 09:00
Krystyna

Krystyna Bielarczyk Wędrówki po górach,
rubieżach poezji i
miłości

Temat: Włosy

Kazimierz Winkler

Pierwszy siwy włos


Babie lato wolno płynie przez jesienny park.
Z dala ktoś na mandolinie kołysankę gra.
Chodźmy, miła, pod nasz stary dąb,
Jakże kocham ciepło twoich rąk,
Pomyśl, ile to już lat idziemy przez ten świat.

Spostrzegłem dzisiaj pierwszy siwy włos na twojej skroni
l widzisz, miła, przed wzruszeniem trudno się obronić.
Mam jeszcze w oczach dzień, gdy pierwszy raz ujrzałem ciebie.
Pamiętam każde słowo, każdy uśmiech twój.
Czas nie ostudzi ludzkich serc, gdy mocna miłość płonie.
Całuję pierwszy siwy włos, co zalśnił na twej skroni.
Tak piękną mamy jesień, miła, cichą i pogodną.
Spójrz, jak babiego lata płynie srebrna nić.


Jak obłoki dwa łabędzie przecinają staw.
Człowiek zawsze wracać będzie do lirycznych spraw.
Chodźmy, już się kryje słońca blask,
W domu dzieci oczekują nas.
Pomyśl, ile to już lat idziemy przez ten świat.

Spostrzegłem dzisiaj pierwszy siwy włos na twojej skroni...


”Pierwszy siwy włos” – słowa Kazimierz Winkler,
muzyka Henryk H. Jabłoński, śpiewa Mieczysław Fogg
Krystyna Bielarczyk edytował(a) ten post dnia 14.05.09 o godzinie 21:03
14.05.2009, 16:47
Krystyna

Krystyna Bielarczyk Wędrówki po górach,
rubieżach poezji i
miłości

Temat: Włosy

Rafał Wojaczek

Pięć zdań o włosach


1
Włosy są smutne:mózg nawiedzony
Dumnym obłędem nie chce dbać o nie

2
Włosy są ciche gdy gra kosmicznie
Mózg piłowany długim sfer smyczkiem

3
Wypadające włosy: choć dumny
Przecież głodny mózg zjada cebulki

4
Włosy samotne:mózg nieobecny
Ani na niebie ani na ziemi

5
Tryumfujące włosy: odgadły
Że mózgu nie ma gdyż - szczury zjadły
dodaj do ulubionych

18 II 1970

wiersz ten jest też w temacie W głąb siebie ("Szaleństwo i geniusz"),
powtarzam go w tym wątku ze względu na jego treść - K. B.
Krystyna Bielarczyk edytował(a) ten post dnia 17.05.09 o godzinie 10:50
16.05.2009, 14:18

konto usunięte

Temat: Włosy

Edward Stachura

Włosy


Rzeka przepływa
miedzy oczami ryb
jak tęcza
albo niezagojone ciecie po nożu

Pływają po niej
wielkie serca baobabów
koła wozów
rogów utopionych jeleni

Moje łzy
jak okruchy chińskiej porcelany
tona wirując powoli
19.05.2009, 18:35
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Włosy

Jan Rostworowski

Etiuda o włosach Eleonory


Poznałem je tamtego wieczora,
na poduszce, w różowym świetle;

Przy głowie były gęste, sprężyste,
a dalej rozburzone i strome,

i prosiły: przepłyń po nas ustami

i prosiły: biegnij po nas palcami,
na brzeg nocy przepraw się przez nas
sercem, maleńkim promem.

A potem — rzecz nie wasza, śmiertelni —
gdy buchnęły mi zapachem, jak zielnik!

Nie ma takiej trawy — mówicie?

Powiadacie — nie ma takich ziół?

A tu pachnie, tu piersi dotyka
szeptem nocy przywiana z równika
czarna trawa, falująca trawa,
słodka trawa pełna złotych pszczół.

A nad ranem gładkie i zamknięte
przez poduszkę płyną cichym okrętem,
za firanką niebo suknię zmienia
i czekamy, czekamy, czekamy,
ja i wróble, i butelka mleka,
kiedy wejdą, wtulą się, zawiną
sen roztrącą i nareszcie wpłyną
w nieruchomy port mego ramienia.
20.05.2009, 22:18
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Włosy

Carl Sandburg*

Rudowłosa kasjerka w restauracji


Odrzuć włosy do tyłu nagłym ruchem głowy, ruda dziewczyno. Roześmiej
się głośno i pokaż z dumą dwa piegi na policzku.
Jest gdzieś mężczyzna, który szuka rudowłosej dziewczyny i może któregoś
dnia spojrzy ci w oczy, kasjerce w restauracji, a znajdzie może kochankę.
Krąży i krąży wokół dziesięć tysięcy mężczyzn polujących na rudą
dziewczynę z dwoma piegami na policzku.
Widziałem jak chodzą i wypatrują.
Potrząśnij włosami i odrzuć je do tyłu. Roześmiej się głośno.

tłum. Robert Stiller

*notka o autorze, inne jego wiersze w wersji oryginalnej i linki
do polskich przekładów w temacie Poezja anglojęzyczna, s. 1, s. 8
Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 21.05.12 o godzinie 10:09
28.05.2009, 09:04
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Włosy

Bogusław Kierc

Włosy


Czyste powietrze dziczeje pod słońcem,
ale ta dzikość

tak się wycieńcza jak świetliste końce
Twoich kosmyków,

które ująłem, jakbym miał posolić
tą szczyptą iskier

ciszę; niech jeszcze przezroczyściej boli
raniona błyskiem.

z tomiku „Plankton”, 2006
31.05.2009, 11:53
Krystyna

Krystyna Bielarczyk Wędrówki po górach,
rubieżach poezji i
miłości

Temat: Włosy

Franciszek Dionizy Kniaźnin

Do wąsów


Ozdobo twarzy, Wąsy pokrętne!
Powstaje na was ród zniewieściały:
Dworują sobie dziewczęta wstrętne,
Od dawnej Polek dalekie chwały.

Gdy pałasz cudze mierzył granice,
A wzrok marsowy sercami władał;
Ujmując w ten czas oczy kobiece,
Bożek miłości na wąsach siadał.

Gdy szli na popis rycerze nasi,
A męstwem tchnęła twarz okazała,
Maryna patrząc, szepnęła Basi:
"Za ten wąs czarny życie bym dała!"

Gdy nasz Czarnecki słynął żelazem
I dla Ojczyzny krew twą poświęcał;
Wszystkie go Polki wielbiły razem,
A on tymczasem wąsa pokręcał.

Jana Trzeciego gdy Wiedeń sławił,
Głos był powszechny między Niemkami
"Oto Król Polski, co nas wybawił,
Jakże mu pięknie z tymi wąsami!"

Smutne w narodzie dzisiaj odmiany.
Rycerską twarzą Nice się brzydzi;
A dla niej Dorant, wódkami zlany,
I z wąsa razem, i z męstwa szydzi.

Kogo wstyd matki, ojców i braci,
Niech się z swojego kraju natrząsa:
Ja zaś z ojczystej chlubny postaci,
Żem jeszcze Polak, pokręcę wąsa.
31.05.2009, 16:18
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Włosy

Ach gdyby...

Ach gdyby nie ten ciemny
aksamitny puszek
między szlachetnym nosem
a wydatnymi wargami
ta czarna kreseczka
wygięta niczym łuk Amazonki
kontrastująca z alabastrową bielą
twarzy tajemnicza
i podniecająca rozpalająca zmysły
malująca nieskromne obrazy
naszych zmysłowych pocałunków
i pieszczot.

Ach gdyby nie ten wąsik
mogący stanąć
w szranki w plebiscycie stulecia
na najbardziej ekscytujące
i piękne wąsy
chciałbym je tylko musnąć
ustami poczuć ich
obezwładniającą miękkość
i subtelny zapach
lub choćby palcem dotknąć
na moment
zagubić się zanurzyć cały
w świecie
marzeń i rozwiązłych żądzy.

Ach gdyby nie ten wąsik
ten wąsik
czarne rachityczne włoski
długie coraz dłuższe zwisające
powłóczyste włosy
kłaki bujne krzaczaste
sumiaste sarmackie wąsiska
szaleję
jak na nie patrzę.

Ach gdyby nie ten wąsik
chyba nigdy nie zwróciłbym
na Panią uwagi.Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 02.06.09 o godzinie 21:14
2.06.2009, 21:07
Krystyna

Krystyna Bielarczyk Wędrówki po górach,
rubieżach poezji i
miłości

Temat: Włosy

Francesco Petrarka

BYŁY TO WŁOSY ZŁOTE


Były to włosy złote, rozpuszczone
W tysiącu słodkich loków, krętych, jasnych,
Światło wspaniałe drgało rozelśnione
W oczach przepięknych, które dziś przygasły.

Twarz była pełna współczucia; czy szczera?
Twarz się zmieniła w barwie; czy być może?
Cóż więc dziwnego w tym, że gdy otwieram
Powieki, czuję nagle w piersiach pożar?

Stąpanie jej nie było rzeczą ziemską,
Lecz anielskiego ducha, a jej słowa
Brzmiały inaczej niźli ludzka mowa.

To blask niebiański, to słońce zwycięskie
Tak ją widziałem. I choć tak dziś nie jest,
Gdy łuk oddalą, rana nie zdrowieje.

Przełożył Jalu KurekKrystyna Bielarczyk edytował(a) ten post dnia 25.06.09 o godzinie 22:07
24.06.2009, 16:29



Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do