Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Motyw wiatru w poezji

Krzysztof Kamil Baczyński

Wiatr


Jak wtedy jest nas wszędzie troje,
ja i ty, ja i ty,
a za oknem wiatr uchodzi pękniętym obojem,
narasta zmęczony krzyk.
Unoszą się drzewa i czarne ptaki, o szyby
biją liście czerwieńsze niż jesień.
Wydęte uciekają dni i obłoki spłoszone jak ryby
w ten nasz bolesny, pierwszy wrzesień.
Nie odchodź, to motyle pluszowe tak dzwonią
o te szyby umarłe, o martwy wiatr.
Chodzi za oknem upiór zabitego konia
i kaleki, o kulach nienawiści - świat.
To powietrze wezbrane od trwogi uderza,
przebacz mi świat i życie, i ten wiatr mi przebacz.
Lecą gwiazdy - jaskółki prawdziwego nieba,
rozsypują nam śmierć na pokoje,
umierają chwile nieostrożnych lat,
bo jak wtedy jest nas wszędzie troje,
ja i ty, ja i ty,
i wiatr.
17.06.2009, 08:38
Zofia

Zofia H. Życie jest poezją,
poezja-życiem.

Temat: Motyw wiatru w poezji

Nikos Chadzinikolau

Wiatr


Jest wiatr,
co barwę kwiatów rozcieńcza
i wiruje zastygłym księżycem
w ruinach świeżo usypanych,
w ustach otwartych
wypłakujących słońce.

Jest wiatr
co smaga gniew na wzgórzach
i szczelnie w cieniu nocy
mierzy swój wzrost,
co kiełki strąca z kropli
i krwawi oczy cierpkim smakiem gleby.

Jest wiatr
martwy,
można dotknąć jego kości.

z tomiku "Bezsenność",1970r.
17.06.2009, 22:30
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

August Kleinzahler*

Wiatr w marcu


„Tower z Teksasu nie obejmie Obrony”:
mówią o nim pijak i dziwkarz,
nikczemny mały człowiek.

A porywisty wiatr marcowy wycina w trawie
długą bruzdę, rozrzuca
papiery, chwieje starą palmą, kiedy turyści,

zakupowicze i bezdomni podnoszą kołnierze,
uginają się pod wiatrem, stają na chwilę
jakby chcieli sprawdzić swój środek ciężkości, zanim pójdą dalej.

po kolei rozgrywają się na naszych oczach wiadomości z pierwszych
stron gazet,
a ich bohaterowie i wydarzenia usuwają się
na jakieś ponure wysypisko widm, gdzie po latach

pączkują sny, sny
z których wyrywa nas wiatr
sypiący deszczem w okna, aż szyby

drżą we framugach. – „Marzec”
myślisz, próbując sobie przypomnieć
tamtego dziwnie konwencjonalnego człowieczka z kieliszkiem
w ręku

wpatrzonego w Lu, twoją dawną dziewczynę,
niesamowicie scenicznym, jak z niemego filmu, pożądliwym
wzrokiem.
Masz właśnie zamiar się odezwać

kiedy stukot dygoczącego drewna i szkła
wybija cię ze snu;
a ty leżysz dalej, jak się wydaje całkiem długo,

słuchając wiatru, i na chwilę
zapominasz kim jest ta przyciśnięta
do ciebie plecami kobieta,

oddychająca cicho.

tłum. Piotr Sommer

*notka o autorze, inne jego wiersze i linki
w temacie Poezja anglojęzyczna

Wiersz jest też w temacie Kalendarz poetycki na cały rok
Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 01.03.11 o godzinie 02:04
19.06.2009, 10:10
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Tadeusz Żurawek

Pomosty


Wieją wiatry północne zwiastując
dni poprzetykane mgłą i przymrozkami
jesień przeciera zmęczone oczy
niezmienna rotacja pór roku
taka sama dla drzewa kamienia i ptaka
aries cancer libra capricornus
niezachwiane w ogólnym szaleństwie natury
nie pytaj – dlaczego skup się na teraz
niezadowolony szukaj odpowiedzi.
Narodziny i śmierć pomiędzy tym wojny pożogi i mordy
pomiędzy tym cienie gniewu i półmroki zazdrości
pomiędzy tym szaleństwo i świętość
pomiędzy tym miłość nienawiść i krzyk
pomiędzy tym popiół i pożądanie
pomiędzy tym biliony słów wypowiedzianych w dobrej
lub złej wierze – lecz cóż znaczy wierzyć?
Gdy przeszyte chłodem zamiera serce ptaka.
Nie masz nic oprócz siebie i to nawet będzie
ci wydarte w wykrzywionej bólem twarzy lub
w spokoju źrenic co oznacza zrozumienie
nadzieja w wysokościach tam anioł i Elohim
jakąż nadzieję daje zewnętrzna sfera wiedzy
prócz płaskich słów wieszczących inne światy
mądrości nie szukaj w widzialnym gdzie
forma przechodzi w formę
a obie zmierzają ku pustce
czy nie leży w dokonaniu się
przez zamierzenie reszta to powtarzanie
gdy myśl rozpala nowe.
Darnią przykryte drzemią ludzkie kości
ziemia wytrwale miele je na próchno
czarnoziem rodzący i śmierć która chce
być zagładą staje się łącznikiem między światami.
Jesteśmy życie. Stając pośród śniegu
cierpliwie ku słońcu wyciągając ręce.

z tomiku "Pomosty", 2008Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 28.05.10 o godzinie 22:58
20.06.2009, 21:39
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Artur Lundkvist

* * *


Jakże mógłbym żyć w tym mieszkaniu wiatrów?
Wiatr wstrząsa moim łożem, w wietrze ginie mój krzyk.
Wiatr gasi mój ogień, pokrywa moją miłość.
Wiatr odziera liście z moich drzew
i smuży się jak ciemne włosy nad wodami.
Wiatr spędza konie na dół z górskich zboczy.
Wiatr zmaga się z chmurą niosącą burzę i zwycięża.
Wiatr połyka kurz gromadzący się na drogach
i dymy ze wszystkich kominów.
Wiatr tnie policzki swymi ostrzami
i głosy dzwonu dobywa ze skał.
Wiatr zapędza zwierzęta do podziemnych legowisk.
Wiatr wycieńcza moje ciało, rozprasza mą duszę.
Wiatr ogłusza mnie i odrzuca swoim hukiem,
zaciekłością nieskończoną,
nacierając całą siłą swego błękitnego łona.
Wiatr zamyka otwartą książkę
i liść przylepia do ust kamienia.
Wiatr mieści w sobie wszystko, co żyje i pędzi
na oślep, od urodzenia do zagłady,
ze skargą na wszystkich przelotach i szczytach.
Wiatr jest bez serca i nie do zranienia,
i pozostaje tajemnicą,
która co dzień otwiera nam oczy, wstrząsa domem naszych przyzwyczajeń.
Na cały świat wieje ten wiatr – po nieskończoność.

tłum. ze szwedzkiego Zygmunt ŁanowskiRyszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 21.06.09 o godzinie 12:31
21.06.2009, 12:30
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Harry Martinson*

Wiatr morski


Nad nieskończonym oceanem kołysze się morski wiatr –
rozpościera swe skrzydła w noc i dzień
wznosi się i opada
nad pustkowiem kołyszącej się powierzchni wiecznych mórz.

Zbliża się poranek
albo zbliża się wieczór
i morski wiatr czuje na swej twarzy – wiatr z lądu.

Sygnalne boje dzwonią poranne i wieczorne pieśni,
z parowca dym
albo fenicki ogień smolny zasnuwa horyzont,
samotna meduza z niebiesko lśniącymi korzeniami kołysze się.

Zbliża się wieczór albo poranek.

z tomu „Natur”, 1934

tłum. ze szwedzkiego Bolesław Fac

*notka o autorze, inne jego wiersze w oryginale i linki
do polskich przekładów w temacie Poezja skandynawska
Ten post został edytowany przez Autora dnia 04.09.13 o godzinie 06:20
26.06.2009, 11:13
Andrzej

Andrzej Dąbrówka Profesor nauk
humanistycznych

Temat: Motyw wiatru w poezji

Dość częsty to mój gość, ten wiatr...
Nie zawsze go nazywam po imieniu, choć ma wiele imion.
Pokazywałem go przy różnych zajęciach: jak tańczył z chustką odplątaną kobiecie, jak rozczochrany dyrygował kapeli deszczowej. Moim najtrudniejszym wierszem, jeszcze nie napisanym będzie "Wiatr i śnieg". Ci dwaj wszystko o sobie wiedzą, a najwięcej śnieg.
Ale dziś całkiem inna praca wiatru: zdmuchiwanie ognia.

Świeczka

I

Jest jeden sposób, by zapalić świeczkę:
trzeba udzielić jej płomienia,
a sama będzie ssała tłuszcz i tlen.

Lecz bardzo różne są sposoby
gaśnięcia świec i ich gaszenia.

Gdy świeczka padnie, płomień schodzi
a opuściwszy ją dziczeje i zjada byle co.

Strąć świeczkę w dół
a spadnie szybciej niż jej płomień.

Zdarza się, że parsknięciem śmiechu
spędzają płomień - to płochliwy motyl.

Kiedyś umiano rzecz załatwić po żołniersku:
śmignęła szabla, płomyk ścięty.

Człek gruboskórny umie wręcz
dusić płomyki we dwóch palcach.

Kto topi knot w łyżeczce cieczy
unika dymu i nie zostawia śladu ognia.

Kto nie chce brudzić sobie rąk
wyręcza się przyrządem, który to
robi przez uduszenie ognia:
przykryty twardym czepkiem
płomyk się dławi w swych spalinach.

Bracia i siostry, znam i ja
ten podstęp tak powszedni:
gaszący zbliża twarz do świecy
jakby chciał przyjrzeć się jej życiu
chciał jej coś szepnąć
i składa usta jak do pocałunku
ale wydęte wargi mówią jej tylko
zimne [pf:]


II

Kiedy już wiemy, jak się gasi świece
ustalmy, kto to zrobi w swoim czasie.

– Zrób to, dziecko.
– Dlaczego ja?
Jeszcze popatrzę, pali się tak ładnie.

– Zrób to, matko.
– Nie zgaszę, ja ją zapalałam.
Łatwiej nas znajdzie, kto w podróży.

– Zrób to, ojcze.
– Niech się spokojnie pali, dopiero co zaczęła.
Muszę z nią jeszcze obejść dom.

– Zrób to, starcze.
– Jest mi potrzebna, czeka mnie
wejście po schodach do sypialni.

III

Nikt się nie pali do gaszenia?

Otwórzcie drzwi i okno
a
sługa powietrza i hodowca ognia
wpadnie po płomyk
chapnie go z knota jak czereśnię
i w swej pyzatej buźce
zabierze go na miejsce przeznaczenia.

====================================
Z tomu Coś o niczym, 2004.
Dostęp do pliku pdf tędy:
http://andrzej.dabrowka.com/content/view/43/32/Andrzej Dąbrówka edytował(a) ten post dnia 29.06.09 o godzinie 02:29
29.06.2009, 02:28
Katarzyna

Katarzyna Rynkiewicz redaktor/operator
DTP, WAT

Temat: Motyw wiatru w poezji

Zamieszczam mój wiersz z motywem wiatru. Stworzyły go wspomnienia...

"Wiatr we włosach" 20.11.2008

Lubię zapach wiatru we włosach.
Zabieram go ze sobą jak wspomnienie czegoś, co odeszło w przeszłość.
Otacza mnie swoją aureolą niczym welon, miękko opadając na ramiona.
Dany mi na krótko, ulotny, a jednak obecny.

Jest wiele zapachów wiatru, tak jak wiele miejsc odwiedzanych.
Upojny oddech nagrzanej słońcem ziemi, która oddaje swoje tchnienie,
zanim zapadnie w spokojny sen.
Żywiczny aromat lasu, unoszony w powietrzu, co oszałamia i przenika do głębi.
Jest zapach kartofliska i łanów zbóż, zabrany ukradkiem ze spaceru wśród pól,
tak przeze mnie upodobanych.
W mroźny zimowy dzień przynoszę we włosach rześką, krystaliczną nutę.
Jest bardzo ożywcza.
Odnalazłam ją tego lata w Tatrach, wysoko na szczytach.
Zabrałam trochę ze sobą na niziny, ale szybko uleciała…
Ze spacerów po plaży w wietrzny dzień, gdzie powietrze przesycone jest wilgocią i solą,
przemycam we włosach zapach morza – niczym piasek w butach.
Najdłużej pozostaje jednak dym z ogniska. Otula mnie szczelnie,
jakby chciał, żebym zaniosła go nieobecnym.

Wiatr we włosach…

Zabieram go ze sobą z gór i nizin, z wędrówek letnich i zimowych
i skrzętnie chowam między kartki pamiętnika.
Utworzy całkiem długą opowieść.
Kiedyś stronice pożółkną, a zapach wyblaknie, ale będę do niego wracała.
Może łza zakręci się w oku albo jakieś wspomnienie wywoła blady uśmiech.
Ale nie będzie pustki, coś pozostanie na zawsze…
Powrócą miejsca i twarze,
choć na chwilę cofnie się czas, który przeminął.

Katarzna
1.07.2009, 13:35
Zofia

Zofia H. Życie jest poezją,
poezja-życiem.

Temat: Motyw wiatru w poezji

...często, gdy wieje taki łagodny, letni wiatr,tak mi w głowie rozbrzmiewa..

Peter Sinfield

I Talk To The Wind


Said the straight man to the late man
Where have you been
I've been here and I've been there
And I've been in between.

I talk to the wind
My words are all carried away
I talk to the wind
The wind does not hear
The wind cannot hear.

I'm on the outside looking inside
What do I see
Much confusion, disillusion
All around me.

You don't possess me
Don't impress me
Just upset my mind
Can't instruct me or conduct me
Just use up my time.

I talk to the wind
My words are all carried away
I talk to the wind
The wind does not hear
The wind cannot hear.

Rozmawiam z wiatrem

Gdzie byłeś?
Spytał uczciwy zmarłego
- Byłem w pobliżu a zarazem daleko
Jak również gdzieś pomiędzy

Rozmawiam z wiatrem
Lecz moje słowa są puste, bez znaczenia
Rozmawiam z wiatrem
Choć wiatr mnie nie słyszy
I usłyszeć nie może

Przyglądam się sobie z zewnątrz
I coż widzę wokół siebie
Tak wiele chaosu i rozczarowania

Nie zaskakujesz mnie
Nie robisz na mnie wrażenia
Po prostu ustaw moje myśli
Nie uczysz mnie ani nie wskazujesz drogi
Po prostu zabierasz mi czas

Rozmawiam z wiatrem
Lecz on unosi hen moje słowa
Rozmawiam z wiatrem
Lecz on mnie nie słyszy
Bo usłyszeć nie może

tłumaczenie: Tomasz Beksiński

kompozytor:Ian McDonald, wykonanie:King Crimson;utwór z debiutanckiego albumu "The Court Of The Crimson King" 1969r.
Zofia M. edytował(a) ten post dnia 01.07.09 o godzinie 22:34
1.07.2009, 17:52
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Gennadij Ajgi

W wichrze


Było i zostało...

J. S.


1

to są jego rzeczy a w rzeczach tak ciepło
i jego dom ciepło daje na tym świecie
i on sam daje ciepło
przyjemnie od jego drzew i przytulnie od traw
razem jednojaśniejących
(a kiedy szczęście moje migotało: tchnienie rzeczy
szło zawsze jakby z domu)

2

jestem jakby na mękach a przecież tak mi dobrze
w tym chłodzie dziwnie przytulnym
ja połą kapoty okryty na tym świecie
w lekkomyślnym czekaniu
moje szczęście jest tu zasłoną
jak burza za wsią
nie znam innych (o święto-ojczyźniany
jak mama narodzie)

3

a teraz przyszła pora (innych nie znam)
że burza w drzewach jest jak dusza
kroki jak ciepło a jednak go nie ma
i dowolną twarz wiatr skrywa
a światło cierpienia zawsze jest na brzegach
ojczyznę w świat przeobrażając
(i wszystko takie samo – jak szmer! a jego miejsce
tam gdzie nikogo bliskiego)

1978

tłum. Marian Grześczak
Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 02.07.09 o godzinie 21:25
2.07.2009, 21:25
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Yusef Komunyakaa

Requiem


Więc,
kiedy te piekielnie silne wiatry
trzasnęły z bicza na odprzedanych bagnach,
wymytych do samego westchnienia słonej wody
Miasto Półksiężyca zatrzęsło się już po najgłębiej osadzone pale,
dryfujące żebra, śledzionę & kręgosłup,
zostawione drżącym fasadom Starego Świata
& ponowoczesnej apatii, już zagubione w tonącej
pamięci & aktach zrzeczenia,
wystawione na wszelki widok, na przeklęte
spojrzenie & lament — na pion
& puls, balast & wody gruntowe –
już ostatnie pieśni-widma
Czoktów & Czikasawów
przepadły jak przekleństwo pijaka
w ambrowcach & dębach, jak rejestr
zerwanych układów & nieobecności brzmiących
echem ptaków znad wysp barierowych,
dziedzictwa komornika, kanalii
& Króla Bawełny, & niebo już zapadało się w sobie,
wołając jak obłok mew
nad żarłoczną Zatoką,
żądając swoich tabel przypływów & odpływów,
podczas gdy wiatr walił w okiennice
& wyrywał drzwi z zawiasów & framug
& zdzierał gont z niskich grzbietów dachów
podczas gdy wierni nucili
„Święty Boże” & „Głęboka Rzeko”,
a ściany kryte końskim włosiem
galopowały razem z falą,
już wtedy folklor zaczynał się podnosić
z zagrzebanego bumelanctwa & śluzy,
pulsował pod całym Big Easy,
przetaczał się ponad & między samym sobą,
nieruchomiejąc przy jakimś szarpnięciu
& zakręcie, jak cały świat romansów
wypchnięty w martwe ujście,
jak wojsko cyprysów na klęczkach,
świadectwo tego, że ludzie wyśnili ziemię
z wody, gdzie opoka była tylko
tąpnięciem & podrygiem
serca, jego głęboką przynętą
& przyspieszeniem, partactwem
aż po tamte niezakotwiczone belki,
& już tylko woda
mamrotała, kiedy wielkie rozsierdzone oko
zatrzymało się nad prastarym pytaniem,
& odwróciło się — a lekkie jak gaza genitalia Bachusa
& Zulusa zwisały dalej z magnolii & drzew deszczowych,
już wtedy...

tłum. Katarzyna Jakubiak
6.07.2009, 17:33
Jolanta

Jolanta Chrostowska-Sufa Redakcja, korekta,
adiustacja, zlecone
teksty autorskie,
...

Temat: Motyw wiatru w poezji

Szymon Babuchowski

* * *


przewiej mnie Wietrze przewiej
przeszyj przenicuj przemień
ziarnem pszenicy wsiej w ziemię
przesyp mnie przesącz przez siebie

przez przetak aż powiem tak
aż wyznam wypowiem Twój znak
aż krzyże naszych komórek
w jedną obleką się skórę

Czas stukających kołatek 2004
5.08.2009, 12:10
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Marian Grześczak

Granica czerwonego wiatru


Krzewie drucie łagodny
I ty drobinko sekundy w winogronie oka
Trawo traw mięśniu mój wzdęty i czerwony

Nam już czas tlić się powoli
Dokonanie kamienia w przyjaźni

Więc przeprowadziłem krzewie profil jej w każdym okaleczeniu
Jej pieszczota przebiegła mnie mchem łapek zająca
Szelest dymu przywrócił łzę moim oczom

Wiatr mnie przewierca dotyk oszalały

Drucie łagodny rano w słoju krtani
Kroplo ołowiu o zapachu rynny
Czarny kominie o fiołkowym oku
Rzeko zapadła w kurz

z tomu „Lumpenezje”, 1960Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 09.08.09 o godzinie 01:42
9.08.2009, 01:20
Michał

Michał M. powoli zmierzam do
celu

Temat: Motyw wiatru w poezji

Kazimierz Przerwa-Tetmajer

O wichrze, wichrze!...


O wichrze, wichrze!... Wyrwij moją duszę
z ciała i nieś ją w powietrzne głębiny!
Jak ptak tatrzański zwleczony w doliny,
ja na nizinach szarpię się i duszę.

Kędy chcesz, nieś ją szalonym podmuchem,
rzuć gdzieś w pustkowiu dalekiem, dalekiem,
nie chcę pamiętać, że jestem człowiekiem,
a nie swobodnym, wolnym, skrzydlnym duchem!
9.08.2009, 01:54
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Henri Michaux

Wiatr


Wiatr usiłuje odsunąć fale od morza. Falom jednak zależy na morzu, to oczywiste, nieprawdaż, a wiatrowi zależy na tym, żeby dmuchać... nie, nie zależy mu na dmuchaniu, nawet jeśli stanie się burzą lub zawieruchą, nie zależy mu na tym.
Zmierza ślepo jak wariat, jak maniak ku miejscu ciszy doskonałej,
absolutnej, gdzie będzie wreszcie spokojny, spokojny.
Jakże obojętne są mu fale morskie! Niech będą sobie na morzu lub na dzwonnicy,
w zębatym kole lub na ostrzu noża, nisko mu to wisi. Zmierza do miejsca spokoju
i ciszy, gdzie nareszcie przestanie być wiatrem.
Ale jego koszmar trwa już od dawna.

tłum. Julian Rogoziński

wersja oryginalna pt. „Le vent” w temacie W języku Baudelaire’a
Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 16.11.10 o godzinie 09:47
2.09.2009, 07:47
Jadwiga

Jadwiga Z. Dyrektor
przedszkola,
nauczyciel
dyplomowany. Poetka
amat...

Temat: Motyw wiatru w poezji

Tadeusz Kubiak

WIATR, WIOSENNY GITARZYSTA


Wiatr to jest taki gitarzysta
Co gra na akacjowych listkach
Pogra odchodzi i nie wraca
bardzo smuci się akacja

Więc gdy zapadnie noc i nawet
Róża się chowa w senną trawę
ptak składa skrzydła w twardej sośnie
akacja skarży się żałośnie

dokąd poleciał ten szaleniec
na czyich liściach szumi gdzie jest
czemu nie wraca w srebrny wariat
srebrny i ciepły jak latarnia

Wietrze ach wietrze jaka pustka
ty zawsze będziesz na mych ustach
ty zawsze będziesz na mych listkach
listkiem do listka cię przyciskam

Wietrze wiosenny gitarzysto
mój każdy kwiat dla ciebie wszystko
Wietrze wiosenny z leśnych ścieżek
mój gitarzysto gondolierze

Wietrze wiosenny piosenkarzu
jak długo będę twoja marząc
wróć do akacji swojej cichej
aż wróci wiatr zimowy wicher

3.09.2009, 19:42
Jadwiga

Jadwiga Z. Dyrektor
przedszkola,
nauczyciel
dyplomowany. Poetka
amat...

Temat: Motyw wiatru w poezji

Jadwiga Zgliszewska

JAK WIATR


Chciałabym
jak wiatr niepokorny
hulać bezkarnie
gdzie popadnie

dać nura
w środek burzy
trąbą powietrzną
zerwać parawan obłudy

to się prześliznąć
po fałszu garbach
lekko przefrunąć
nad otchłanią pogardy

huraganem świsnąć
gdy los zagina
zmienić kierunek
w karkołomny wiraż

i zawirować
burzą piaskową
aby zagłuszyć
jęk swojej duszy
3.09.2009, 19:47
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Evert Taube

Zachodni wiatr


Raz miałem morze w oczach jak jedną wielką pustkę
I żaden ptak w przestworzu nieb skrzydłem swym nie muskał.
Pośród jarzębin szedłem i krzewów dzikich róż,
Marząc o mojej miłej, co tak daleko już.

Układam się na ziemi, wciąż szepcząc drogie imię,
Przytulam, jak na łonie dziewczyny mojej drzemię,
Słońce zapadło w morze i ciepły wieczór wstał,
Myślałem, żem jej śpiącej głowę na piersi miał.

I zaraz usłyszałem - kukułka zakukała,
Znów z kwiatem dzikiej róży na wargach moich spałem.
I miłość i tęsknota dręczyły razem dwie.
Dziewczyna w Gőteborgu już nie pamięta mnie.

Wy, chłopcy, ruszający z zachodnich gdzieś wybrzeży,
Gdy wychodzicie w morze, nie trzeba zbytnio wierzyć!
Obietnic tutaj wiele, wiele obietnic zdrad -
Bo zwodzą i dziewczyny i ten zachodni wiatr.

tłum. ze szwedzkiego Zygmunt Łanowski
4.09.2009, 09:12
Michał

Michał M. powoli zmierzam do
celu

Temat: Motyw wiatru w poezji

Nancy Burke

Wiatr z Południa


Wiatr nadciąga z południa
Wiatr aligator
Krzykiem żurawi
Przerywa błękitną ciszę i cienie
Czekasz
Póki nie zaatakuje
Nerwowych zakończeń
Dnia - tego dnia -
Nasłuchujesz
Czy wraca cisza
Żurawie zatoną w ciemności
Wiatr zwiędnie
A ty przeżyjesz
Tę i inne naturalne
I nienaturalne tragedie.

przeł Ludmiła Marjańska
10.09.2009, 05:08
Ryszard

Ryszard Mierzejewski poeta i tłumacz,
wolny ptak

Temat: Motyw wiatru w poezji

Stefan Jurkowski*

Wiatr


lawina wiatru porywa moją twarz
tracę oddech wzrok to biała plama
szum drzew jakby spadała galaktyka
wiatr mówi do mnie – w objęciach jego
nie mogę zrobić kroku jestem sobą
a jakby już kimś innym
kto idzie osobny obok własnego imienia

z tomu „Koło niedomknięte”, 2004

*notka o autorze i linki do innych jego wierszy
w temacie Autoportret w lustrze wiersza
Ryszard Mierzejewski edytował(a) ten post dnia 04.07.11 o godzinie 14:40
17.09.2009, 09:36

Następna dyskusja:

Motyw koła w poezji




Przeglądaj dyskusje w tej grupie

Setki wypowiedzi

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Pytania i odpowiedzi

Znajdź odpowiedź na swoje pytanie

Wyślij zaproszenie do