Marcin

Marcin Karman Specjalista

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Witam. Chciałbym się zapytać o to ile byście krzyknęli pieniążków za pewne zlecenie.
Podpisałem niedawno umowy na sporządzenie dwóch podręczników do szkół.
Były to akurat bardzo specyficzne podręczniki. Mało w nich tekstu, dużo poleceń, pytań testów oraz rysunków.
Na szczęście rysunki należały do bardzo prostych, wyknuje się je ręcznie w wektorach. Jakieś tam techniczne rzeczy: kółka, kwadraty trójkąty, podzbiory, prymitywne wykresy. Tego typu łatwa ale czasochłonna praca.
Oprócz tego teksty źródłowe. Opowiadania, instrukcje i tak dalej. Dwa podręczniki wyniosły mnie około 200 stron.
Krzyknąłem za to pewną kwotę i teraz chyba coraz bardziej tego żałuje, bowiem liczba korekt przerasta moje najśmielsze oczekiwania. Mówiąc kolokwialnie, po złożeniu podręcznika pierniczę się z korektami całe tygodnie.
Do tego do momentu finalnego zamknięcia, Pan dla którego robiłem książkę co chwile coś usuwał, dosyłał, zamieniał, przemieniał, korygował. Nagle decydował się na wprowadzanie zmian i tak dalej. Może trudne to nie było, lecz czasochłonne. Ale co gorsza - ciągle okres składu się wydłużał. Musiałem czekać na nowe teksty, przed finalną publikacją po 10x coś dodawano lub zmieniano. Nie mogłem zamknąć tej książki.
Nie były to pliki napisane poprawnie w Wordzie (kropki zamiast linii kropkowanych, zamiast tabulatorów wstawiane spacje, tekst z innymi marginesami, spadające spójniki itd). Więc nie była to praca na zasadzie "kopiuj - wklej i gotowe" a dużo ręcznej roboty. Zresztą sami wiecie, to akurat taka praca łamacza tekstu.

I w zasadzie po takiej współpracy odniosłem nieodparte wrażenie, że za skład 2 podręczników do techniki, każdy po średnio 100 stron zajął mi więcej czasu niż powinien a zarobek "jak za takie coś" miałem tragiczny. Do tego nadesłane teksty nie były "zamknięte", bo w trakcie prac co chwile dostawałem polecenia zmienienia "kropek na przecinki i od dużych liter" albo "dywiz na pauzy" i tak dalej.

Do tego statystyka:

Obrazek


Moglibyście mi napisać ile wy takie coś byście wycenili? Tylko proszę bez złośliwości i pisania naprawdę chorych kwot wziętych w kosmosu. Taka zwyczajna feelancerska robota. Wasze posty pomogą nam wszystkim w zaprzestaniu psucia rynku. Naprawdę liczę na fajną atmosferę i miłe komentarze zamiast złośliwości. Pozdrawiam. Marcin K.Ten post został edytowany przez Autora dnia 07.01.14 o godzinie 00:32
6.01.2014, 23:02
Marek

Marek Karnecki rozwijamy się ;)

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Umowa powinna zawierać, co jest poprawkami ( z Twojej winy ) , a co zmianami w gotowym już projekcie...

Bo to tak wyszło rozumiem, że po wykafelkowaniu łazienki, i podłóg w przedpokoju - klient decyduje się że to kicha, i podsyła kolejne 500kilo kafli - kładź Pan od nowa bo te brzydki (...) Zobacz więcej
7.01.2014, 09:06
Marcin

Marcin Karman Specjalista

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

No może i tak, a na ile byś wycenił Ty samą taką pracę? Bacząc na rodzaj wykonywanej pracy i (...) Zobacz więcej
7.01.2014, 10:17
Piotr

Piotr Żebrowski Associate Director -
UX/IxD/UI

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Marcin K.:
No może i tak, a na ile byś wycenił Ty samą taką pracę? Bacząc na rodzaj wykonywanej pracy i liczbę tekstów?

nie licz na konkretne kwoty - MOJE koszty sa znacząco wyzsze [zakladam] niz Twoje...

Tak jak Marek napisał nie jest istotne ile ale jak jest umowa skonstruowana i jak ja teraz renegocjować używając sensownych argumentów...

Zatem wyjaśnij klientowi sytuację

następnym razem uwzględnij definicje poprawek i zmian w kontrakcie abyś potem nie byl stratny lub sfrustrowany... zresztą było o tym setki razy na GL - umowa to podstawa... przewidywanie takich sytuacji też... szalony klient... co któryś nie bdzie płącił.. lub miał opóźnienia w płatnościach.. cała masa drobiazgów związanych z prowadzeniem biznesu... to wszystko wpływa na cenę...

zatem nauczyłeś się czegoś :) [wiem .. boli...] następna umowa będzie lepsza... a obecną renegocjuj
7.01.2014, 10:37
Zbyszek

Zbyszek C. Od typografii po
poligrafię.

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

To jest typowy przypadek "frycowego" które musi zapłacić początkujący w branży. Od tej pory będzie wiedział, że korektę merytoryczną wykonuje się przed składem a nie po składzie. I jeżeli korekta redakcyjna zmienia więcej niż X%* treści lub stron, to za skład należy się dodatkowa gratyfikacja w wysokości XXX** ceny składu.

* Zazwyczaj jest to około 5%.
** W zależności od wielu czynników, jest to zakres 50-400%.
7.01.2014, 11:07
Marcin

Marcin Karman Specjalista

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

To, że wzięlibyście więcej niż ja to jest oczywiste.
Cały mój post tutaj dotyczy nie tylko tego, że się wkopałem ale tego, że dałem absurdalnie niską cenę.

Jeśli ktoś zmienia więcej niż 5% treści, to cena może wzrosnąć nawet o 400%?
Tak dużo? Ciekawe też jakim sposobem oszacujesz że akurat 5% zostało zmienione.

I meritum... Bardziej sie też chciałem dowiedzieć jak bardzo absurdalnie niską cenę dałem. To się przyznam. Za zrobienie dwóch podręczników zażyczyłem sobie 1000 PLN na rękę. Jest to jeszcze "w miarę"? Tu już abstrahujmy od tego co potem wynikło - niekończące się korekty i teksty, które okazały się być nieułożone finalnie (kurrrr.... na co trzeciej stronie jakaś zmiana praktycznie!).

Jak nie chcecie tu pisać to możecie mi na PW podesłać opinię o cenie.
Ja i tak w skład tekstu szedł nie będę, kończe na tych podręcznikach swoją przygodę. Więc nie ma obawy, że komuś klientów będę z rynku zabierał. To nie moja broszka.Ten post został edytowany przez Autora dnia 07.01.14 o godzinie 11:31
7.01.2014, 11:27
Piotr

Piotr Żebrowski Associate Director -
UX/IxD/UI

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Marcin K.:
To, że wzięlibyście więcej niż ja to jest oczywiste.
Cały mój post tutaj dotyczy nie tylko tego, że się wkopałem ale tego, że dałem absurdalnie niską cenę.

alez bylo o tym naprawde duzo razy - http://www.goldenline.pl/forum/1082476/wycena-pracy-dtp/

Jak nie chcecie tu pisać to możecie mi na PW podesłać opinię o cenie.
Ja i tak w skład tekstu szedł nie będę, kończę na tych podręcznikach swoją przygodę. Więc nie ma obawy, że komuś klientów będę z rynku zabierał. To nie moja broszka.

nie o to biega... To jest po prostu Twój biznes i Twoja sprawa :)

I proste jak to wyliczyć - Też dawałem tego przykłady kilka razy...

Raz jeszcze:
http://www.goldenline.pl/forum/3358336/srednia-rynkowa...

policz swoje koszty: podatki [tak podatki się płaci], telefony, mieszkanie, ubrania, internet, sprzęt i soft do niego, inspiracje, relaks i rozrywkę, ZUSY i inne zdzierstwa...

dodaj do tego współczynnik ryzyka [było o nie płacących klientach.. sorry reszta musi pokryć ryzyko]

dodaj uczciwy zarobek
dodaj współczynnik gumowy [na upierdliwość klienta]

podziel prze liczbę dni masz ochotę pracować

i teraz dalej .. wiesz ile kosztuje cie TWOJA godzina pracy

Oceń ile czasu zajmie CI produkcja
dodaj do tego korekty dodaj margines na niespodzianki

i to jest TWOJA cena...

co z nią zrobisz to TWOJA sprawa... ale zawsze musisz wiedzieć ile CIBIE to kosztuje...
Potem możesz pójść i zrobić coś za darmo.. ale będziesz wiedział że dokładnie tyle tracisz...

...
7.01.2014, 11:58
Ryszard

Ryszard Ronowski Sztukmistrz z
Konstancina

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Marcin K.:
Bardziej sie też chciałem dowiedzieć jak bardzo
absurdalnie niską cenę dałem. To się przyznam. Za zrobienie dwóch podręczników zażyczyłem sobie 1000 PLN na rękę.

Kiedy otworzę wydawnictwo - zaproszę Ciebie na rozmowę i pewnie zaproponuję min. 2x tyle za taką pracę i w promocyjnej umowie będzie - bez tak upierdliwych korekt... Zapewne barrrdzo dobrze na tym wyjdę... :)Ten post został edytowany przez Autora dnia 07.01.14 o godzinie 20:55
7.01.2014, 20:54
Łukasz

Łukasz S. szmigielDESIGN

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Powiem tak - blogów z informacjami o tym jak zrobić nawet najtrudniejszą rzecz w Illustratorze, InDesign, After Effects czy innym Photoshopie są miliony. Blogów o tym, jak sporządzić sensowną umowę z klientem i na co uważać (a w szczególności na naszym rodzimym rynku) jest jak na lekarstwo.

I tym sposobem każdy dzieciak z gimnazjum wie jak zrobić ulotkę, ale nie wie jak nie dać się wyrolować. Do tego dochodzi jeszcze kwestia zaufania, autorytetu i paru innych dziwnych rzeczy i efekt jest taki, że nikt nas nie szanuje, a książkę składa się przecież w dwie godziny i to nic trudnego.

Oczywiście zdaję sobie sprawę, że nikt przy zdrowych zmysłach nie wrzuci na serwer swojego wzoru umowy i nie podlinkuje go na kilku forach z dopiskiem - bierzcie i podpisujcie. Mam na myśli raczej wzór wskazówek podpartych doświadczeniem i przykładami - a jak kto sobie to zapisze to już inna sprawa (i zapewne konsultacja z prawnikiem).

Dlaczego o tym piszę? Bo sam obecnie jestem w podobnej sytuacji (nie aż tak bardzo dramatycznej, ale jednak rozchodzi się o frywolność współpracy).

Jest sporo gorzkiej prawdy w słowach Zbyszka - frycowe musi być. Jedyne, co mogę dodać od siebie to - wyciągnąć wnioski, spisać i stosować się do nich bezwzględnie. Najlepiej powiesić taką kartkę obok monitora, by w trakcie pertraktacji z klientem przypominała o (...) Zobacz więcej
23.01.2014, 13:43

konto usunięte

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Powiem szczerze, że ja bym podziękował wykonawcy, jeżeli wyceniłby mi tak zlecenie, bo to się udać nie może :-) Ale z tego co widać to druga strona nie (...) Zobacz więcej
26.01.2014, 01:26
Łukasz

Łukasz S. szmigielDESIGN

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Jeżeli jakiś produkt lub usługa kosztuje średnio pomiędzy 1500 a 2000 zł, to oferta za 500 zł jest bardzo podejrzana i ja też bym podziękował wykonawcy (bo tak duża różnica w cenie nie może być jedynie przejawem uczciwej konkurencji). Mówiąc wprost - coś tu śmierdzi.

Ale co zrobić, gdy klient nie może łatwo sprawdzić jak wyglądają ceny za usługę której potrzebuje, a on sam nie potrafi odróżnić logo za dwieście złotych od logo za dwa tysiące złotych i tym samym wrzuca do jednego wora profesjonalistów z doświadczeniem i dzieciaków z gimpem? Albo widzi różnicę, ale kręci wąsem i 10x różnica w cenie przeważa wszelkie (...) Zobacz więcej
26.01.2014, 13:08

konto usunięte

Temat: Pytanie o zarobek z takiej pracy

Nic nie zrobić. Taki klient wybiera wyłącznie na podstawie ceny. Ja staram się nie trzymać z partaczami. Nie interesują mnie (...) Zobacz więcej
26.01.2014, 15:04

Następna dyskusja:

Pytanie o stawkę i czas pracy




Zobacz dyskusje w grupie DTP. Poligrafia.

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do