Emi

Emi B. kulturoznawczyni,
Tekstura

Temat: Ból nie do uśmierzenia

Leczenie w moim przypadku to porażka. Od ponad dwóch lat dokuczał mi ból w okolicy lędźwiowej. Był do wytrzymania, nie wymagał stosowania leków przeciwbólowych, tłumaczyłam go zresztą niewygodnym materacem i pracą.
Dwa miesiące temu złapała mnie rwa kulszowa, ból raz się nasilał raz łagodniał więc również zignorowałam. Mam generalnie alergię na lekarzy dlatego unikam ich jak ognia. W końcu poszłam do internisty, dostałam lek przeciwbólowy i przeciwzapalny i skierowanie na rtg zakończeniu leczenia. Przestałam brać leki i dorwał mnie tak potworny ból w dolnej części kręgosłupa (promieniujący do pośladka), że trzeci dzień leżę w domu i mam wielki problem z wykonywaniem podstawowych czynności. Wczoraj znowu wybrałam się do internisty, który koleją rwę kulszową wykluczył i przepisał ketonal 50mg, który (a wzięłam póki co 2 tabletki) w ogóle mi nie pomaga. Kolejny raz nie dostałam skierowania do ortopedy choć prosiłam. Co ja mam zrobić?Emilia B. edytował(a) ten post dnia 12.05.10 o godzinie 12:39
12.05.2010, 12:38
Mirosław

Mirosław Musielak fizjoterapeuta z
zamiłowania :)

Temat: Ból nie do uśmierzenia

Emilia B.:

a może wizyta u fizjoterapeuty zajmującego się terapią manualną, osteopaty lub chiropraktyka? Myślę że to może Ci dać więcej niż kolejna recepta na leki przeciwbólowe. Powodzenia :)
12.05.2010, 14:08
Emi

Emi B. kulturoznawczyni,
Tekstura

Temat: Ból nie do uśmierzenia

Męczyłam się trzy tygodnie i jestem już na dobrej drodze do wyleczenia. Wszystkim z Warszawy polecam ośrodek VIGOR na Białobrzeskiej 57. Pomieszczenie dość mało zachęcające, ale postawili mnie na nogi w ciągu dwóch tygodni. Wizyta u lekarza kosztuje 100zł, a leczenie (ćwiczenia, prądy, (...) Zobacz więcej
3.06.2010, 11:32
Mariusz

Mariusz K. PKO Bank Polski,
specjalista
e-commerce

Temat: Ból nie do uśmierzenia

Pani Emilio,

Namawiam Panią na wywalczenie sobie wizyty u ortopedy, neurologa lub neurochirurga, nawet jeżeli w tej chwili nastąpiła poprawa, bo kręgosłupowe przypadłości niełatwo ustępują, a z czasem jeszcze mogą się nasilać.

Najlepiej postarać się o skierowanie na rentgen (to absolutna podstawa) i (co jest trudniejsze) rezonans magnetyczny (to badanie prywatnie jest b. drogie - ok. 500 zł). Właściwie to tylko rezonans wskazuje najdokładniej, co jest przyczyną bólu i każdy specjalista właśnie zdjęć z rezonansu będzie od Pani oczekiwał w trakcie konsultacji z nim.

Nie życzę tego, ale jeżeli problem z nogą powróciłby, najlepiej udać się na ostry dyżur, co powinno ułatwić kontakt ze specjalistami. Sam ból pleców z reguły jest łagodniejszy i jego przyczyną może być nawet zwykły stres.

Jednak rwy kulszowej nie należy bagatelizować, bo w miejscu, gdzie ona się najczęściej objawia (L5 S1) dysk może uciskać nerwy dolnej części ciała tak mocno, że w skrajnych wypadkach prowadzi to nawet do paraliżu ciała od pasa w dół. Jeżeli jest to dysk w części L4 L5 przebieg choroby i ewentualne powikłania są mniejsze.

Rwę kulszową leczy się lekami przeciwzapalnymi i przeciwbólowymi (to jest w jednej tabletce i nie mówię tu o lekach, których pełno w reklamach telewizyjnych) i zwiotczającymi mięśnie pleców (kolejna tabletka - dzięki tej zesztywniałe mięśnie tracą napięcie i przestają naciskać na dysk, a ten zmniejsza ucisk na korzeń nerwowy w kanale kręgosłupa). Same leki przeciwbólowe niczego nie leczą, a zlikwidowanie zapalenia nerwu jest tu kluczem do zmniejszenia bólu.

Branie samych leków przeciwbólowych na rwę jest po prostu bardzo niebezpieczne. Interniści w większości będą mieli nikłą wiedzę o tych problemach, dlatego wizyta u ortopedy, czy neurologa jest tu niezbędna.mariusz K. edytował(a) ten post dnia 02.02.11 o godzinie 11:56
10.08.2010, 20:22

konto usunięte

Temat: Ból nie do uśmierzenia

Emilia B.:
Leczenie w moim przypadku to porażka. Od ponad dwóch lat dokuczał mi ból w okolicy lędźwiowej. Był do wytrzymania, nie wymagał stosowania leków przeciwbólowych, tłumaczyłam go zresztą niewygodnym materacem i pracą.
Dwa miesiące temu złapała mnie rwa kulszowa, ból raz się nasilał raz łagodniał więc również zignorowałam. Mam generalnie alergię na lekarzy dlatego unikam ich jak ognia. W końcu poszłam do internisty, dostałam lek przeciwbólowy i przeciwzapalny i skierowanie na rtg zakończeniu leczenia. Przestałam brać leki i dorwał mnie tak potworny ból w dolnej części kręgosłupa (promieniujący do pośladka), że trzeci dzień leżę w domu i mam wielki problem z wykonywaniem podstawowych czynności. Wczoraj znowu wybrałam się do internisty, który koleją rwę kulszową wykluczył i przepisał ketonal 50mg, który (a wzięłam póki co 2 tabletki) w ogóle mi nie pomaga. Kolejny raz nie dostałam skierowania do ortopedy choć prosiłam. Co ja mam zrobić?Emilia B. edytował(a) ten post dnia 12.05.10 o godzinie 12:39
Umawia się pani u dobrego neurologa i to natychmiast.

Wcześniej dobrze by było zrobić rengen ... a najlepiej rezonans.

Ketonal - czy lekarz wypisał pani coś osłonowego?
Ketonal 50 mg to mała dawka - tak w ogóle.
11.08.2010, 00:00

konto usunięte

Temat: Ból nie do uśmierzenia

Mirosław Musielak:
Emilia B.:

a może wizyta u fizjoterapeuty zajmującego się terapią manualną, osteopaty lub chiropraktyka? Myślę że to może Ci dać więcej niż kolejna recepta na leki przeciwbólowe. Powodzenia :)
A może zastanowi się pan wpierw nad radami jakie pan udziela?
11.08.2010, 00:01
Mirosław

Mirosław Musielak fizjoterapeuta z
zamiłowania :)

Temat: Ból nie do uśmierzenia

Ewa A.:
Mirosław Musielak:
Emilia B.:

a może wizyta u fizjoterapeuty zajmującego się terapią manualną, osteopaty lub chiropraktyka? Myślę że to może Ci dać więcej niż kolejna recepta na leki przeciwbólowe. Powodzenia :)
A może zastanowi się pan wpierw nad radami jakie pan udziela?
zastanowiłem się, inaczej bym ich nie udzielał. Codziennie mam do czynienia z tymi terapiami i wiem jakie przynoszą efekty dlatego je polecam. Co nie oznacza że odradzam wizytę u lekarza, ortopedy, neurologa.Mirosław Musielak edytował(a) ten post dnia 11.08.10 o godzinie 09:10
11.08.2010, 09:02
Mariusz

Mariusz K. PKO Bank Polski,
specjalista
e-commerce

Temat: Ból nie do uśmierzenia

Rwę dość łatwo zdiagnozować. Żeby przebadać się samemu należy:
- położyć się na plecach na płaskiej powierzchni,
- unosić nogę przy wyprostowanym kolanie,
- w przypadku rwy w pewnym momencie pojawi się ból przeszywający nogę aż do pleców,
- jeśli z pierwszą nogą jest ok, to to samo ćwiczenie powtarzamy z drugą.

Przy rwie kulszowej nie powinno udać się podnieść nogi do kąta prostego względem pleców, a im niżej dajemy radę ją unieść tym poważniejszy jest stan nerwu. Najczęściej rwa atakuje jedną nogę, więc łatwo zaobserwować unosząc drugą nogę, że można podnieść ją znacznie wyżej bez podobnego dyskomfortu.

http://pl.wikipedia.org/wiki/Rwa_kulszowa

Gdy mamy takie objawy, to raczej nie jesteśmy w pełni zdrowi.
11.08.2010, 14:52



Zobacz dyskusje w grupie KRĘGOSŁUPowcy

Aktualne tematy

Zobacz o czym się teraz dyskutuje

Problemy i porady

Znajdź odpowiedzi na swoje pytania

Wyślij zaproszenie do